Mam zerowe doświadczenie

31.10.06, 20:17
...jeśli chodzi o spotkania z eks partnerami.
Nie było ani miło, ani rzeczowo uncertain
Przyszło mi chyba odegrać rolę spowiednika i psychologa, bo oprócz chęci
pozbycia się jego poczucia winy, nie wiem jaki to spotkanie miało cel...
    • anxiety3 Re: Mam zerowe doświadczenie 31.10.06, 20:20
      Ja uniknęłam spotkania z byłym > wyjechałam kilka tys km od miejsca, do którego
      on wrócił :-p
      Warto było > najwięcej co dla mnie zrobił >zmotywował mnie do tego wyjazdu tongue_out
      posrednio oczywiscie smile
      • eleni80 Re: Mam zerowe doświadczenie 31.10.06, 20:23
        anxiety3 napisała:

        aż kilka tysięcy.... ?
        • anxiety3 Re: Mam zerowe doświadczenie 31.10.06, 20:30
          Tak się złożylo tongue_out
          Mniej też byłoby dobrze smile

          Ale wróciłam odmieniona...hmmmsmile
          • eleni80 Re: Mam zerowe doświadczenie 31.10.06, 20:33
            Może gdyby dzielił nas ocean, to nie doszłoby do tego spotkania...
            • anxiety3 Re: Mam zerowe doświadczenie 31.10.06, 20:38
              Może gdyby dzielił nas ocean, to nie doszłoby do tego spotkania...

              Ale nie wiesz, co czekałoby Cie za oceanem...

              Ja już mogłabym znów gdzieś wybyć tongue_out
              Lubię nowe miejsca poznawać...A teraz jestem uziemiona uncertain Chyba ze studia
              rzucę tongue_out a co? ;-p
    • asiunia311 Re: Mam zerowe doświadczenie 31.10.06, 20:34
      Chyba niepotrzebnie się wpakowałaś w to spotkanie, ale może lepiej stawić czoło
      jakimś tam demonom...Zresztą, może nie powinnam się wypowiadać, nigdy nie
      miałam byłego.
      • eleni80 Re: Mam zerowe doświadczenie 31.10.06, 20:38
        Ale nie próbując niczego nie przeżyłabym nic....
        • asiunia311 Re: Mam zerowe doświadczenie 31.10.06, 20:43
          Nie o tym mówię - chodzi o to nieszczęsne spotkanie. Nie lepiej po prostu było
          jakoś się z tego grzecznie wykręcić? Po co czasem rozdrapywać stare rany i być
          balsamem na czyjeś wyrzuty sumienia?...
          • eleni80 Re: Mam zerowe doświadczenie 31.10.06, 20:45
            Nie chciałam się wykręcić, bo początkowo ja nalegałam na to spotkanie.
            • asiunia311 Re: Mam zerowe doświadczenie 31.10.06, 20:48
              Ciężko jest rozmawiać, zwłaszcza jeśli rozstanie nie przebiegło w "zgodnej
              atmosferze"...
              • eleni80 Re: Mam zerowe doświadczenie 31.10.06, 20:49
                asiunia311 napisała:

                > Ciężko jest rozmawiać, zwłaszcza jeśli rozstanie nie przebiegło w "zgodnej
                > atmosferze"...
                >
                >
                A jeszcze ciężej, gdy się nie wie czego się chce...
    • hultaj78 Re: Mam zerowe doświadczenie 31.10.06, 20:40
      To chyba jednak było do przewidzenia, nie mów że nie.

      A swoją drogą to można się pozastanawiać: czy "byli" są niefajni bo są "byli,
      czy też są "byli" bo są niefajni?
      • anxiety3 Re: Mam zerowe doświadczenie 31.10.06, 20:43
        Doszłam do wniosku nr 2.
      • eleni80 Re: Mam zerowe doświadczenie 31.10.06, 20:44
        hultaj78 napisał:


        > A swoją drogą to można się pozastanawiać: czy "byli" są niefajni bo są "byli,
        > czy też są "byli" bo są niefajni?

        Można też się pozastanawiać, dlaczego ktoś kto wydawał nam się fajny, po jakims
        czasie staje się niefajny...
        Czy tak już będzie zawsze, cyklicznie... to straszne uncertain
    • eleni80 Idę poszukać jakiegoś alkoholu ;) 31.10.06, 21:04
      aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
      chyba mam dosyć wszystkiego, a zwłaszcza związków damsko-męskich
      Powiedział, że czuje ,że stracił coś wyjątkowego, co zdarza się bardzo rzadko
      albo czasami wogóle, że nie potrafi zacząć życia na nowo i nie wierzy, że ja
      potrafię...
      A jednocześnie nie jest pewien co powinien zrobić...
      aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
      Brak zdecydowania to cecha, która mnie u mężczyzn cholernie irytuje...
      A ja... ja jestem kobietą i teraz naprawdę nie wiem czego chcę...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja