Jestem na odwyku

24.10.06, 12:44
od kompa... na tydzień.... eh sad
    • stukam_kopytkami Re: Jestem na odwyku 24.10.06, 12:44
      Nie wierzę
      smile
    • anxiety3 Re: Jestem na odwyku 24.10.06, 12:45
      a czemu? Z wlasnej woli czy `sila wyzsza`?
      • eleni80 to już choroba :( 24.10.06, 12:49
        Siła wyższa wink wróciłam na studia z małym opóźnieniem, na razie bez mojego
        ulubieńca, dopiero go zwiozę za jakieś półtora tygodnia... Myślełam,że wytrwam,
        a tu co, weszłam do sali komputerowej...
        ...czy od tej choroby Forumowej można się wyleczyć???? wink
        • lambert77 Re: to już choroba :( 24.10.06, 12:51
          nie smile nawet nie warto próbować big_grin
          • eleni80 Re: to już choroba :( 24.10.06, 12:52
            lambert77 napisał:

            > nie smile nawet nie warto próbować big_grin


            No to jestem stracona... wink
            • stukam_kopytkami Re: to już choroba :( 24.10.06, 12:54
              Tak jak my wszyscy big_grin
              • anxiety3 ej, ej, protestuje i jestem dowodem >> :-) 24.10.06, 12:56
                przed wyjazdem forum bylo baaaardzo wazne tongue_out
                teraz, po prostu jest. Życie to real, a forum to hobby, ale nalogow sobie w
                innych dziedzinach szukam smile
                • eleni80 Re: ej, ej, protestuje i jestem dowodem >> 24.10.06, 12:58
                  Najwidoczniej trzeba z jednego nałogu płynnie przechodzić do następnego wink
                  • anxiety3 Re: ej, ej, protestuje i jestem dowodem >> 24.10.06, 12:59
                    Mam problem z obecnym nałogiem, a wlasciwie brakiem konretnego.
    • hultaj78 Re: Jestem na odwyku 24.10.06, 13:20
      Z nałogu można się wyzwolić, aby zaraz popaśc w inny. Sam dużo czasu straciłem
      przez net. Ale czymże byłoby zycie bez małych przyjemności?

      Tylko studiów nie zawal, bo niestety - da się.
      • eleni80 Re: Jestem na odwyku 24.10.06, 13:22
        Oj da się, chociaż na ostatnim roku to mało prawdopodobne wink
        • hultaj78 Re: Jestem na odwyku 24.10.06, 13:38
          Nie mów hop. Mnie to nawet na miesiąc wylali na piątym roku, bo pracy na czas
          nie oddałem wink
          • anxiety3 Re: Jestem na odwyku 24.10.06, 13:42
            net Cię tak wciągnął?
            • hultaj78 Re: Jestem na odwyku 24.10.06, 14:25
              W tym wypadku akurat nie. Robota.
              A potem wysłałem współmieszkańców do Calabrii, usiadłem i klnac w zywy kamień w
              dwa tygodnie napisałem, poprawiłem, wydrukowałem, przedstawiłem promotorowi,
              przeredagowałem, wydrukowałem w iluśtam kopiach, oprawiłem, oddałem tę pracę i
              się upiłem.
              A potem ją obroniłem wink
          • eleni80 Ale żeś mnie nastraszył ;) 24.10.06, 14:04
            Jestem przestraszona, przerażona, bojeeee sieeeee wink
            Ale tak na serio... to zmykam.
            Miłego dnia



            -
            "Z dwóch ludzi, patrzących na świat przez więzienne kraty, jeden widzi tylko
            błoto, a drugi gwiazdy."
            (Z.Hartingh)
            • hultaj78 Re: Ale żeś mnie nastraszył ;) 24.10.06, 14:26
              Papa!
              Dużo szczęscia i słodyczy, banda MiSiów Tobie życzy!
              (haha, ale jestem perfidny, wiem wink)
              • eleni80 Re: Ale żeś mnie nastraszył ;) 25.10.06, 16:01
                hultaj78 napisał:

                > Papa!
                > Dużo szczęscia i słodyczy, banda MiSiów Tobie życzy!
                > (haha, ale jestem perfidny, wiem wink)


                Ale to było perfidne, tylko Ty mogłeś wymyślić takie perfidne życzenia wink
                Ciekawe kiedy będę zwracać słodycze na ich sam widok wink)
                >
                • hultaj78 Re: Ale żeś mnie nastraszył ;) 25.10.06, 16:05
                  ciiiiii!!!, nic nie mów, bo Cię obskoczą i będą wychciwać cuksy wink
                  • eleni80 Re: Ale żeś mnie nastraszył ;) 25.10.06, 16:06
                    Cukier... to dla konia
                    • hultaj78 Re: Ale żeś mnie nastraszył ;) 25.10.06, 16:09
                      nie cukier tylko cukierki! wink
                      Cuksy znaczy się wink
                      • eleni80 Re: Ale żeś mnie nastraszył ;) 25.10.06, 16:11
                        Przecież wiem wink Może weź megafon, wtedy to już na pewno się nie odpędzę od sępów wink
                        • hultaj78 Re: Ale żeś mnie nastraszył ;) 25.10.06, 16:16
                          Uuuups, sorry... wink
                          Ale dałem ciała...
                          • eleni80 Re: Ale żeś mnie nastraszył ;) 25.10.06, 16:17
                            hultaj78 napisał:

                            > Uuuups, sorry... wink
                            > Ale dałem ciała...

                            No na razie jeszcze nie.... wink
                            • hultaj78 Re: Ale żeś mnie nastraszył ;) 26.10.06, 08:22
                              > No na razie jeszcze nie.... wink

                              A wzięłabyś? wink
                              • eleni80 Re: Ale żeś mnie nastraszył ;) 26.10.06, 19:51
                                To pozostanie moją słodką tajemnicą wink
    • jacko1971 Re: Jestem na odwyku 26.10.06, 09:57
      he he he jaki odwyk? znowu przecież klikasztongue_out
      • eleni80 Re: Jestem na odwyku 26.10.06, 19:51
        jacko1971 napisał:

        > he he he jaki odwyk? znowu przecież klikasztongue_out


        No właśnie, do dupy są wszystkie odwyki wink
Pełna wersja