Wzdłuż Juranda...

18.05.08, 19:37
Być może tylko mi się tak wydaje, ale mam wrażenie że liczba ciężarówek
jeżdżących po tej ulicy bardzo wzrosła, O niektórych porach liczba ciężarówek
jest większa niż prywatnych samochodów.

Zrozumiałe jest, że muszą którąś drogą jeździć. Niezrozumiałe są niesprzątane
tabuny pyłu i piachu na chodnikach i przy krawężnikach, na Juranda, wzbudzane
przez pędzące ciężarówki. I nie jest to żaden wymysł tylko obserwacja, że
kiedy idę na przystanek autobusowy, kiedy nadjeżdża ciężarówka muszę przymykać
oczy z powodu pyłu.

Nie wnikam w to, kto powinien sprzątać na chodniku, a kto przy krawężnikach.
Ale kilka razy w roku (chociaż dwa razy) marzy mi się przyjemny szum
"polewaczki" lub "ruchomych sprzątających szczotek" jak to w innych
dzielnicach bywa.. Sporo dzieci jeździ tą ulicą na rowerach a nawet przy
lekkim hamowaniu na piachu łatwo się wywrócić co naszemu synowi już się
przytrafiło... Podobnie na Echach leśnych gdzie jeszcze dwa lata temu parę
osób spotykało się na rolkach, obecnie już ich nie widuję, ale tam też króluje
piach.

Nie wspominając o brudzie na kanałku przy mostku obok Minoxu. Nasza Zielona
Białołęka zarasta niestety nie zielenią..

Podpowiedzcie proszę co należałoby zrobić żeby zmienić bieżący stan rzeczy?

    • tomasso70 Re: Wzdłuż Juranda... 19.05.08, 23:25
      To prawda. Najbardziej rozpędzają się na odcinku od zwężenia do Ostródzkiej. Huk
      jest taki, że nie da się rano otworzyć okien. Zresztą nie tylko kierowcy
      ciężarówek jeżdżą tam jak wariaci. Nie można wjechać na posesję żeby jakiś cham
      Cię nie obtrąbił a przecież w wielu miejscach nie ma nawet miejsca, żeby zjechać
      z ulicy zanim brama się otworzy. Na szczęście Juranda się zaludnia i będzie
      więcej przecznic.
      Sąsiedzi!!! Juranda to nie jest przelotowa autostrada przez Białołękę.Chcecie
      kogoś w końcu zabić?
      P.S. Nowo przeprowadzona linia autobusowa przez Juranda nie jest wcale
      uciążliwa. Autobusy jeżdżą powoli i prawie nie hałasują.Popieram chociaż z nich
      nie korzystam.
      • mk_2 Re: Wzdłuż Juranda... 21.05.08, 21:06
        Niestety ruch ciężarówek to dopiero malutki początek. A jak
        chcielibyście zrealizować planowany rozwój inwestycji z 30 tys
        mieszkańców do 120 tys w ciągu 10 lat? Sorki, ale jest jeszcze
        miodzio, zobaczycie ci będzie w ciągu 3 lat.
        • leberek Re: Wzdłuż Juranda... 22.05.08, 22:13
          Jedno nie wyklucza drugiego. To znaczy będzie uciążliwie, ale nie musi być brudno tak jak to wygląda teraz. Dobrze chociaż, że wczoraj coś drgnęło w sprawie kanałku i ktoś pracował nad wyczyszczeniem zanieczyszczeń pod mostem. To może jeszcze pucowanie chodników i krawężników? - Oj pobożne życzenie ... Ale pierwszy krok ku lepszemu zrobiony smile
Pełna wersja