jacko1971 Re: Czy zwiazek na odleglosc ma szanse 17.10.06, 23:50 jak najbardziej! jeżeli jest prawdziwe uczucie to wytrzyma każdą odległość...no prawie każdą - powyzej 15 tys km mozna jednak wymieknąć;-P Odpowiedz Link
mysza55 Re: Czy zwiazek na odleglosc ma szanse 18.10.06, 00:03 dlaczego od razu tak daleko? Sądzę, że da radę, jeśli chcą tego obydwie strony Odpowiedz Link
jacko1971 Re: Czy zwiazek na odleglosc ma szanse 18.10.06, 00:08 oj ja napisałem pewna wartość....przeciez jemu chodzio o 100, 200 albo 500 km a to jest tyle co nic!!! w porównaniu do tych 15 tys. of course Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Czy zwiazek na odleglosc ma szanse 18.10.06, 06:40 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=150&w=49098052&a=49559848 Odpowiedz Link
lambert77 Re: Czy zwiazek na odleglosc ma szanse 18.10.06, 08:38 Ma szanse. Nie jest to łatwy związek i dużo wymaga ale jest spora szansa. Tak poznałem własną żonę ... może nie polecałbym tego typu związków ale jeżeli ktoś jest w miarę dojrzały i świadomy ryzyka jakie podejmuje to prosze bardzo. Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Czy zwiazek na odleglosc ma szanse 18.10.06, 09:12 To zależy od tego, czy on ma być taki na odległość na zawsze, czy to tylko stan przejściowy, a w jakiejś widocznej perspektywie ma się przekształcić w związek "na bliskość". Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Czy zwiazek na odleglosc ma szanse 18.10.06, 09:14 O! coś tak mniej więcej jak napisała wyżej Anx. PS. przykro mi z powodu tego "wdepniętego bagna", Anx. Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Czy zwiazek na odleglosc ma szanse 18.10.06, 11:45 Osuszone. Teraz jest tam piękna `majowa` łąka Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Czy zwiazek na odleglosc ma szanse 18.10.06, 12:05 Super! Z jakimś silnym pięknym dębem pośrodku tej łąki może? Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Czy zwiazek na odleglosc ma szanse 18.10.06, 12:28 > Z jakimś silnym pięknym dębem pośrodku tej łąki może? Jeszcze nie wiem, co na niej wyrosnie Na razie to przede wszystkim sama ląką, czas pokaze, co wiatr przyniesie... Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Czy zwiazek na odleglosc ma szanse 18.10.06, 12:31 Wyrośnie, wyrośnie, gleba dobra, urodziwa, znaczy urodzajna, to wyrośnie. Tylko pilnuj żeby nie chwast jakiś albo bonsai Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Czy zwiazek na odleglosc ma szanse 18.10.06, 12:33 bonsai )) napisz cos wiecej o bonsai, to napisze, o czym ja pomyslalam, ale pozniej, bo teraz musze znow uciekac <papa, do pozniej> Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Czy zwiazek na odleglosc ma szanse 18.10.06, 12:44 No bonsai, że taki mały pokurcz, co z tego że z grubym korzeniem, jak to ledwie od ziemi odstaje? A normalne bonsai to fajna sprawa jest, nie mówię że nie. Jak dozyję emerytury to może nawet zacznę chodować? Odpowiedz Link
bleman Re: Czy zwiazek na odleglosc ma szanse 18.10.06, 14:17 > A normalne bonsai to fajna sprawa jest, nie mówię że nie. Jak dozyję emerytury > to może nawet zacznę chodować? Ale wtedy juz bedziesz mial za malo czasu Dobrego bonsai w 10 lat sobie nie wychodzujesz ;P Odpowiedz Link
eleni80 Re: Czy zwiazek na odleglosc ma szanse 18.10.06, 16:04 lepiej już teraz zacząć hodować takiego malutkiego. Ostatnio chciałam kupić takie dorodne drzewko, ale okazało się, że miałam o kilka tysięcy za mało w portfelu Nie wiem kto ustala ceny... Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Czy zwiazek na odleglosc ma szanse 18.10.06, 17:10 Najpierw pomyslalam: `Ale to swietne jest..` Bonsai Potem, ze karlowate w stosunku do innych, ale z drugiej strony, co ta karlowatosc oznacza. Wyroznia sie na pewno, przez to ,ze jest male. Takie `cacko` Poza tym , pewnie inna cecha rekompensuje `karlowatosc`-cokolwiek mialoby to oznaczac/ jakąś cechę , więc o ile klimat nie bedzie za surowy, moze i bonsai tam wyrosnie Odpowiedz Link
itsnotme Re: Czy zwiazek na odleglosc ma szanse 18.10.06, 09:18 może ma nawet większe prawdopodobieństwo przetrwania niż taki, w którym się ludzie widzą codziennie? Odpowiedz Link
jakub_234 Re: Czy zwiazek na odleglosc ma szanse 18.10.06, 11:39 Nie ma! Kobiety po pewnym czasie wymiekaja i szukaja sobie rozrywek! kochanie...ide z dziewczynami na balety! Kochanie tak cie kocham o rety!...ale ide na balety sama dzisiaj...kochanie jezu spac bez ciebie nie moge, ale na baletach taki jeden sie do mnie dosiadl...kochanie nie pisz juz do mnie wiecej. smutne ale prawdziwe. Kobiety nie mozna samej zostawiac w domu, bo dostaje malpiego rozumu! Odpowiedz Link
anxiety3 Dla czytających po Jakubie >> 18.10.06, 11:44 Wstawcie prosze słowo :`mężczyzna` w miejsce słowa `kobieta` Odpowiedz Link
jacko1971 Re: Dla czytających po Jakubie >> 18.10.06, 11:58 słowo mężczyzna nie pasuje do kontekstu! ;-P Odpowiedz Link
jakub_234 Re: Dla czytających po Jakubie >> 18.10.06, 11:59 odwracanie kota ogonem! Facet ma raczej mniejsze zapotrzebowanie na wyjscie z domu niz kobieta! Facet sobie jakies zajecie domowe zawsze znajdzie! To gwozdzia sobie powbija to cos zlozy...a kobieta? Ona w domu nie moze usiedziec! Odpowiedz Link
lambert77 Re: Dla czytających po Jakubie >> 18.10.06, 12:13 jesteś troszkę niesprawiedliwy dla kobiet ale rozumiem złe doświadczenia masz. Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Dla czytających po Jakubie >> 18.10.06, 12:30 Jakub, sorry za szczerosc, ale ostatnia rzecz, na ktora mam ochote, to wysluchiwanie szowinistycznych zarzutów `jakie to jestesmy zle`. Jesli takie okropne, to trzymaj sie z daleka i nie podchodz, bo sie sparzysz. Daj znac, jak dlugo wytrzymasz w tym postanowieniu. Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Dla czytających po Jakubie >> 18.10.06, 12:32 Ale one go atakują nawet we śnie!!! )) Odpowiedz Link
lambert77 Re: Dla czytających po Jakubie >> 18.10.06, 12:32 oj anx wśród kobiet i mężczyzn trafiają się wybrakowane wadliwe sztuki. Jakub na taką trafił i teraz na wszystko patrzy przez pryzmat tego co się stało. Tak samo robią kobiety a w ich opowieściach jesteśmy gnidami gwałcicielami skończonymi kanaliami ... Odpowiedz Link
jakub_234 Re: Dla czytających po Jakubie >> 18.10.06, 13:01 rofl...szowinistycznych? Anx na litosc! w jakich czasach zyjesz? Nie ma czegos takiego jak rownouprawnienie i nigdy nie bedzie! a to, ze mam takie zdanie o zdradliwych kobietach to wlasnie to co powiedzial ktos tutaj. Mialem zle doswiadczenia! Ale ide o reke...ze majac relacje SAMOTNY MEZCZYZNA/SAMOTNA KOBIETA...pierwsza zawsze zdradzi kobieta! Odpowiedz Link
jakub_234 Re: Dla czytających po Jakubie >> 18.10.06, 13:05 aha i jeszcze nie skonczylem wcale nie mowie ze jestescie zle! Tylko, prawda w oczy kole...samotnej kobiecie woda sodowa uderza do glowy! Nie mowie tez, ze facetom nie uderza! My tez np. zdradzamy i ogladamy sie za dupami i wogole...wcale tutaj ich nie bronie. Tylko spojrz na moj punkt widzenia to sie zrozumiemy! Odpowiedz Link
lambert77 Re: Dla czytających po Jakubie >> 18.10.06, 13:08 jakub punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia sam wiesz jak to jest ludzie się zdradzają ludzie robią sobie największe świństwa tobie kobieta jej facet mi kobieta narazie wychodzi na nasze ... Pracuję parę ładnych lat z kobietami od młodych do takich przed 40stką i albo to jakieś powalone środowisko albo co bo większość z nich żartuje że by zdradziła lub zdradziła. I mówią to otwarcie na forum. Równouprawnienie to największe nieporozumienie na świecie nie ma czegoś takiego Odpowiedz Link
lambert77 Re: Dla czytających po Jakubie >> 18.10.06, 13:13 taaaaa i często mają męża rogacza i bardzo łatwo je zbałamucić Odpowiedz Link
jacko1971 Re: Dla czytających po Jakubie >> 18.10.06, 13:24 przed 40 to takie od 18-40 latek? ;-P czy przedział jest mniejszy (38-39?;-P) Odpowiedz Link
jacko1971 Re: Dla czytających po Jakubie >> 18.10.06, 19:58 hmmmm no to bzdury w takim razie z tym sexem i potrzebami, wszystko zalezy od konkretnego egzemplarza, z wiekiem to nawet kobietom sie odechciewa ;-P od sexu wola np. czekoladki czy cóś ;-P Odpowiedz Link
roborobi Re: Dla czytających po Jakubie >> 18.10.06, 21:24 Ja ledwo jakoś wytrzymuję, zapotrzebowanie mojej żony na seks Mam nadzieję, że potrwa jak najdłużej, fakt - nie ma jeszcze 40 Odpowiedz Link
jacko1971 Re: Dla czytających po Jakubie >> 18.10.06, 21:25 he he he ja też ledwo wytrzymuję...brak zapotrzebowania! mam nadzieje że kiedys może sie to zmieni....ale zbytnio na to nie liczę Odpowiedz Link
roborobi Re: Dla czytających po Jakubie >> 18.10.06, 21:41 Może jeszce po Misiu odpoczywa Odpowiedz Link
jacko1971 Re: Dla czytających po Jakubie >> 18.10.06, 21:46 ile można ? przed misiem tez było podobnie...a poza tym...hmm nie napisze tego głośno...ale miś dostanie prezent jakiego sie jeszcze nie spodziewa ;-P Odpowiedz Link
roborobi Re: Dla czytających po Jakubie >> 18.10.06, 22:08 ha ha, będzie miał się z kim bawić? Odpowiedz Link
jacko1971 Re: Dla czytających po Jakubie >> 18.10.06, 22:14 prędzej zamęczy...jak swojego tatę ;-P Odpowiedz Link
roborobi Re: Dla czytających po Jakubie >> 18.10.06, 22:22 chyba nie bedzie tak źle, chyba, że prezent na czterech łapach jest Odpowiedz Link
jacko1971 Re: Dla czytających po Jakubie >> 18.10.06, 22:37 nieee...na łapach nie, ale etap 4 bedzie niewątpliwie miało ;-P Odpowiedz Link
