ej no, gdzie jest ta maxi ?

21.10.06, 13:17

    • stukam_kopytkami Re: ej no, gdzie jest ta maxi ? 21.10.06, 13:43
      No jestem, co chcesz Blem wink
      • bleman Nie jestes prawdziwa maxi :P chcesz mnie 21.10.06, 14:08
        OSZUKAĆ ! wink
        • stukam_kopytkami Re: Nie jestes prawdziwa maxi :P chcesz mnie 21.10.06, 14:11
          Blem, Maxi odeszła z forum, skasowała swoją skrzynkę i nie ma jej, ale jestem ja
          i jestem równie dobra jak Ona - cokolwiek to znaczy smile
          • bleman Nie wierze, maxi nie mogla nas opuscic :( 21.10.06, 14:14

            • stukam_kopytkami Re: Nie wierze, maxi nie mogla nas opuscic :( 21.10.06, 14:34
              A dlaczego nie mogła?
              Nikt jej nie zatrzymywał, to teraz nie miej do niej pretensji.
              Tak jak w zyciu...nikt nigdy mnie nie zatrzymywał....
              Nie prosił/a , aby maxi została...
              • maciek20001 Re: Nie wierze, maxi nie mogla nas opuscic :( 21.10.06, 17:16
                ale i nikt nie prosił aby odeszła.Jakoś nie mogę się przyzwyczaić do Twego
                nowego wcielenia.Najwyraźniej nie tylko mnie brakuje Maxi.Jak mamy teraz do
                Ciebie mówić? Kopytku? Nie no. Zdecydowanie wolę Maxi.
                • stukam_kopytkami Re: Nie wierze, maxi nie mogla nas opuscic :( 21.10.06, 19:16
                  To mówcie Maxi i tak wiadomo o kogo chodzi. A śmiesznie to wygląda jak zapytują
                  Maxi a odpowiada Kopytko wink
                  • bleman Oczywiscie ;-) podszywasz sie :P 21.10.06, 20:03

                    • stukam_kopytkami Re: Oczywiscie ;-) podszywasz sie :P 21.10.06, 20:16
                      No, ba całe życie pod kogoś kim nie jestem wink
                  • maciek20001 Re: Nie wierze, maxi nie mogla nas opuscic :( 21.10.06, 22:20
                    stukam_kopytkami napisała:

                    > To mówcie Maxi i tak wiadomo o kogo chodzi. A śmiesznie to wygląda jak
                    zapytują
                    > Maxi a odpowiada Kopytko wink
                    Cóż, będziesz bardziej zakonspirowana.Ostatecznie sama tego chciałaś.
                    • stukam_kopytkami Re: Nie wierze, maxi nie mogla nas opuscic :( 21.10.06, 22:22
                      Tak smile
                      Ale maxi już nie wróci, ew. z datą urodzenia przy nicku albo jakoś z dodaną
                      literką, ale po co smile
                      • maciek20001 Nie poznaję Cię 21.10.06, 22:41
                        Maxi,jesteś dzisiejszego wieczoru strasznie apatyczna i jakby przygnębiona.Czy
                        czasem nie wpadasz w jakąś depresję?
                        Coś mi się wydaje ,że przydał by Ci się jakiś psychoanalityk dla podtrzymania
                        ducha i przywrócenia humoru.
                        Czy coś się stało?
                        • stukam_kopytkami Re: Nie poznaję Cię 21.10.06, 22:45
                          Maćku depresja ostatnio jest bardzo modnym słowem.
                          Jestem taka , ponieważ mój zębolog za wszelką cenę chce ratować moją ósemkę a ja
                          już spuchłam i jestem na antybiotyku. A inna sprawa, że zazwyczaj jestem smutna,
                          tylko czasem rozweselam ludzi... Albo i nie, może nie jestem mutna, tylko na
                          taką się robię, bo też modne...?

                          Nie wiem, ale dziś to przez mój ząb.
                          Miało mnie dziś nie być w domu , a jestem crying
                          • eleni80 Re: Nie poznaję Cię 21.10.06, 23:03
                            z tą osemką to Ci współczuję. Bo moją ratowało dwóch stomatologów przez dwa
                            miesiące pomimo tego,że wolałam ją wyrwać. I finał tego taki, że straciłam kasę
                            na połowę aparatu cyfrowego wink
                        • stukam_kopytkami Re: Nie poznaję Cię 21.10.06, 22:48
                          maciek20001 napisał:

                          > Coś mi się wydaje ,że przydał by Ci się jakiś psychoanalityk dla podtrzymania
                          > ducha i przywrócenia humoru.

                          Myślę, że bardziej mężczyzna, który miałby dla mnie czas.
                          I wszystko w tym temacie wink
                          • maciek20001 Nie, to nie wszystko 21.10.06, 23:03
                            oprócz antybiotyku doradzam okłady z lodu.
                            • stukam_kopytkami Re: Nie, to nie wszystko 21.10.06, 23:05
                              Dzięki. Jest coraz gorzej, ale może to przed nocą tak się dzieje.
                              I najgorsze, że spać mi się nie chce.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja