albert.one 04.11.08, 10:08 Czy ktos wie co to za inwestycja/ budowa na Glebockiej z krzyzem? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
f.l.y Re: krzyż na Glebockiej 04.11.08, 10:36 no trzeba pewnie zrobić kolejne miejsce zbiórki pieniędzy od tych, co myślą, że jak zgrzeszą a potem dacą na tacę, to im darowane będzie... Odpowiedz Link
annathemma Re: krzyż na Glebockiej 04.11.08, 11:03 bardzo śmieszne, ubawiłam się po pachy... f.l.y napisała: > no trzeba pewnie zrobić kolejne miejsce zbiórki pieniędzy od tych, > co myślą, że jak zgrzeszą a potem dacą na tacę, to im darowane > będzie... > Odpowiedz Link
medior Re: krzyż na Glebockiej 04.11.08, 11:06 To zabawne, jak ludzie uważający się za bardzo tolerancyjnych i unikających uogólnień, szufladkowania ludzi itd. potrafią szufladkować ludzi. W sumie to temat na szerszą dyskusję. annathemma napisała: > bardzo śmieszne, ubawiłam się po pachy... > > f.l.y napisała: > > > no trzeba pewnie zrobić kolejne miejsce zbiórki pieniędzy od tych, > > co myślą, że jak zgrzeszą a potem dacą na tacę, to im darowane > > będzie... > > Odpowiedz Link
daaana Re: krzyż na Glebockiej 05.11.08, 17:55 medior napisał: > To zabawne, jak ludzie uważający się za bardzo tolerancyjnych i > unikających uogólnień, szufladkowania ludzi itd. potrafią > szufladkować ludzi. Sa tolerancyjni pod warunkiem,ze wszystko jest po ich mysli. Odpowiedz Link
sibeliuss Re: krzyż na Glebockiej 04.11.08, 12:07 Przecież Mucha napisała prawdę, w czym problem? Odpowiedz Link
annathemma Re: krzyż na Glebockiej 04.11.08, 14:37 Naprawdę nie rozumiesz, czy tylko udajesz? sibeliuss napisał: > Przecież Mucha napisała prawdę, w czym problem? Odpowiedz Link
sibeliuss Re: krzyż na Glebockiej 05.11.08, 14:05 Nie jesteśmy krajem wyznaniowym, prawda? Odpowiedz Link
f.l.y Re: krzyż na Glebockiej 05.11.08, 14:42 sibeliuss napisał: > Nie jesteśmy krajem wyznaniowym, prawda? == no patrz, niby nie jesteśmy, ale dzwony o 6tej rano budzą wszystkich dzwonów o 21szej też trzeba słuchać jak idzie jakaś procesja, to normalny człowiek nie może skorzystać z miejskiej drogi, bo 'obraz idzie', jakby po chodniku nie mogli iść.. a spróbuj coś powiedzieć, to żywcem zjedzą.... dla mnie to fanatyzm w czystej postaci i zamordyzm uprawiany przez kler to oni potrafią spowodować, że samotna matka z kilkorgiem dzieci, która nie dała, bo nie miała, na tacę (w małej wsi) została potem przez ludzi napiętnowana - a księżulo zamiast ją z ambony wyczytywać, mógł z tej coniedzielnej daniny wspomóc jej rodzinę.. Odpowiedz Link
daaana fly czy wierzacy jest wg Ciebie nienormalny? 05.11.08, 18:03 f.l.y napisała: > no patrz, niby nie jesteśmy, ale dzwony o 6tej rano budzą wszystkich > dzwonów o 21szej też trzeba słuchać > jak idzie jakaś procesja, to normalny człowiek nie może skorzystać > z miejskiej drogi, bo 'obraz idzie', jakby po chodniku nie mogli > iść.. fly czy wierzacy jest wg Ciebie nienormalny bo idzie chodnikiem? Spotkalam Ciebie w sieci. Zauwazylam,ze wszystko Ci przeszkadza. Tolerancji troche forumko!Nie zyjesz sama! Odpowiedz Link
