Likwidacja Urzędu Pocztowego.

18.02.08, 20:39
Komuś zabrakło wyobraźni! Uznał, że zbędny jest Urząd Pocztowy przy
Kątach Grodziskich i go po prostu zlikwidował. By coś załatwić na
Skarbka z Gór,trzeba mieć anielską cierpliwość. Niby coraz rzadziej
korzysta się z tej instytucji, ale czasem trzeba. Tylko dlaczego to
ma być okupione stratą czasu i nerwów?
A w "zielonym domku" panie były miłe, uczynne, życzliwe,
kompetentne. Komu to przeszkadzało? I dlaczego?
    • hasta_manana Re: Likwidacja Urzędu Pocztowego. 19.02.08, 16:15
      Wielka szkoda. Teraz juz zadnego listu nie dostaniemy na czas.
      Poczta z SZG to koszmar.

      hasta hasta
    • sibeliuss Re: Likwidacja Urzędu Pocztowego. 19.02.08, 16:45
      To była agencja pocztowa, a nie urząd. Widocznie agentka
      stwierdziła, że taka działalność jest nieopłacalna.
      To chore, żeby tak ogromny teren obsługiwała jedna poczta.
      Polecam usługi punktu pocztowego w ratuszu Targówka.
      • weteranka Re: Likwidacja Urzędu Pocztowego. 19.02.08, 21:03
        sibeliuss napisał:

        > To była agencja pocztowa, a nie urząd.

        Dla mnie nieważne, czy polecone odbierałam w agencji czy UP. Problem
        w tym, że teraz zmarnuję mnóstwo czasu, by otrzymanie jakiejś noty
        urzędowej potwierdzić własnoręcznym podpisem. A Ratusz na Targówku
        to inna dzielnica i mojej przesyłki tam po prostu być nie możesad(((
        Natomiast w "domku zielonym" starano się osobiście , z uśmiechem
        życzliwym, druk urzędowy adresatowi dostarczyć. No i czy tak nie
        mogłoby być jeszcze, dalej i wciąż....?
        Agencję zlikwidowano niedawno, a ja już traumy się nabawiłam i z
        lękiem do skrzynki listowej zaglądam, obawiając się, że awizo tam
        jakie dostrzegę. Weterance doznania takie naprawdę są zbędne!
        • mk_2 Re: Likwidacja Urzędu Pocztowego. 20.02.08, 09:01
          Weteranko, jeśli chcesz to zmienić to Ci pomożemy. Zapraszam do
          kontaktu na adres redakcja@mojabialoleka.pl

          Pozdrowienia
          • sibeliuss Re: Likwidacja Urzędu Pocztowego. 21.02.08, 09:42
            Planujecie założyć własną pocztę?
            Sęk w tym, że żaden obiekt na terenie Zielonej B. nie spełnia norm
            przewidzianych dla placówki pocztowej - norm przewidzianych dla
            przechowywania walorów pieniężnych i skarbowych.
            ps. jestem ex-pocztowcem i wiem co piszę.
            • f.l.y Re: Likwidacja Urzędu Pocztowego. 21.02.08, 16:07
              a propos awiz z poczty na SZG..

              jeszcze się nie zdarzyło, żebym otrzymała polecony 'do drzwi' kiedy
              ktoś jest w domu przez cały dzień - listonosz zostawia awizo i nie
              fatyguje się na piętro

              awiza - również do innych ludzi z mojego osiedla trafiały do mojej
              skrzynki, cudze listy także - oczywiście miały prawidłowy adres

              ponadto dość często nie dochodzą listy do mnie i innych mieszkańców
              os.Brzeziny

              pisane były skargi do Urzędu Pocztowego przez mieszkanców mojego
              osiedla.. może i ciut się poprawiło, ale dosłownie 'ciut'..

