Rada Dzielnicy i Komisja inwestycyjna 13 09 2007

14.09.07, 16:02
Zebrałem się na małe podsumowanie wczorajszego niewštpliwego Naszego
sukcesu. Robię to dopiero teraz, ponieważ musiałem ochłonšć i
wystudzić mózg. Zapewne moje podej?cie do problemu i tak będzie
bardziej emocjonalne niż powinno być ale i tak jestem pewien że w
danej chwili nie napisze już nic takiego co mogło by mieć skutki
prawne. Tak więc odcinam się jak tylko mogę od personalnych
wycieczek pod adresem osób z zarzšdu dzielnicy.
Spróbuje w kilku punktach na?wietlic to co miało miejsce w dniu
wczorajszym i jakie .
1. Obiecuje sobie, że jak tylko zdrowie pozwoli nie opuszczę już
żadnych wyborów. Wszelkie zaniedbania z tego tytułu odpokutuję.
2. Raz jeszcze dziękuje Panu Radnemu Waldemarowi Roszakowi za jego
zaangażowanie, determinacje, i aktywno?ć. Bez Pana na pewno nie
osišgnęlibysmy takiego brzmienia Stanowiska Rady Dzielnicy. Pana
opanowanie i nie uleganie presji swiadczyć może tylko i wyłšcznie o
tym że jest Pan w 100 NASZYM RADNYM. Raz jeszcze dziękuję w imieniu
swoim,pozostałych osób będšcych na sesji i wszystkich innych którzy
nie mogli uczestniczyć w posiedzeniu.
cdn
    • magic197201 Re: Rada Dzielnicy i Komisja inwestycyjna 13 09 2 14.09.07, 16:05
      3. Radny Piotr Jaworski, no ja rozumiem wszystko. Że to
      polityka, że czasem trzeba godzić pewne partykularne interesy nie
      tylko wšskiej grupy ludzi ale większej ( a może innej) społeczno?ć,
      że czasem się jest zmęczonym i znużonym monotonnością i
      powtarzalnościš zajęć radnego, że czasem nachodzi człowieka taka
      moc, takie pewne anormalne przeświadczenie o swojej nieomylności i
      racji słowa które się głosi. Ale na litość Boską, wypadało by czasem
      schylić się do ludzi i posłuchać co majš do powiedzenia, czego chcš,
      bez względu na to czy majš rację czy nie majš racji. Elementarne i
      podstawowe powinności Radnego, Panie Radny Jaworski, nakładają na
      Pana obowiązek by posiąść umiejętność nie tylko słuchania, ale, i
      przede wszystkim rozumienia ze słuchu.
      Dostał Pan, Panie Radny, w wyborach trochę ponad 700 głosów, żywię
      nadzieję, że większo?ć z Pana wyborców znalazła lepsze życie w
      Londynie.

      Kończę ten watek bo mam mdłości
      4. Główne postulaty nasze: odno?nie infrastruktury drogowej w tym
      wykreslenie połaczeń samochodowych z osiedlami DERBY, a
      pozostawienie ciagów pieszo rowerowych, czy wywalenie zabudowy
      wielorodzinnej poszły jako stanowisko Rady. Tak, więc sukces.
      dodam tylko, że w stanowisku umieszczono również informacje na temat
      obszarów 1 O-U oraz 3U , ze budzš duże sprzeciwy mieszkańców i
      właścicieli i nalezało by go przenie?ć w inne miejsce ( jak bedzie
      zobaczymy). Uwag jest jeszcze wiećej , ale mam nadzieję , że NASZ
      RADNY wstawi oficjalne stanowisko na swojej stronie internetowej.
      5. Na koniec mały apel zgodnie z art. 17 ustawy p.10 ( planowanie
      przestrzenne) plan ( miejmy nadzieje z uwzględnionymi poprawkami
      RADY) zostanie wyłożony na 21 dni w tym czasie odbędzie się dyskusja
      publiczna. Presja właściceli jest ogromna i tylko nasze zbiorowe
      uczestniczenie w tej dyskusji( oraz oczywiście pisemne wnioski ,
      uwagi i zastrzeżenia) mogą jeszcze coś przesądzić.
      • chaladia Re: Rada Dzielnicy i Komisja inwestycyjna 13 09 2 16.09.07, 11:31
        To ja mam takie pytanie:

        Skoro skasowano komunikację samochodową z Derb na Vininga (co
        zapewne słuszne), to czy pomyślano o wykonaniu połączenia drogowego
        Ostródzka - Głębocka gdzieś poza Vikingiem?

        Bo jak na razie jest tam nieprzejezdna dla samochodów nie-terenowych
        gruntówka. Koniec - końców taka inwestycja powina na tyle podnieść
        wartość przylegających do niej gruntów, że ich właściciele powinni
        (gdyby mieli choć trochę oleju w głowie) przekazać grunt pod ulicę
        nieodpłatnie albo za minimalną cenę.


        I drugie pytanie - czy ktoś coś myśli o ciągach rowerowych
        róznoległych do ul. Ostródzkiej i Głębockiej? Chodniki są tam za
        wąskie do jazdy rowerami, a jazda po jezdni, zwłaszcza z dzieckiem,
        nie wchodzi w rachubę?
Pełna wersja