daaana Re: fly czy wierzacy jest wg Ciebie nienormalny? 05.11.08, 18:06 bo idzie droga/ulica podczas procesji mialo byc. ale przypuszczam jakby szedl chodnikiem tez by fly to przeszkadzalo. Odpowiedz Link
f.l.y Re: fly czy wierzacy jest wg Ciebie nienormalny? 07.11.08, 14:21 daaana napisała: > fly czy wierzacy jest wg Ciebie nienormalny bo idzie chodnikiem? > Spotkalam Ciebie w sieci. > Zauwazylam,ze wszystko Ci przeszkadza. > Tolerancji troche forumko!Nie zyjesz sama! == daaama: normalny człowiek - użyłam tego okreslenia jak synonimu, okreslenia osoby niewierzącej w nawiązaniu do wierzących /myślę, że tak to i pojęłaś/ nie trudno mnie spotkać w sieci, nie ukrywam się, wypowiadam się jak tysiące innych nie wszystko mi przeszkadza moja droga, wybiórczo mnie czytujesz wygląda na to... tolerancji mam w sobie pokłady, lecz dla tolerancyjnych że nie żyję sama, to też wiem... niestety wielu nie wie... Odpowiedz Link
daaana Re: fly czy wierzacy jest wg Ciebie nienormalny? 08.11.08, 17:27 > normalny człowiek - użyłam tego okreslenia jak synonimu, okreslenia > osoby niewierzącej w nawiązaniu do wierzących > /myślę, że tak to i pojęłaś/ Nie. Pojelam tak jak napisalas. Jezeli Ty jestes 'normalna'to kazdy inny jest nienormalny bo odchodzi od normy-Twojej normy. Miec zrozumienie dla tych,ktorzy nie utrudniaja nam zycia to nie sztuka.Sztuka jest byz przyjaznym i zyczliwym dla ludzi,ktorzy od czasu do czasu wchodza nam w droge. Jakos sie nieswiadomie zaplatalas ,bo to swiadczy o tym,ze te poklady tolerancji i zyczliwosci sa u Ciebie na wyczerpaniu,a moze w ogole ich nie bylo. Odpowiedz Link
danus-ia100 Re: krzyż na Glebockiej 05.11.08, 20:27 Chyba fantazja Pania ponosi.Nikt Pania zywcem nie bedzie jadl,jednak trzeba byc konsekwentnym w tym co sie mowi albo pisze. Przypuszczam,ze Pania te dzwony tak codziennie budza, a procesja tez codziennie utrudnia przejazd i stad to znerwicowanie. Jednym przeszkadzaja auta na cmentarzu (dopiero byl taki watek z Pani udzialem)a innym procesje. Troszke zyczliwosci zycze a wszystkim bedzie sie milej zylo. Odpowiedz Link
f.l.y Re: krzyż na Glebockiej 07.11.08, 14:34 danus-ia100 napisała: > Jednym przeszkadzaja auta na cmentarzu (dopiero byl taki watek z Pani udzialem) > a > innym procesje. > Troszke zyczliwosci zycze a wszystkim bedzie sie milej zylo. === drogi, droga danus są drogami użyteczności publicznej, zarówno dla wierzących i niewierzących - czyż nie jest brakiem tolerancji zabranianie nieuczestniczącym w procesji korzystania z drogi publicznej? gdyby szli chodnikiem (to do daaany) nie przeszkadzałoby mi, ale mogłoby przeszkadzać niewierzącej np idącej z wózkiem dziecinnym po chodniku.. co do życzliwości, to tez mi jej nie brakuje...dla równie życzliwych, nie fanatyków jedynej prawdy objawionej Odpowiedz Link
danus-ia100 Re: krzyż na Glebockiej 07.11.08, 20:12 Ile razu w roku procesja przeszkadza Ci w uzytkowaniu drogi? przestan fantazjowac bo az przykro czytac. Kazdemu sie wydaje,ze ma monopol na jedyna prawde.TY TEZ!! Odpowiedz Link