              acha, ws zostawiania poleconych w skrzynkach: złożyłam takie
              oświadczenie w urzędzie..i za każdym razem mam awizo..
              bez sensu...
              • sibeliuss Re: Likwidacja Urzędu Pocztowego. 22.02.08, 09:23
                Ciekawostką jest, że skargi są kierowane do UP 148 (Skarbka z Gór
                57), nastomiast urzędem doręczającym jest UP 9 (Łabiszyńska 10).
            • mk_2 Re: Likwidacja Urzędu Pocztowego. 22.02.08, 15:46
              Hej, nie planujemy własnej poczty smile. Wiem dlaczego pocztę (ajencję
              sorki) zamknięto. I powód z pozoru wydawał się prosty do
              rozwiązania. Mówię - jak będzie osoba, która jest zainteresowana aby
              poczta nadal działała, można spróbować. Nie pozwólcie sobie zamykać
              wszystkiego. Przecież to wasze miejsce do życia. Nie musi być tak
              ciężko. Dużo zależy od nas samych.
        • sibeliuss Re: Likwidacja Urzędu Pocztowego. 21.02.08, 09:40
          weteranka napisała:

          > sibeliuss napisał:
          >
          > > To była agencja pocztowa, a nie urząd.
          >
          > Dla mnie nieważne,

          I na tym poziomie ręcę i majtki mi opadły.
    • tw.zecik Re: Likwidacja Urzędu Pocztowego. 19.02.08, 20:57
      Wyrazy współczucia z powodu konieczności korzystania z poczty przy Skarbka z
      Gór, naprawdę szczeresad
      • marta2p Re: Likwidacja Urzędu Pocztowego. 21.02.08, 09:12
        Niestety dosyć często odwiedzam pocztę na SZG i swoje musiałam wystać w kolejce
        po polecony. Jest jednak możliwość ominięcia tej nieprzyjemnej wizyty. Trzeba
        wziąć specjalny druczek z poczty, wypełnić i listy polecone będą zostawiane w
        skrzynce. Oczywiście po te za potwierdzeniem odbioru czy paczki trzeba nadal
        osobiście pojawiać się na poczcie. Ale dobre i to.
        • olcikowska Re: Likwidacja Urzędu Pocztowego. 23.02.08, 21:29
          marto, roznie z tym bywa
          mysmy juz dawno podpisali druki, ze chcemy aby polecone byly
          zostawiane
          ale napisalismy chyba niezbyt wyraznie sad(
    • nerja Re: Likwidacja Urzędu Pocztowego. 05.03.08, 10:53
      a ja po przeczytaniu tytułu szczęśliwa pomyślałam, że zlikwidują TEN
      CHOLERNY (sorry) punkt na SZG. Naprawdę brak słów...
      osobiście poczyniłam 2 porządne awantury (niestety) - nic nie
      dociera. listy polecone, faktury, paczki: po kilku tygoniach
      dowiaduję się, ze był i wrócił do nadawcy, bo nie odbierałam. ja
      nawet awiza do skrzynki nie dostaję. panie w okienku poootwornie
      ospałe. a są jak wiemy DWIE, przy kolejce często na 2 godziny spania.
      Ale przecież musimy być miejsce, gdzie można to zgłosić...?
      • pazurek3 Re: Likwidacja Urzędu Pocztowego. 05.03.08, 12:46
        Tak, wszelkie skargi należy zgłaszać na
        adres "skargi@centrala.poczta-polska.pl", albo pisać do Naczelnika
        poczty nadrzędnej (chyba przy Czterech Śpiących). Najlepiej zapytać
        te ospałe Panie - musza powiedzieć komu podlegają i podać konkretny
        namiar, gdzie takie pismo wysłać. Ja kiedyś cos takiego wysłałam i
        udało mi się dzięki temu zmienić godziny pracy agencji pocztowej w
        Forcie Piontek (jakis czas była taka agencja). Ale napisałm pismo w
        imieniu mieszkańców Osiedla, a podbiła mi je Wspólnota Mieszkaniowa.
        No albo trzeba pozbierać podpisy. Trzymam kciuki i pozdrawiam. Monika
    • zaba_64 Re: Likwidacja Urzędu Pocztowego. 12.03.08, 10:41
      Myślisz, że jest to brak wyobraźni? Ja sądzę, że znowu miał ktoś w
      tym swój interes. Też nie rozumiem czemu to miało służyć. Wszyscy
      natomiast dobrze wiemy, że jeśli nie wiadomo o co chodzi - to chodzi
      o pieniądze!!!!!!
      • mk_2 Re: Likwidacja Urzędu Pocztowego. 16.03.08, 11:58
        Pieniądze to nie wszystko. Sprawa wydaje się prosta do rozwiązania
        jeśli znajdą się przynajmniej dwie osoby, które chciałyby spróbować.
        Trzeba tylko chcieć.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja