weteranka
14.04.08, 16:44
Oddamy uroczą i młodziutką [około 2 lat] kotkę SIERŚCIUCHĘ wyłącznie
w DOBRE RĘCE. Przybłąkała się do nas 5 tygodni temu. Była kotna,
zaniedbana i głodna. Za wszelką cenę szukała schronienia. Oczywiste
jest, że jakieś BYDLĘ wyrzuciło ją z domu. Mimo iż mamy dwa psy,
rottweilera i bernardyna, oraz alergię na kota, postanowiliśmy
biedaczce pomóc.
2 tygodnie temu Sierściucha trafiła do weterynarza, który dokonał
sterylizacji i wszystkich szczepień. Dalej się nią opiekujemy i
dziś jest już w świetnej formie!
Od początku zauważyliśmy, że jest dobrze wychowana, czysta,
niekłopotliwa. Przede wszystkim potrzebuje miłości i
zainteresowania. Jest wesoła, bardzo towarzyska, pojętna i mądra.
Generalnie, super zwierzak!
Niestety, ze względu na naszą alergię i dwa wielkie psy, które nigdy
nie zaakceptują nowego domownika, nie możemy jej dłużej trzymać w
swoim domu. 17 kwietnia kotka zostanie jeszcze odrobaczona.
Pragniemy, by po tym terminie znalazł się ktoś, kto ją zatrzyma na
zawsze (już dość trudnych chwil przeżyła), poświęci jej czas,
będzie ją karmił i przytulał.
Osoby zainteresowane adopcją SIERŚCIUSZKI proszę o kontakt:
Warszawa, Ola 606 444 634 .
Sprawa jest pilna, gdyż na wiosnę alergia nam się wzmaga i w
najgorszym razie będziemy musieli oddać kicię do schroniska. Dla nas
i dla kotki byłaby to prawdziwa tragedia!
PS. Sierściuchę oddamy z pełnym wyposażeniem: nowym transporterem,
legowiskiem, kuwetą, miseczkami i dużym workiem karmy weterynaryjnej
przeznaczonej dla młodych kotek po sterylizacji.
Jako weteranka nie opanowałam jeszcze zamieszczania zdjęć na forum,
więc ograniczę sie do opisu zwierzaczka.
Postać niezwykle kształtna i powabna przyobleczona została w czarne
lśniące futerko. Gibki, zwinny ogonek dodaje nie tylko uroku
Sierściusze, ale też wyraża jej różnorodne emocje. Zielone,
migdałowe oczy patrzą na świat z niezwykłą ciekawością oraz
wyrozumiałością. Kotka porusza się z wielką gracją, zaskakuje
delikatnością oraz subtelnością.