bartek742 Re: krzyż na Glebockiej 05.11.08, 15:38 > Nie jesteśmy krajem wyznaniowym, prawda? To nie znaczy, że można drwić z czyjejś wiary Odpowiedz Link
f.l.y Re: krzyż na Glebockiej 05.11.08, 14:30 annathemma napisała: > bardzo śmieszne, ubawiłam się po pachy... -- no widzisz i ja miałam ubaw, i Ty miałaś ubaw i może jeszcze ktoś miał? czyżbym nieprawdę pisała? /w nawiązaniu do tego, że zbudują to, o czym myślę/ Odpowiedz Link
medior fly, jestes tolerancyjna? 05.11.08, 17:04 nie uogólniasz? nie sądzisz po pozorach? nie szufladkujez ludzi? Odpowiedz Link
f.l.y Re: fly, jestes tolerancyjna? 07.11.08, 14:15 medior napisał: > nie uogólniasz? nie sądzisz po pozorach? nie szufladkujez ludzi? == nie uogólniam sądzę po znanych mi przykładach, nie pozorach szufladkuję Odpowiedz Link
medior Re: fly, jestes tolerancyjna? 07.11.08, 15:20 ok - więc powinnaś mieć dużo zrozumienia np. dla twardych muzułmanów, ortodoksyjnych żydów czy chrześcijan którzy też szufladkują - np. niewierzący to człowiek opętany, niepoczytalny itd. szufladkujący wszystkich krajów - łączcie się !!! zresztą ateistów można znacznie łatwiej porównać z islamistami, niż np. ze zwykłymi, wątpiącymi wiernymi - bo ateiści, jak islamiści nie wątpią, oni wiedzą - są pewni swych racji f.l.y napisała: > szufladkuję Odpowiedz Link
f.l.y Re: fly, jestes tolerancyjna? 07.11.08, 15:43 > f.l.y napisała: > > > szufladkuję - medior napisał: > ok - więc powinnaś mieć dużo zrozumienia np. dla twardych > muzułmanów, ortodoksyjnych żydów czy chrześcijan którzy też > szufladkują - np. niewierzący to człowiek opętany, niepoczytalny itd. ==== mam zrozumienie dla tych, którzy nie utrudniają mi życia niestety ludzie wierzący (nie wszyscy, nie uogólniam jak to wyżej napisałam) ich/wasze obrządki, procesje, śpiewy uliczne - są czasami utrudnieniami, dlaczego mam milczeć, że mi to przeszkadza? czy uczestnicy takich procesji przez moment pomyślą, że blokują komuś przejazd? ot, wątpię.. w tematach religijnych tak to nazwijmy, gdzie się wypowiadam, zawsze zaznaczam, że nie mam nic przeciwko samej wierze i ludziom wierzącym /katolikom, protestantom i innym wyznaniom/ - jedyne czemu się sprzeciwiam to ekspansji 'wiary' na całą naszą nację i włażenie w życie tym, którzy tej wiary nie potrzebują wierzcie, chodźcie do kościołów, czcijcie obrazy i organizujcie procesje, ale nie przeszkadzajcie innym ludziom a moje szufladkowanie nie ma nic wspólnego ze zrozumieniem dla: (Twój wpis) > ok - więc powinnaś mieć dużo zrozumienia np. dla twardych > muzułmanów, ortodoksyjnych żydów czy chrześcijan którzy też > szufladkują - np. niewierzący to człowiek opętany, niepoczytalny itd. co się ma jedno do drugiego? Odpowiedz Link
sibeliuss Re: fly, jestes tolerancyjna? 07.11.08, 20:40 "mam zrozumienie dla tych, którzy nie utrudniają mi życia" Tylko z wiekiem co raz więcej ludzi utrudnia Ci życie, ciekawe dlaczego? Odpowiedz Link
bartek742 Re: krzyż na Glebockiej 05.11.08, 13:53 > Czy ktos wie co to za inwestycja/ budowa na Glebockiej z krzyzem? Ja wiem - będzie tam kościół. Odpowiedz Link
bartek742 Re: krzyż na Glebockiej 05.11.08, 15:34 jeśli nie będziesz chciał, to się nie dorzucisz - w czym problem? Odpowiedz Link
mlopaci Re: krzyż na Glebockiej 05.11.08, 15:56 bartek742 napisał: > jeśli nie będziesz chciał, to się nie dorzucisz - w czym problem? Problem w tym, że chce, czy nie chce, wierzy czy nie, to dorzuci się do tej inwestycji. Za budowę tego obiektu zapłaci w swoich podatkach. Odpowiedz Link
bartek742 Re: krzyż na Glebockiej 05.11.08, 16:18 > Problem w tym, że chce, czy nie chce, wierzy czy nie, to dorzuci się do tej > inwestycji. Za budowę tego obiektu zapłaci w swoich podatkach. Chcesz powiedzieć, że budowa tego kościoła finansowana będzie przez państwo - w jaki sposób niby? Odpowiedz Link
mlopaci Re: krzyż na Glebockiej 05.11.08, 19:02 bartek742 napisał: > Chcesz powiedzieć, że budowa tego kościoła finansowana będzie przez > państwo - w jaki sposób niby? W postaci istniejących ulg podatkowych i ukrytych dotacji. Porównaj podatki jakie musi zapłacić przedsiębiorca działający w branży medycznej chcący wybudować przychodnię, a przedsiębiorca w branży usług religijbych budujący kościół. Sorry rozmawiamy o pieniądzach, a nie ideologii więc dalej piszę językiem ekonomii 1) CIT 19% vs podatek ryczałtowy od wielkości parafii 2) Progresywny PIT płacony przez pracowników vs podatek ryczałtowy 3) Koszty promocji usług vs finansowanie przez skarb państwa promocji w najlepszej grupie docelowej, czyli nauczanie religii w szkołach. 4) Koszty promocji vs. naganianie przez państwo klientów (spróbuj na wsi nie dawać na tacę, jak masz dzieci w szkole) 5) Koszy ubezpieczeń społecznych vs. opłacone ubezpieczenia przez skarb państwa (znowu pod pretekstem nauczania religii) 6) 0 zł dotacji vs dotacja w postacji pensji dla nauczycieli religii Odpowiedz Link
bartek742 Re: krzyż na Glebockiej 05.11.08, 20:49 >Porównaj podatki > jakie musi zapłacić przedsiębiorca działający w branży medycznej chcący > wybudować przychodnię, a przedsiębiorca w branży usług religijbych budujący > kościół Jeśli nie widzisz róźnicy między kościołem a przedsięwzięciem komercyjnym, to nie mamy o co się spierać > 5) Koszy ubezpieczeń społecznych vs. opłacone ubezpieczenia przez skarb państwa > (znowu pod pretekstem nauczania religii) > 6) 0 zł dotacji vs dotacja w postacji pensji dla nauczycieli religii Nauczyciele religii pobierają pensję ze wykonaną pracę. Odpowiedz Link
mlopaci Re: krzyż na Glebockiej 05.11.08, 22:54 bartek742 napisał: > Jeśli nie widzisz róźnicy między kościołem a przedsięwzięciem komercyjnym, to n > ie mamy o co się spierać > Z ekonomicznego punktu widzenia, nie widzę żadnej różnicy - jest popyt i podaż, są ludzie którzy chcą płacić za pewne usługi i ludzie który świadczą te usługi. > Nauczyciele religii pobierają pensję ze wykonaną pracę. > Nie ma żadnej wątpliwości, że jest to praca za którą należy zapłacić. Jest tylko pytanie czy jest to praca społecznie użyteczna za którą powinien płacić podatnik. Czy może jest to praca, która ma na celu długoterminowe zwiększenie popytu na usługi religijne - a w takim wypadku powinien płacić ten, kto skorzysta na zwiększonym popycie. Odpowiedz Link
