hultaj78
27.10.06, 09:41
Ekstra było, no mówię Wam!

)))
Ubaw po pachy! Cośmy sie nakulali to nasze!
I poznałem całą masę zasad rządzacych tym sportem! Np.:
-Odwrotnie niż w sklepie z obuwiem - dobrze jest mieć nietypowy rozmiar
stopy. Wtedy znajdą się te specjalistyczne butki do kręgli w wyporzyczalni.
-Specjalne butki dobre som, chociaż z drugiej strony człowiek całkiem fajnie
wygląda wywijając nagle orła na tych ich panelach z powodu swoich
wyślizganych niesportowych butków.
-Połowa sukcesu to dobra kula. Uwaga dla dziewczyn: nie, nie jest
najważniejsze aby jej kolorek pasował Wam do kreacji, chodzi o jej ciężar, a
te się wahają od 8 do 16 kg. Uwaga dla chłopaków: nie, popisywanie się i
wybieranie najcięższej nie jest dobrym pomysłem, trzeba brać taką, w której
kciuk się Wam nie zaklinuje. Podobno nasz przeciwstawny kcik to bardzo duża
zdobycz ewolucyjna więc głupio byłoby go stracić.
-Lepiej nie stawać za rzucającym zawodnikiem. Kule nie zawsze lecą do przodu,
w stronę kręgli.
-Wybierzmy sobie na poczatku jeden tor i starajmy się go trzymać. Nawet jeśli
kilka torów dalej gra "boski, megaprzystojny facet z którym chcemy, musimy
mieć dzieci!". Uprzedzając pytanie - tak, "fajne dupy" też nie są
wystarczającym powodem. Od tego jest intercom przy stolikach.
-Wbrew temu co mówiła jedna przeurocza i prześliczna pani kelnerka, nie jest
prawdą że im więcej i bardziej koloroych drinkó wypijesz, tym lepiej bedzie
się grało. Chociaż faktycznie, mniej nam wtedy przeszkadzają nasze zaosne
wyniki.
-Najlepiej jest się z kimś umówić i rzucać za siebie nawzajem. Rzucając za
siebie samego wynik jest co najwyżej sredni. Rzucając za kogoś najczęściej
zbija się wszystkie 10 kręgli za jednym zamachem.
-Obliczanie punktów w kręglach jest wiedzą tajemną i rozumianą tylko przez
nielicznych. Jesli chcecie wiedzieć więcej, to zapraszam na moją prywatną
infolinię 0- 700..... Opłata 4,99 PLN za minute połączenia. Plus VAT.
-Nie, nie powinno się rzucac dwoma kulami naraz, kiedy zostały do zbicia
tylko dwa skrajne kręgle rozdzielone szeroką dziurą pośrodku.
-Majtanie ręką z kulą na końcu nie jest zdrowe dla naszych i cudzych kolan
oraz kroczy.
-Panie z długimi paznokciami zapraszamy raczej do kibicowania.
-Raczej nie rzucajmy kiedy na torze jest pracownik kręgielni, który cośtam
poprawia po naszym "magicznym" rzucie, podczas którego staje się z kręglami
coś czego "jeszcze nikt tutaj nie dokonał". Jego kostki mogą mieć nam to za
złe.
i jeszcze kilka takich mądrości przyszło mi wczoraj do głowy
Zdjęć na razie nie ma, jedna koleżanka mówi ze przyniesie je w poniedziałek
(po weekendzie gdzie "przypadkiem" powstawia po trzecim oku wszystkim którzy
z nią wygrali wczoraj), a drug ajeszcze się chyba nie obudziła.
A chińskie zarcie to w ogóle osobna historia

))
Bolą mnie paluszki. I kolano... Kto mi je pomasuje?....