asiunia311 13.10.06, 09:50 wszystko zdarzyć się może... Miał ktoś dziś pecha? A może szczęście? Ja CHYBA pecha, bo zaspałam...wrrrr... Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
slimaczek14 Re: Trzynastego... 13.10.06, 09:53 Ja miałam szczęście, dzisiaj pierwszy raz od trzech tygodni na ósmą dojechałam do pracy, niesamowite Odpowiedz Link
asiunia311 Re: Trzynastego... 13.10.06, 09:55 W warszawskich porannych korkach to naprawdę wyczyn!! A o której wyjechałaś? Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Trzynastego... 13.10.06, 10:03 Bo pewnie połowa wawki nie rusza się dzisiaj z domu, tak profilaktycznie Bo ja też miałem luźno Odpowiedz Link
slimaczek14 Re: Trzynastego... 13.10.06, 10:08 to poprostu niesłychane, nawet przed rondem Starzyńskiego nie było korka, a zwylke to już od FSO sie ciągnie Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Trzynastego... 13.10.06, 10:19 Może faktycznie wszyscy wybyli do Irlandii?.... Odpowiedz Link
asiunia311 Re: Trzynastego... 13.10.06, 10:20 Nie bój się, za niedługo...Ostatni gasi światło.... Odpowiedz Link
lambert77 Re: Trzynastego... 13.10.06, 10:00 moje pociągi dzisiaj kursowały według tylko sobie znanego rozkładu... ale za to miałem miejsce siedzące więc chyba to szczęśliwy dzień Odpowiedz Link
slimaczek14 Re: Trzynastego... 13.10.06, 10:09 domyślam się kiedyś też dojeżdżałam pociągami do Wawki, masakra wrrrr Odpowiedz Link
skorpionica11 Re: Trzynastego... 13.10.06, 10:05 dzis mówili w TV ze 13 i 4 to sa dni w których najlepiej nie kupowac mieszkania jesli ktos mieszka po tymi numerami to liczby trzeba wziaść w kołko a dlaczego wzieło sie to ze 13 jest pechowa bo w średniowieczu wyknoywali wyroki śmierci itd. ps. ja osobiscie nie jestem przesadna ;P Odpowiedz Link
asiunia311 Re: Trzynastego... 13.10.06, 10:14 Mój Ojciec żadnej urzędowej sprawy nie załatwia 13, dziwak jeden, jak to facet ;-P Odpowiedz Link
jacko1971 Re: Trzynastego... 13.10.06, 10:21 ja mam niesamowite szczęście...okazałem sie całkiem całkiem i wogóle! przełozyłem pewien kolidujący termin bardzo ważnego egzaminu nie tylko sobie ale i osobom które jeszcze o tym nie wiedzą ha ha ha ;-P yessssss! póki co bardzo sie cieszę chociaż...nie wiem czy moje działania beda miały jakikolwiek wpływ na to co stanie sie potem... Odpowiedz Link
slimaczek14 Re: Trzynastego... 13.10.06, 10:26 myślę, że co niektórzy to po nogach całować Cię będą za tę wspaniałomyślność) Odpowiedz Link
jacko1971 Re: Trzynastego... 13.10.06, 11:07 ha ha ha to nie była wspaniałomyślność...to był mój partykulatny interes! może zaczynam postępować wreszcie tak żeby mieć cel i do niego dążyć? Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Trzynastego... 13.10.06, 10:30 Ja czekam na czarnego kota, bo mnie szczescie przynosza;-p a tak `powaznie`, no tak...piatek 14ego..w sumie nic szczegolnego jeszcze sie nie wydarzylo, a i nie przypuszczam, ze sie wydarzy cos nadzwyczajnego w razie czego, czekam na same dobre rozwiazania sytuacji :-p Odpowiedz Link
anxiety3 Re: errata 13.10.06, 10:39 ok, w takim razie moja porcja `pecha` na 13ego zaliczona -> moge spokojnie ruszac na podboj tego swiata :-p Odpowiedz Link
kolorowa_diablica Re: Trzynastego... 13.10.06, 16:58 ani pecha, ani szczęscie... dzień jak kazdy inny chociaz jeszcze do splotu nieszczęsliwych zdarzeń doszło zobaczenie zakonnicy Odpowiedz Link