twrona Re: krzyż na Glebockiej 06.11.08, 08:20 bartek742 napisał: > Jeśli nie widzisz róźnicy między kościołem a przedsięwzięciem > komercyjnym, to nie mamy o co się spierać Ja się zgadzam z Mlopaci - kościół to swego rodzaju przedsiębiorstwo i powinno być traktowane na równi z innymi. Pamiętajmy, że w naszym kraju żyją (i płacą podatki) również ludzie innej wiary oraz niewierzący. Dlaczego oni mają płacić na kolejne kościoły ? Ile osób chodzi regularnie do kościoła - 20% ? Nie wiem kto finansuje budowę tego kościoła, ale dobrym przykładem jest Świątynia Opatrzności Bożej na polach wilanowskich. "Władze Mazowsza znalazły furtkę, by wesprzeć finansowo budowę Świątyni Opatrzności Bożej. Dały 20 mln zł na Instytut Jana Pawła II, który ma się w niej mieścić. Instytut weźmie z tego ledwie milion.". Cała inwestycja ma kosztować 100 mln. Jestem wierzący i chodzę od czasu do czasu do kościoła, ale jestem przeciwnikiem tego typu finansowań. Wolałbym aby te pieniądze zostały przeznaczone na pomoc najuboższym oraz budowę nowych szkół, szpitali itp. A jeśli chodzi o Panią Fly - złej baletnicy ... Jeszcze się taki nie narodził coby wszystkim dogodził. Zawsze znajdzie się ktoś kto będzie przeciwny. Odpowiedz Link
bartek742 Re: krzyż na Glebockiej 06.11.08, 12:03 > Ja się zgadzam z Mlopaci - kościół to swego rodzaju przedsiębiorstwo i powinno > być traktowane na równi z innymi. Tu się nie zgodzimy, trudno. > "Władze Mazowsza znalazły furtkę, by wesprzeć finansowo budowę Świątyni > Opatrzności Bożej. Dały 20 mln zł na Instytut Jana Pawła II, który ma się w nie > j > mieścić. Instytut weźmie z tego ledwie milion.". Cała inwestycja ma kosztować > 100 mln Też jestem przeciwnikiem finansowania tego z budżetu, myślę, że wieni są w stanie to sfinansować. Dyskusja w tym wątku dotyczy jednak budowy kościoła na Głębockiej, który będzie sfinansowany przez parafian i z pożyczki. Odpowiedz Link
f.l.y Re: krzyż na Glebockiej 07.11.08, 14:39 twrona napisał: > A jeśli chodzi o Panią Fly - złej baletnicy ... Jeszcze się taki nie narodził > coby wszystkim dogodził. Zawsze znajdzie się ktoś kto będzie przeciwny. === wyjął mi to szanowny pan z ust, to o tym co by innym dogodził... ja nie jestem przeciwna budowie kościoła, czy gdzieś to napisałam? wszyscy mówią i piszą o tolerancji a czy ja kogoś obrażam jakimiś porównaniami drodzy tolerancyjni? no u Was tę tolerancję to widać nawet baaardzooo... Odpowiedz Link
medior no nie, nowa święta ateistyczna :))) 07.11.08, 15:22 no nie, nie obrażasz - wcale: """no trzeba pewnie zrobić kolejne miejsce zbiórki pieniędzy od tych, co myślą, że jak zgrzeszą a potem dacą na tacę, to im darowane będzie...""" to co napisałaś wcale nie jest stereotypowe, w ogóle myślę że masz rację - w sumie każdy wierzący taki jest - ze szczególlnym uwzględnieniem śp matki Teresy z Kalkuty f.l.y napisała: > > wszyscy mówią i piszą o tolerancji a czy ja kogoś obrażam > jakimiś porównaniami drodzy tolerancyjni? > no u Was tę tolerancję to widać nawet baaardzooo... > > Odpowiedz Link
tw.zecik Re: krzyż na Glebockiej 06.11.08, 21:27 bartek742 napisał: > > Jeśli nie widzisz róźnicy między kościołem a przedsięwzięciem komercyjnym, to nie mamy o co się spierać Religia jest przedsięwzięciem komercyjnym. Odpowiedz Link
medior Re: krzyż na Glebockiej 07.11.08, 09:52 ale jaja )) tw.zecik napisał: > Religia jest przedsięwzięciem komercyjnym. Odpowiedz Link
hasta_manana Re: krzyż na Glebockiej 05.11.08, 14:27 Kolejny...??? jeszcze ten na Ostórdzkiej nie stanął a już następny w planach. Ehhhh.... a dróg, chodników, oświetlenia niet... ciekawa jestem jak tam ludzie dojdą/dojadą hm Odpowiedz Link
f.l.y Re: krzyż na Glebockiej 05.11.08, 14:35 hasta_manana napisała: > Kolejny...??? jeszcze ten na Ostórdzkiej nie stanął a już następny w planach. > > Ehhhh.... > a dróg, chodników, oświetlenia niet... ciekawa jestem jak tam ludzie dojdą/doj > adą > > hm ==== dojdą..dojdą.... wiara im wskaże drogę im bardziej się w błocie utaplają, tym bardziej poczują, że odkupili swoje winy... no bo że bez win nie są, to nie uwierzę Odpowiedz Link
medior Re: krzyż na Glebockiej 05.11.08, 17:09 śmiej się, śmiej próżna kobieto - do czasu f.l.y napisała: > > dojdą..dojdą.... > wiara im wskaże drogę > > im bardziej się w błocie utaplają, tym bardziej poczują, że > odkupili swoje winy... > > no bo że bez win nie są, to nie uwierzę > Odpowiedz Link
f.l.y Re: krzyż na Glebockiej 07.11.08, 14:16 medior napisał: > śmiej się, śmiej próżna kobieto - do czasu == każdy ma swój 'czas'.. Odpowiedz Link
medior Re: krzyż na Glebockiej 07.11.08, 15:28 otóż to, otóż to - i napisane jest to nie tylko w księdze chrześcijan, ale również starozakonnych no i w Księdze Proroka f.l.y napisała: > każdy ma swój 'czas'.. Odpowiedz Link
bartek742 Re: krzyż na Glebockiej 05.11.08, 15:36 > Ehhhh.... > a dróg, chodników, oświetlenia niet... ciekawa jestem jak tam ludzie dojdą/doj > adą Akurat chodnik na Głębockiej istnieje Odpowiedz Link
tw.zecik Re: krzyż na Glebockiej 06.11.08, 21:31 bartek742 napisał: > > Akurat chodnik na Głębockiej istnieje Istnieje, po drugiej stronie ulicy, ale żeby zapewnić bezpieczeństwo wiernym napewno postawią sygnalizację. Odpowiedz Link
bartek742 Re: krzyż na Glebockiej 07.11.08, 08:33 > Istnieje, po drugiej stronie ulicy, ale żeby zapewnić bezpieczeństwo wiernym > napewno postawią sygnalizację. Tak samo jak postawili przy kościele na Głębockiej 119 i na Ostródzkiej Odpowiedz Link
daaana Re: krzyż na Glebockiej 05.11.08, 17:54 Pewnie kosciol A niech bedzie-jeden mniej jeden wiecej Odpowiedz Link
zaulczanin Re: krzyż na Glebockiej 07.11.08, 08:15 A Wierni z pobliskich ulic, w kazda niedziele beda wsiadali w swoje samochody i wyruszali w 5 minutowa podroz cala rodzina do kosciola. Efekt będzie taki sam jak z kosciolem przy skrzyzowaniu z Lewandowem. Zapchane, rozjecane samochodami chodniki, beda zmuszaly matki z wozkami do wchodzenia na jezdnie. Ciekaw jestem czy kiedys probosz zwrocil uwage Parafianom ze takie narazanie innych jest niechrzescijanskie Z. Odpowiedz Link