roborobi Re: Dla czytających po Jakubie >> 18.10.06, 22:47 To nie zameczy, bedzie sie opiekował P.S. Pod choinkę ta niespodzianka - czy później? Odpowiedz Link
jacko1971 Re: Dla czytających po Jakubie >> 18.10.06, 22:54 później...nawet na wielkanoc jeszcze nie dostanie ;-P Odpowiedz Link
rzesa20 Re: Dla czytających po Jakubie >> 19.10.06, 00:32 gratuluję!!!! ale fajnie się masz, ja też kce!!) Odpowiedz Link
jacko1971 Re: Dla czytających po Jakubie >> 19.10.06, 10:46 dzięki! jak kcesz to co Cie powstrzymuje? no tylko nie pisz że nie wiesz jak to sie robi?;-P Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Dla czytających po Jakubie >> 18.10.06, 17:06 Tylko, prawda w oczy kole...samotnej kobiecie > > woda sodowa uderza do glowy! Jak samotna, to moze jej `uderzac`. Jesli z kims zwiazana, to nie samotna, chocby byla sama i nie zgadzam sie z Toba co do zdrady. Brac nalezy pod uwage, co oznacza bycie z kims, bo w dzisiejszych czasach, o czym tak wykrzykiwales, `bycie z kims` to po uczuciu rowniez kwestia pewnej swiadomej decycji o budowie zwiazku i troski o druga osobe, etc. Potrzeby seksualne kazdy ma, ale nie zaspokaja ich`na lewo i prawo`, zwlaszcza bedac w zwiazku. Jak myslisz , dlaczego? Jesli takie masz doswiadczenia, to przykre, ale nie karz teraz reszty kobiet, przypinajac im łatke zachowan Twojej bylej. Odpowiedz Link
eleni80 Re: Dla czytających po Jakubie >> 18.10.06, 17:10 jakub_234 napisał: > odwracanie kota ogonem! Facet ma raczej mniejsze zapotrzebowanie na wyjscie z > domu niz kobieta! Facet sobie jakies zajecie domowe zawsze znajdzie! To > gwozdzia sobie powbija to cos zlozy...a kobieta? Ona w domu nie moze usiedziec! Jak to nie? upiecze jakieś ciasto, kota nakarmi, psa pogłaszcze Odpowiedz Link
lambert77 Re: Tos cie mnie postraszyli :( 18.10.06, 12:28 ejj no co ty kto nie ryzykuje ten nie rucha ... ale tak na poważnie zwykły związek mieszkając w jednym mieście jest często trudny a taki na odległość może być jeszcze większym wyzwaniem. Jestem najlepszym przykładem że to może się udać i że może się też nie udać . Zanim się ożeniłem różne rzeczy w życiu robiłem nie łam się żyj Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Tos cie mnie postraszyli :( 18.10.06, 12:50 A co? Jakaś niunia z daleka chce Cię bliżej poznać? Odpowiedz Link
roborobi Re: Tos cie mnie postraszyli :( 18.10.06, 13:11 OK. Rozwine moją myśl, a może zapytam: - jesteś w stanie być na każde zawołanie i przytulić i pocieszyć i iść na wieczorny spacer? - jak po roku bedziesz wiedział, że to jest to - czy jesteś w stanie zagwarantować wspólne mieszkanie? - czy jesteś w wstanie gadać godzinami przez telefon jak nie będziesz mógł się spotkać? Jak tak to próbuj - jest szansa, że wyjdzie Odpowiedz Link
jacko1971 Re: Tos cie mnie postraszyli :( 18.10.06, 13:21 a widziałeś się z nią wogóle? Odpowiedz Link
jacko1971 Re: Jeszcze nie ;-) 18.10.06, 14:19 no to falstart popełniłeś;-P podpytujesz się a sam nie wiesz czy wogóle tego będziesz chciał....eeeeeeeee no rozwalony jestem, od razu przypuszczałem że znowu zamiast w real to Ty w net włazisz Odpowiedz Link
lambert77 Re: Jeszcze nie ;-) 18.10.06, 14:21 oj niech spróbuje ale też myślałem że chociaż ją widział Bleman jak bardzo byś kochał lubił itp jej wnętrze pamiętaj że to co na zewnątrz może Cię rozczarować .... więc zimny prisznic weź i powoli ruszaj. Odpowiedz Link
jacko1971 Re: Jeszcze nie ;-) 18.10.06, 14:24 no dobra...ale czy foto chociaż widział? wtedy szok może byc mniejszy, pod warunkiem że to ona była na nim, a nie jakaś mało znana modelka z Wenezueli ;-P Odpowiedz Link
lambert77 Re: Jeszcze nie ;-) 18.10.06, 14:27 nie no teraz to jesteś złośliwy Bleman widziałeś fotke?? pochwal się ?? nie bądź świniak Odpowiedz Link
jacko1971 Re: Jeszcze nie ;-) 18.10.06, 14:35 no jaki złośliwy? a jak kobieta sobie z niego zakpi? najlepiej jak oprócz fotek przez tel. pogada z nią, bo jak to facet sie podszywa to total porażka teraz takie czasy że ostrożności nigdy za wiele...nie to żebym sam się tak naciął, ale mój kumpel tak sie "zabawiał" dla żartów więc biore poprawkę - forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=36464 b2.lilypie.com/Xt27p2/.png Odpowiedz Link
bleman Foto widzialem, ale chyba rzeczywiscie 18.10.06, 14:45 lepiej poszukam dziwczyn w wawie, tylko cholera nie wiem gdzie i jak!! ]Nie potrafie tak w klubie poderwac a nie obracam sie w srodowiskach w ktorych mogl byz poznac jakies dziewczyny, nie mam nawet kolezanek tzn. mam ale one sa zajete Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Co kijowo ? 18.10.06, 14:58 No że do Kijowa masz jechać. Tam sa bardzo ładne dziewczyny i do tego co druga to tania. Znaczy sie Tania Odpowiedz Link
lambert77 Re: Mówisz :> ? 18.10.06, 15:10 kijowo znaczyło do dupy lub kiepsko no ale możesz też jechać do Kijowa Odpowiedz Link
jacko1971 Re: Foto widzialem, ale chyba rzeczywiscie 18.10.06, 19:56 ale każda dziewczyna ma koleżanki...skoro Twoje sa zajęte to zobacz wśród koleżanek koleżanek! Odpowiedz Link
eleni80 A ile masz lat? 18.10.06, 20:11 Może nie traktuj tego jako podrywu z mojej strony, ale u mnie na roku jest coś ok. 150 dziewczyn , a statystycznie każda ma po 5 koleżanek Odpowiedz Link
jacko1971 Re: A ile masz lat? 18.10.06, 20:20 no właśnie...2/3 zajete ale...ta cała reszta...Bleman! one czekają ;-P Eleni może Ty go trochę ośmielisz co? zapoznasz i wogóle? Odpowiedz Link
eleni80 Re: A ile masz lat? 18.10.06, 20:51 nie ma sprawy tylko, żeby nie poczuł sie nieswojo w tym babińcu może tak jakoś stopniowo go będę zapoznawać, hm może trójkami Odpowiedz Link
jacko1971 Re: A ile masz lat? 18.10.06, 20:54 oj najpierw sama go wybadaj...a może Ci sie spodoba i nie bedzie potrzeby dalszych poszukiwań? no chyba że zajęta jesteś...wtedy powyższego nie było! Odpowiedz Link
jacko1971 Re: A ile masz lat? 18.10.06, 20:59 tez tak po napisaniu pomyslałem...;-P ale to nie dla mnie zabawa...czasem sam czytając jego posty miałem ochotę umówic sie z jakąś koleżanką która zna życie i puścić ich do kina, na imprezę gdziekolwiek...mam nadzieję że jadnak spoko sam sobie poradzi ;-P Odpowiedz Link
eleni80 Re: A ile masz lat? 18.10.06, 21:08 a co takiego było w jego postach, bo nie jestem w temacie? (chyba się obrazi za to obgadywanie za jego plecami, no nie ?) Odpowiedz Link
