"trochę" większe korki na św.Wincentego

06.11.08, 08:39
Szanowni sąsiedzi czy macie jakieś wytłumaczenie na radykalny wzrost
porannych korków w tym tygodniu?!smile)) na św. Wincentego.
To już nawet nie jest dramat: typowo wyjeżdżam ok 8:00 z okolic
Głębockiej i ok 9:00 jestem w centrum. Od poniedziałku przejazd
zajmuje 1:40, a korek zaczyna się de fact przy CH Targówek, nie
mówiąc o cyrku na skrzyżowaniu z Budowalną i jeździe wzdłuż muru
cmentarza, gdzie wczoraj gasiłem silnik stojąc. Dziś wyjechałem 6:20
i bynajmniej nie było pusto. Od Ratusza Targóowek koreczek. Mimo
wszytsko lepiej niż o 8:00, ale bez szaleństw.
Czy to reperkusje remontu na Radzymińskiej (pewnie tak, ale w sumie
remont nie zaczął się w ostatni ponidziałek)?
    • twrona Re: "trochę" większe korki na św.Wincentego 06.11.08, 08:55
      jd-1 napisał:

      > Szanowni sąsiedzi czy macie jakieś wytłumaczenie na radykalny wzrost
      > porannych korków w tym tygodniu?!smile)) na św. Wincentego.
      > To już nawet nie jest dramat: typowo wyjeżdżam ok 8:00 z okolic
      > Głębockiej i ok 9:00 jestem w centrum. Od poniedziałku przejazd
      > zajmuje 1:40, a korek zaczyna się de fact przy CH Targówek, nie
      > mówiąc o cyrku na skrzyżowaniu z Budowalną i jeździe wzdłuż muru
      > cmentarza, gdzie wczoraj gasiłem silnik stojąc. Dziś wyjechałem 6:20
      > i bynajmniej nie było pusto. Od Ratusza Targóowek koreczek. Mimo
      > wszytsko lepiej niż o 8:00, ale bez szaleństw.
      > Czy to reperkusje remontu na Radzymińskiej (pewnie tak, ale w sumie
      > remont nie zaczął się w ostatni ponidziałek)?

      Moim zdaniem to właśnie Radzymińska jest głównym powodem. Korek na św.
      Wincentego być może miał swoje apogeum w poniedziałek, ale jego zwiększenie jest
      odczuwalne od momentu rozpoczęcia remontu Radzymińskiej.

      Proponuję do centrum jechać Toruńską - Wisłostradą - Karowa - Browarna - Oboźna
      - Świętokrzyska.
      Ja tak jeżdżę kilka razy w miesiącu. Wyjeżdżam 6:50, w centrum (okolice Rotundy)
      jestem około 7:30.
    • varsava skąd się biorą korki? 06.11.08, 10:26
      remont Radzymińskiej, remontem Radzymińskiej

      założę się, że po zakończeniu zrobi się na kilka miesięcy odrobinę
      lepiej - ale w miarę oddawania kolejnych osiedli sytuacja będzie się
      pogarszała i zmierzała w kierunku totalnego paraliżu

      to nie do uniknięcia - ciekaw jestem, co będzie po oddaniu Regat,
      Zielonej Doliny, czy innych inwestycji - kolejne kilka tysięcy
      samochodów więcej pojedzie Głębocką, potem św. Wincentego...
      • jd-1 Re: skąd się biorą korki? 06.11.08, 10:57
        ...ja z przerażaniem patrzę na dwa gigantyczne osiedla JW
        Constraction, które powstaje mi za płotem. Jak wyjadą na
        ul.Lewnadów, to już nigdy z tej ulicy nie włączę sie w Głębocką,
        itd, itd.
        Niestety brakuje w ratuszu kogoś, kto otwarcie powiedziałby, że
        skoro miasto nie jest w stanie finsanowo i organizacyjne nadążyć z
        rozbudową infrastruktury drogowej (i innej), to jest zmuszone
        ograniczyć liczbę wydawanych pozwoleń na budowę.
        Generalnie wszyscy umywają ręce. Ja jadę tylko do pracy, ale np
        karetki jadą do szpitala bródnowskiego i ta ignorancja urzędników
        stanowi realne zagrożenia dla ludzkiego życia i zdrowia. Może
        niestety musi skończyć tak, że któraś karetka utknie i nie zdąrzy.
        Może to kogoś zastanowi. Niemniej nikomu nie życzę.
    • tszczesn Re: "trochę" większe korki na św.Wincentego 06.11.08, 12:54
      jd-1 napisał:

      > Szanowni sąsiedzi czy macie jakieś wytłumaczenie na radykalny wzrost
      > porannych korków w tym tygodniu?!smile)) na św. Wincentego.
      > To już nawet nie jest dramat: typowo wyjeżdżam ok 8:00 z okolic
      > Głębockiej i ok 9:00 jestem w centrum. Od poniedziałku przejazd
      > zajmuje 1:40, a korek zaczyna się de fact przy CH Targówek, nie
      > mówiąc o cyrku na skrzyżowaniu z Budowalną i jeździe wzdłuż muru
      > cmentarza, gdzie wczoraj gasiłem silnik stojąc. Dziś wyjechałem 6:20
      > i bynajmniej nie było pusto. Od Ratusza Targóowek koreczek. Mimo
      > wszytsko lepiej niż o 8:00, ale bez szaleństw.
      > Czy to reperkusje remontu na Radzymińskiej (pewnie tak, ale w sumie
      > remont nie zaczął się w ostatni ponidziałek)?

      Wczoraj (środa) korek zaczął się przy skrzyżowaniu Berensona/Głębocka i trwał aż
      do Żaby. Wzdłuż muru cmentarza był koszmar - co kilka minut można było
      podpełznąć o kilka samochodów. Korek skończył się przy Oszmiańskiej - nagle
      zrobiło się pusto, bez żadnych śladów wypadku czy czegoś takiego. Co tam
      blokowało ruch - nie wiem.
      • contrra Re: "trochę" większe korki na św.Wincentego 06.11.08, 13:03
        z każdym kolejnym dniem będzie coraz gorzej - dopóki nie powstanie
        Trasa Olszynki Grochowskiej - a to nie stanie się za szybko

        ewentualnym rozwiązaniem byłoby uprzywilejowanie komunikacji
        zbiorowej, ale w tym miejscu nie ma na to szans...

        a więc moi drodzy, przygotujcie się na lata korków


        tszczesn napisał:
        > Wczoraj (środa) korek zaczął się przy skrzyżowaniu
        Berensona/Głębocka i trwał a
        > ż
        > do Żaby. Wzdłuż muru cmentarza był koszmar - co kilka minut można
        było
        > podpełznąć o kilka samochodów. Korek skończył się przy
        Oszmiańskiej - nagle
        > zrobiło się pusto, bez żadnych śladów wypadku czy czegoś takiego.
        Co tam
        > blokowało ruch - nie wiem.
        >
        • contrra Re: "trochę" większe korki na św.Wincentego 06.11.08, 13:05
          z drugiej strony jak już powstanie ta Trasa, to będzie tyle nowych
          osiedlil, że okaże się niewystarczająca - witajcie na Zielonej
          Białołęce


          jedyne, co można robić, to bombardować urzędy pismami, zdjęciami
          itd...
          • tszczesn Re: "trochę" większe korki na św.Wincentego 06.11.08, 15:41
            contrra napisał:

            > z drugiej strony jak już powstanie ta Trasa, to będzie tyle nowych
            > osiedlil, że okaże się niewystarczająca - witajcie na Zielonej
            > Białołęce

            Trasa OG AFAIK nie powstanie przed 2020 rokiem, i to nie mam pojęcia gdzie, bo
            IMO wg. pierwotnego planu się nie zmieści.

            A Św. Wincentego można poszerzyć do dwóch pasów w każda stronę, jest na to
            miejsce, wtedy pas dla autobusów się zmieści. No i fajnie by było mieć tramwaje
            od Żaby do Derbów smile
            • f.l.y Re: "trochę" większe korki na św.Wincentego 07.11.08, 15:02
              a nie ma czasem jakichś robót na trasie? tzn na moście Grota?
              jakichś zwężeń?

              • friday133 Re: "trochę" większe korki na św.Wincentego 08.11.08, 11:24
                Z jednej strony zatkana remontem Radzymińska, z drugiej zwężenie na
                Grota. W rezultacie korek jest i na Wincentego, i na Odrowąża
                równolegle. Ostatnio po prostu porzuciłam samochód na Bródnie i
                przesiadłam się do tramwaju - tylko dzięki temu zdążyłam na
                spotkanie.
                • contrra Re: "trochę" większe korki na św.Wincentego 10.11.08, 09:53
                  to jest jakieś rozwiązanie, w każdym razie z miesiąca na miesiąc
                  będzie coraz gorzej...
                  • kk_1976 Re: "trochę" większe korki na św.Wincentego 11.11.08, 20:30
                    niedlugo z Brodna nie wyjedzie sie niczym, ewentualnie bedzie mozna dotrzec
                    piechota do Gdanskiego... tyle nowych osiedli, kazdy samochodem do centrum...
                    samo zycie, stolica! kk
                    • contrra Re: "trochę" większe korki na św.Wincentego 12.11.08, 13:37
                      z Bródna to się akurat wyjeżdża znakomicie - tramwajem
                      • logistic_2000 Re: "trochę" większe korki na św.Wincentego 12.11.08, 21:29
                        No właśnie. A wystarczyło by się przesiąść do autobusu i jakoś korki
                        by znikneły. Rozumiem że niektórzy mają taką pracę że muszą jeździć
                        po mieście samochodem no ale zdecydowana większość siedzi w biurze a
                        samochód służy im tylko do przejechania z punktu A do B i spowrotem.
                        No ale cóż... tacy są ludzie... oczywiście każdy "musi" jechać
                        samochodem a potem psioczą że mało dróg. Pewnie każdy by chciał mieć
                        4 pasmową autostrade do domu. ehh... szkoda gadać
                        • koshy1974 Re: "trochę" większe korki na św.Wincentego 04.12.08, 14:43
                          Tyle tylko, że ten autobus jeździ co 15 minut i nie zawsze udaje się do niego
                          wsiąść. A jak już wsiądę to jadę w pozycji, która ma więcej wspólnego z
                          akrobatyką niż normalnym staniem. Acha, czuje się taż jak worek kartofli - widać
                          hamulce w autobusach mają działanie binarne. O dziwo w moim samochodzie działają
                          jakby analogowo.Z tramwajem jest podobnie...
                          Generalnie: ja się bardzo chętnie przesiądę na KM, tylko niech to będzie KM w
                          wydaniu europejskim a nie afrykańsko-środkowoazjatyckim. Bez obarzy dla tamtych
                          rejeonów świata..
                          Pzdr
                          Koshy
                      • maroussi.a czyżby????? 18.11.08, 10:25
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=297&w=87334087&a=87334087
                        komunikacja zbiorowa na Pradze była niewydolna już od dłuższego czasu
                        a od tygodnia to jest jakiś koszmar
Inne wątki na temat:
Pełna wersja