Jest wtorek 24 października godzina 7-38 ...

24.10.06, 07:40
... w ten chłodny jesienny poranek witam Państwa i zapraszam do wspólnego
spędzenia reszty dnia.
Najświeższe newsy smile
1. Mam czajnik
2. Mam kawe
3. Zjadłem kanapkesmile
To tyle wiadomości smile
    • aashenta Re: Jest wtorek 24 października godzina 7-38 ... 24.10.06, 07:58
      Jaki tam chłodny, wiem, że jest ciemno i że wieje wiatr- ciepły wiatr, i
      szczerze mówiac jest dziwnie ciepło...

      Dzień dobry;p
      • lambert77 Re: Jest wtorek 24 października godzina 7-38 ... 24.10.06, 08:00
        jest chłodno smile i cicho tam ... wieje ciepły wiatr to fakt ale i tak nie jest
        to środek lata ;P
        • aashenta Re: Jest wtorek 24 października godzina 7-38 ... 24.10.06, 08:09
          Ja tam lubie jesienwink))
          Byle tylko jasno było bo u mnie to jeszcze przyciemniawo....
          • lambert77 Re: Jest wtorek 24 października godzina 7-38 ... 24.10.06, 09:38
            ja muszę przed 6 rano wyprowadzić jedno bydle na spacer ... więc że tak powiem
            mnie osobiście to jesień w paradę wchodzi z tą swoją pogodą ... a że ciemno to
            też źle dzisiaj wdepnął w coś co się kupą nazywa smile śmierdząca sprawa.
      • stukam_kopytkami Re: Jest wtorek 24 października godzina 7-38 ... 24.10.06, 10:56
        jest ciepło...faktycznie
    • anxiety3 Re: Jest wtorek 24 października godzina 7-38 ... 24.10.06, 08:10
      Zaraz dobiore sie do kawy, wskocze tylko wczesniej pod prysznic, a ona
      odpwiednio wystygnie. Na sniadanie mam dzis jablko > to nie efekt zadnej diety,
      po prostu rano mam maly apetyt tongue_out, zeby nie powiedziec, ze w ogole go nie mam
      jeszcze o tej porze.
      Mam duzo do zrobienia ;-/ a nie chce mi sie..Jakis kryzys przechodze czy cos?
      myslalam, ze nie chciało mi sie przed zeszloroczna sesja, ale dopiero teraz mi
      sie`nie chce`. Moge robic wszystko, zarzucic sie toną ksiazek albo rozwiazywac
      sudoku tongue_out byleby nikt nie kazal mi manualnie czegos wykonywac.
      • hultaj78 Re: Jest wtorek 24 października godzina 7-38 ... 24.10.06, 09:22
        > Zaraz dobiore sie do kawy, wskocze tylko wczesniej pod prysznic,

        I całemu forum staje ten obraz przed oczami... Maślanymi oczami... wink))

        > to nie efekt zadnej diety,
        > po prostu rano mam maly apetyt tongue_out, zeby nie powiedziec, ze w ogole go nie mam
        > jeszcze o tej porze.

        Nie jedz kolacji, pomaga.

        > Moge robic wszystko, zarzucic sie toną ksiazek albo rozwiazywac
        > sudoku tongue_out byleby nikt nie kazal mi manualnie czegos wykonywac.

        Zapisać: Anx nie lubi robić rączką.
        wink
        • lambert77 Re: Jest wtorek 24 października godzina 7-38 ... 24.10.06, 09:37
          he he smile wolę nie myśleć czym lubi robić bo to chyba może podpadać pod
          molestowanie big_grin i nieobyczajne zachowanie wink Ale fakt męska część forum na
          chwilę wstrzymała oddech big_grin
          • anxiety3 Re: Jest wtorek 24 października godzina 7-38 ... 24.10.06, 11:27
            ha ha smile dobre! Tym sposobem przysporzyłam troche porannego usmiechu, a sobie
            w chwilii obecnej smiechu, moja nieopatrzną wypowiedzią smile
            Z drugiej strony, co Anx lubi, to juz temat na inny wątek smile
            • hultaj78 Re: Jest wtorek 24 października godzina 7-38 ... 24.10.06, 11:33
              > Z drugiej strony, co Anx lubi, to juz temat na inny wątek smile

              Zamienamy się w... słuch? wzrok? Po prostu oczekujemy wink
              • lambert77 Re: Jest wtorek 24 października godzina 7-38 ... 24.10.06, 11:42
                yes yes yes smile cytując jednego z naszych czołowych polityków smile
                • hultaj78 Re: Jest wtorek 24 października godzina 7-38 ... 24.10.06, 11:51
                  > czołowych

                  Nu nu! Nieładnie jest się śmiac z cudzych problemów z włosami wink
                  • lambert77 Re: Jest wtorek 24 października godzina 7-38 ... 24.10.06, 12:00
                    big_grin zapewne ma ich sporo gdzie indziej big_grin
    • jacko1971 Re: Jest wtorek 24 października godzina 7-38 ... 24.10.06, 09:47
      jak?...hmmm zegarek mi źle chodzi...mam 9:48 ;-P
      • lambert77 Re: Jest wtorek 24 października godzina 7-38 ... 24.10.06, 09:56
        bo trzeba wstawać jak ja skoro świt smile. Znasz chyba to przysłowie kto wstaje
        rano ... ten cały dzień chodzi niewyspany smile??
        • hultaj78 Re: Jest wtorek 24 października godzina 7-38 ... 24.10.06, 09:59
          A ja słyszałem że kto rano wstaje ten leje jak z cebra... I to się sprawdza! wink
          • lambert77 Re: Jest wtorek 24 października godzina 7-38 ... 24.10.06, 10:00
            tyż prowdo dobrze godocie smile hej
          • jacko1971 Re: Jest wtorek 24 października godzina 7-38 ... 24.10.06, 10:14
            chyba że w wyjątkowej sytuacji człowieka ten ceber obudzi w nocy ;-P
            • hultaj78 Re: Jest wtorek 24 października godzina 7-38 ... 24.10.06, 10:56
              Taki wredny budzący ceber to niemiła bestia, prawie jak Cerber wink
              • jacko1971 Re: Jest wtorek 24 października godzina 7-38 ... 24.10.06, 10:59
                tak, a w pierwszym momencie po przebudzeniu zawsze ta mysl..obudziłem sie i o
                co chodzi?;-P
                • hultaj78 Re: Jest wtorek 24 października godzina 7-38 ... 24.10.06, 11:14
                  Jak chodzi to jeszcze pół biedy. gorzej gdy "jak leci?" się pomyśli...
                  • jacko1971 Re: Jest wtorek 24 października godzina 7-38 ... 24.10.06, 11:24
                    ha ha ha no nieeee.....musiałbym być doszczętnie znieczulony żeby do tego
                    doszło...a jak sie juz to zdarzy kiedys pomysle o pampersach ;-P
        • jacko1971 Re: Jest wtorek 24 października godzina 7-38 ... 24.10.06, 10:13
          powiem tak, połozyłem się kilka minut przed 5 - tak zaszalałem z pracą, więc
          obudzenie sie o 8 uwazam za sukces...za to dopiero o 9 na chodzie dzieki
          łaskawosci mojego misia...ha ha ha a o 9 miałem byc juz na miejscu z tym
          plikiem!!! byłem 30 min po czasie, drzwi zamkniete za to kartka - do mnie?
          nieee do tego pana co tam urzeduje,od mojej koleżanki - ona była punktualnie,
          pytanie po co? ;-P jak go do tej pory nie ma a ja podsyłam mu jak cywilizowany
          człowiek plik mailem ;-P
    • stukam_kopytkami Re: Jest wtorek 24 października godzina 7-38 ... 24.10.06, 12:44
      A ze mną coraz gorzej sad
      • anxiety3 Re: Jest wtorek 24 października godzina 7-38 ... 24.10.06, 12:46
        co z tym zebem w koncu? Skonczyli juz sie nad Toba znecac i tylko antybiotyk
        masz wybrac do konca , czy jeszcze cos?
        • stukam_kopytkami Re: Jest wtorek 24 października godzina 7-38 ... 24.10.06, 12:53
          Mam wybrać antybiotyk , ma zejść opuchlizna i dopiero wtedy można usunąć
          Od kilkunastu dni nie zjadłam nic porządnego - mam dość!
          • anxiety3 Re: Jest wtorek 24 października godzina 7-38 ... 24.10.06, 12:57
            Mam nadzieje, ze szybko wrocisz do zdrowia.
            3mam kciuki!
    • jacko1971 Re: Jest wtorek 24 października godzina 7-38 ... 25.10.06, 00:45
      no i był sobie ten wtorek...witam pannę środę i znikam...pora do domu
      • hultaj78 Re: Jest wtorek 24 października godzina 7-38 ... 25.10.06, 08:16
        > pora do domu

        Co robi mężczyzna po czterdziestce po ostrym seksie?
        Wraca do domu, do żony.
        wink
        • jacko1971 Re: Jest wtorek 24 października godzina 7-38 ... 26.10.06, 10:00
          przed 40 też;-P
          • hultaj78 Re: Jest wtorek 24 października godzina 7-38 ... 26.10.06, 10:26
            Ciiiiiicho! Naszych tajemnic się nie zdradza! wink
        • nyny75 Re: Jest wtorek 24 października godzina 7-38 ... 26.10.06, 10:04
          Ale teraz to pojechałeś stereotypami smile
          • hultaj78 Re: Jest wtorek 24 października godzina 7-38 ... 26.10.06, 10:26
            Tak już mam - uwielbiam wyśmiewac stereotypy przez hiperbole wink
            • nyny75 Re: Jest wtorek 24 października godzina 7-38 ... 26.10.06, 10:27
              A parabolicznie podchodząc do tematu, obliczając macierz macierzy, rachynek
              prawdopodobieństwa wynosi -1
              słownie minus jeden smile))
              • hultaj78 Re: Jest wtorek 24 października godzina 7-38 ... 26.10.06, 10:38
                Normalnie nieprawdopodobne! wink))
                • nyny75 Re: Jest wtorek 24 października godzina 7-38 ... 26.10.06, 10:52
                  Z punktu widzenia czysto socjologicznego całkowicie awykonalne smile)
                  • hultaj78 Re: Jest wtorek 24 października godzina 7-38 ... 26.10.06, 10:55
                    I to nawet abstrahując od niekompatybilności tego paradygmatu z podstawowymi
                    aksjomatami! wink
                    • nyny75 Re: Jest wtorek 24 października godzina 7-38 ... 26.10.06, 11:23
                      W tej sytuacji antycypując iż po wyindywidualizowaniu się z rozentuzjazmowanego
                      tłumu, nawet problem Sierotki Marysiu w ojęciu ornitologicznym jest de facto
                      czysto fizjologiczną sprawą, dochodzę do wniosku iż pański wywód jest całkowicie
                      pozbawiony głębszego sensu smile)))
    • anxiety3 Lambert, masz juz kawe? bo ja tak!:) <aromatyczna> 26.10.06, 07:18

      • lambert77 Re: Lambert, masz juz kawe? bo ja tak!:) <aro 26.10.06, 07:35
        ależ oczywiście, że mam smile wyjątkowo mi dzisiaj smakuje smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja