Dodaj do ulubionych

Dość polnym drogom do białołęckich osiedli

12.02.09, 13:56
Zbieram informacje na temat osiedli mieszkaniowych na Zielonej
Białołęce, do których nie ma porządnego dojazdu, tj. utwardzonej
drogi, z chodnikami lub poboczem oraz z oświetleniem. Wszyscy
wiemy, że tereny między Ostródzką i Głębocką, a także od
Głębockiej w kierunku wschodnim (tj. Marek) to obecnie jeden wielki
plac budowy. Jest wiele domów i całych osiedli, już zasiedlonych,
do których nie tylko nie można dojechać, ale nawet dojść suchą
stopą. Trudno zrzucać wszystkie winy na developerów. Uważam, że
powinny zająć się tym władze Białołęki i mam nadzieję, że
zmobilizują się przed kolejnymi wyborami samorządowymi. O tym, że
na razie nie zajmują się sprawą ulic świadczy najlepiej ul.
Lewandów, która dochodzi do Marek i tam zmienia nazwę na ul.
Kościuszki. Kto tamtędy jeździ ten wie, że na Lewandów nie ma nawet
porządnego pobocza, a po opuszczeniu dziurawego asfaltu można się
utopić w błocie. Od ulicy Oknickiej do granicy z Markami Lewandów
tonie w ciemnościach, ale kiedy już dotrze do tablicy z napisem
Marki przechodzi metamorfozę. Ta sama ulica, już Kościuszki, nie
ma już dziur w asfalcie, a z jednej strony pojawia się dość
szeroki, równy i dobrze oświetlony chodnik. Czy nie mogłoby tak być
na naszej Białołęce? Dlaczego władze Marek mogły o to zadbać , a
Białołęki nie ???? Proszę więc o nazwy białołęckich ulic, które
ulicami są tylko z nazwy, a w rzeczywistości są wyboistymi,
wypełnionymi dziurami i kałużami drogami polnymi

Obserwuj wątek
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka