anxiety3 Re: Jestem na odwyku 24.10.06, 12:45 a czemu? Z wlasnej woli czy `sila wyzsza`? Odpowiedz Link
eleni80 to już choroba :( 24.10.06, 12:49 Siła wyższa wróciłam na studia z małym opóźnieniem, na razie bez mojego ulubieńca, dopiero go zwiozę za jakieś półtora tygodnia... Myślełam,że wytrwam, a tu co, weszłam do sali komputerowej... ...czy od tej choroby Forumowej można się wyleczyć???? Odpowiedz Link
eleni80 Re: to już choroba :( 24.10.06, 12:52 lambert77 napisał: > nie nawet nie warto próbować No to jestem stracona... Odpowiedz Link
anxiety3 ej, ej, protestuje i jestem dowodem >> :-) 24.10.06, 12:56 przed wyjazdem forum bylo baaaardzo wazne teraz, po prostu jest. Życie to real, a forum to hobby, ale nalogow sobie w innych dziedzinach szukam Odpowiedz Link
eleni80 Re: ej, ej, protestuje i jestem dowodem >> 24.10.06, 12:58 Najwidoczniej trzeba z jednego nałogu płynnie przechodzić do następnego Odpowiedz Link
anxiety3 Re: ej, ej, protestuje i jestem dowodem >> 24.10.06, 12:59 Mam problem z obecnym nałogiem, a wlasciwie brakiem konretnego. Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Jestem na odwyku 24.10.06, 13:20 Z nałogu można się wyzwolić, aby zaraz popaśc w inny. Sam dużo czasu straciłem przez net. Ale czymże byłoby zycie bez małych przyjemności? Tylko studiów nie zawal, bo niestety - da się. Odpowiedz Link
eleni80 Re: Jestem na odwyku 24.10.06, 13:22 Oj da się, chociaż na ostatnim roku to mało prawdopodobne Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Jestem na odwyku 24.10.06, 13:38 Nie mów hop. Mnie to nawet na miesiąc wylali na piątym roku, bo pracy na czas nie oddałem Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Jestem na odwyku 24.10.06, 14:25 W tym wypadku akurat nie. Robota. A potem wysłałem współmieszkańców do Calabrii, usiadłem i klnac w zywy kamień w dwa tygodnie napisałem, poprawiłem, wydrukowałem, przedstawiłem promotorowi, przeredagowałem, wydrukowałem w iluśtam kopiach, oprawiłem, oddałem tę pracę i się upiłem. A potem ją obroniłem Odpowiedz Link
eleni80 Ale żeś mnie nastraszył ;) 24.10.06, 14:04 Jestem przestraszona, przerażona, bojeeee sieeeee Ale tak na serio... to zmykam. Miłego dnia - "Z dwóch ludzi, patrzących na świat przez więzienne kraty, jeden widzi tylko błoto, a drugi gwiazdy." (Z.Hartingh) Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Ale żeś mnie nastraszył ;) 24.10.06, 14:26 Papa! Dużo szczęscia i słodyczy, banda MiSiów Tobie życzy! (haha, ale jestem perfidny, wiem ) Odpowiedz Link
eleni80 Re: Ale żeś mnie nastraszył ;) 25.10.06, 16:01 hultaj78 napisał: > Papa! > Dużo szczęscia i słodyczy, banda MiSiów Tobie życzy! > (haha, ale jestem perfidny, wiem ) Ale to było perfidne, tylko Ty mogłeś wymyślić takie perfidne życzenia Ciekawe kiedy będę zwracać słodycze na ich sam widok ) > Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Ale żeś mnie nastraszył ;) 25.10.06, 16:05 ciiiiii!!!, nic nie mów, bo Cię obskoczą i będą wychciwać cuksy Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Ale żeś mnie nastraszył ;) 25.10.06, 16:09 nie cukier tylko cukierki! Cuksy znaczy się Odpowiedz Link
eleni80 Re: Ale żeś mnie nastraszył ;) 25.10.06, 16:11 Przecież wiem Może weź megafon, wtedy to już na pewno się nie odpędzę od sępów Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Ale żeś mnie nastraszył ;) 25.10.06, 16:16 Uuuups, sorry... Ale dałem ciała... Odpowiedz Link
eleni80 Re: Ale żeś mnie nastraszył ;) 25.10.06, 16:17 hultaj78 napisał: > Uuuups, sorry... > Ale dałem ciała... No na razie jeszcze nie.... Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Ale żeś mnie nastraszył ;) 26.10.06, 08:22 > No na razie jeszcze nie.... A wzięłabyś? Odpowiedz Link
eleni80 Re: Ale żeś mnie nastraszył ;) 26.10.06, 19:51 To pozostanie moją słodką tajemnicą Odpowiedz Link
jacko1971 Re: Jestem na odwyku 26.10.06, 09:57 he he he jaki odwyk? znowu przecież klikasz Odpowiedz Link
eleni80 Re: Jestem na odwyku 26.10.06, 19:51 jacko1971 napisał: > he he he jaki odwyk? znowu przecież klikasz No właśnie, do dupy są wszystkie odwyki Odpowiedz Link