krambambulia 31.10.06, 13:11 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60153,3712441.html Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
lambert77 Re: A hultaj nie wierzył w czary ;) 31.10.06, 13:17 he he ale coś się niedobrego dzieje z ludźmi. Kiedy zaczepia Cię na ulicy cyganka jest jeszcze oki ale jeżeli ludzie zaczynają procesować się o czary ... to już jest przerażające Odpowiedz Link
lambert77 Re: A hultaj nie wierzył w czary ;) 31.10.06, 13:22 ;P ja się nie boję uroków Odpowiedz Link
krambambulia Re: A hultaj nie wierzył w czary ;) 31.10.06, 13:25 Na ciebie nie będę rzucać, Ty juz zaobrączkowany Odpowiedz Link
lambert77 Re: A hultaj nie wierzył w czary ;) 31.10.06, 13:32 fakt jestem ubezpieczony od uroków ... Odpowiedz Link
krambambulia Re: A hultaj nie wierzył w czary ;) 31.10.06, 13:35 bo już jedna go na ciebie rzuciła trwale Odpowiedz Link
lambert77 Re: A hultaj nie wierzył w czary ;) 31.10.06, 13:47 raczej trwale mnie uodporniła na uroki wiesz według pewnej cyganki nie zakocham się szczęśliwie nigdy no ale to jej wersja bo pilnowałem portfel Odpowiedz Link
anxiety3 Ja poproszę : 31.10.06, 13:29 Sześciolistną(sic!) koniczynkę, którą znalazłam, oddałam chłopakowi, który został później piłkarzem Wisły Kraków. Moją `złotą rybkę` zostawiłam komu innemu w prezencie.. A teraz to chyba lubczyk poproszę i chłopaka w Polse mieszkającego. Jakies specjalne uroki na tą okazję? Odpowiedz Link
lambert77 Re: Ja poproszę : 31.10.06, 13:32 wy go wszystkie kusicie zobaczycie chłopak kiedyś pęknie i nie wytrzyma tego ciśnienia Odpowiedz Link
krambambulia Re: Ja poproszę : 31.10.06, 13:35 I co sie stanie, jak ciśnienie będzie nie do wytrzymania???? Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Ja poproszę : 31.10.06, 13:35 wypraszam sobie, ja z Blemanem nawet na temat jego podbojow nie rozmawiam, bo to sie zle konczy, a co dopiero...;-p Odpowiedz Link
anxiety3 Re: A hultaj nie wierzył w czary ;) 31.10.06, 13:32 A teraz zakurzyło mi się płótno i nabiłam sobie dosłownie przed chwilą guzą na nodze ;-((( (auuuu...(( To chyba czyjs zły urok zaczyna na mnie działac ;-/ Odpowiedz Link
hultaj78 Re: A hultaj nie wierzył w czary ;) 31.10.06, 14:42 > A teraz zakurzyło mi się płótno i nabiłam sobie dosłownie przed chwilą guzą > na nodze ;-((( (auuuu...(( Do wesela się zagoi > To chyba czyjs zły urok zaczyna na mnie działac ;-/ Zwazywszy ze mamy tu taką jedną, która się przyznaje do bycia czarownicą... )) Odpowiedz Link
krambambulia Re: A hultaj nie wierzył w czary ;) 31.10.06, 14:44 > Zwazywszy ze mamy tu taką jedną, która się przyznaje do bycia czarownicą... ) > ) > PPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPP Odpowiedz Link
hultaj78 Re: A hultaj nie wierzył w czary ;) 31.10.06, 14:46 > PPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPP Uderz w stół... )))) Odpowiedz Link
krambambulia Re: A hultaj nie wierzył w czary ;) 31.10.06, 14:47 no co, hultaju Ty taki owaki )) mejla dostał? Odpowiedz Link
hultaj78 Re: A hultaj nie wierzył w czary ;) 31.10.06, 14:41 Nie wierzyłem i jak widać - miałem rację, bo nie działają Odpowiedz Link
krambambulia Re: A hultaj nie wierzył w czary ;) 31.10.06, 14:43 Cicho. skąd wiesz że na Ciebie uroku nie rzucę? Odpowiedz Link
hultaj78 Re: A hultaj nie wierzył w czary ;) 31.10.06, 14:46 Bo mnie lubisz podobno, wiec licze na Twoje dobre serce i czyste intencje Odpowiedz Link
krambambulia Re: A hultaj nie wierzył w czary ;) 31.10.06, 14:47 najczystsze ))) zaraz... skąd ja o tej porze roku żabi skrzek wezmę... Odpowiedz Link
eleni80 Re: A hultaj nie wierzył w czary ;) 31.10.06, 22:04 czary to może nie.., ale jakaś siła podświadomości na pewno istnieje Odpowiedz Link