anxiety3 13.10.06, 22:32 denerwowac!!!!!AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
maclorcan Re: Faceci są po to, żeby >> 13.10.06, 22:35 Nieprawda. My jesteśmy słodcy i kochani Odpowiedz Link
suczka78 Re: Faceci są po to, żeby >> 13.10.06, 22:42 Taaaa, wtedy kiedy nas nie denerwujecie ;p Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Faceci są po to, żeby >> 13.10.06, 22:44 uff...nie pamietam, kiedy tak sie we mnie gotowalo. Ja z reguly jestem spokojna. Sa dwie osoby> dwoch facetow, ktorzy mi potrafia na nerwy zadzialac, pierwszy, znany mi od lat to moj brat, a drugi...AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
suczka78 Re: Faceci są po to, żeby >> 13.10.06, 22:46 ??? ...że brat to wiadomka a ten drugi ??? hmmm ;p Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Faceci są po to, żeby >> 13.10.06, 22:47 a ten drugi...juz sama nie wiem, co z nim. Odpowiedz Link
suczka78 Re: Faceci są po to, żeby >> 13.10.06, 23:08 no własnie a co znim ? dlaczego tak sie wsciekasz,moze nie ma powodu żeby psuc sobie krew i to na noc Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Faceci są po to, żeby >> 13.10.06, 23:15 nie ma powaznego powodu, zeby sie denerwowac, ale czasem wystarczy szczegol...zwlaszcza, gdy w gre wchodza emocje i nie trzeba dlugo czekac na reakcje Odpowiedz Link
suczka78 Re: Faceci są po to, żeby >> 13.10.06, 23:31 powrzeszczysz,potrzaskasz drzwiami moze sie na kims wyładujesz, najważniejsze żeby Ci ulzyło Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Faceci są po to, żeby >> 14.10.06, 07:55 > a drugi...AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Adam? Andrzej? Alojzy??? Odpowiedz Link
maclorcan Re: Faceci są po to, żeby >> 13.10.06, 22:47 Nie zawsze może być słodko, bo można mdłości dostać Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Faceci są po to, żeby >> 13.10.06, 22:50 slodko to na pewno nie jest . moze nawet lepiej, ze jestesmy teraz od siebie daleko, bo mogloby skonczyc sie bardzo gorzko. Odpowiedz Link
maclorcan Re: Faceci są po to, żeby >> 13.10.06, 22:55 Rękoczynem i skakaniem do gardeł? Jeśli jesteście od siebie daleko i tak na Ciebie działa to po co w ogóle rozmawiacie? Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Faceci są po to, żeby >> 13.10.06, 22:58 > Rękoczynem i skakaniem do gardeł? nie Jeśli jesteście od siebie daleko i tak na > Ciebie działa to po co w ogóle rozmawiacie? To bylo cos mimochodem, co mnie `zabolalo`, bez zlych intencji, tyle ,ze we mnie zawrzalo... Odpowiedz Link
maclorcan Re: Faceci są po to, żeby >> 13.10.06, 23:06 Czasem tak bywa. Ktoś naciśnie "spust" i człowiek się gotuje w środku. Mam nadzieję, że Ci przejdzie tak szybko jak przyszło Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Faceci są po to, żeby >> 13.10.06, 23:13 Mam nadz > ieję, że Ci przejdzie tak szybko jak przyszło > Mam nadzieje, choc na mnie zlosc dziala `kreatywnie `, dostaje kopa z energii, ktora trzbea tylko w odpowiednim miejscu ulokowac. ale ta pewnie szybko minie... Odpowiedz Link
maclorcan Re: Faceci są po to, żeby >> 13.10.06, 23:18 To dobrze, że w złości potrafisz działać kreatywnie, a nie destruktywnie Jak ja jestem wkurzony to najchętniej bym coś rozpieprzył Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Faceci są po to, żeby >> 13.10.06, 23:20 Najchetniej teraz zajelabym sie jakims sportem, zeby sie zmeczyc do `upadlego`... Odpowiedz Link
maclorcan Re: Faceci są po to, żeby >> 13.10.06, 23:25 Zgadzam się, sport jest bardzo dobry. Szczególnie taki, przy którym można się oderwać od wszystkiego, zapomnieć, zmęczyć i wyżyć. Potem można iść spać i człowiek budzi się inny Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Faceci są po to, żeby >> 13.10.06, 23:29 wlasnie..;/ tyle, ze dzis wieczor nie mam juz raczej takiej opcji aaa, ide do lozka, dzieki za rozmowe dobranoc Odpowiedz Link
maclorcan Re: Faceci są po to, żeby >> 13.10.06, 23:36 Trzymaj się ciepło. Dobranoc i miłych snów Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Faceci są po to, żeby >> 13.10.06, 22:43 AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
suczka78 Re: Faceci są po to, żeby >> 13.10.06, 22:45 dżesz sie sister jak szalona , czyżby jakis menszczyzna przeleciał niczym szczur??? ;p Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Faceci są po to, żeby >> 13.10.06, 22:49 dre sie, bo to ostatnia forma krzyku i wyladowania zlosci, jaka mi teraz pozostaje, chyba, ze urzadze co niektorym pobudke i potrzaskam sobie drzwiami dla swietego spokoju albo cos...cokolwiek, zeby z siebie ta zlosc wyrzucic. Odpowiedz Link
maclorcan Re: Faceci są po to, żeby >> 13.10.06, 22:46 Hmmmm... Chyba też Cię zdenerwowałem Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Faceci są po to, żeby >> 13.10.06, 22:51 nie, nie zdenerwowales > dales po prostu okazje, zebym sobie `pokrzyczala` ;-p Odpowiedz Link
maclorcan Re: Faceci są po to, żeby >> 13.10.06, 22:56 A to dobrze. Krzyk oczyszcza, więc nie krępuj się Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Faceci są po to, żeby >> 13.10.06, 22:59 Juz rozumiem, co to znaczy `spalac stres`. Jesli adrenalina skoczy, to czlowiek az w miejscu usiedziec nie moze... Odpowiedz Link
maclorcan Re: Faceci są po to, żeby >> 13.10.06, 23:07 To może chciałabyś skoczyć na bungee? Albo może lepiej ze spadochronem? Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Faceci są po to, żeby >> 13.10.06, 23:12 pojezdzic na skuterze wodnym, sama na pelnym morzu Odpowiedz Link
maclorcan Re: Faceci są po to, żeby >> 13.10.06, 23:20 Brzmi fajnie Tylko weź ze sobą kamizelkę Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Faceci są po to, żeby >> 13.10.06, 23:21 i jest fajnie jeszcze nie udalo mi sie spasc, a mozne puscic` sobie wodze` Odpowiedz Link
maclorcan Re: Faceci są po to, żeby >> 13.10.06, 23:29 Nigdy nie próbowałem, ale jeśli będę miał okazję to chętnie popływam Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Anxi, ale ja nie chcialem, naprawde :( 13.10.06, 23:04 tak, Bleman...dzieki Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Do uslug ;-) 13.10.06, 23:06 tak, do uslug...przydalby sie terapeuta Od czego mam zaczac? Z dziecinstwa pamietam...;-p Odpowiedz Link
bleman hmmm 13.10.06, 23:08 masz szczescie zepotrafie hmmkać jak profesjonalny terapeuta Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Mow dalej...z 13.10.06, 23:09 to terapeuta zadaje pytania i naprowadza, sama moge zbladzic, a na wszystko czasu nie mamy btw ta Twoja kozetka moglaby byc wygodniejsza troche jakas poduszka albo kocyk... Odpowiedz Link
bleman Prosze pani, to nie kozetka 13.10.06, 23:19 to wanna narozna, prosze wyjsc z mojej lazienki, gabinet jest obok Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Jaccuci ? to jakas poludniowo amerykanska 13.10.06, 23:27 tak, z arszenikiem Odpowiedz Link
anxiety3 Re: To to na lupiez ? 13.10.06, 23:34 nie, na pryszcze ;-p Dobranoc Bleman, uciekam w ramiona Morfeusza kolejny facet... Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Och, niektorych "ramiona" to maja fajnie ;-) 14.10.06, 08:47 zlosc przespalam (+ przerwa kilka bezsennych godz ramion innych niz moje w lozku nie bylo, nawet Morfeusz sie jakos ociagal a teraz za oknem szaro, zimno, troche mokro.. hurra >> zlota polska jesien Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Faceci są po to, żeby >> 14.10.06, 08:03 Właśnie. Wystarczy uważnie przeczytać instrukcję obsługi. Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Faceci są po to, żeby >> 14.10.06, 08:08 Oj, tam! Kto się czubi te sie lubi! Skoro facet potrafi wywołać w Tobie silne emocje to znaczy że jest dobrze. A już jeśli, jak piszesz, złość jest u Ciebie katalizatorem kreatywności to już bajka! Siadaj i coś namaluj, wystawa przecież! )) Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Faceci są po to, żeby >> 14.10.06, 08:49 nadawalbys sie na agenta... powinienes jeszcze wiedziec, ze bezposrednie przypominanie o pracy dziala demobilizujaco...przynajmniej na mnie ;p Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Faceci są po to, żeby >> 14.10.06, 17:27 specjalnego? czy nieruchomosci? strasznie wybrzydzasz, księzniczko. Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Faceci są po to, żeby >> 14.10.06, 19:14 specjalnego , osobistego, zeby mnie do jakiejs pracy zmusil :-p co to za moda? juz drugi na forum mnie ksiezniczka nazywa...Bo sie przyzwyczaje do traktowania jak ksiezniczka )) Odpowiedz Link
asiunia311 Re: Faceci są po to, żeby >> 14.10.06, 13:14 Święta prawda Czasem służą też do rozrywki - z braku laku dobry kit Zdarzają się też czasem "perełki", szkoda, że tak rzadko...)) Odpowiedz Link
slimaczek14 Re: Faceci są po to, żeby >> 14.10.06, 13:31 warto jednak znaleźć taką perłę) Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Faceci są po to, żeby >> 14.10.06, 14:14 eee tam, roznie bywa...nie tylko faceci uciekaja :-p Odpowiedz Link
asiunia311 Re: Faceci są po to, żeby >> 14.10.06, 14:35 Nie tylko - często kobiety, ale to się wtedy nazywa: "rozwijanie się" lub "szukanie nowych wrażeń". Kwestia nomenklatury, ale zawsze można sobie humor poprawić Odpowiedz Link
slimaczek14 Re: Faceci są po to, żeby >> 14.10.06, 14:42 No właśnie, Asiu masz rację. Ja właśnie usiłuję sobie ten humor poprawić. Odpowiedz Link
asiunia311 Re: Faceci są po to, żeby >> 14.10.06, 14:53 Ale u Ciebie sytuacja jest trochę inna, zdaje się? Odpowiedz Link
slimaczek14 Re: Faceci są po to, żeby >> 14.10.06, 14:56 inna od której? zaglądam tu w przerwach w pracy więc nie wiem wszystkiego Odpowiedz Link
asiunia311 Re: Faceci są po to, żeby >> 14.10.06, 15:02 Dobra, o nic nie pytałam; nie wtykam nos w nie swoje sprawy. Jeszcze w pracy jesteś, biedny Ślimaczku?... Odpowiedz Link
slimaczek14 Re: Faceci są po to, żeby >> 14.10.06, 15:24 tak Asiu i prędko nie wyjdę stąd, a kto pyta nie błądzi) Odpowiedz Link
asiunia311 Re: Faceci są po to, żeby >> 14.10.06, 15:33 Nie chciałam być wścibska, ale kiedyś napomknęłaś trochę o tym No to współczuję...Ale może do wieczora zdążysz? Odpowiedz Link
slimaczek14 Re: Faceci są po to, żeby >> 14.10.06, 15:36 dzisiaj do wieczora, jutro do wieczora i tak codziennie bez wytchnienia ps. nie jesteś wścibska, ja poprostu już nie mogę pewnych rzeczy dusić w sobie i zaczynam gadać, nie wiem dobrze czy źle, ale mi jest trochę lżej Odpowiedz Link
asiunia311 Re: Faceci są po to, żeby >> 14.10.06, 15:43 Czasami takie "wygadanie się" pomaga, bo wyrzucasz negatywne emocje. Więc jeśli chcesz pogadać, mogę służyć Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Faceci są po to, żeby >> 14.10.06, 17:29 a po czym poznać perłę? ma być okrągłą kuleczką? czy non stop wisieć na szyi? Odpowiedz Link
asiunia311 Re: Faceci są po to, żeby >> 14.10.06, 17:31 Chyba każdy ma tam jakieś swoje kryteria, prawda? Nie mów, że nie masz tak w odniesieniu do kobiet Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Faceci są po to, żeby >> 14.10.06, 17:51 Właśnie o te kryteria pytam A ja? Zformalizowanych nie, są fajne dziewcczyny i są te mniej fajne i już. Odpowiedz Link
asiunia311 Re: Faceci są po to, żeby >> 14.10.06, 17:55 hultaj78 napisał: > > A ja? Zformalizowanych nie, są fajne dziewcczyny i są te mniej fajne i już. Aaaa widzisz, to już są jakieś kryteria. Dla jednego dana dziewczyna jest fajna, dla drugiego nie do przyjęcia. W sumie dobrze - co by było, gdyby wszystkim się jednakowi ludzie podobali? > Odpowiedz Link
asiunia311 Re: Faceci są po to, żeby >> 14.10.06, 18:19 No coś Ty Na wieki wieków amenT Powiedz lepiej, jak tam prawko na motor, a nie kokietuj)) Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Faceci są po to, żeby >> 14.10.06, 18:25 I ja Ciebie! CMOK! CMOK! Sorry, samo mi sie właczyło A prawko - faaaaaajowo się jeździ! Jeszcze trochę jazd, egzaminy i bedę śmigał Odpowiedz Link
asiunia311 Re: Faceci są po to, żeby >> 14.10.06, 18:33 Całusy od Hultaja?? Bez kolejki?? Toż to mnie zaszczyt spotkał...;-DD Widzę, że Cię te motory rajcują...Cholera, to niebezpieczne jest! Wiem, że daje fajnego "kopa", ale...Z drugiej strony: nie ma ryzyka, nie ma zabawy Mam nadzieję, że szybciej niż 80 km/h nie jeździsz? A co po egzaminie? Jaki kolejny szczyt będziesz zdobywał? Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Faceci są po to, żeby >> 14.10.06, 18:41 Dla Ciebie zawsze, Kotku No pain - no gain )) A na coś trzeba umrzeć 80???? tak, na "trójce" Potem? Zawsze marzyłem o lataniu. Tylko że kurs pilota u nas jest drogi, muszę więc trochę kaski uzbierać. Chyba że pójdę na kurs czeskiego i tam pojadę - moze taniej by wyszło. Odpowiedz Link
asiunia311 Re: Faceci są po to, żeby >> 14.10.06, 18:51 Pewnie, że na coś trzeba umrzeć, ale...wygodniejsze są jednak samochody... I to jeszcze jedne marki... Wiem, wiem, rozpuszczona jestem jak dziadowski bicz Hmmm..O ile się orientuję, to taki kurs latania kosztuje ok. 20 tysięcy. Trochę kasy jest, nie ma co ukrywać. Samoloty to mi na razie na nerwy działają, bo z pobliskiego aeroklubu lataja tymi trupami kilkanaście razy dziennie nad moim domem. Idzie kota dostać Dobrze, że lato się skończyło Wracając do tematu - nie trać nadziei, może kiedyś Ci się uda, kto wie? A nie trzeba było po maturze startować do Dęblina? Odpowiedz Link
skorpionica11 Re: Faceci są po to, żeby >> 14.10.06, 18:02 no właśnie bo po co na tym świecie faceci i tak do niczego sie nie nadaja ;P Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Faceci są po to, żeby >> 15.10.06, 20:24 Zaskakiwac najbardziej, kiedy najmniej sie tego spodziewasz... Odpowiedz Link
jacko1971 Re: Faceci są po to, żeby >> 15.10.06, 20:27 dodaj miło zaskakiwać! bo inaczej równie dobrze może to zabrzmieć jak rozczarowywać ;-P Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Faceci są po to, żeby >> 15.10.06, 20:33 dzis jest pozytywnie, ale zycie plata figle i `zyciowo` rzecz ujmujac, lepiej zostawic to tak, jak jest...ale oby miec w zyciu tych dobrych jak najwiecej Odpowiedz Link
jacko1971 Re: Faceci są po to, żeby >> 15.10.06, 20:36 a ja nie wiem sam jak dzisiaj jest...z czymkolwiek jest wszystko niewiadomą, mgła mnie otacza, siedzieć i czekać...zeby sie nie pogubić Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Faceci są po to, żeby >> 15.10.06, 20:40 Ty myslisz, ze ja wiem?> przez chwile...a potem okazuje sie, ze...`samo zycie` Odpowiedz Link
jacko1971 Re: Faceci są po to, żeby >> 15.10.06, 20:46 no to oboje siedzimy w dołku...oczywiście każdy w swoim, na szczęscie te dołki sa znetowane ;-P więc jest mniej smutno prawda? Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Faceci są po to, żeby >> 15.10.06, 20:51 nie jest mi smutno...siedze i sie smieje z siebie oczywiscie wiem, ze nic nie wiem....Tyle moge wzorem wielkiego filozofa zacytowac. Odpowiedz Link
eleni80 Re: Faceci są po to, żeby >> 15.10.06, 21:04 jacko1971 napisał: > no to oboje siedzimy w dołku...oczywiście każdy w swoim, na szczęscie te dołki > sa znetowane ;-P więc jest mniej smutno prawda? Wiecie co, tak a propos dołków... ponoć trzeba sięgnąć całkowitego dna swojego dołka... tylko wtedy będzie można sie od niego odbić... Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Faceci są po to, żeby >> 15.10.06, 21:11 Przezyłam jedno `dno`i na razie tam nie wracam, teraz sie co najwyzej ku gorze kieruje a przynajmniej staram sie nie schodzic ponizej pewnego poziomu.. chce miec jakies granice tolerancji dla wlasnego zdrowia... Odpowiedz Link
eleni80 Re: Faceci są po to, żeby >> 15.10.06, 21:15 masz jakąś swoją opracowaną metodę na to wspinanie się wzwyż? Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Faceci są po to, żeby >> 15.10.06, 21:17 najpierw sprawdze doswiadczalnie, a jesli okaze sie dzialac, to postaram sie o patent :-p Odpowiedz Link
eleni80 Re: Faceci są po to, żeby >> 15.10.06, 21:18 gdy już opatentujesz, to zaprezentuj, może pomożesz ludzkości Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Faceci są po to, żeby >> 15.10.06, 21:20 problem z tym, ze kazdy przypadek jest inny...ja staram sie uczyc na bledach podobno za duzo mysle, ale moze tym razem ustrzeze mnie to..;p Odpowiedz Link
eleni80 Re: Faceci są po to, żeby >> 15.10.06, 21:30 "myślenie" może niestety doprowadzić do autodestrukcji Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Faceci są po to, żeby >> 15.10.06, 21:41 w takim razie mylilam sie, poruszam sie ruchem jednostajnie przyspieszonym w dol rowni pochylej... Odpowiedz Link
eleni80 Re: Faceci są po to, żeby >> 15.10.06, 21:53 miałam na myśli rozpamiętywanie błędów.... Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Faceci są po to, żeby >> 15.10.06, 22:26 staram sie ich nie rozpamietywac nowa osoba, to nowy rozdzial, ale w ksiazce juz `zostalo wspomniane`, w pamieci jest i czlowiek instynktownie broni sie przed czym, co juz raz spowodowalo jego cierpienie. Jestem po prostu ostrozna. Staram sie...Staram sie postepowac dobrze, a czy to wszystko jest wlasciwe, tego nie wiem... Odpowiedz Link
eleni80 Re: Faceci są po to, żeby >> 15.10.06, 22:30 ja przebywam w próżni pod kloszem, na razie jest mi tak dobrze... Ale tak naprawdę to boję się otworzyć nową książkę i tak samo boję się wrócić do czytania starej Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Faceci są po to, żeby >> 15.10.06, 22:33 stara ksiazka poszla do pieca nowa...boje sie,zeby nie miala podobnego zakonczenia. A jesli ma sie podobnie zakonczyc, to ja chce napisac zakonczenie - czysty egoizm. Odpowiedz Link
eleni80 Re: Faceci są po to, żeby >> 15.10.06, 22:37 myślisz, że osoba po drugiej stronie (ta, która rani) jest w bardziej komfortowej sytuacji? nie sądzę.... jej pamięć też pewnie przechowuje wspomnienia, a do tego poczucie winy (chyba) Odpowiedz Link
jacko1971 Re: Faceci są po to, żeby >> 15.10.06, 22:40 ja nie sięgam dna...wole juz w toni skierować sie ku powierzchni...szkoda tracic czas i siły na opadanie szukam każdej nadziei-prądu wznoszacego żeby wykorzystać i było znowu dobrze... Odpowiedz Link