A jutro, Drogie MiSie...

10.10.06, 18:51
nasza pseudo-reprezentacja powinna dostać baty, az (nie)miło...wink)) Ktoś się
ośmiela twierdzić, że damy radę Figo i spółce?wink)
    • slimaczek14 Re: A jutro, Drogie MiSie... 10.10.06, 18:52
      Ja..nie;P
    • jacko1971 Re: A jutro, Drogie MiSie... 10.10.06, 18:53
      nieeee...nie damy rady nawet utrzymać O:0...
      • asiunia311 Re: A jutro, Drogie MiSie... 10.10.06, 18:58
        Co jest?? Ślimak, Jacko...taki zgodny chórek...? Myślałam, że się z kimś
        posprzeczam...;-(((
        • jacko1971 Re: A jutro, Drogie MiSie... 10.10.06, 19:10
          na mnie dzisiaj nie licz (ani w najbliższej przyszłości...moje mysli umieściłem
          na innej planecie, mam cos ważnego do zrobienia) zero sprzeczania, jestem
          bezosobowy for a while
          • anxiety3 Re: A jutro, Drogie MiSie... 10.10.06, 19:14
            jestem
            > bezosobowy for a while

            Z ciekawymi teoriami sie ostatnio spotykam. Wczoraj moj kolega twierdzil ,ze
            jest w kilku osobach ( nieistotne, ze kojarzyc sie moze z przymiotami
            Boskimi ), dzis z kolei Jacko...smile
            • jacko1971 Re: A jutro, Drogie MiSie... 10.10.06, 19:17
              takie teorie, takie czasy ;-P
              • anxiety3 Re: A jutro, Drogie MiSie... 10.10.06, 19:20

                > takie teorie, takie czasy ;-P

                i takie zycie...
                • jacko1971 Re: A jutro, Drogie MiSie... 10.10.06, 19:24
                  tak życie ...płynie sobie i ja płyne sobie... bzzzzzz a powinno być pracuje
                  sobie ech! skup się człowieku!
                  • anxiety3 Re: A jutro, Drogie MiSie... 10.10.06, 19:26
                    skup się człowieku!

                    po jedyne 9,99 za kg...
                    • jacko1971 Re: A jutro, Drogie MiSie... 10.10.06, 19:35
                      to ja 10 kg poproszę! póki mnie jescze na to stać!
          • asiunia311 Re: A jutro, Drogie MiSie... 10.10.06, 19:16
            Nie ma sprawy, już się nie oddzywam...
            • anxiety3 Re: A jutro, Drogie MiSie... 10.10.06, 19:17
              to zapanowała atmosfera...

              Ide pod koldre. Spac. Uwazam, ze to godne mnie w tej chwilii zajecie.
              • asiunia311 Re: A jutro, Drogie MiSie... 10.10.06, 19:19
                Tylko rączki grzecznie NA kołdrze;-P
                • anxiety3 Re: A jutro, Drogie MiSie... 10.10.06, 19:20
                  nad glowa lubie trzymac. Spie na plecach, a rece mam gdzies `rozrzucone`
                  • asiunia311 Re: A jutro, Drogie MiSie... 10.10.06, 19:21
                    Można zasnąć na plecach?? Ja zawsze śpię na brzuchu, zagrzebana pod kołdrą jak
                    wiewiórka...
                    • anxiety3 Re: A jutro, Drogie MiSie... 10.10.06, 19:24
                      ja chyba nie usnelabym na brzuchu..no boku jeszcze moze..ale na brzuchu?! no
                      raczej nie..
                      • asiunia311 Re: A jutro, Drogie MiSie... 10.10.06, 19:30
                        Da się, mówię Ciwink Ale mój chłop patrzy na mnie cokolwiek dziwnie...
                        • anxiety3 Re: A jutro, Drogie MiSie... 10.10.06, 19:32
                          Ale mój chłop patrzy na mnie cokolwiek dziwnie...

                          to zalezy w jakiej pozycji on sypia. Jesli glowa w dol, a nogi u sufitu
                          przypiete, to kazda lezaca pozycja jest cokolwiek dziwna...

                          Mam dzis dziwne poczucie humoru.
    • anxiety3 Re: A jutro, Drogie MiSie... 10.10.06, 19:04
      Niektore `rzeczy` sa oczywiste...Czy Slonce swieci?
      Mamy jeszcze inne wyjscie> matrix

      • asiunia311 Re: A jutro, Drogie MiSie... 10.10.06, 19:08
        Ale, ale!! Umoowa, umowa!!!wink)) Nasi chłopcy sa w doskonałych humorachsmile))
        Czekam na mojego ulubieńca, Trociniowink)))
        • anxiety3 Re: A jutro, Drogie MiSie... 10.10.06, 19:09
          Ja tez jestem w doskonalym humorze...czasem smile))
    • maclorcan Re: A jutro, Drogie MiSie... 10.10.06, 21:07
      A jeśli się ośmielę to dostanę jakiś bonus czy coś?
      • asiunia311 Re: A jutro, Drogie MiSie... 10.10.06, 21:14
        Jaki interesowny...a tak z dobrego serca?...wink)
        • maclorcan Re: A jutro, Drogie MiSie... 10.10.06, 21:21
          asiunia311 napisała:

          > Jaki interesowny...
          A co! W życiu nie ma nic za darmo smile

          > a tak z dobrego serca?...wink)
          Nie wiem, nie posiadam wink
          • asiunia311 Re: A jutro, Drogie MiSie... 10.10.06, 21:29
            maclorcan napisał:


            > A co! W życiu nie ma nic za darmo smile
            Taaaak..nic, tylko się pochlastaćwink


            >
            > Nie wiem, nie posiadam wink
            Tak myślałam, ale się jeszcze łudziłam...Gdzie ci mężczyźni...wink)


            >
            • maclorcan Re: A jutro, Drogie MiSie... 10.10.06, 21:36
              asiunia311 napisała:

              > Taaaak..nic, tylko się pochlastaćwink
              Dokładnie. Straszny jest ten dzisiejszy świat wink

              > Tak myślałam, ale się jeszcze łudziłam...
              Przykro mi, że zawiodłem Twoje oczekiwania wink

              > Gdzie ci mężczyźni...wink)
              Którzy? smile
              • asiunia311 Re: A jutro, Drogie MiSie... 10.10.06, 21:44
                maclorcan napisał:


                > Dokładnie. Straszny jest ten dzisiejszy świat wink
                Świat jak świat, ale TA młodzież...smile)


                >
                > Przykro mi, że zawiodłem Twoje oczekiwania wink
                Ten "mrug" sprawia, że Ci nie wierzęwink


                >
                > Którzy? smile
                Złe pytanie;-P Powinno brzmieć "Do czego służyli mężczyźni?"wink)))
                >
                • maclorcan Re: A jutro, Drogie MiSie... 10.10.06, 21:49
                  asiunia311 napisała:

                  > Świat jak świat, ale TA młodzież...smile)
                  Tak, tak, młodzież też jest dziś straszna. Zgadzam się w pełni smile

                  > Ten "mrug" sprawia, że Ci nie wierzęwink
                  Ten "mrug" sprawia, że też Ci nie wierzę smile

                  > Złe pytanie;-P Powinno brzmieć "Do czego służyli mężczyźni?"wink)))
                  A więc do czego służyli mężczyźni? Znasz odpowiedź na to pytanie? smile
                  • asiunia311 Re: A jutro, Drogie MiSie... 10.10.06, 21:52
                    maclorcan napisał:

                    > asiunia311 napisała:
                    >
                    > Tak, tak, młodzież też jest dziś straszna. Zgadzam się w pełni smile
                    Już dobra, koniec, bo zaczęłam gadać jak własna prababka;-P


                    >
                    > Ten "mrug" sprawia, że też Ci nie wierzę smile
                    A i dobrze. Kobietom nie należy wierzyć, mamusia na pewno uczyławink


                    >
                    > A więc do czego służyli mężczyźni? Znasz odpowiedź na to pytanie? smile
                    "Do rozrywki...yyy...to jest, w pewnym sensie"...wink))


                    >
                    • maclorcan Re: A jutro, Drogie MiSie... 10.10.06, 22:05
                      asiunia311 napisała:

                      > Już dobra, koniec, bo zaczęłam gadać jak własna prababka;-P
                      Znaczy się czas Cię posunął? wink

                      > Kobietom nie należy wierzyć
                      No ba!! smile

                      > "Do rozrywki...yyy...to jest, w pewnym sensie"...wink))
                      A dżemik masz? smile Truskawkowy?
                      • asiunia311 Re: A jutro, Drogie MiSie... 10.10.06, 22:14
                        maclorcan napisał:

                        >
                        > Znaczy się czas Cię posunął? wink
                        Udam, że W OGÓLE mi się to NIE skojarzyłowink)) Wcale a wcalewink


                        >


                        >
                        > A dżemik masz? smile Truskawkowy?
                        Wolę serek. Ale jak nalegasz z tym dżemikiem...wink

                        >
                        • maclorcan Re: A jutro, Drogie MiSie... 10.10.06, 22:22
                          asiunia311 napisała:

                          > Udam, że W OGÓLE mi się to NIE skojarzyłowink)) Wcale a wcalewink
                          Ach, te skojarzenia smile Udawaj, udawaj, może ktoś uwierzy ;-P


                          > Wolę serek. Ale jak nalegasz z tym dżemikiem...wink
                          Rogal maślany z dżemikiem truskawkowym smile Mmmmm wink
                          • asiunia311 Re: A jutro, Drogie MiSie... 10.10.06, 22:28
                            maclorcan napisał:

                            >
                            > Ach, te skojarzenia smile Udawaj, udawaj, może ktoś uwierzy ;-P
                            Czasem to przekleństwo, ale generalnie przynajmniej mam wesołosmile
                            Jak to - nikt nie uwierzy??? Oprócz Ciebie, oczywista, wszyscywink)


                            >
                            >
                            > Rogal maślany z dżemikiem truskawkowym smile Mmmmm wink
                            O tej porze??? Faceci maja najdziwniejsze pory na żarełkowink)) I zamiast tego
                            dżemu mogłaby być szyneczka lisiecka...mmmmmwink)))
                            >
                            • maclorcan Re: A jutro, Drogie MiSie... 10.10.06, 22:38
                              asiunia311 napisała:

                              > Czasem to przekleństwo, ale generalnie przynajmniej mam wesołosmile
                              A podobno to faceci myślą o jednym tongue_out

                              > Jak to - nikt nie uwierzy??? Oprócz Ciebie, oczywista, wszyscywink)
                              To znaczy, że masz niezwykły dar przekonywania wink

                              > O tej porze??? Faceci maja najdziwniejsze pory na żarełkowink))
                              Ja nie mówię przecież, że teraz będę jadł. Ale na śniadanie w sam raz smile Zresztą nie jest przecież jeszcze jakoś bardzo późno smile

                              > I zamiast tego dżemu mogłaby być szyneczka lisiecka...mmmmmwink)))
                              Weź już przestań bo się zrobię głodny i naprawdę pójdę jeść wink
                              • asiunia311 Re: A jutro, Drogie MiSie... 10.10.06, 22:53
                                maclorcan napisał:

                                >
                                > A podobno to faceci myślą o jednym tongue_out
                                Z tego wynika, że jestem facetemwink Fajniewink Faceci mają sielskie życie...


                                >
                                > To znaczy, że masz niezwykły dar przekonywania wink
                                Czy te oczy mogą kłamać???...Chyba nie...wink)


                                >
                                > Ja nie mówię przecież, że teraz będę jadł. Ale na śniadanie w sam raz smile
                                Zresz
                                > tą nie jest przecież jeszcze jakoś bardzo późno smile
                                Pytanie brzmi - kto poleci po tego rogala zaraz z rana?wink Jak to - nie późno?
                                Dla mnie to srodek nocy...wink))




                                >
                                > Weź już przestań bo się zrobię głodny i naprawdę pójdę jeść wink
                                Sam zaczął a teraz się naburmuszyłwink)) Weź tu, człowieku, zrozum faceta...wink))
                                >
                                • maclorcan Re: A jutro, Drogie MiSie... 10.10.06, 23:05
                                  asiunia311 napisała:

                                  > Z tego wynika, że jestem facetemwink
                                  Patrz ile człowiek może się o sobie na forum dowiedzieć smile

                                  > Czy te oczy mogą kłamać???...Chyba nie...wink)
                                  Nie widziałem, nie wypowiadam się tongue_out Daj fotkę swoich oczu to odpowiem wink

                                  > Pytanie brzmi - kto poleci po tego rogala zaraz z rana?wink
                                  Tak, to jest ból jak nikt nie chce iść smile

                                  > Sam zaczął a teraz się naburmuszyłwink)) Weź tu, człowieku, zrozum faceta...wink)
                                  Przecież my jesteśmy prości. Podobno. Za to zrozumieć kobiętę... to jest dopiero sztuka smile
                                  • asiunia311 Re: A jutro, Drogie MiSie... 10.10.06, 23:16
                                    maclorcan napisał:

                                    >
                                    > Patrz ile człowiek może się o sobie na forum dowiedzieć smile
                                    I ta wiedza jest PORAŻAJĄCAwink)))


                                    >
                                    > Nie widziałem, nie wypowiadam się tongue_out Daj fotkę swoich oczu to odpowiem wink
                                    Ha ha, od razu "daj"!!wink) A Twoja fota? Bym sobie powiesiła nad łóżkiemwink



                                    > Przecież my jesteśmy prości. Podobno.
                                    Prości jak budowa cepa. Tylko nie idzie za Wami czasem nadążyćwink))



                                    Za to zrozumieć kobiętę... to jest dopier
                                    > o sztuka smile
                                    L. Aragon powiedział kiedyś: "kobieta to dla mężczyzny przede wszystkim lustro,
                                    a potem zasadzka. Cały świat komplikacji" Ale ciekawe czemu tylu facetów wali
                                    jak w dym w te komplikacjewink)))


                                    Zmykam już. Poducha mnie wzywa pilniewinkKolorowych snów, Mac;-*
                                    • maclorcan Re: A jutro, Drogie MiSie... 11.10.06, 00:20
                                      asiunia311 napisała:

                                      > I ta wiedza jest PORAŻAJĄCAwink)))
                                      Co najmniej tak jak zawartość szafy Lesiaka wink

                                      > Ha ha, od razu "daj"!!wink) A Twoja fota? Bym sobie powiesiła nad łóżkiemwink
                                      Kiedy ja jestem bardzo niefotogeniczny smile Zawsze na zdjęciach wychodzę jakbym był pijany albo zasypiał smile Zresztą... może ja tak zawsze wyglądam? smile

                                      > Prości jak budowa cepa. Tylko nie idzie za Wami czasem nadążyćwink))
                                      To dlatego, że bardzo szybko chodzimy tongue_out

                                      > L. Aragon powiedział kiedyś: "kobieta to dla mężczyzny przede wszystkim
                                      > lustro, a potem zasadzka. Cały świat komplikacji" Ale ciekawe czemu tylu
                                      > facetów wali jak w dym w te komplikacjewink)))
                                      No właśnie. Ludzie to lubią sobie życie komplikować wink Ja tam unikam kobiet jak ognia wink

                                      > Zmykam już. Poducha mnie wzywa pilniewinkKolorowych snów, Mac;-*
                                      Ja również. Kolorowych kiss
    • lambert77 Re: A jutro, Drogie MiSie... 11.10.06, 09:33
      ha nawet nie zamierzam oglądać smile przeczytam w gazecie wynik smile. Chyba pójdę
      obstawić sromotną porażkę białoczerwonych ... ale to by były za łatwe pieniądze
    • skorpionica11 Re: A jutro, Drogie MiSie... 11.10.06, 09:36
      Ja sie usmiałam jak sie dowiedziałam ze te patałachy beda grac znowu buhahahhaaa
      tongue_out
      • hultaj78 Re: A jutro, Drogie MiSie... 12.10.06, 08:11
        a teraz kwiatki w garść i z przeprosinami do Leo i chłopaków wink))
    • maclorcan Re: A jutro, Drogie MiSie... 11.10.06, 23:26
      Ten mecz powinien być z dedykacją dla Asiuni smile
    • itsnotme Re: A jutro, Drogie MiSie... 12.10.06, 09:09
      big_grin!!!!!!
    • occasion i co?? 12.10.06, 11:14
      łyso Ci teraz, Siostra??smile
      wygrali w pięknym stylusmile)

      ależ jestem z nich dumnasmile
      • asiunia311 Przyszłam sie pokajać...;-P 13.10.06, 08:41
        No łyso mi, a jakże...winkNa pocieszenie ( swoje ) mogę dodać, że większość
        ludzi tak stawiała... Bardziej sprawiedliwy byłby wynik 4:1 dla nas...
        A Ty, Siora, przechrzto jedna, nie pamiętasz, co mi napisałaś w
        sms??? "Pierdolę mecz" - a teraz się mądrzywink))
        • slimaczek14 Re: Przyszłam sie pokajać...;-P 13.10.06, 08:44
          Asia, nie przejmuj się to był wypadek przy pracy;P
          • asiunia311 Re: Przyszłam sie pokajać...;-P 13.10.06, 08:45
            Się nie przejmujęwink Byleby tak dalej grali...wink))
        • jacko1971 Re: Przyszłam sie pokajać...;-P 13.10.06, 10:24
          no i prywatne smsy Linki oraz jej światopoglad wyszły na światło dzienne!
          MiSie - mamy aferę;-P konieczna jest hcyba komisja śledcza! Asiu! załatwiaj
          bilingi i nic nie kasuj ;-P
          • asiunia311 Re: Przyszłam sie pokajać...;-P 13.10.06, 10:34
            Czyś Ty zwariował??? Zeby mnie Okazja zdekapitowała??wink) Moja odpowiedź była
            nie lepsza;-P Wolę to ukryćwink)
            • jacko1971 Re: Przyszłam sie pokajać...;-P 13.10.06, 11:12
              no czekamy na ping-pong Okazyjki! ha ha ha normalnie afera semesowa!;-P
Inne wątki na temat:
Pełna wersja