maximilianna
20.06.06, 10:37
Wiem, ze moje pisanie na tym forum , moja adresja do mężczyzn może być
odebrana jako feminizm wojujący.
Ale pudło - nie jestem feministką.
Kocham mężczyzn, ich ciało i psychikę - często bardziej zagmatwaną jak
kobiecą.
A "adresja" takie pisanie - to po prostu ja .
Dziękuję za uwagę.