jacko1971 Re: A ile masz lat? 18.10.06, 21:13 he he he za plecami? jesteśmy na widoku w każdej chwili może to przeczytać...to nie knucie za plecami ale troska Odpowiedz Link
eleni80 Re: A ile masz lat? 18.10.06, 21:21 ale on nie uczestniczy w rozmowie, więc toczy się za jego plecami Odpowiedz Link
jacko1971 Re: A ile masz lat? 18.10.06, 21:31 dobra..zatem przerywamy rozmowę aż sam ją zacznie kontynuować jak będzie zainteresowany ok?;-P Odpowiedz Link
bleman Mam 21 lat, u mnie na roku sa 4 dziewczyny... 19.10.06, 12:22 A nie znam nikogo z uniwerku wiec nie mam mozliwosci poznania kolezanek kolegow badz kolezanek kolezanek... Odpowiedz Link
jacko1971 Re: Mam 21 lat, u mnie na roku sa 4 dziewczyny... 19.10.06, 12:53 no to widzisz że Eleni jest z uniwerku i ma full koleżanek z roku...jak jeszcze studiuje w wawie to zupełnie nie wiem na co czekasz? ;-P Odpowiedz Link
eleni80 Re: Czy zwiazek na odleglosc ma szanse 18.10.06, 17:15 jakub_234 napisał: > Nie ma! Kobiety po pewnym czasie wymiekaja i szukaja sobie rozrywek! > > kochanie...ide z dziewczynami na balety! Kochanie tak cie kocham o rety!...ale > ide na balety sama dzisiaj...kochanie jezu spac bez ciebie nie moge, ale na > baletach taki jeden sie do mnie dosiadl...kochanie nie pisz juz do mnie wiecej. > > smutne ale prawdziwe. Kobiety nie mozna samej zostawiac w domu, bo dostaje > malpiego rozumu! Za bardzo uogólniasz sprawę. Każda osoba jest inna. I wiem, że są kobiety, które potrafią przetrwać próbę czasu pomimo tego,że są daleko. To kwestia osobowości. Odpowiedz Link
eleni80 Re: Czy zwiazek na odleglosc ma szanse 18.10.06, 16:06 Oczywiście, że może się rozpocząć, może przetwać bardzo długo, pod warunkiem, że obie osoby w końcu zdecydują się mieszkać pod jednym dachem, albo przynajmniej w jednym mieście. Odpowiedz Link
rzesa20 Re: Czy zwiazek na odleglosc ma szanse 18.10.06, 17:16 jeśli się naprawdę kochacie to ma, ale łatwo nie będzie, jeśli to jest duża odległość Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Zadalem hipotetyczne pytanie 18.10.06, 17:31 i uzyskales wiele odpowiedzi wybor nalezy do Ciebie. Spotkaj ją najpierw, a potem bedziesz sie zastanawial, czy masz w ogole ten problem, tj. zwiazku na odleglosc. Odpowiedz Link
jacko1971 Re: Bo ona nie chce 19.10.06, 10:57 to nawet netowo sie tak słabo starasz? hmmm Odpowiedz Link
bleman Bardzo sie staram, ale ona nie chce i tyle. 19.10.06, 12:17 Nic na to nie poradze... Odpowiedz Link
very_pretty_girl Re: Czy zwiazek na odleglosc ma szanse 19.10.06, 11:49 taki związek może bardzo dużo przetrwac. To zalezy jednak od nastawienia obojga partnerów. Ja zaczęłam i wytrzymuje i... wg mnie naprawdę warto. Ale na to tez nie ma reguły ... "bo w tym cały ambaras, żeby dwoje chciało naraz" Odpowiedz Link
annajustyna Re: Czy zwiazek na odleglosc ma szanse 20.10.06, 15:53 Mysmy trwali wtakim zwiazku prawie 4 lata...Dzielilo nas ok. 600 km...po ponad 3 latach wzielismy slub, 4 mieisace pozniej przenioslam sie do meza i...10 miesiecy obecnego bezrobocia dziala bardziej deprymujaco niz tamte 4 lata((((. Odpowiedz Link