świat nie jest normalny...

16.10.06, 07:49

    • slimaczek14 Re: świat nie jest normalny... 16.10.06, 07:51
      A co dziś jest normalne, ludzie też nie są normalniwink
      • lambert77 Re: świat nie jest normalny... 16.10.06, 07:53
        widzę że ślimaczek na placu boju od ranasmile sie mi enter wcisnął za szybko
    • lambert77 Re: świat nie jest normalny... 16.10.06, 07:52
      sie mi enter wcisnął....
      Wiecie co to wszystko jest troszkę porąbane. Moja żona od dzisiaj jest w pracy
      dziecko w domu z opiekunką. Dlaczego kobieta ma przeżywać taką traume jaką jest
      rozstanie z 4 miesięcznym dzieckiem?? Gdzie się podziało to prorodzinne państwo
      gdzie wszyscy będą żyć w dostatku i szczęściu. Gdyby teraz ktoś mi
      zagwarantował że w nowym kodeksie pracy znajdą się płatne urlopy wychowawcze
      dla kobiet to głosowałbym nawet na pieprzonego szatana... albo kaczke.
      • slimaczek14 Re: świat nie jest normalny... 16.10.06, 07:58
        Powiem Ci tak, kilka lat temu miałam ten sam problem, wracać do pracy czy
        zostać w domu z córką, wtedy macierzyński trwał jednak ok. 6 m-cy.
        zdecydowałam się skorzystać z wychowawczego i nie żałuję, może ciężko było
        finansowo, ale widziałam z dnia na dzień jak rozwija się moja córka, to ja
        usłyszałam jej pierwsze słowo, zobaczyłam pierwszy kroczek, a nie jakaś
        cholerna opiekunka. To ważny okres w życiu i matki i dziecka, warto z czegoś
        zrezygnować, żeby to przeżyć.
        Ale to tylko moje zdanie.
        Myślę, że dziś postąpiłabym tak samo.
        • lambert77 Re: świat nie jest normalny... 16.10.06, 08:02
          problem jest w tym że obecnie pójśc na wychowawczy to dla większości firm jak
          złożenie wypowiedzenia...
          • slimaczek14 Re: świat nie jest normalny... 16.10.06, 08:04
            Dokładnie w ten sposób zakończyła się moja współpraca z firmą, której
            poświęciłam 8 lat mojego życia,wróciłam z urlopu i dostałam wypowiedzenie. Rok
            byłam bez pracy, ale udało się i znalazłam nową, ciekawsza, taką która daje
            możliwość rozwoju. Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło.
        • hultaj78 Re: świat nie jest normalny... 16.10.06, 09:45
          Tak, to jest porąbane. I tak, bardzo dobrze zrobiłaś.
          A co ma zrobić facet, który chciałby być z takim małym bejbikem? Chyba jest
          trudniej - nie ma u pracodawców zrozumienia dla mężczyzn, którzy chcieliby mieć
          urlopy "macierzyńskie".
          Ale są też firmy, które nie robią ŻADNYCH problemów matkom w powrocie do pracy,
          na swoje dawno, czy na inne stanowisko. Jedną z takich firm jest ta, w której
          pracuję, ale to wynika chyba z samej misji i wizji firmy (prokobieca).
          • eleni80 Re: świat nie jest normalny... 16.10.06, 16:14
            możesz przenieść sie do krajów skandynawskich, tam takie urlopy dla mężczyzn są
            na porządku dziennym smile
            • hultaj78 Re: świat nie jest normalny... 16.10.06, 16:28
              Ale polskie kobiety są po stokroć ładniejsze wink
              • eleni80 Re: świat nie jest normalny... 16.10.06, 20:11
                nikt Ci nie broni zabrać ich ze sobą cały tuzin wink
                • hultaj78 Re: świat nie jest normalny... 17.10.06, 09:20
                  Pytanie tylko który tuzin chciałby ze mną pojechać wink
                  • eleni80 Re: świat nie jest normalny... 17.10.06, 15:12
                    ten zauroczony, ma się zrozumieć wink
      • jacko1971 Re: świat nie jest normalny... 16.10.06, 09:42
        hmm a ja w takiej samej sytuacji nie miałem opiekunki, musiałem sam sobie
        radzić, praktycznie jeszcze 3 msce temu mój misio gościł codzienne w pracy,
        wszędzie chodził ze mną dlatego nie licze na państwo, na cokolwiek czy
        kogokolwiek, nawet becikowe nam nie przysługiwało.
      • itsnotme Re: świat nie jest normalny... 17.10.06, 09:53
        > Gdyby teraz ktoś mi
        > zagwarantował że w nowym kodeksie pracy znajdą się płatne urlopy wychowawcze
        > dla kobiet to głosowałbym nawet na pieprzonego szatana... albo kaczke.

        Chyba na szczęście nie stać nas na to. A jeśli by było, to po kilkudziesięciu
        latach takiego sielankowego rodzinnego państwa, przestałoby. Nie dość, że Twoje
        dziecko nie miałoby takiego urlopu jak będzie mieć swoje dzieci, to jeszcze by
        musiało zap..lać na obsługę długu zaciągniętego na Twoje socjale.
        Kto ma na to płacić człowieku, co to za pomysł...
        • lambert77 Re: świat nie jest normalny... 17.10.06, 11:01
          osobiście uważam że to normalny pomysł w normalnym państwie które
          zainteresowane jest wzrostem demograficznym. Oczywiście przy obecnej gospodarce
          jest to prawie niemożliwe. Nie mówimy tu o osobach będących bezrobotnymi z
          wyboru. Tylko o normalnie pracującej już 8 lat kobiecie która uczciwie
          odprowadzała wszystkie swoje składki. To trauma dla kobiety zostawić takie małe
          dziecko to nawet niezgodne z naturą.
          Problem zaczyna się w momencie kiedy chce się w obecnej rzeczywistości
          skorzystać z prawa do wychowawczego urolopu. Są firmy w których jest to
          respektowane wiadomo kobieta urodzi dziecko prędzej czy później i da się pracę
          zorganizować ale są też firmy gdzie na dzień dobry po wychowawczym dostajesz
          wypowiedzenie. Rozumiałbym to gdyby firma przeszła jakąś znaczącą reorganizacje
          nie wiem z produkcji gwoździ przesiadła się na loty kosmiczne wiadomo ciężko
          wtedy od nowa przyuczać osobę ale jeżeli nic się nie zmienia i do usranej
          śmierci się nie zmieni to wywalenie lojalnej osoby i dobrego pracownika jest
          troszkę nie na miejscu. Z jednej strony wychowawczy jest naleciałością z czasów
          PRL z drugiej strony kurde coś jest nie tak na tym świecie. Wszyscy mówią
          rozmnażajcie się rozmnażajcie bo kto zapracuje na wasze emerytury. Tylko
          zapomina powiedzieć co zrobić kiedy już się rozmnożymy??
          To taki luźny temat po powrocie mojej żony do pracy widzę jak się z tym męczy i
          nie mogę nic zrobić. Nie mam szansy na dodatkowy etat i nie wiem czy bym
          chciał... też mam prawo do własnego dziecka.
          • itsnotme Re: świat nie jest normalny... 17.10.06, 11:55
            Widzisz. 8 lat Twoja kobieta pracowała. Normalnie zarobiłaby i na siebie i na
            swój obecny urlop i na świadczenia dla osób które tego naprawdę potrzebują w
            podstawowym zakresie. A osobami potrzebującymi są dla mnie niezdolni do pracy na
            skutek losowych wypadków, lub np. upośledzenia.

            Nie żyjemy w układzie inercyjnym i tak jak teraz wzrost gospodarczy zawdzięczamy
            prawie wyłącznie otoczeniu zewnętrznemu Polski, sami politycy wręcz tylko
            utrudniają jego większy wpływ, tak też otoczenie to wymusza myślenie.

            Kazać pracodawcy coś robić to może car albo król. A zadaniem szefa jest
            wypracować zyski, a nie brać udział w polityce prorodzinnej. Jeśli pracodawca ma
            taką możliwość, przenosi się tam gdzie ma taniej, bo konkurencja jest globalna.
            Albo zatrudnia sprawną osobę.

            Życie na koszt innych zabija ich, czy tak trudno to pojąć?
            Twoja żona mogła dostawać więcej, gdyby nie musiała odprowadzać składek, na
            finansowanie socjalu.
            Wyobraź sobie, że urlop macierzyński, becikowe, chorobowe, umowy o pracę i cała
            reszta w ogóle istnieje. Tragedia?
            Ale nie musiałbyś na to płacić, pracodawcy biliby się o pracowników bo koszty
            pracy byłyby niskie i tu prowadziliby działalność, miałbyś więcej środków i np.
            ubezpieczenia od pracy. Taka ciekawostka która u nas nie istnieje. Po 8 latach
            Twoja żona przez 3 lata dostawałaby tyle ile dotychczas od prywatnej firmy, nie
            od aparatu finansowego.

            Gdyby światem rządził jeden Salomon, wtedy można prowadzić takie zabawy i
            wszystko byłoby idealne i sprawiedliwe.
            Ale Salomonów nie ma.
            A gramy z całym globem i polityka socjalna wygania młodych tam gdzie i
            pracodawców, a z nimi ucieka dobrobyt.

            I mogą się pienić rodzice, że mają trudno. Mogą i górnicy, że im źle. Całe
            Niemcy i Francja mogą szczekać, dlaczego ich wspaniały system socjalny nie
            działa, przecież byli potęgą. Nie gramy tylko na swoim podwórku, gra jest
            globalna, więc albo zareagują, albo zgniją.

            A zadecydują o tym tacy jak Ty, którym się COŚ OBIECA . Moralność tu nie działa,
            niestety.
            Ty zagłosujesz na szatana, a Twój syn będzie szukał pracy w Azji.
            • lambert77 Re: świat nie jest normalny... 17.10.06, 12:05
              przynajmniej pozna jakąś miłą małą ładną azjatkę smile która dom mu poprowadzi smile
              Niby wszystko to racja ale ten świat zmienia się troszkę nie w tą stronę.
              Urwanie kontaktu pomiędzy rodzicami a dzieckiem w tym okresie to tak naprawdę
              niezły start do patologi.
              • itsnotme Re: świat nie jest normalny... 17.10.06, 12:20
                Ale chodzi o to, że wcale nie musi tak być. Tylko o tym nie powinien decydować rząd.
                Twoja żona z firmy ubezpieczeniowej mogłaby dostawać po utracie pracy kasę. ALe
                ten kraj jest za biedny na taką formę ubezpieczeń. Ty w kraju rozwijającym się
                mógłbyś zarabiać na godne życie całej rodziny.

                Świat się nie zmienia, zawsze taki byłsmile i w czsam Rzymu i pewnie azteków, czy
                innych nacji jakie kiedykolwiek istniały.

                Oczywiście, racja, nie powinno być oderwania.
                Tak jak wojen, biedy, pedofilii, przestępstw, głupoty, chorób, zabijania
                zwierząt i niszczenia środowiska naturalnego.
                Problem w tym, że im mocniej człowiek zaczyna coś robić, żeby to naprawić,
                najczęściej jest to osoba która się do tego nie nadaje.

