Naprawdę się można załamać..

04.10.06, 14:40
Z Anala kradzione:

meskiespytki.blogspot.com/


Cziiiizas, tacy ludzie naprawdę istnieją?! Można się przestraszyć, skoro tak
się zachowują faceci po 50tce to... chyba się profilaktycznie zastrzelę wink
    • skorpionica11 Re: Naprawdę się można załamać.. 04.10.06, 14:53
      buhahhaaa
      ale sie usmialam
      stare napalence fuuuu
      tongue_out
    • dzikoozka Re: Naprawdę się można załamać.. 04.10.06, 15:46
      heheheh rechyotałam prawie że pod biurkiem smile)))
    • swawolny.diabel Re: Naprawdę się można załamać.. 04.10.06, 16:24
      co do samego bloga to autorka caszami czepia sie bezpodstawnie. No bo jak nazwać
      jej pretensje o to że ktoś propouje jej sex w pokojach erotycznych. Dla mnie to
      czepianie sie na siłe. nie zawsze też podeje z jakich pokoi pochodzą te teksty.
      moim zdaniam to nic śmiesznego. Fakt na pierwszy rzut oka to bardzo zabawne
      ale jak sie nad tym zastanowic to jest smutne.
      hultaj nie pierdziel bzdur bo i takj sie nie zastrzelisz jak ci 50 stuknie. Nie
      starczy ci odwagi smile


      • skorpionica11 Re: Naprawdę się można załamać.. 04.10.06, 16:37
        to w sumie to raczej jest żałosne tzn. te teksty
      • hultaj78 Re: Naprawdę się można załamać.. 05.10.06, 08:45
        Nie zgodzę się. Jaki by ten pokój nie był erotycznie nazwany, choćby "Rżnięcie
        i ruchanie na ostro i dewiacje bum tralala!" to jakieś standardy rozmowy trzeba
        zachować to raz. Dwa - jeśli ktoś ja zaczepia w pokoju erotycznym i proponuje
        seks to nigdy nie naśmiewa się z tego ŻE propomował, tylko JAK proponował.
        Upomina gości przypominając że to nie jest odpowiednie miejsce TYLKO w
        przypadku kiedy rozmowa jest w pokojach typu "Warszawa", "Polityka" czyli nie
        będącymi pokojami erotycznymi. Trzecia sprawa - autorka piętnuje totalny brak
        inteligencji rozmówców, którzy nie czytają/nie rozumieją co się do nich mówi.
        Brak jakiejkolwiek godności - te wszystkie "ale dlaczego? błagam, nie idź!".
        Nie widzę tam żadnego czepiania się na siłę. Ba, nawet jestem poruszony tym
        jaka autorka jest cierpliwa wobec tych wszystkich imbecyli ją zagadujących w
        taki sposób! Że też ona w ogóle im cokolwiek odpowiada wink
        A smutne to jest to, że tacy ludzie istnieją. W takich chwilach wstyd mi trochę
        za nas, facetów.

        > hultaj nie pierdziel bzdur bo i takj sie nie zastrzelisz jak ci 50 stuknie.
        > Nie starczy ci odwagi smile

        Hehe, na ambicję chcesz mi wejśc, co? podpuszczaku jeden wink
        • swawolny.diabel Re: Naprawdę się można załamać.. 05.10.06, 10:02
          > Nie zgodzę się. Jaki by ten pokój nie był erotycznie nazwany, choćby "Rżnięcie
          > i ruchanie na ostro i dewiacje bum tralala!" to jakieś standardy rozmowy trzeba

          tia jasne. jak to czytam to przypomina mi sie sceana z sexmisji jak Stuhr
          opowiaada panience o kwiatkch i pszczółkach. he he. Juz sobie wyobrażam jak ty
          to robisz. smile
          napalona paniekla w pokoju "Rżnięcie i ruchanie na ostro i dewiacje bum
          tralala!" a ty opowiadasz jej o pszczólkach i pytasz czy fajna pogoda jest.
          bądz realista w realu byś sie tak nie zachował wiec nie strugaj światego.

          > Trzecia sprawa - autorka piętnuje totalny brak
          > inteligencji rozmówców, którzy nie czytają/nie rozumieją co się do nich mówi.

          rozumiem że Twoim zdaniem w pokojach "Rżnięcie i ruchanie na ostro i dewiacje
          bum tralala!" powinno sie rozmawiać o pogodzie i politycze sztuce a faceci
          powinni wykazać jacy to są wykształceni intelygenti oczytani i z poczuciem humoru.
          a tak na marginesie - to jak na podstawie tych fragmentów można wnioskować o
          inteligencji? nie sadze to było możliwe. Inteligencja ci sie z chamstwem
          myli. Zersztą nawet chamstwo jest relatywne i zależy od kultury społeczeńtwa.


          > Upomina gości przypominając że to nie jest odpowiednie miejsce TYLKO w
          > przypadku kiedy rozmowa jest w pokojach typu "Warszawa", "Polityka" czyli nie
          > będącymi pokojami erotycznymi

          natomiast informacje o tym z jakich pokoi pochodzą fragmenty autorka umieszcza
          wybiórczo - jak jej wygodnie to napisze jak niewygodnie to po co sie męczyć.

          > Brak jakiejkolwiek godności - te wszystkie "ale dlaczego? błagam, nie idź!".

          i to jest śmieszna ?! Bawi cie to że cześć facetów jest zmuszona do takich
          zachowań? jestem pewniam że nie zachjowują sie w ten sposób bo to sprawia im
          przyjemnosc tylko dlatego że nie maja wyboru. A ciebie to bawi...
          Okrutny mały skurwysynek z ciebie :]
          • hultaj78 Re: Naprawdę się można załamać.. 05.10.06, 11:14
            > tia jasne. jak to czytam to przypomina mi sie sceana z sexmisji jak Stuhr
            > opowiaada panience o kwiatkch i pszczółkach. he he. Juz sobie wyobrażam jak
            > ty to robisz. smile

            Nie raz i nie dwa bawiłem się w "pszczółki i kwiatki". I w realu i w necie.
            Żeby flirtować nie trzeba pisać o kutasach i pizdach.

            > napalona paniekla w pokoju "Rżnięcie i ruchanie na ostro i dewiacje bum
            > tralala!" a ty opowiadasz jej o pszczólkach i pytasz czy fajna pogoda jest.
            > bądz realista w realu byś sie tak nie zachował wiec nie strugaj światego.

            Tak mnie dobrze znasz, że wiesz jak bym się zachował, a jak nie?
            Podobno całowanie w rękę nagiej kobiety to strata czasu, ale ja tam lubię takie
            gesty. Bo mozna lubić seks, mozna być napalonym, ale to nie zwalnia od szacunku
            wobec kobiet. Czy uważanie, że traktowanie rozmówczyni tak przedmiotowo jak
            ci "panowie" jest żałosne i chamskie, to struganie świętego?


            > rozumiem że Twoim zdaniem w pokojach "Rżnięcie i ruchanie na ostro i dewiacje
            > bum tralala!" powinno sie rozmawiać o pogodzie i politycze sztuce

            To źle rozumiesz. Mozna rozmawiać o seksie, ale z klasą, a przynajmniej
            wyczuciem i minimum szacunku dla rozmówcy. Zamiast rzucać "spierdalaj kurwo!".
            Mylę się?

            > a faceci
            > powinni wykazać jacy to są wykształceni intelygenti oczytani i z poczuciem
            humo
            > ru.

            Powinni nie być skończonymi bucami. Nie każdu musi być oczytany i błyszczeć
            humorem, ale chamski nie powinien być nikt. A przynajmniej nie ktoś kto próbuje
            umówić się z kobietą wink

            > a tak na marginesie - to jak na podstawie tych fragmentów można wnioskować o
            > inteligencji? nie sadze to było możliwe. Inteligencja ci sie z chamstwem
            > myli. Zersztą nawet chamstwo jest relatywne i zależy od kultury społeczeńtwa.

            Można:

            meskiespytki.blogspot.com/2006_01_01_meskiespytki_archive.html


            Czy JAN37 jest chociaz trochę inteligentny?
            I nic mi sie nie myli. Niektórzy są półgłówkami, niektórzy chamami, niektórzy
            tylko zboczeni, a niektórym sperma do głowy uderzyła. ale prawie każdy z tych
            przypadków jest tragiczny.
            A to ze chamstwo jest relatywne to zaden argument, bo i my i ona i ci faceci
            jesteśmy z tego samego kręgu kulturowego i dotyczę nas te same normy. to nie są
            rozmowy Polki z Zanzibarczykami.

            > natomiast informacje o tym z jakich pokoi pochodzą fragmenty autorka
            umieszcza
            > wybiórczo - jak jej wygodnie to napisze jak niewygodnie to po co sie męczyć.

            O co Ci chodzi? Ona nie krytykuje gości za niewłasciwe miejsce jesli to nie
            jest niewłasciwy pokój. Po co ma pisać jaki to pokój jesli w danej rozmowie
            sprawa w ogóle nie ma znaczenia, bo nasmiewa się z czegoś innego?

            > i to jest śmieszna ?! Bawi cie to że cześć facetów jest zmuszona do takich
            > zachowań? jestem pewniam że nie zachjowują sie w ten sposób bo to sprawia im
            > przyjemnosc tylko dlatego że nie maja wyboru.

            Zmuszona?! Nie ma wyboru?! Co ty pierdzielisz?! Stoi im ktoś i celuje ganem w
            głowę? Pies/karaluch.słoik dżemu im kazał? Niby dlaczegóż to "są zmuszeni", co?

            > A ciebie to bawi...

            i smuci i przeraża równocześnie. Ciekawe ilu z tych gości posynełaby się do
            zgwałcenia jakiejś kobiety, kiedy potrzeba ich "zmusi".

            > Okrutny mały skurwysynek z ciebie :]

            Tego się po Tobie nie spodziewałem. Bardzo mnie rozczarowałeś.
            Czyżbyś się zaliczał do takiej właśnie grupy, którą krytykuje "olka", że w ich
            obronie posuwasz się nawet do obrażania obcej Ci osoby?
            • swawolny.diabel Re: Naprawdę się można załamać.. 05.10.06, 12:37
              > Nie raz i nie dwa bawiłem się w "pszczółki i kwiatki". I w realu i w necie.
              > Żeby flirtować nie trzeba pisać o kutasach i pizdach.

              i pewnie dlatego jest także pokój flirt po to żeby flitrować. autorka
              wspominała o takim pokoju w kontekście świetojebliwego oburzenia że flirt umiera.
              Jak treści pochodzą z innych pokoi to dlaczego wymagać żeby obowiązywały w nim
              zasady z "flirtu"? Zersztą takie podejście chyba jest zgodne z inetncjami
              autorki która sama zwraca uwage na to że cześć ludizi myli pokoje.


              > Tak mnie dobrze znasz, że wiesz jak bym się zachował, a jak nie?
              > Podobno całowanie w rękę nagiej kobiety to strata czasu, ale ja tam lubię takie
              > gesty. Bo mozna lubić seks, mozna być napalonym, ale to nie zwalnia od szacunku
              > wobec kobiet. Czy uważanie, że traktowanie rozmówczyni tak przedmiotowo jak
              > ci "panowie" jest żałosne i chamskie, to struganie świętego?


              hultaj nie znam cie. jednak nie amienia to fatku że jestem w stanie z duzym
              prawopodobieństwem przewidzieć zachowanie normaleniego faceta.
              Nie bij intelektulaniej piany, IMO kreujesz swój image i tylke tyle. W jakim
              celu to robisz ..... to twoja sprawa ;-/


              > To źle rozumiesz. Mozna rozmawiać o seksie, ale z klasą, a przynajmniej
              > wyczuciem i minimum szacunku dla rozmówcy. Zamiast rzucać "spierdalaj kurwo!".
              > Mylę się?

              mysle że do rozmawiania o "seksie, ale z klasą, a przynajmniej
              wyczuciem i minimum szacunku dla rozmówcy" przeznaczony jest pokój w stylu
              flirt. wiec jednak sie mylisz i wygodnie zignorowałeskonteks mojej wypowiedzi
              byle by poprawić swój image ;-/


              jezeli twoim zdaniem można na podstawie tego wnioskowań o inteligencji to ile IQ
              ma ten JAN37?
              znam ludzi który sa bardzo inteligentni i chamscy w stosunku do tych którzy
              nie dorównują im inteligencja - czyli prawie do wszysktich.
              powiedział bym, ze cześc z tych wypowiedzi z bloga mogła by być ich autorstwa.


              > Po co ma pisać jaki to pokój jesli w danej rozmowie
              > sprawa w ogóle nie ma znaczenia, bo nasmiewa się z czegoś innego?

              jak to po co? co innnego jest do przyjęcia na polityce czy warszarwie a co
              innego na flircie czy "Rżnięcie i ruchanie na ostro i dewiacje bum
              tralala!"
              tym bardziej ze autorka piętnyje nietrafiione wypowiedzi. wiec uczwiwie należało
              by pisać z jakich pokoi pochodza pozostałe.
              bo tak to wychodzi na to że wchodzi panna do pokoju "Rżnięcie i ruchanie na
              ostro i dewiacje bum tralala!" i jezt oburzona że tam chamstwo. No bidula widać
              nie przeczytała ostrzeżenia albo nie wieziało gdzie wchodzi.


              > Zmuszona?! Nie ma wyboru?! Co ty pierdzielisz?! Stoi im ktoś i celuje ganem w
              > głowę? Pies/karaluch.słoik dżemu im kazał? Niby dlaczegóż to "są zmuszeni", co?

              to samo mozna odnieśc do panienki która wchodzi do pokoi tylko dla dorosłych i
              jest zdiwiena że dostaje propozycje. jej tez niek nie zmusza a po chyba po coś
              zrobiono te pokoje.
              a co do koelesi to chyba nie maja wyboru. jakby ich było stac to by sobie
              poszli na dziwki i by czasu nie tracili na zaczepianie panienek po sieci.
              nie sądze żeby kotś kot miałby inne szanse godzil sie na to by tak sie ponizać
              żabrząc i błagając panienki z sieci.

              > i smuci i przeraża równocześnie. Ciekawe ilu z tych gości posynełaby się do
              > zgwałcenia jakiejś kobiety, kiedy potrzeba ich "zmusi".

              myśle naprawde niewielu, moze żaden. oni tylko pisza a go grałtu potrzeba
              znacznie wiecej zedecydowania - trzeba działać nie sądze by któryś z niech sie
              zdecydował. to nie ten typ kolesi


              > Tego się po Tobie nie spodziewałem. Bardzo mnie rozczarowałeś.
              > Czyżbyś się zaliczał do takiej właśnie grupy, którą krytykuje "olka", że w ich
              > obronie posuwasz się nawet do obrażania obcej Ci osoby?

              smile co do obrzaania obcych osób to poczytaj swoje posty, nazywasz w niech ludzi
              których nie znasz mało ineteligentnymi bucami etc.
              wiedze że Tobie w stosunku do innech wolno tak postępowac ale w drugą strone
              to juz obraza majestetu ;-/
              nikogo nie bronie ale staram sie być obiektywny i zwracać uwage na wszyskie
              okoliczości. raczej nie zaliczam sie do tej grupy w która celuje ta nienieka
              bo nie używam chata - dla mnie to strata czasu - za małe szanse na sukces .
              • lambert77 Re: Naprawdę się można załamać.. 05.10.06, 12:40
                chłopcy dajcie spokój smile Blog powstał po to żeby można było się pośmiać z
                różnej maści baranów... Swawolny ja pobyłem troszkę na czatach wierz mi takich
                pajaców jak ci których wyhaczyła autorka blogu najwięcej jest na zwykłych
                czatach zazwyczaj jak się wchodzi na seks itp to jest tam może z 5 osób smile w
                tym jakiś głupi bot... no chyba że coś się pozmieniało bo ja już stary jestem a
                i na czatach dawno nie siedziałem smile
              • hultaj78 Re: Naprawdę się można załamać.. 05.10.06, 13:42
                > i pewnie dlatego jest także pokój flirt po to żeby flitrować. autorka
                > wspominała o takim pokoju w kontekście świetojebliwego oburzenia że flirt
                umier
                > a.
                > Jak treści pochodzą z innych pokoi to dlaczego wymagać żeby obowiązywały w ni
                > m
                > zasady z "flirtu"? Zersztą takie podejście chyba jest zgodne z inetncjami
                > autorki która sama zwraca uwage na to że cześć ludizi myli pokoje.

                WSZĘDZIE obowiazują zasady dobrego wychowania o ile mi wiadomo. Także na
                chacie, w różnorakich pokojach. Tak uważam.


                > hultaj nie znam cie. jednak nie amienia to fatku że jestem w stanie z duzym
                > prawopodobieństwem przewidzieć zachowanie normaleniego faceta.

                Nie mierz innych swoją miarką.

                > Nie bij intelektulaniej piany, IMO kreujesz swój image i tylke tyle. W jakim
                > celu to robisz ..... to twoja sprawa ;-/

                Nic nie biję, niczego nie kreuję, bo jak sam stwierdzasz - nie miałbym w tym
                żadnego celu. Nie mieści Ci się w głowie, że nie każdy jest taki jak Ty?


                > mysle że do rozmawiania o "seksie, ale z klasą, a przynajmniej
                > wyczuciem i minimum szacunku dla rozmówcy" przeznaczony jest pokój w stylu
                > flirt.

                A w kazdym innym wszystko jest dozwolone i jak najbardziej na miejscu? W tym
                odzywki jak prezentowane na blogu? To chcesz powiedzieć?

                > wiec jednak sie mylisz i wygodnie zignorowałeskonteks mojej wypowiedzi
                > byle by poprawić swój image ;-/

                Ty masz jakiś kompleks na moim tle czy co? O jakiż to niby mój image Ci chodzi?


                > jezeli twoim zdaniem można na podstawie tego wnioskowań o inteligencji to ile
                I
                > Q ma ten JAN37?

                86,7. Udowodnij mi teraz, że nie mam racji.

                > znam ludzi który sa bardzo inteligentni i chamscy w stosunku do tych którzy
                > nie dorównują im inteligencja - czyli prawie do wszysktich.
                > powiedział bym, ze cześc z tych wypowiedzi z bloga mogła by być ich autorstwa.

                Nadal nie rozumiesz. Pokazane na blogu przypadki są różne. Jedne cechuje brak
                rozumu inne brak kultury, jeszcze inne brak godności. Nie mieszaj pojęć. To, że
                czasami chamstwo występuje równocześnie z głupotą nie znaczy że jedno wynika z
                drugiego. Autorka piętnuje u jednych to u innych owo.

                > jak to po co? co innnego jest do przyjęcia na polityce czy warszarwie a co
                > innego na flircie czy "Rżnięcie i ruchanie na ostro i dewiacje bum
                > tralala!"
                > tym bardziej ze autorka piętnyje nietrafiione wypowiedzi. wiec uczwiwie
                należał
                > o
                > by pisać z jakich pokoi pochodza pozostałe.

                Tam WSZYSTKIE są nietrafione, niezaleznie z jakie by nie pochodziły pokoju.
                Zarzut niewłasciwego miejsca jest najlżejszy z wszystkich.

                > bo tak to wychodzi na to że wchodzi panna do pokoju "Rżnięcie i ruchanie na
                > ostro i dewiacje bum tralala!" i jezt oburzona że tam chamstwo. No bidula
                widać
                > nie przeczytała ostrzeżenia albo nie wieziało gdzie wchodzi.

                O! To w jakim pokoju nie nalezy się dziwić chamstwu? Może przeczytaj najpierw
                netykietę, a potem pisz takie bzdury:

                www.polchat.pl/index.php?option=com_supportcenter&task=kb_view&wkID=2&kbID=59





                > to samo mozna odnieśc do panienki która wchodzi do pokoi tylko dla dorosłych i
                > jest zdiwiena że dostaje propozycje. jej tez niek nie zmusza a po chyba po coś
                > zrobiono te pokoje.

                Jeszcze raz powtarzam - nie dziwi się ŻE dostaje ale W JAKIEJ FORMIE dostaje.
                Widzisz różnicę?

                > a co do koelesi to chyba nie maja wyboru. jakby ich było stac to by sobie
                > poszli na dziwki i by czasu nie tracili na zaczepianie panienek po sieci.
                > nie sądze żeby kotś kot miałby inne szanse godzil sie na to by tak sie poniza
                > ć żabrząc i błagając panienki z sieci.

                Chodzisz na dziwki? Nie? Więc pewnie jesteś zmuszony zachowywać się jak tamci,
                co? Nie jesteś? No jak to, oni są zmuszeni, a Ty nie?
                Mnie nie stać na Porshe, a chciałbym. Jestem zmuszony je ukraść, albo iść do
                salonu, żebrać o nie, a jak nie dostanę to obrzucić sprzedawcę mięsem?

                > myśle naprawde niewielu, moze żaden. oni tylko pisza a go grałtu potrzeba
                > znacznie wiecej zedecydowania - trzeba działać nie sądze by któryś z niech sie
                > zdecydował. to nie ten typ kolesi

                A jak nie bedą mieli innej szansy? Jak nawet żebranie i błagania nie pomogą? To
                co, położą się i umrą?

                > smile co do obrzaania obcych osób to poczytaj swoje posty, nazywasz w niech ludzi
                > których nie znasz mało ineteligentnymi bucami etc.
                > wiedze że Tobie w stosunku do innech wolno tak postępowac ale w drugą strone
                > to juz obraza majestetu ;-/

                Nie widzisz róznicy miedzy "mało inteligentny buc" i "mały skurwysynek", co?

                > nikogo nie bronie ale staram sie być obiektywny i zwracać uwage na wszyskie
                > okoliczości. raczej nie zaliczam sie do tej grupy w która celuje ta nienieka
                > bo nie używam chata - dla mnie to strata czasu - za małe szanse na sukces .

                Jakie okoliczności? Że im się chce dupczyć? kazdemu się chce, ale czy kazdy tak
                się zachowuje? A to czy nie uzywasz chata tez jest dyskusyjne - bo niby skąd
                byś wiedział czy szansa tam jest czy jej nie ma?
                • swawolny.diabel Re: Naprawdę się można załamać.. 05.10.06, 14:44
                  > WSZĘDZIE obowiazują zasady dobrego wychowania o ile mi wiadomo. Także na
                  > chacie, w różnorakich pokojach. Tak uważam.

                  Proponuje zwerifikować to twierdznie z rzeczywistościa. to co ty uważasz to
                  twoja sprawa, a myślenie życzeniowe nie zmienia rzeczywistości.


                  > Nic nie biję, niczego nie kreuję, bo jak sam stwierdzasz - nie miałbym w tym
                  > żadnego celu. Nie mieści Ci się w głowie, że nie każdy jest taki jak Ty?

                  Myśle że jednak bijesz. kreujesz sie na kulturnego etc ale jak sie zdarzy okazja
                  komus dokopać to zrobisz to by podkreślic jaki z ciebe kulturny i
                  wspanioałomyślny człek. Swiatojebliwe oburzenia na kulture innych bardzo ci w
                  tym pomagają smile

                  > Q ma ten JAN37?
                  > 86,7. Udowodnij mi teraz, że nie mam racji.


                  to ty postawiłeś teze jakie iq ma JAN37. ty stawiasz teze ty dostarczasz dowodu.
                  jeżeli nie dostrczysz dowodu to twoje tezy należy między bajki włozyć.

                  > O! To w jakim pokoju nie nalezy się dziwić chamstwu? Może przeczytaj najpierw
                  > netykietę, a potem pisz takie bzdury:

                  chamsto jest relatywne, zalezy od ludzi i okoiczności. Jezeli takie zachowanie
                  na chatach jest normą to wybór jest taki. albo sie to zachowanie zaakceptuje i
                  przystosuje sie do wiekszośći albo zrezygnuje sie z towarzystwa wiekszosci.
                  No mozna jeszcze próbowac walczyć z wiatrakami .... jak ktos lubi ;-/


                  > Chodzisz na dziwki? Nie? Więc pewnie jesteś zmuszony zachowywać się jak tamci,
                  > co? Nie jesteś? No jak to, oni są zmuszeni, a Ty nie?
                  > Mnie nie stać na Porshe, a chciałbym. Jestem zmuszony je ukraść, albo iść do
                  > salonu, żebrać o nie, a jak nie dostanę to obrzucić sprzedawcę mięsem?

                  Czyżbys taraz ty mierzyl mnie własna mairką ? hehe


                  > Nie widzisz róznicy miedzy "mało inteligentny buc" i "mały skurwysynek", co?


                  oczywiście że widze. pierwszego użyłeś ty w stosunku do innych a drugiego ja w
                  stosunku do ciebie. ;-/ jak widze tylko drugie ci przeszkadza kulturny i
                  wspaniałomyślny człeku hehe


                  > A to czy nie uzywasz chata tez jest dyskusyjne - bo niby skąd
                  > byś wiedział czy szansa tam jest czy jej nie ma?

                  a bo jestem tak inteligentnym skurwysynem że doszedłem do takiego wnisosku po
                  kilku próbach skorzystanie z tej technologii ;-/






                  • hultaj78 Re: Naprawdę się można załamać.. 05.10.06, 22:37
                    > Proponuje zwerifikować to twierdznie z rzeczywistościa. to co ty uważasz to
                    > twoja sprawa, a myślenie życzeniowe nie zmienia rzeczywistości.

                    Czyli Ty nie uważasz że dobre wychowanie obowiązuje? W porządku, wcale nie
                    musisz się ze mną zgadzać. Ale jeszcze raz odsyłam do netykiety, bo to nie jest
                    tylko moje widzimisię.


                    > Myśle że jednak bijesz. kreujesz sie na kulturnego etc ale jak sie zdarzy
                    okazj
                    > a
                    > komus dokopać to zrobisz to by podkreślic jaki z ciebe kulturny i
                    > wspanioałomyślny człek. Swiatojebliwe oburzenia na kulture innych bardzo ci w
                    > tym pomagają smile

                    A myśl sobie co chcesz, to mi akurat zwisa i powiewa. Jestem jaki jestem i na
                    nic się kreować nie muszę.


                    > to ty postawiłeś teze jakie iq ma JAN37. ty stawiasz teze ty dostarczasz
                    dowodu
                    > .
                    > jeżeli nie dostrczysz dowodu to twoje tezy należy między bajki włozyć.

                    To Ty napisałeś, że da się określić IQ, ja pisałem tylko o inteligencji.
                    Wierzysz, czy nie wierzysz, Twoja sprawa.


                    > chamsto jest relatywne, zalezy od ludzi i okoiczności.

                    Nie, chamstwo nie jest relatywne. Białe jest białe, a czarne czarne,
                    niezaleznie od okoliczności.

                    > Jezeli takie zachowanie
                    > na chatach jest normą to wybór jest taki. albo sie to zachowanie zaakceptuje i
                    > przystosuje sie do wiekszośći albo zrezygnuje sie z towarzystwa wiekszosci.
                    > No mozna jeszcze próbowac walczyć z wiatrakami .... jak ktos lubi ;-/

                    NE-TY-KIE-TA. Określa dokładnie co normą NIE jest. Chamstwo absolutnie nie jest.


                    > Czyżbys taraz ty mierzyl mnie własna mairką ? hehe

                    Nie, zmierzyłem Cię TWOJĄ miarką. Tą o "konieczności".


                    > oczywiście że widze. pierwszego użyłeś ty w stosunku do innych a drugiego ja w
                    > stosunku do ciebie. ;-/ jak widze tylko drugie ci przeszkadza kulturny i
                    > wspaniałomyślny człeku hehe

                    Mówi Ci coś termin "kompletnie różny kaliber"? Czy Ty w ogóle wiesz, co
                    oznacza "skurwysyn"? Bo na przykład znaczenia słowa "wspaniałomyślny" jak widać
                    nie znasz.


                    > a bo jestem tak inteligentnym skurwysynem że doszedłem do takiego wnisosku po
                    > kilku próbach skorzystanie z tej technologii ;-/

                    Ale dlaczego "inteligentnym"?
                    I czyli jednak czatowałeś. I, skoro wiesz, jaka jest szansa na wyrwanie tam
                    dziewczyny, to wiadomo w jakim celu to robiłeś.
    • bleman Jesli to napowaznie, to sadze ze to sa bardzo 04.10.06, 17:40
      nieszczesliwi ludzie.
      Bardzo samotni i rozgoryczeni.
      Nie otrzymujacy od zycia niczego czego by oczekiwali, prawdopodobnie nie
      spelniajacy swoich najabrdziej podstawowych potrzeb, sa sfrustrowani i zdesperowani.

      Zal mi ich, mam nadzieje ze ja nigdy takim sie nie stane, mimo moich niepowodzen uncertain
    • lambert77 Re: Naprawdę się można załamać.. 05.10.06, 11:44
      już tego bloga kiedyś widziałem smile hultaj wiesz ja już teraz jestem za stary na
      łażenie po czatach i mnie to nie bawi ale dawniej kiedy miałem dosyć
      interesujący nick musiałem znosić włażenie na priv takich jełopów. Wystarczy
      niejednoznaczny nick by byli popierzeni jak zające w marcu... ale ubaw jest
      setny ...
      • hultaj78 Re: Naprawdę się można załamać.. 05.10.06, 11:50
        Dlatego za lat studenckich wolałem IRCa. Tam żeby pohulać trzeba było mieć
        przynajmniej podstawową wiedzę o serwerach, dns'ach, adresach, pingach itd.
        więc odsiew jełopów na starcie jakiś był wink
        • lambert77 Re: Naprawdę się można załamać.. 05.10.06, 12:01
          Co do pewnych zasad nawet na forach o ruchaniu to miałeś racje smile tylko że
          ciężko o zasady w miejscu gdzie ona30blond albo chentnasuczka okazuje się
          facetem smile... a powiedzmy sobie szczerze na 10 osób na takim forum 10 to
          faceci smile z czego 3 pod nickami damskimi big_grin następnych 7 to napaleni małolaci
          którym staje już na samo słowo dupa a co dopiero ruchać dymać itd itd
          • hultaj78 Re: Naprawdę się można załamać.. 05.10.06, 12:12
            No ale nie sugerujesz, że bycie facetem, nawet młodym i napalonym znaczy
            automatycznie, że trzeba być też niekulturalnym? Przecież jak nam staje
            (nieważne z jakiego powodu) to nie wyłącza nam się mózg, prawda? To znaczy o
            ile wcześniej był włączony wink
            • lambert77 Re: Naprawdę się można załamać.. 05.10.06, 12:20
              jedna z moich teori jest taka że to coś związanego z anemią smile jest tak mało
              krwi w nich że jak już im stanie te żałosne nieopierzone pare centymetrów fiuta
              to niestety tlen do mózgu niedociera smile Jest też druga teoria wg której nie
              ewoluowali jeszcze na wyższy poziom więc narazie działają tylko instynktownie
              bezrozumnie smile dupa kojarzy im się jednoznacznie z godami więc o niczym innym
              już nie myślą smile Poza tym jak można wymagać kultury od niektórych. Nastolatki
              płci przeciwnej znają takie wyrazy że i ja bym się zaczerwienił a co dopiero
              napalony nastolate płci już prawie męskiej
              • hultaj78 Re: Naprawdę się można załamać.. 05.10.06, 12:43
                A może za niskie stężenie krwi w testosteronie? wink
                • lambert77 Re: Naprawdę się można załamać.. 05.10.06, 12:47
                  testosteron?? u nich smile żartujesz sobie ... oni by nie znaleźli i nie
                  rozpoznali testosteronu nawet gdyby zaszedł ich od tyłu i w dupe ugryzł za
                  przeproszeniem smile Zwykłe małolaty podniecające się słowami. Sztuką jest tak
                  ułożyć słowa by i podnieciły i ładnie się układały. Przeczytać na dzień dobry (
                  tu pisownia będzie oryginalna) - WYRUHAM CIE DZISIAJ K.RWO- to nie tylko gwałt
                  na dobrym smaku ale i na polskim języku smile. Ahh ta dzisiejsza młodzież ja bym
                  osobiście był za odebraniem dostępu do internetu bez okazania zaświadczenia z
                  poradni zdrowia psychicznego smile
Pełna wersja