Rzeźnik.

05.10.06, 10:42
tak nazywam stomatologów. Bylam dwa dni temu. Zrobił mi kanałówkę.
Dalej puchnę a nie powinnam. Boli jak cholera. Pomimo Ibupromu. Chyba jest do
wyrzucenia. Trafiliście kiedyś na db dentystę?

Ja mam db tylko wyrywania zębów. A leczenie - wciąż trafiają mi się partacze...
    • hultaj78 Re: Rzeźnik. 05.10.06, 11:16
      Moja pani dentystka jest bardzo dobra, bardzo miła i bardzo sliczna. Szkoda że
      jest taka dobra, bo nic nie musi poprawiać i nie mogę jej często widywywać uncertain
      • skorpionica11 Re: Rzeźnik. 05.10.06, 12:46
        jak kilk alat temu mialam do wyrwania ząb to kazali ma przed kilka dni brac
        leki przecibólowe koszt. mnie chyba z 30zł i pozniej szybko i bezbolesnie
        wyrwali ,w przychodni NFZ.
        i do dzis nie mam zeba 6 dolnej smileale naszczescie nie widac ze zeba nie mam
        tongue_out

        • hultaj78 Re: Rzeźnik. 05.10.06, 13:44
          "skorpionica bez zęba (nie) na przedzie" wink))
          • skorpionica11 Re: Rzeźnik. 05.10.06, 14:05
            a co ty czytasz nie umiesz tongue_out
            policz sobie gdzie masz 6 zeba na dolnej szczęce
            tongue_out
            • hultaj78 Re: Rzeźnik. 05.10.06, 14:29
              To JA czytać nie umiem?! Napiesąłem "nie na przedzie" przecież.
              tongue_outPP
    • slimaczek14 Re: Rzeźnik. 05.10.06, 15:05
      ja mam super dentystę, nie dość, że dobry fachowiec, to jeszcze delikatny, miły
      i przystojnysmile
      aż się chce do dentysty chodzićsmile
      • asiunia311 Re: Rzeźnik. 06.10.06, 08:59
        Zboczona, czy co?wink

        Ja mam dosyć miłą dentytkę, ale scięłam się parę razy z jej chłopem, też
        dentystą, szowinistą do kwadratu. Od tego czasu bęcwał wie, że przy mnie
        durnych tekstów na poważnie się nie waliwink))
        • hultaj78 Re: Rzeźnik. 06.10.06, 10:11
          > Od tego czasu bęcwał wie, że przy mnie
          > durnych tekstów na poważnie się nie waliwink))

          ups...
          ale dobrze wiedzieć, tak na przyszłość... wink
          • asiunia311 Re: Rzeźnik. 06.10.06, 10:12
            Ty masz fory, ale tamten szowinistyczny buc już niewink))
            • hultaj78 Re: Rzeźnik. 06.10.06, 10:14
              Bo jestem słodki, kochany, przystojny i dobrze masuję? wink
              • asiunia311 Re: Rzeźnik. 06.10.06, 10:15
                hultaj78 napisał:

                > Bo jestem słodki, kochany, przystojny i dobrze masuję? wink

                Jak to się domaga komplementów z samego rana!wink)

                >
                • hultaj78 Re: Rzeźnik. 06.10.06, 10:19
                  > Jak to się domaga komplementów z samego rana!wink)

                  Odezwała się ta, co nie lubi z rana komplementów wink
                  • asiunia311 Re: Rzeźnik. 06.10.06, 10:24
                    Ja zawsze węszę podstęp, jak pochodzą one od faceta!wink
                    Ale moge pogłaskać, jak tak bardzo chcesz...<głask, głask>wink))
                    • hultaj78 Re: Rzeźnik. 06.10.06, 10:38
                      Faceci nie potrafią wymyślić komplementów których naprawdę nie widzą. Jak mówi
                      że masz "piękne oczy" to fakt, jest malo oryginalny, ale prawda jest też, że mu
                      się naprawdę Twoje oczy podobaja. Inaczej bo o nich nawet nie pomyślał. Więc
                      trochę mniej podejrzliwości wink
                      A ja to węszę podstep jak mnie chcą kobiety głaskać wink
                      A bardzo często wyciągają łapki w okolice mojej łepetynki. Nie wierzą że mam
                      takie prawdziwe.
                      • asiunia311 Re: Rzeźnik. 06.10.06, 10:49
                        Nieee, po prostu z zasady nie dowierzam komplementom. Mówię po
                        prostu "dziękuję" i koniec pieśniwink Wiesz, jakim komplementem obdarował mnie
                        mój facet? Kiedy prosiłam, żeby mnie nie nosił, to powiedział,
                        cytuję: "Przecież ty ważysz tyle, co worek cementu!" ( czyli 53 kg )wink) W jego
                        zamyśle miałam się ucieszyć niezmierniewink)) Jakoś mnie to rozbawiło, a nie
                        ucieszyłosmile))


                        Zaraz tam, po włosachwink) Po łapce chciałamwink) Więc nie węsz, bo się rozmyslę
                        wink)

                        A prawdziwe?wink I nadal masz taką fryzurę?
                        • hultaj78 Re: Rzeźnik. 06.10.06, 11:01
                          Asiunia"worek cementu"311 wink))) Boskie! wink
                          Nie lubisz jak Cię nosi? 53? to Ty szczupła jesteś raczej, nie? wink

                          Aaa, jak po łapce to ja bardzo pozwalam, proszę! wink Trochę jest owłosiona, ale
                          przynajmniej ciepła, więc da się przeżyć chyba wink

                          Mam, krótszą troszkę, ale za to bardziej pokręconą. Prawdziwe, chociaż lubię
                          robić ludzi w balona opowiadając jak to kazdego ranka nawijam na gwoździe i
                          suszę nad kuchenką wink
                          • asiunia311 Re: Rzeźnik. 06.10.06, 11:16
                            Boskie, boskiewink)) Do dziś to wspominamwink
                            Chyba raczej szczupła, ale, jak prawie każda baba, chciałabym schudnąćwink
                            Kiedyś było 51smile Mam nadzieję, że wrócę do tegowink Tylko ta moja
                            niesystematyczność mnie dobijasmile

                            No to dawaj tą łapę, pogłaszczę!wink Jak owłosiona, znaczy się, że z Ciebie
                            prawdziwy facet?wink

                            Hahaha, wyobraziłam sobie Ciebie z wałkami na głowie!!wink) Świetne!wink) Włosy
                            masz naprawde ładne, niejedna kobita dałaby się za takie pokroićwink Po cholerę
                            facetom taaakie włosy??wink)
    • bleman Re: Rzeźnik. 06.10.06, 12:25
      >Trafiliście kiedyś na db dentystę?

      Tak
Inne wątki na temat:
Pełna wersja