                Chyba lepiej, żeby Azjatki tutaj przyleciały, do kraju o silnej walucie mlekiem
                i miodem płynącym, w którym trzeba dbać o swój tyłek, niż żeby wyjechał on, z
                kraju w którym ktoś dba o wszystko, ale o nic dobrze?
                • lambert77 Re: świat nie jest normalny... 17.10.06, 12:50
                  Też myślałem o ubezpieczeniu. Płacisz dodatkowe ubezpieczenie i masz pewność na
                  jakiś czas, że jesteś w miarę zabezpieczony. Ale polaków na to jeszcze nie
                  stać. Oczywiście że tak było zawsze ale więź między matką a dzieckiem wyglądała
                  inaczej.
                  • itsnotme Re: świat nie jest normalny... 17.10.06, 12:55
                    A czyja to wina?
                    Ja stawiam na feministki:]
                    • lambert77 Re: świat nie jest normalny... 17.10.06, 13:12
                      feministki i cywilizacja... do XIX wieku było jeszcze w miarę normalne poza tym
                      że czymś nieprawdopodobnym było to że kobieta pracowała. A potem już było z
                      górki równouprawnienie, rozwój przemysłu i zmniejszenie wartości pracy. Nagle
                      okazuje się że ojciec nie jest w stanie utrzymać rodziny. Niby moi rodzice też
                      dużo pracowali ale kurcze jakoś to wyglądało inaczej. Mineło 8 godzin wracali
                      do domu i cześć pracy a teraz nawet jak nie masz co robić to czekasz aż szef
                      łaskawie ruszy dupe bo to znak że można już się pakować.
      • bleman Chcial bys uwiezic zone w domu i przerwac jej 17.10.06, 11:50
        sciezke kariery ?

        .... nieladnie, nieladnie
        Sa kobiety ktore tydzien po porodzie wracaja do pracy suspicious, no ale to sa wilczyce
        z korporacji wink
        • lambert77 Re: Chcial bys uwiezic zone w domu i przerwac jej 17.10.06, 12:01
          nie te kobieta albo są naprawdę przyparte do mury ( znałem taką) albo nie są
          zdrowe na umyśle ale takich chyba jest niewiele. To nie jest kwestia zrobienia
          z żony kury domowej tylko widzę jak ona się męczy z tym. Jak dla mnie w domu
          mogłaby zając się tylko dzieckiem i własnym wyglądem w końcu też potrafię
          ugotować a od sprzątania mi ręce nie odpadają
      • anxiety3 Re: świat nie jest normalny... 17.10.06, 17:58
        ...nie wiem wlasciwie, co powiedziec. Nie mam doswiadczenia w tej materii.
        Wiem, ze w momencie kiedy urodze dziecko, bede chciala mu poswiecic moj czas.
        Ile? Nie wiem. Wazna jest dla mnie moja sciezka zawodowa, ale w momencie, kiedy
        bede mama, bede chciala tez przezyc z nim/nia smilejak najwiecej `tych pierwszych`
        momentow. Nie tylko dlatego, ze to szalenie wazne w tym okresie dla rozwoju
        dziecka, ale tez dlatego, ze to moje dziecko..I chce byc przy nim.
        Dzis, co najwyzej, moge miec nadzieje, ze bede miala taka mozliwosc.
    • eleni80 Re: świat nie jest normalny... 16.10.06, 16:13
      Niezwykle ważny jest dla dziecka okres rozwoju do 3-go roku życia, oboje rodzice
      powinni w tym okresie spędzać z dzieckiem jak najwięcej czasu, a nie jakaś
      opiekunka, która może nieźle skrzywić dziecku psychikę. Nikt mi nie da
      trzyletniego urlopu wink ale przydałby sie chociażby niższy wymiar godzin...
      • itsnotme Re: świat nie jest normalny... 17.10.06, 10:12
        Moja siostra właśnie wróciła po jakimś 2,5 letnim urlopie do pracy, a w mojej
        pracy jest kobieta od półtora roku na urlopiec(nie wiem na ile).
        Hmm.. Ci pracodawcy nie są tacy źlismile
Pełna wersja