bleman 21.10.06, 00:44 zanim zdazylem poprosico nr.tel to dziewczyna gdzies sie zmyla. Posz "tanczyc" i gdzies zniknela ... Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
eleni80 Re: Dlaczego ja mam pecha :/ 21.10.06, 08:36 poszukaj lepiej w jakiejś galerii sztuki współczesnej tam Ci nie zginie dziewczyna w "tłumie" Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Dlaczego ja mam pecha :/ 21.10.06, 12:49 Tam zostanie sam na sam ze Sztuką Bo dziewczyna, jesli tam przychodzi, to wie, jakie pustki z reguly w takich miejscach panuja, wiec bierze ze soba kogos. Moze lepiej jakis wernisaz? Przy kieliszku wina, latwo zaczac rozmowe na temat sztuki oczywiscie Ps. w takiej sytuacji wymagana choc podstawowa wiedza na temat, o ktorym chcialbys rozmawiac Odpowiedz Link
bleman Hahaha 21.10.06, 13:07 na poczatku jak bylem w klubie to sie do niej nie odzywalem, potem jak siadla przy ktoryms stoliku, to specjalnie nawet zmusilem kolege i kolezanke zebysmy sie do niech dosiedli, przelamalem sie i zaczalem rozmawiac... Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Hahaha 24.10.06, 14:31 Co to opowiadasz?! Przecież tyle razy się zarzekałeś że ty nie masz z kim nigdzie chodzić, a tu się okazuje że jednak i kolegów i kolezanki masz... Jak to w końcu jest? Odpowiedz Link
dziewice Re: Dlaczego ja mam pecha :/ 21.10.06, 09:46 ze znajomosciami z imprez uwazaj , panny czasem maja "zyciowe/zasady" i z facetami z imprezy sie nie umawiaja , nie praktykowalem tego nigdy ale slyszalem to wiele razy jak to frywolnie sa traktowane imprezowe nic nie znaczace znajomosci . Odpowiedz Link
dziewice Re: Nie mam innych mozliwosci poznania 21.10.06, 14:10 Bleman to ze poznasz na imprezie Kobiete powaznie myslaca o poznaniu kogos na powaznie graniczy z cudem, takie rzeczy sie same dzieja przewaznie przypadkiem i tyle, a jak uznajesz ze to ta jedyna, to pewnie ktos z Twoich znajomych ja zna i w jakis mega deliaktny sposob musisz to sobie jakos wykombinowac. a poza tym jakby bylo za latwo to by Ci sie za szybko znudzila Odpowiedz Link
jakub_234 Re: Dlaczego ja mam pecha :/ 21.10.06, 10:55 a może ona chciala cie wyciagnac na parkiet? Odpowiedz Link
bleman Ale ja poszedlem "na parkiet" 21.10.06, 13:05 tylko potem okazalo sie ze ona nie poszla potanczyc tylko gdzis sie "zmyla"... Odpowiedz Link
anxiety3 Mam pomysl Bleman, przestane odpowiadac na Twoje 21.10.06, 13:11 posty dotyczace Twoich relacji z dziewczynami. Nie mam zamiaru ani ochoty zartowac sobie z Ciebie, a zwlaszcza , jesli moje wypowiedzi maja byc tak przez Ciebie odbierane, nie bede pisala. To nie jest - na wypadek, gdybys inaczej zinterpretowal - zlosliwa odpowiedz etc. Odpowiedz Link
bleman Ok, nabijajcie sie...widac zez wami nie mozna 21.10.06, 13:04 powaznie pogadac... Odpowiedz Link
anxiety3 Bleman, nikt sie tu chyba nie nabija, ale napisz>> 21.10.06, 13:08 jakiej odpowiedzi oczekujesz na taki post. Wybacz, ale po raz ktorys tak stawiasz temat, ze nie pozostaje nic innego, tylko skwitowac : uzalasz sie nad soba. Co rozumiesz w tym poscie przez`powazna rozmowe`? Odpowiedz Link
bleman To co mam sie cieszyc ze zostalem splawiony ? 21.10.06, 13:10 Ze mimo zoladka podchodzacego do gardla nic sie nie udalo ? Odpowiedz Link
anxiety3 Re: To co mam sie cieszyc ze zostalem splawiony ? 21.10.06, 13:12 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=36464&w=50703303&a=50715828 Odpowiedz Link
occasion hehehehe 24.10.06, 14:23 ojjjjjjjjjjjjjjj nie!!! To ja w tym gronie mam pecha!!! Odpowiedz Link
occasion Re: hehehehe 24.10.06, 14:37 Słońce, użalanie się nad sobą przyczynia się do autodestrukcji Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Dlaczego ja mam pecha :/ 24.10.06, 14:36 I jeszcze z ...dziesiąt razy tak sie stanie, się chłopie nie przejmuj. trudno, nie wie laska co straciła, nie? Naprawdę, czasem mam ochotę Cię gdzieś wziąść, schlać, dać Ci w pysk, spiknac Cię wreszcie z jakąś dziewczyną i jeszcze raz strzelić w pysk, tak dla pamięci. Jeczenie nie tylko nic nie daje, on odstrasza, kapujesz?! Słuchaj mnie, bo wiem co mówię. Odpowiedz Link
lambert77 Re: Dlaczego ja mam pecha :/ 24.10.06, 14:38 weź go na taką męską impreze i zrób tak może się wkońcu weźmie w garść. Odpowiedz Link
anxiety3 Miło...Zapraszają się na imprezy...beze mnie??? :P 24.10.06, 14:42 o Wy Hultaje jedne )) Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Miło...Zapraszają się na imprezy...beze mnie? 24.10.06, 14:51 O, jak impreza to się od razu wszyscy zlatują! ;P A Ty to przypadkiem nie miałaś czegoś malować, hę? Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Miło...Zapraszają się na imprezy...beze mnie? 24.10.06, 14:54 A Ty to przypadkiem nie miałaś czegoś malować, hę? Takie okazje to ja wyczuwam moim szostym zmyslem Ale dobrze, niech Ci bedzie, nie pcham sie, gdzie mnie nie chca .. Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Miło...Zapraszają się na imprezy...beze mnie? 24.10.06, 14:57 No doooobra, choooo... Będziesz nas pilnować żebysmy nie przesadzili z "dobrymi radami" dla Młodego Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Miło...Zapraszają się na imprezy...beze mnie? 24.10.06, 15:03 tak..teraz to ja nie chce. jeszcze mialabym byc jakas przyzwoitka czy kims.. A ja sie tez chce pobawic, a nie Was pilnowac )) cokolwiek to oznacza Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Miło...Zapraszają się na imprezy...beze mnie? 24.10.06, 15:04 O! I teraz to ją prosić trzeba będzie! Normalnie skaranie boskie z tymi babami! )) A myślisz że pilnowanie nas to nie będzie dobra zabawa? Przednia!!! Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Miło...Zapraszają się na imprezy...beze mnie? 24.10.06, 15:13 nie przeprosic, tylko naklonic, bo mi sie moja rola w tej zabawie niespodobala ;-ppp tak wlasnie.. Mnie w takiej sytuacji wystarczy ogladanie Was, co najwyzej uczestnictwo w tych niecnych naukach dla Blemana, w koncu glos kobiety tez sie przyda Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Miło...Zapraszają się na imprezy...beze mnie? 24.10.06, 15:27 No przyda się, nie mówię że nie. I starzy też może się by czegoś ciekawego dowiedzieli przy okazji... )) Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Miło...Zapraszają się na imprezy...beze mnie? 24.10.06, 15:05 PS. I jak tak koniecznie chcesz to może robić za NIEprzyzwoitkę )) Odpowiedz Link
krambambulia Re: Dlaczego ja mam pecha :/ 24.10.06, 14:40 Ja sie zgłaszam - szukam chłopa, co nie jest antysemitą Odpowiedz Link
lambert77 Re: Dlaczego ja mam pecha :/ 24.10.06, 14:47 może bleman ??? on napewno nie jest antysemitą wogóle nie jest anty ... a co z ostatnie wyszedł antysemita??? Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Dlaczego ja mam pecha :/ 24.10.06, 14:49 On to póki co robi z siebie tylko antytalent Odpowiedz Link
lambert77 Re: Dlaczego ja mam pecha :/ 24.10.06, 14:51 pier..lenie o Chopinie że się tak wyrażę. Trzeba by mu zapodać pigułke gwałtu i oddać jakiejś chętnej. Ma to swoje plusy bo : 1. miałby za sobą swój pierwszy raz 2. gdyby było kiepsko nie pamiętałby 3. wyluzowałby Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Dlaczego ja mam pecha :/ 24.10.06, 14:56 No jakiś pomysł to jest... Ale nie szkoda tego pierwszego razu? Przereklamowany, fakt, ale nie do końca w sumie... Po co ma się chłopak zwichnąć na samym początku? Nic na siłę lepiej, przecież sobie poradzi, nie? Odpowiedz Link
krambambulia Re: Dlaczego ja mam pecha :/ 24.10.06, 14:53 Wczoraj sie pożarłam o zydów - jak usłyszałam że Hitler miał rację miałam ochotę w łeb go zdzielić Odpowiedz Link
lambert77 Re: Dlaczego ja mam pecha :/ 24.10.06, 14:57 trzeba było nie żałować sobie i ode mnie też mu przykopać Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Dlaczego ja mam pecha :/ 24.10.06, 14:50 Ty się tak nie śmiej, bo Ty też idziesz! Przeciez sam go nie bedę wynosił z kanjpy, nie? Odpowiedz Link
lambert77 Re: Dlaczego ja mam pecha :/ 24.10.06, 14:58 he he a to myślisz że trzeba będzie go wynieść ?? ja myślałem że go te wszystkie kobiety na miejscu rozerwą Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Dlaczego ja mam pecha :/ 24.10.06, 15:10 No własnie trzeba go będzie wynosić żeby go uratować! Bo on sam to wiesz, "Śmiercią bohatera zginę! Odwrót w obliczu przeważających sił przeciwnika?! Nie zhańbię honoru!!!" i takie tam głupoty by wykrzykiwał... Odpowiedz Link
lambert77 Re: Dlaczego ja mam pecha :/ 24.10.06, 15:12 Ale ja go własną piersią nie zasłonię Jak ja potem bym żonie wytłumaczył te wszystkie zadrapania Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Dlaczego ja mam pecha :/ 24.10.06, 15:33 No doooobra, ja się poświęcę.... PS> Ja zawsze mówiłem że to od koszykówki Odpowiedz Link
lambert77 Re: Dlaczego ja mam pecha :/ 24.10.06, 15:34 To w przypadku mojej nie jest takie proste ostatnio wracam z pracy przymierzam się do całowania a ona co zaczyna mnie obwąchiwać bo wyczuła jakiegoś perfuma kobiecego. I tłumacz kobiecie że był tłok w pociągu i pewnie zostałem zmolestowany Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Dlaczego ja mam pecha :/ 24.10.06, 15:36 He he, to trzeba było spytnie zrobic jak ja i zatrudnić się w fabryce perfum i kosmetyków Odpowiedz Link
krambambulia Re: Dlaczego ja mam pecha :/ 24.10.06, 14:37 a czemu ty chłopie po knajpach bab szukasz????????? Aaaaaaaaaa koledzy nie mają wolnych koleżanek? Albo koledzy nie mają kolezanek, które mają wolne koleżanki?? nie da sie wcisnąć na jakieś imieniny?! Odpowiedz Link
lambert77 Re: Dlaczego ja mam pecha :/ 24.10.06, 14:49 no cóż tak bywa i nie ma co się łamać ... kurde ja sam do dzisiaj nie wiem jakim cudem się ożeniłem. Nie potrafię rozmawiać z kobietami, jestem zamknięty w sobie otaczam się tylko bliskimi znajomymi. Nowe osoby mają trudności z dotarciem do mnie. Cud poprostu cud albo to może to że taki przystojny jestem Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Dlaczego ja mam pecha :/ 24.10.06, 14:51 Cud poprostu cud albo to może to że taki przystojny jestem Jakie jeszcze inne walory chowasz? PP Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Dlaczego ja mam pecha :/ 24.10.06, 14:52 > Jakie jeszcze inne walory chowasz? PP Się nie interesuj, bo Cię Pani Lambertowa pogoni Odpowiedz Link
