piotrekeke
05.12.07, 00:19
Białołęka ma mnóstwo terenów pod zabudowę mieszkaniową.
Nie ma natomiast prawie wcale biurowców, gdzie mieszkańcy dzielnicy
mogliby spokojnie dochodzić, dojeżdżać rowerem lub mniej niż 2-3
kilometry komunikacją publiczną.
Poponuję jakąś krajobrazowo wydzieloną częsc dzielnicy wyposażyć w
infrastrukturę i plan zagospodarowania umożliwiający budowę tylko
budynków biurowych.
Żeby Nasz Most Jedyny w szcycie nie musiał być tak zapchany!
I żeby nie tracić tyle godzin życia na dojazdy!