:PP

09.10.06, 14:24
Spenetruj wejscie.Powoli bez pospiechu...Siegnij palcem jak najdalej, jak
najglebiej!gdy poczujesz opor przerwij na chwile. Daj odpoczac materii,ktorej
dotykasz. Juz wiesz od czedo zaczac...Wyprostuj palce i jednym ruchem
rozerwij kleista przeszkode!! Trudno musisz byc brutalny. Uzyj sily! Pokonaj
opor! Serce wali Ci jak oszalale, masz miekkie nogi, trzesa ci sie
rece...BRAWO!!! Rozerwales koperte z rachunkiem za telefon!!!!
------------------------------------------------------------------------------
Przyjde do ciebie, dopadne cie, zaciagne do lozka, rozpale cie, bedziesz
drzal, pocil sie, jeczal. Oczekuj mnie.(Twoja Grypa)
------------------------------------------------------------------------------
Najmilsza chwila poranka - w lozku nowa kolezanka!
------------------------------------------------------------------------------
SEX jest jak NOKIA connecting people, jak PEPSI ask for more, jak NIKE just
do it, jak SAMSUNG everyone is invited...... A dziewice sa jak IDEA - poza
zasiegiem.
------------------------------------------------------------------------------
Idealny mezczyzna nie pije, nie pali, nie sprzecza sie, nie robi zakladow ,
po prostu nie istnieje
------------------------------------------------------------------------------
    • hultaj78 Re: :PP 09.10.06, 14:37
      dzięki bogu że się sprzeczam! mozna powiedzić nawet - sprzeczam się więc
      jestem wink
      • jacko1971 Re: :PP 09.10.06, 17:48
        to u mnie to samo, czasem drobne sprzeczki o byleco ;-P Yes, yes, yestem ;-P
    • bleman Ja nie pije ;-) , nie pale, zadko sie sprzeczam 09.10.06, 16:20
      i nie robie zakladow smile
      • asiunia311 Re: Ja nie pije ;-) , nie pale, zadko sie sprzecz 09.10.06, 17:00
        Czyli nie istniejesz?;-PPP
        • bleman Na to wychodzi :( 09.10.06, 17:36

          • asiunia311 Re: Na to wychodzi :( 09.10.06, 17:42
            Zażartować, a Młodemu się humor zwieszawink)) Na drugi raz już się nie
            odezwę...;-(((
    • anxiety3 Zalamalam sie... 09.10.06, 18:17
      Idealny mezczyzna nie pije, nie pali, nie sprzecza sie, nie robi zakladow

      Na upartego przy wszystkim moge postawic krzyzyk...
      • jacko1971 Re: Zalamalam sie... 09.10.06, 18:19
        witaj w gronie facetów!;-P
        • anxiety3 Re: Zalamalam sie... 09.10.06, 18:22
          ale to nie mojej osoby dotyczy...mnie posrednio, nie bezposrednio
          • jacko1971 Re: Zalamalam sie... 09.10.06, 18:31
            no jusz myslałem że zrobiłas swoje krótkie podsumowanie ;-P
            • anxiety3 Re: Zalamalam sie... 09.10.06, 18:36
              az tak zle to jeszcze ze mna nie jest :p
              • jacko1971 Re: Zalamalam sie... 09.10.06, 18:40
                a juz czekałem na kolejny krok...jakies zapuszczenie wąsów, brody, fryzura na
                zapałkę...;-P
                • anxiety3 Re: Zalamalam sie... 09.10.06, 18:53
                  z broda i wasami bedzie trudniej, ale fryzura juz skrocona tongue_out zostawilam czesc
                  pukli w sb na podlodze jednego salonu fryzjerskiego :-p
                  • jacko1971 Re: Zalamalam sie... 09.10.06, 18:55
                    upsssss..ale pewnie to tylko ta część pukli która sobie urosła przez wakacjewink
                    • anxiety3 Re: Zalamalam sie... 09.10.06, 19:08
                      no cos mi jeszcze na glowie zostalo tongue_out
                      • jacko1971 Re: Zalamalam sie... 09.10.06, 19:11
                        a cóś więcej się zmieniło czy to tylko rutynowe podcięcie?
                        • anxiety3 Re: Zalamalam sie... 09.10.06, 19:18
                          tylko skrocone, ciete z dlugosci, ale chcialam krocej..Znowu sie fryzjerka
                          uparla, zeby zostawic je, kiedy ja chcialam krotsza fryzurka
                          • jacko1971 Re: Zalamalam sie... 09.10.06, 19:21
                            no tak, bo to fryzjerka bedzie w nich chodzić...leniwa i sie bardziej ciąć nie
                            chciało!
                            • anxiety3 Re: Zalamalam sie... 09.10.06, 19:25
                              nie, stwierdzila, ze ona nie moze sciac, ze nie chce...bo co ona by dala, zeby
                              miec tej dlugosci i krecone etc, a ze to tez znajoma fryzjerka, to inaczej
                              rozmawialysmy, nie tylko `chce i prosze tak zrobic`
                              ale to jest tylko kwestia czasu, kiedy juz nie wytrzymam z dlugimi
                              • jacko1971 Re: Zalamalam sie... 09.10.06, 19:31
                                hmmm kolor tez kiedys zechcesz ruszyć?;-P
                                • anxiety3 Re: Zalamalam sie... 09.10.06, 19:32
                                  tak...widze,ze ten temat Cie o delikatny sarkazm przyprawia..
                                  A jaki kolor sugerujesz? :-p
                                  • jacko1971 Re: Zalamalam sie... 09.10.06, 19:37
                                    hmmm oj żaden sarkazm;-P
                                    jedyne co wchodziłoby w grę to brąz....
                                    • anxiety3 Re: Zalamalam sie... 09.10.06, 19:47
                                      eejj..yo nic nowego tongue_out w brazie chodze odkad pamietam tongue_out
                                      • jacko1971 Re: Zalamalam sie... 09.10.06, 19:48
                                        ha ha ha ale ciuchi sie nie liczą;-P
      • bleman A co wytrzymala bys z palaczem ? ;-) 09.10.06, 21:05

    • slimaczek14 Re: :PP 09.10.06, 18:59
      dzisiaj już nic nie jest w stanie mnie rozbawićsad
      • jacko1971 Re: :PP 09.10.06, 19:02
        nawet powyższe texty? hmmmm ...
        • slimaczek14 Re: :PP 09.10.06, 19:05
          co znaczy hmmmmm????
          • jacko1971 Re: :PP 09.10.06, 19:09
            że tak źle być musi...tongue_out mi sie po nich buzia usmiechneła a jestem po
            całodziennym babysitterowaniu ;-P
            • slimaczek14 Re: :PP 09.10.06, 19:11
              moje dziecko poza weekendami oglądam tylko na tapecie monitorasad
              • jacko1971 Re: :PP 09.10.06, 19:16
                hmmm mi by sie tez tak przydało...muszę od niego odpocząć, koniecznie...dzisiaj
                znowu dostałem kopa w oko! w to samo! na szczęście nie miał butów uncertain
                • slimaczek14 Re: :PP 09.10.06, 19:16
                  Jacuś, a może Miś ma jakiś powód, że to robi, co????
                  • jacko1971 Re: :PP 09.10.06, 19:20
                    tak, wierzgające nóżki...tylko dlaczego wtedy jak ja sobie spokojnie leżę ? uncertain
                    • slimaczek14 Re: :PP 09.10.06, 19:22
                      poprostu nie możesz wogóle leżeć w towarzystwie Misia;P
                      • jacko1971 Re: :PP 09.10.06, 19:23
                        a czy ja go zapraszam do swojego wyrka? ;-P
                        • slimaczek14 Re: :PP 09.10.06, 19:25
                          no ja sobie zdaję sprawę z tego, że wolałbyś zaprosić kogoś innego, ale z braku
                          laku i Miś dobry;P
                          • jacko1971 Re: :PP 09.10.06, 19:27
                            zaprosić kogoś innego?...hmmm marzenie! Misio niepocieszony musiałby byc
                            odstawiony w swoje kratki;-P
                            • slimaczek14 Re: :PP 09.10.06, 19:31
                              a może trójkącik
                              • jacko1971 Re: :PP 09.10.06, 19:35
                                nieee....misio nie lubi sie dzielić sad o przyjemnym czasie w łóżku mógłbym
                                jedynie pomarzyć...robiłbym za trampolinę lub zjeżdżalnię
                                • slimaczek14 Re: :PP 09.10.06, 19:40
                                  ciekawe doświadczenie;P zwłaszcza w łóżkuwink
                                  • jacko1971 Re: :PP 09.10.06, 19:43
                                    no ciekawe, tylko ze jednocześnie bolesne i kompletnie bezproduktywne ;-P
                                    • slimaczek14 Re: :PP 09.10.06, 19:44
                                      e tam Tobie tylko produkcja w głowie, a sama przyjemność nie wystarczy;P
                                      • jacko1971 Re: :PP 09.10.06, 19:48
                                        własnie że sama obecność misia kompletnie przekreśla jakąkolwiek przyjemność;-P
                                        • slimaczek14 Re: :PP 09.10.06, 19:49
                                          kołysankę mu zaśpiewaj...z popielnika na w.....
                                          • jacko1971 Re: :PP 09.10.06, 19:51
                                            nie znam słów...za kołysanki robią mu nowe kawałki dance prosto z PeCeta ;-P
                                            • slimaczek14 Re: :PP 09.10.06, 19:54
                                              na łatwiznę się idzie, nie ładnie;P
                                              • jacko1971 Re: :PP 09.10.06, 19:56
                                                wiesz dzisiejsze dzieci maja inne gusta muzyczne;-P
                                                • slimaczek14 Re: :PP 09.10.06, 19:58
                                                  no wiesz Jacuś, zapominasz, że ja również mam dziecko, tyle, że bardziej
                                                  tradycyjne;P
                                                  • jacko1971 Re: :PP 09.10.06, 20:11
                                                    no tak, ale ja jestem widac mało tradycyjny...zawsze mi łatwiej zapoznać misia
                                                    z najnowszymi kawałkami, no i sam też widzę przy czym mu sie najbardziej głowa
                                                    buja, a przy czym oczka lecą;-P...tego na stare lata musiałem sie nauczyć! nie
                                                    ma lekko
      • asiunia311 Re: :PP 09.10.06, 19:03
        Aaaaasieeeeek...Znowu???;-(
        • slimaczek14 Re: :PP 09.10.06, 19:05
          padam na twarz, poprostu wykończyli mnie,
          jestem nieżywa, a jeszcze w pracysad(
          • jacko1971 Re: :PP 09.10.06, 19:06
            no ja tesz w pracy...ale raczej dopiero...za to dłuuugo tutaj pewnie zabawię
            • slimaczek14 Re: :PP 09.10.06, 19:08
              Jacuś ja od 6 rano jestem poza domemsad(
              • jacko1971 Re: :PP 09.10.06, 19:10
                6 rano...taaaaa to godzina kiedy czasmi kładę się spać ;-P
          • asiunia311 Re: :PP 09.10.06, 19:09
            Musisz być bardzo zmęczona, skoro nawet te pierdołki Cie nie bawią...Może tak
            kąpiel w pianie, w olejkach eterycznych...?
            • slimaczek14 Re: :PP 09.10.06, 19:10
              tak, Asieńko w biurze sobie zafunduję, tylko jeszcze jakiś przystojny
              młodzieniec by się przydał co by mi plecy umyłwink
              • asiunia311 Re: :PP 09.10.06, 19:12
                Zamów pizzę, koniecznie z jakimś przysojniakiemwink)) I żeby przyszedł z gąbką
                do masażu!wink
                • slimaczek14 Re: :PP 09.10.06, 19:13
                  hmmm, ale się rozmarzyłam, a tu jeszcze stos papierów do obrobieniasad
                  • asiunia311 Re: :PP 09.10.06, 19:20
                    Co masz zrobić dziś, zrób pojutrze, będziesz mieć dwa dni wolnegowink))
                    • slimaczek14 Re: :PP 09.10.06, 19:22
                      fajnie by było, ale utonęłabym w morzu papierówsad
                  • jacko1971 Re: :PP 09.10.06, 19:22
                    stos papierków? a nie masz pod ręka zapalniczki?;-P
                    • slimaczek14 Re: :PP 09.10.06, 19:24
                      Ty no wiesz pod tym kontem nie myślałam, ale zapalniczkę mam, jak powiedzą coś
                      o pożarze w Wawce w panoramie to znaczy, że to jawink
                      • jacko1971 Re: :PP 09.10.06, 19:25
                        no właśnie...tylko dyskretnie opóść miejsce pracy, no i nie zawiadamiaj straży -
                        sami zobaczą pożar, a Ty nie przesiedzisz nocy pod budynkiem jako świadek ;-P
                        • slimaczek14 Re: :PP 09.10.06, 19:27
                          niczym kloszard pod kościołem, nie mam daleko, kościół jest za ścianą, mogloby
                          być ciekawie, może coś bym zarobiławink
                          • jacko1971 Re: :PP 09.10.06, 19:28
                            kiedyś stań na próbę...wink w tv mówili ze maja niezłe dzienne stawki...;-P
                            • slimaczek14 Re: :PP 09.10.06, 19:30
                              może nocna jest wyższa;P
                              • jacko1971 Re: :PP 09.10.06, 19:31
                                ha ha ha może...tylko teraz jeden minus bo po sezonie turystycznym ;-P
                                • slimaczek14 Re: :PP 09.10.06, 19:35
                                  tu zawsze jacyś się kręcąwink
                                  • jacko1971 Re: :PP 09.10.06, 19:37
                                    ale czy dają?;-P
                                    • slimaczek14 Re: :PP 09.10.06, 19:41
                                      myślę, że bardziej nastawieni byliby na braniewink
                                      • jacko1971 Re: :PP 09.10.06, 19:41
                                        ha ha ha no ale chyba nie za darmo?;-P
                                        • asiunia311 Re: :PP 09.10.06, 19:42
                                          Za darmo umarło, podobno;-p
                                          • jacko1971 Re: :PP 09.10.06, 19:45
                                            hmmmm...no ale do takich usług nie zamierzam namawiać ;-P a pewnie i tak
                                            konkurencja niemała...
                                            • asiunia311 Re: :PP 09.10.06, 19:48
                                              Chyba nie mówimy o tym samym, co?;-P
                                              • jacko1971 Re: :PP 09.10.06, 19:49
                                                ja o tym najstarszym pomyślałem a Ty?;-P
                                                • asiunia311 Re: :PP 09.10.06, 19:53
                                                  A co jest wg Ciebie najstarszym zawodem świata?wink
                                                  • jacko1971 Re: :PP 09.10.06, 19:55
                                                    to co poniżej ślimaczek ;-P ...w jednym zdaniu - dawanie d...za $ ;-P
                                                  • slimaczek14 Re: :PP 09.10.06, 19:59
                                                    Jacuś ja nic nikomu nie daję za $ co Ty mi tu imputujesz????
                                                  • jacko1971 Re: :PP 09.10.06, 20:04
                                                    no własnie napisałem że możnaby było to tak odczytać;-P ale nie namawiam ;-P
                                                  • slimaczek14 Re: :PP 09.10.06, 20:05
                                                    już się teraz nie tłumacz,
                                                    pa zmykam do domuwink
                                                  • jacko1971 Re: :PP 09.10.06, 20:08
                                                    noooo wreszcie Ci sie udało wyjść ;-P...nie było chyba tak źle bo i poklikać
                                                    sobie mogłaś;-P papa
                                                  • asiunia311 Re: :PP 09.10.06, 19:59
                                                    Tak banalnie??? Mam koleżankę ze studiów, która męża obdarowała względami, jak
                                                    obiecał, że kupi jej np. nową kieckę...wink)) Faaaajna, nie?
                                                  • jacko1971 Re: :PP 09.10.06, 20:05
                                                    chwila! ale ona dała mu na kredyt!;-P no weź jaka porządna, żadnych rat i
                                                    wogóle zero ukrytych dodatkowych opłat...;-P
                                                  • asiunia311 Re: :PP 09.10.06, 20:11
                                                    Jaki kredyt? To była wymiana barterowa - ona mu d..pę, on jej kieckęwink Z
                                                    odroczonym terminem wymianywink) I jak sobie przypomnę jej autobusowe opowieści,
                                                    kiedy faceci nie wiedzieli gdzie posiać oczy...wink))
                                                  • jacko1971 Re: :PP 09.10.06, 20:25
                                                    no właśnie...odroczony! a co by było gdyby...nie kupił?;-P
                                                  • asiunia311 Re: :PP 09.10.06, 20:29
                                                    Ależ musiał, nie było innej opcji...wink)) To był tak zwany dobrowolny przymus
                                                    wink))
                                                  • jacko1971 Re: :PP 09.10.06, 20:31
                                                    hmmm mam nadzieję że ja nigdy nie doczekam takiej sytuacji kiedy bedę musiał za
                                                    to coś materialnego dać uncertain
                                                  • asiunia311 Re: :PP 09.10.06, 20:33
                                                    I ja mam taką nadzieję...Chociaż dla niektórych to "normalne"...Chyba jestem
                                                    staroświecka w tej kwestii...
                                                  • jacko1971 Re: :PP 09.10.06, 20:36
                                                    normalne? hmmm a ja myslałem że normalnie jest wtedy kiedy obydwie strony tego
                                                    chcą...
                                                  • asiunia311 Re: :PP 09.10.06, 20:40
                                                    Widzisz, z pewnymi osobami nie warto dyskutować na takie tematy...Skoro dla
                                                    takich seks za pieniądze w małżeństwie jest normą...Jak cos takiego widzę, to
                                                    jeszcze bardziej mi się odechciewa...
                                                  • jacko1971 Re: :PP 09.10.06, 20:42
                                                    to nie jest kwestia małżeństwa lub nie...przecież tak samo może być w związku
                                                    nieformalnym...to wina ludzi, tego że tak sie zachowują, instytucja nie ma z
                                                    tym związku
                                                  • asiunia311 Re: :PP 09.10.06, 20:43
                                                    Wiem, że wina ludzi, ale dla mnie to jeszcze jeden kolejny minus dla
                                                    tej "instytucji"...brrr...
                                        • slimaczek14 Re: :PP 09.10.06, 19:44
                                          no wiesz, w najstarszym zawodzie świata nie pracuję i nie pracowalam, no i nie
                                          mam zamiaru, nie będę tego sprawdzać, chociaż wczoraj mówiłam, że od dziś
                                          zaczynam prowadzić badania, to nie takie miałam na myśli;P
                                          • jacko1971 Re: :PP 09.10.06, 19:46
                                            wiem że nie takie...;-P najstarszy zawód świata....a dla mnie kompletna
                                            abstrakcja ;-P
                      • asiunia311 Re: :PP 09.10.06, 19:26
                        OOO, ognisko planujesz?wink Można się przyjść ogrzać?wink
                        • slimaczek14 Re: :PP 09.10.06, 19:27
                          jasne i kiełbaski upieczemywink
                          • asiunia311 Re: :PP 09.10.06, 19:30
                            Wolałabym prażone...wink))Jak juz mozna grymasićwink))
Pełna wersja