lambert77 Re: Dlaczego ja mam pecha :/ 24.10.06, 14:55 może się tak zdarzyć Sam z własnej woli poddałem się jednej kobiecie więc najpierw mnie trzeba by urobić a to łatwe nie jest no chyba że byłaby to Sylvia Saint a impreza by była suto zakrapiana Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Dlaczego ja mam pecha :/ 24.10.06, 14:55 Ale ja dla Lamberta najgłebszy szacunek zywie i ani probowalabym cokolwiek w tej materii Hultaju Pytam, bo sie Blem powiniej poduczyc, jakie inne walory warto prezentowac Odpowiedz Link
lambert77 Re: Dlaczego ja mam pecha :/ 24.10.06, 14:54 coś by się jeszcze znalazło Pięknie niebieskie oczy delikatne palce a właściwie całe dłonie znające dobrze mapę kobiecego ciała. Pewną podstawową umiejętność konwersacji po francusku . A i chętnie słucham nie przerywam jak ktoś ma się wygadać. Ma to swoje minusy bo zawsze robiłem za takiego spowiednika wśród koleżanek ciężko dobierać się do kogoś kto Ci się właśnie zwierzył ze swojego trudnego dzieciństwa albo kłopotów z facetami . Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Dlaczego ja mam pecha :/ 24.10.06, 14:58 ciężko dobierać się do kogoś kto Ci się właśnie zwierzył ze swojego trudnego > dzieciństwa albo kłopotów z facetami . tu przerwa dla Blema i istotna uwaga : B, pamietaj, aby `uniemozliwic` kobietom w odpowiednim momencie zagadanie Cie na smierc. Od sposobu, w jaki to zrobisz ( zamkniesz im ustamoze w duzej mierze zalezec przyszlosc waszej wspolnej relacji. Odpowiedz Link
lambert77 Re: Dlaczego ja mam pecha :/ 24.10.06, 14:59 Amen dobrze gada tylko czasami ciężko zakneblować kobietę jak już sie rozpędzi Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Dlaczego ja mam pecha :/ 24.10.06, 15:01 Wiem...Jestem kobietą I walczę do końca...)) Odpowiedz Link
lambert77 Re: Dlaczego ja mam pecha :/ 24.10.06, 15:03 Najważniejsza wskazówka dla blemana jeżeli kobieta dobrze wychowana to wie że z pełnymi ustami się nie mówi Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Dlaczego ja mam pecha :/ 24.10.06, 15:03 A jest taki jeden dobry sposób na "uniemozliwienie" Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Dlaczego ja mam pecha :/ 24.10.06, 15:08 Jasne. A Ty zaraz zagrzmisz "Czego ty dzieciaka uczysz na samym początku?! Od razu z gebą się pchać?! A Pomizianie po policzku?! A komplement?! Boooosze, z kim mi przyszło pracować?!" No, już ja Cię znam! Odpowiedz Link
lambert77 Re: Dlaczego ja mam pecha :/ 24.10.06, 15:11 i jeszcze będzie błędy wytykać niech sama mu powie co i jak. Dla mnie najlepszym nauczycielem była kobieta a nie koledzy bo szczerze mówiąc tak po latach na to patrząc to oni gówno wiedzieli Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Dlaczego ja mam pecha :/ 24.10.06, 15:18 Ale moze ja nie mam odpowiedniego doswiadczenia? Odpowiedz Link
lambert77 Re: Dlaczego ja mam pecha :/ 24.10.06, 15:21 eeee tam kokietka z Ciebie czekasz aż Cię ładnie zaczniemy prosić mówiąc jaka to jesteś wspaniała Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Dlaczego ja mam pecha :/ 24.10.06, 15:30 A jest wspaniała, nie? ) Suuuper jest, fakt! Mówię Ci, boooska!!! I o dziwo prawie wcale nie żartuję... Hmmm... Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Dlaczego ja mam pecha :/ 24.10.06, 15:47 Widzisz Lambert , spojrz post wyzej, to zobaczysz, jak sie robi to , o czym pisales Prawie mu sie udalo Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Dlaczego ja mam pecha :/ 24.10.06, 15:50 > Prawie mu sie udalo Ale prawie robi wielką różnicę, nie? ;P Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Dlaczego ja mam pecha :/ 24.10.06, 15:54 Ty wiesz najlepiej, ile Twoje `prawie` robilo roznicy ja wiem, ile moje znaczy Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Dlaczego ja mam pecha :/ 24.10.06, 16:07 Byłoby super gdyby te "prawie" były tych samych rozmiarów... Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Dlaczego ja mam pecha :/ 24.10.06, 15:17 No, już ja Cię znam! Chyba mi jakis `szczegol` tej `znajomosci` umknał Ja chyba skapituluje...Dlaczego myslisz, ze ja mam wszystko zaraz krytykowac? Konstruktywna krytyka moglaby byc bardzo skutecznym sposobem na znalezienie przynajmnie teoretycznie optymalnej metody podrywu dla Blemana)) Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Dlaczego ja mam pecha :/ 24.10.06, 15:32 > Chyba mi jakis `szczegol` tej `znajomosci` umknał No i czyja to wina? [ciiicho, nie psuj zabawy ] > Ja chyba skapituluje...Dlaczego myslisz, ze ja mam wszystko zaraz krytykowac? Oj, na żartach się nie znasz? co z Ciebie za MiŚ? ;P > Konstruktywna krytyka moglaby byc bardzo skutecznym sposobem na znalezienie > przynajmnie teoretycznie optymalnej metody podrywu dla Blemana)) No to krytyka jest OK czy "be" w końcu? Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Dlaczego ja mam pecha :/ 24.10.06, 15:45 Oj, na żartach się nie znasz? fcale :-p co z Ciebie za MiŚ? ;P bruntny No to krytyka jest OK czy "be" w końcu? Jak dla mnie to ok, ale nie wszyscy lubia Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Dlaczego ja mam pecha :/ 24.10.06, 15:48 > bruntny Jaki? Brudny?! > Jak dla mnie to ok, ale nie wszyscy lubia Ja lubię. Najlepsza jest ze szczypiokiem i świeżą rzodkiewką Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Dlaczego ja mam pecha :/ 24.10.06, 15:53 Najlepsza jest ze szczypiokiem i świeżą rzodkiewką a co dokladnie miales na mysli, bo mnie niekoniecznie to samo co Tobie do głowy przychodzi Chociaz, moze nie tylko mnie sie takie mysli w glowie klębią :-p Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Dlaczego ja mam pecha :/ 24.10.06, 14:53 Właśnie coś tak czułem, ze mruk z Ciebie straszny ))))))))))))) Odpowiedz Link
lambert77 Re: Dlaczego ja mam pecha :/ 24.10.06, 14:56 na wszelkich imprezach zawsze jestem tym który najwięcej piwa wypija i zazwyczaj siedzi z boku i się przysłuchuje Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Dlaczego ja mam pecha :/ 24.10.06, 14:59 Aaaaa! A później masz na wszystkich haki, co? Ja tez rozrywkowy nie jestem, chyba ze akurat mam doła Odpowiedz Link
lambert77 Re: Dlaczego ja mam pecha :/ 24.10.06, 15:01 Jakie haki budzę się rano i zastanawiam się kim jestem gdzie ja jestem i który mamy rok Nie ma nic lepszego na doła jak uwalić się kompletnie Odpowiedz Link
lambert77 Re: Dlaczego ja mam pecha :/ 24.10.06, 15:48 Reasumując bo widze że nam się gdzieś bleman zapodział na wszystko przyjdzie czas. Przyjdzie moment będziesz sobie siedział/ leżał dyskutując z jakąś uroczą kobietką i nagle stwierdzisz - raz mać rodziła raz się będzie zdychać całuję i niech się dzieje co chce - a potem to już z górki. Odpowiedz Link
lambert77 Re: Dlaczego ja mam pecha :/ 24.10.06, 15:52 no i się sprawdzają dlatego warto mieć ze sobą zabezpieczenie jakieś . Po co się potem stresować Chłopak za mocno ciśnie ale każdemu się to zdarzało... jeszcze sobie krzywdę gotowy zrobić. Odpowiedz Link