<link do forum>:Cyrk (tragiczny) na Płochocińskiej

20.04.09, 11:36
Wąski odcinek Płochocińskiej jest po prostu niebezpieczny.
patrz: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=484&w=94278283
    • slavecky4 Re: <link do forum>:Cyrk (tragiczny) na P 21.04.09, 00:42
      Men! (o niku Mlopaci!)
      Szacun za profesjonalne fotki + podejście do tematu.
      Ja stary lis na "żerowisku" strazy miejskiej i hien z "milicji" zabuliłem 350zł
      + 7pkt. Zdjeli mnie na nowy laserek - ot zapomniałem się a przecież jeżdżę
      tamtędy "do miasta" b. często.
      Miałem 93km/h na odcinku 3 pasmowym gdzie w około jest las, + resztki po
      nieczynnej cementowni... Gdzie w teorii wszyscy powinni jechać (sic!) 50km/h wg
      aktualnych oznakowań...
      "Spytałem milicjanta" czemu nie staną przy giełdzie, gdzie jest dużo bardziej
      niebezpieczne przekroczenie 50h/godzine. Czemu czają się za łukiem?
      Pytanie retoryczne - przecież za łukiem trudniej zauważyć kierowcy "przyczajony
      patrol-ukryty radar", przecież za przebitkę
      o 43km można przywalić większy mandat niż za 70km/h na 50-tce...
      Akurat wysepka ta jest faktycznie masakryczna - kto temu przeczy albo jest
      niedzielnym kierowcą i mija ją w słoneczne popołudnia jazdą tamując ruch albo
      jeździ tam na rowerze.
      Zrobiono ją parę lat temu - pamiętam jak jadąc nocą w czasie deszczu -
      autentycznie ok.50-60km/h omal nie władowałem się centralnie na nią - nie
      wiedziałem, że ją postawiono. Później kilkukrotnie w podobnych warunkach wolałem
      jechac tam 40km/h niż dozwolone 50km/h... Tam powinno być oświetlenie - jakieś
      pulsujące światło! Na wysepce lub nad nią! Cokolwiek!
      S,
Pełna wersja