crash

26.09.06, 12:10
Też tak macie?
Jadąc sobie tak ze 180km/h, albo wiecej, ile tam fabryka dała, macie też
ochotę spróbować nagle kierownicą skręcić w lewo, wprost w nadjeżdżającą z
naprzeciwka ciężarówkę? Tak dla spróbowania co się stanie? Żeby zobaczyć co
na to matrix? Macie tak?

Czy tylko ja jestem psychiczny?
    • occasion Re: crash 26.09.06, 12:12
      ja mam ochotę przy takiej prędkości otworzyć drzwi....


      chyba tez jestem psychicznasad
    • aashenta Re: crash 26.09.06, 13:20
      wariat drogowy jest w każdym z naswink
      • lambert77 Re: crash 26.09.06, 13:37
        chyba hultaj drogowy smile
        • aashenta Re: crash 26.09.06, 13:50
          lambert77 napisał:

          > chyba hultaj drogowy smile

          wink
    • sand80 Re: crash 26.09.06, 13:40
      ja tak nie mam, bo ja tak szybko nie jeżdzę.

      No chyba że w drive for speed smile albo Driver, albo Colin. Ale za to kiedyś
      miałem (w tym okresie kiedy w gry grywałem), że łapałem się na tym, że
      prowadząc, czasami nie chciało mi się skręcić, bo w głowie była myśl: po co się
      wysilać, przecież mogę się od bandy/drzewa odbić i wrócić na jezdnię smile
    • lambert77 Re: crash 26.09.06, 13:54
      Nie mam tak smile nie mam prawka więc ten problem mnie nie dotyczy... ale czasami
      stojąc w jakiejś kolecje w sklepie, kiedy jestem obsługiwany przez jakiegoś
      buca płci różnej albo gdy ktoś mnie wkurwi jak tubylcy w pociągach relacji dom -
      warszawa .... mam ochotę rzucić się do gardła, wyłupić oczy a to co zostanie
      ze łba takiego delikwetna wsadzić sobie do lodówki. To jest dopiero
      przerażające zdecydowanie nie powinienem czytać Americna Psycho
    • banalny9 Re: crash 26.09.06, 14:06
      dopiero jak tak zrobisz to bedziesz...psychicznysmile
      • occasion Re: crash 26.09.06, 14:11
        jak zrobi, to nie bedzie wcale...
        • majki1976 Re: crash 26.09.06, 14:17
          ja miałem wczoraj przy 190 km/h ochote przestawic wozik dostawczy HEINEKENA
          jadący z przeciwka, miałem ochotke na piwo
          • occasion Re: crash 26.09.06, 14:26
            chyba juz po piwie byłeś, skoro takie mysli Cie naszłysmile
        • inspirationlane Re: crash 26.09.06, 14:29
          occasion napisała:

          > jak zrobi, to nie bedzie wcale...

          taaak... odwieczne pytanie "być czy nie być"wink
          • occasion Re: crash 26.09.06, 14:30
            tu bi or not tu bi....smile
    • yanniver75 Re: crash 26.09.06, 14:31
      nie jeżdżę samochodem, ale jestem pewna, że gdybym jeździła miałabym tak samo...
      zamiast tego czasem, stojąc na przejściu dla pieszych, tuż przy krawężniku,czekając aż przejedzie sznur samochodów powstrzymuję się przed zrobieniem kroku w przód...

      nie tylko Ty jesteś psychiczny, już sobie tak nie pochlebiajsmile
      • occasion sami psychiczni:) 26.09.06, 14:33
        forum dla psychicznychsmile

        proponuję zmienić nazwęsmile
        • yanniver75 Re: sami psychiczni:) 26.09.06, 14:44
          bardzo proszęsmile)
          ja nie ucieknę, a może nawet poczuję się bardziej jak u siebie...
          • occasion Re: sami psychiczni:) 26.09.06, 14:46
            to trzeba zaapelowac do admineksmile
            • yanniver75 Re: sami psychiczni:) 26.09.06, 14:52
              najpierw referendumsmile
            • hultaj78 Re: sami psychiczni:) 26.09.06, 14:53
              to nie byłoby takie znów niedorzeczne, ja osobiście kiedys zdałem test na
              psychopatę z wynikiem celującym. a podobno zdaje tylko 2 osoby na 100...
              czasem sam się siebie boję uncertain
              • occasion Re: sami psychiczni:) 26.09.06, 14:59
                a ja sie Ciebie nie bojęsmile
                • hultaj78 Re: sami psychiczni:) 26.09.06, 15:48
                  Nie drżysz na myśl o mnie? wink))
                  • occasion Re: sami psychiczni:) 26.09.06, 16:08
                    drzę...ale nie ze strachusmilelecz z podnieceniawink
                    • hultaj78 Re: sami psychiczni:) 26.09.06, 16:15
                      Prawidłowa reakcja, moja Droga wink))
                      • occasion Re: sami psychiczni:) 26.09.06, 16:19
                        jak Ty mnie dobrze znasz, mój Drogismile
                        • hultaj78 Re: sami psychiczni:) 26.09.06, 16:20
                          niestety, nie tak blisko jak bym chciał, mon Cheri wink
                          • occasion Re: sami psychiczni:) 26.09.06, 16:21
                            ale nie pochlastamy się z tego powodu, prawda, Mein Schatz??smile
              • yanniver75 Re: sami psychiczni:) 26.09.06, 15:13
                nie wiedziałam, że jest taki test...
                ale ja się nie czuję jak psychopata, a i tak się siebie boję...
                • hultaj78 Re: sami psychiczni:) 26.09.06, 15:47
                  Własnie wtedy jest nsajniebezpieczniej, kiedy wydaje nam się że jesteśmy
                  doskonale normalni wink))
                  a test jest, ale cały gryps polega na tym, że NIE WIESZ, ze ktoś Ci robi taki
                  test, dopóki go nei przejdziesz. Dopiero potem się dowiadujesz o co chodziło.
                  Inaczej taki psychopata wiedziałby czego się spodziewaći czego NIE powiedzieć,
                  bo się zdradzi wink))
                  • inspirationlane Re: sami psychiczni:) 26.09.06, 16:02
                    czyżby słynny test z dziewczyną, chłopakiem, siostrą i pogrzebem w tle? wink
                    • hultaj78 Re: sami psychiczni:) 26.09.06, 16:14
                      Oui, oui, ten sam wink))
                      • inspirationlane Re: sami psychiczni:) 26.09.06, 16:16
                        niedobrze, czyli jestem tą drugą osobą na 100 :]
                        • hultaj78 Re: sami psychiczni:) 26.09.06, 16:19
                          to co, kiedy się umawiamy na polską wersję Teksańskiej masakry piłą
                          mechaniczną? wink))
                          • inspirationlane Re: sami psychiczni:) 26.09.06, 16:23
                            czyli nie będziemy walczyć z własnymi psychopatycznymi skłonnościami? wink
                        • occasion Re: sami psychiczni:) 26.09.06, 16:20
                          tez mi go ktos robił...przypomnijcie jak to leciało?!smile
                          • inspirationlane Re: sami psychiczni:) 26.09.06, 16:27
                            pewna dziewczyna na pogrzebie własnej matki spotyka pewnego chłopaka, nigdy
                            wczesniej go nie widziała, dochodzi do wniosku, że jest to miłośc jej życia,
                            zakochuje się wnim na zabój, po kilku dniach owa dziewczyna zabija własną
                            siostrę
                            jaki jest motyw tej dziewczyny?
                            • occasion Re: sami psychiczni:) 26.09.06, 16:30
                              aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa..........................

                              hmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm.....pamietam: by wyjść na psychopatę należy
                              odpowiedzieć: zabiła siostrę, by jeszcze raz na pogrzebie spotkać chłopakasmile

                              • inspirationlane Re: sami psychiczni:) 26.09.06, 16:32
                                haha... no właśnie smile
                                teraz ten test jest oklepany, ale ja trafiłam za pierwszym razem smile
                                • occasion Re: sami psychiczni:) 26.09.06, 16:34
                                  oj, ja chyba odpowiedziałam, że siostra dziewczyny musiała mic coś wspolnego z
                                  chłopakiem, dlatego została zabitasmile z zazdrości
                                  • inspirationlane Re: sami psychiczni:) 26.09.06, 16:36
                                    czyli nie jesteś psychopatką, bo wplątałaś w to wszystko afekt :]
                                    ja od razu stwierdziłam premedytację wink
                                    ale jakoś się siebie nie boję :]
                  • yanniver75 Re: sami psychiczni:) 26.09.06, 16:36
                    hultaj78 napisał:

                    > Własnie wtedy jest nsajniebezpieczniej, kiedy wydaje nam się że jesteśmy
                    > doskonale normalni wink))

                    ależ to nie tak...
                    zupełnie nie mam świadomości, że jestem normalna... zdecydowanie pewność przeciwna dominuje... ale rysu psychopatycznego nie posiadam (no w każdym bardzo słaby), raczej jestem typem depresyjno-maniakalnym... raczej niegroźnym dla otoczenia...
                    raczejsmile bo jak mnie ktoś wkurwi, to.... ręka-noga-mózg-na-ścianie...

