Żenuaa...

05.10.06, 21:12
wiadomosci.onet.pl/1363447,2677,1,kioskart.html
Chciaz w sumie, przynajmniej nastolatki maja fajniejsze zycie niz ja.
W tym okresie czlowiek powinien sie bawic i eksperymentowac uncertain
    • mysza55 Re: Żenuaa... 05.10.06, 21:27
      bleman, a jak byłeś nastolatkiem, to się nie bawiłeś suspicious
      • bleman Nie. 05.10.06, 21:30
        W przeciagu calego liceum bylem na 3 imprezach.
        Nie pilem, nie palilem, nie uprawialem seksu.

        Ogolnie rzecz biorac wegetowalem.
        Wiec uwazam ze mlodsze osoby nie powinny popelniac mojego bledu bycia
        "grzecznym" dzieckiem, i powinny sie bawic, przynajmniej beda szczesliwsi i nie
        beda samotni
        • rzesa20 Re: Nie. 05.10.06, 21:40
          >W przeciagu calego liceum bylem na 3 imprezach.
          >Nie pilem, nie palilem, nie uprawialem seksu.

          masz jeszcze czas nadrobić zaległoścismile)
          • bleman Niby, tak, ale czy bede mial tyle szczescia ? 05.10.06, 21:42
            Poza tym boje sie wysmiania i nietolerancji rowiesnikow.
            Juz wiele razy ktos sie bardzo dziwil kiedy dowiedzial sie ze nie imprezowalem w
            LO albo "nie mialem szczescia w "milosci"" wink
            • mysza55 Re: Niby, tak, ale czy bede mial tyle szczescia ? 05.10.06, 21:47
              Nie przejmuj się, znam takich, co nie balowali i trochę mnie wyprzedzili z
              zakładaniem rodziny
              • bleman Ale nie chodzi mi o zakladanie rodziny. 05.10.06, 21:50
                Inaczej powiem
                Nie spelniam swoich oczekiwan odnosnie swojej osoby.,
                Nie spelniam swoich podstawowych potrzeb.
                Nie mam nawet z kim powaznie pogadac.
                • mysza55 A kto mówi o założeniu rodziny? 05.10.06, 21:59
                  NApiszę coś z czym się nie zgadzam, ale chyba jesteś zbyt krytyczny co do
                  swojej osoby... Ja też jestem krytyczna i uważam o sobie to co uważam i nie
                  chciałabym kogoś 'uszczęśliwiać' swoimi humorkami itd itp przez jakąś część
                  życia
                  • bleman A skad wiesz jak by ktos reagowal 05.10.06, 22:02
                    na twoje humorki ? wink
                    • mysza55 Re: A skad wiesz jak by ktos reagowal 05.10.06, 22:43
                      nio.... nie wiem
                      nie sprawdziłam jeszcze na dłuższą metę
        • mysza55 Re: Nie. 05.10.06, 21:41
          z tą samotnością, to nie przesadzaj, ja się bawiłam oczywiści w granicach
          rozsądku, tłumy znajomych, wiecznie poza domem wieczorami szczególnie a dziaisj
          jestem samotna
          Więc nie ma jedno z drugim wiele wspólnego
          • bleman Ale przynajmniej sie troche pobawilas 05.10.06, 21:42
            i nie boisz sie wlasnych rowiesnikow, nie masz poczucia ze jestes gorsza albo
            malo dojrzala w porownaniu do nich...
            • mysza55 Re: Ale przynajmniej sie troche pobawilas 05.10.06, 21:46
              moi rówieśnicy mają dzieci w podstawówce, prznajmniej większość, a moje nie
              rośnie.
              Ale fakt, trochę z tych wariactw wyniosłam. Teraz najwięcej czasu zajmuje mi
              niestety praca, więc nie mogę sobie pozwolić na balety do 5 rano co dwa dni, bo
              nie da się spać codziennie na biurku. Na zabawę był czas...
        • jacko1971 Re: Nie. 05.10.06, 22:01
          to co ja mam napisać...już dawno jestem po Lo, nie chodzę na imprezy, nie pije,
          nie pale i nie uprawiam (zazwyczaj) sexu
          ogólnie wegetuję za to jakies widoki na poprawę przynajmniej chwilowa
          widzę...nie załamuje si,e w każdym razie! zawsze sobie powtarzam że na
          emeryturze sobie poszaleję za wszystkie czasy!!!big_grin
          • bleman Ale na emeryturza zazwyczaj juz nie staje siły ;-) 05.10.06, 22:04

            • jacko1971 Re: Ale na emeryturza zazwyczaj juz nie staje sił 05.10.06, 22:07
              no jak nie korzystasz z życia to się kumuluje...i na emeryturze sobie uzyjesz
              tongue_out nie dopiszę Viagra jest dla ludzi, bo licze na siebie i swoje siły witalne smile
              • bleman Ale jak bede starym dziadem to nie bede podrywac 05.10.06, 22:09
                mlodych dziewczyn, nie ejstem sadysta...
                • jacko1971 Re: Ale jak bede starym dziadem to nie bede podry 05.10.06, 22:19
                  oj tam , sadysta...zapytaj kobiet - spora część woli starszych! zamierzam być
                  emerytem na czasie...nie będe się uganiał za młodziutkimi ale jak jakas sama
                  zechce doświadczonego? czemu nie! ...a tak na poważnie to lata swojej emerytury
                  już obiecałem pewnej kobiecie i tego się zamierzam trzymać! tongue_out
                  • bleman No wlasnie, wola starszych, i dla takich mlodych 05.10.06, 22:21
                    jak ja zadne nie zostaja.
                    A aktualne nastolatki sa bardziej dojzale od aktualnych 20 latek.
                    I one czesto wola swoich rowiesnikow lub znacznie starszych.

                    A nie niedoswiadczonych 21 latkow nudziarzy...
                    • jacko1971 Re: No wlasnie, wola starszych, i dla takich mlod 05.10.06, 22:26
                      no to dla takich jak Ty zostaja te doświadczone lubiace świeży towar...mogą Cię
                      zmodelowac na właśna modłe bo jeszcze nie znarowiony jesteś....tylko uważaj bo
                      one zaborcze czasem są, strasznie bezwzgledne i najczęściej dbaja tylko o swoje
                      zachcianki...
                      • bleman A ja slyszalem znacznie lepsze opinie o 05.10.06, 22:28
                        dojrzalych 20'paro letnich dziewczynach/kobietach.
                        • jacko1971 Re: A ja slyszalem znacznie lepsze opinie o 05.10.06, 22:33
                          a czy ja pisałem o takich po 50?;-P poza tym nie tyle dojrzałość co
                          doświadczenie się liczy...20sto kilkulatki...tak....jak dobrze trafisz to może
                          byc przełomowe w Twoim zyciu ;-P
                          • bleman Chcial bym na taka trafic :) 05.10.06, 22:38
                            Nie wiem dlaczego ciagnie mnie do dziewczyn troche starszych odemnie albo takich
                            w moim wieku.
                            Zadna mlodsza wlasciwie sie nigdy nie zainteresowalem
                            A w LO rowiesniczki i mlodsze byly durnowate wink))
                            • jacko1971 Re: Chcial bym na taka trafic :) 05.10.06, 23:00
                              hmmm przynajmniej masz jakieś ciagoty...to korzystaj z nich! i szukaj! nie
                              siedz przed kompem ale idx do klubu, lokalu, gdzieś!
                      • mysza55 Re: No wlasnie, wola starszych, i dla takich mlod 05.10.06, 22:33
                        tongue_out
                        a skąd takie danie o młodych kobitkach?
                        jakiś negatyw tu wyczuwam
                        a co do zabawy, to też poczekam teraz na tę drugą młodość... choć długo
                        czekania przede mną
                        • bleman Re: No wlasnie, wola starszych, i dla takich mlod 05.10.06, 22:39
                          > jakiś negatyw tu wyczuwam

                          hmmm ze co ? wink
                          • mysza55 Re: No wlasnie, wola starszych, i dla takich mlod 05.10.06, 22:42
                            >tylko uważaj bo one zaborcze czasem są, strasznie bezwzgledne i najczęściej
                            dbaja tylko o swoje zachcianki...
                            nie wszystkie
                            ale jeszcze się wybawisz i to pewnie w dość niedalekiej przyszłości kobietę też
                            znajdziesz, co statystycznie jest więcej kobiet, więc... z tym ie będzie
                            problemu
                            po prostu nie trafiłeś na swoją
                            • bleman Ale kiedy! ? kiedy juz zupelnie zwariuje albo 05.10.06, 22:45
                              bede skrajnie zdesperowany ? uncertain
                              • mysza55 Nie będziesz 05.10.06, 22:53
                                jutro się zaczyna weekend a ty zacznij łowy, zawsze można spróbować, ja mam
                                takie napady na zabawę co jakieś 5 lat
                                właśnie jestem w połowie okresu spoczynkowego hahahaaha
    • itsnotme Re: Żenuaa... 06.10.06, 08:47
      To musi być strasznie frustrujące, nie bawić się, a jednocześnie być święcie
      przekonanym, że zabawa i bzykanie to sens całego życia.

      Nie chce mi się moralizować, w szczególności faceta, ale może zastanów się co
      jest ważne i jakie masz priorytety. Kiedyś wyczytałem w mądrej książce i się z
      tym zgadzam, że jeśli człowiek nie potrafi żyć sam ze sobą, to nigdy nie będzie
      potrafił czegoś stworzyć z drugim człowiekiem.
      • bleman Re: Żenuaa... 06.10.06, 12:35
        > To musi być strasznie frustrujące, nie bawić się, a jednocześnie być święcie
        > przekonanym, że zabawa i bzykanie to sens całego życia.

        Moze nie sens, ale napewno przyjemne.
        I tak, jest strasznie frustrujace...
        • itsnotme Re: Żenuaa... 06.10.06, 13:05
          Trochę mi to przypomina sytuację, jakby jeden 10 latek kupił sobie papużkę. A
          potem w międzyczasie miał jeszcze kilka papużek.
          A drugi dzieciak kupił sobie papużkę dopiero mając 15 lat, mimo, że chciał
          wcześniej, ale np. nie miał kasy.

          Który będzie szczęśliwszy? Która papużka będzie najszczęśliwsza?
          Oczywiście nie da się ocenić, ale wszelkie nauki socjologiczne głoszą, że
          jednemu papużki spowszednieją.
          Tyle nauki socjologiczne, statystyczne też potwierdzają, że związki osób mało
          doświadczonych mają niższy odsetek rozwodów:]

          Więc może skończ truć sobie dupę jak Ci źle i sobie hobby znajdź... może dla
          odmiany rybki? Akwaria morskie wyglądają bardzo okazale...:]
Pełna wersja