                    > a test jest, ale cały gryps polega na tym, że NIE WIESZ, ze ktoś Ci robi taki
                    > test, dopóki go nei przejdziesz. Dopiero potem się dowiadujesz o co chodziło.
                    > Inaczej taki psychopata wiedziałby czego się spodziewaći czego NIE powiedzieć,
                    > bo się zdradzi wink))
                    >
                    aaa to ten...
    • jacko1971 Re: crash 26.09.06, 18:55
      nigdy nie sprawdzałem ile fabryka dała i zupełnie mnie to nie interesuje...może
      wiec to ja jestem psychiczny?
      no i co dopiero majtac kierownicą na prostej drodze?
      • stukam_kopytkami Re: crash 26.09.06, 20:58
        To jestem normalna smile
    • anxiety3 Re: crash 27.09.06, 17:56
      no comments
      • bleman Tez nigdy nie chcialas wiedziec jak to 28.09.06, 15:53
        jest ?
        • anxiety3 Re: Tez nigdy nie chcialas wiedziec jak to 29.09.06, 12:23
          nie, nie chcialam.
      • hultaj78 Re: crash 29.09.06, 12:43
        > no comments

        Nie zrozumiałaś mnie. Nigdy nie mam zamiaru tego zrobić. Widzę tylko taką
        wizualizację. I ona mnie przeraża i nie mam zamiaru do niej dopuścić, przecież
        życie mi jeszcze w miarę miłe wink
        • anxiety3 Re: crash 29.09.06, 12:46
          smile psychologiem nie jestem, ale jesli masz takie, jak sam nazwales,
          wizualizacje, to tez cos oznacza. Ja takie cos odczytuje jak znak : `uwaga`
          • hultaj78 Re: crash 29.09.06, 12:53
            może za dużo telewizji i filmów sensacyjnych w dzieciństwie wink
            • anxiety3 Re: crash 29.09.06, 12:54
              mozliwe smile
        • krambambulia Re: crash 29.09.06, 12:48
          Podobno każdy z nas ma podświadomą potrzebę popełnienia samobójstwa. Stąd lęk
          wysokości - tym silnioejszy, im sliniejsze to pragnienie smile tak przynajmniej
          kiedys tłumaczył mi to jeden psycholog.
          • anxiety3 Re: crash 29.09.06, 12:49
            im silniejszy lek, tym silniejsze pragnienie (podświadome) poopelnienia
            samobojstwa albo przynajmniej wyrzadzenia sobie jakiejs krzywdy?
            Jakos to do mnie nie przemawia...
            • krambambulia Re: crash 29.09.06, 12:51
              Bo to poziom podświadomosci... chyba.
              • anxiety3 Re: crash 29.09.06, 12:52
                Tak, rozumiem, ze to jest na poziomie podswiadomosci , ale nie widze prostego
                zwiazku pomiedzy lekiem a checia np targniecia sie na swoje zycie- o to mi
                chodzilo.
    • krambambulia Re: crash 28.09.06, 13:23
      Ja mam ochotę momentami połknąć wszystkie leki z apteczki i popić butelką wódki.
      Całe szczęście że w domowej apteczce mam tylko kilka tabletek aspiryny wink
      • bleman Re: crash 28.09.06, 15:55
        > Ja mam ochotę momentami połknąć wszystkie leki z apteczki i popić butelką wódki
        > .
        > Całe szczęście że w domowej apteczce mam tylko kilka tabletek aspiryny wink

        Krambabunio nie rob tego! wink

        P.S.
        Ja czasami mysle o zyletkach i wannie wink
        • krambambulia Re: crash 29.09.06, 12:16
          ale wiesz - myślę i zaraz przechodzi smile
    • swawolny.diabel Re: crash 28.09.06, 16:44
      niezupełnie.
      ja czasami mam ochote sprawdziśc jak zachował by sie kierowca tira gdybym
      ostrzelał go zabawkami pochodzacymi z filmów o J bondzie. smile
    • kolorowa_diablica Re: crash 30.09.06, 19:34
      nie, ja tak nie mam uncertain
Pełna wersja