lambert77 02.11.06, 12:55 pada śnieg pada śnieg walą się bałwanki Nawet na prowincje do waszawki dotarł śnieg Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
loczek62 Re: :)) 02.11.06, 13:22 Upraszam o poprawne pisanie nazwy mojego ukochanego miasta Warszawy. Odpowiedz Link
loczek62 Re: :)) 02.11.06, 13:37 Kompleks niższości rdzennego mieszkańca Pażniewa!!! Ale to można leczyć... Odpowiedz Link
hultaj78 Re: :)) 02.11.06, 13:42 Aleś się zapienił )) Trochę dystansu do swojego ukochanego miasta i zobaczysz że to tylko nabijka ze stereotypów Odpowiedz Link
loczek62 Re: :)) 02.11.06, 13:49 Nie nie zapieniłem sie to chyba tylko Twoja przypadłośc. A nie było to powiedziane stereotypowo o elicie towarzyskiej Warszawy zwanej potocznie "warszawką" a o miescie jako takim. Odpowiedz Link
hultaj78 Re: :)) 02.11.06, 14:01 > Nie nie zapieniłem sie to chyba tylko Twoja przypadłośc. A te potrójne wykrzykniki to co było? Moja przypadłość? Masz coś konkretnego na myśli, czy tak walisz bez ładu i skałdu? > A nie było to powiedziane stereotypowo o elicie towarzyskiej Warszawy zwanej > potocznie "warszawką" a o miescie jako takim. Rozumiem ze Ty do tej elity towarzyskiej jak najbardziej należysz, tak? A "rdzenni mieszkańcy Pażniewa" mają na twarz padać? Odpowiedz Link
anxiety3 Re: :)) 02.11.06, 14:04 Jako rdzenna mieszkanka zupełnie innego miasta mówię, że jak ktoś nie będzie na wzmiankę o moim mieście bił pokłonów, to bana dostanie i to takiego jak stąd do Warszawy )) Odpowiedz Link
hultaj78 Re: :)) 02.11.06, 14:05 > jak stąd do Warszawy )) 11. Nie wzywaj imienia "miasta naszego ukochanego" nadaremno! Odpowiedz Link
anxiety3 Re: :)) 02.11.06, 14:16 > 11. Nie wzywaj imienia "miasta naszego ukochanego" nadaremno! >> bo...??? Odpowiedz Link
loczek62 Re: :)) 02.11.06, 14:08 hultaj78 napisał: > Rozumiem ze Ty do tej elity towarzyskiej jak najbardziej należysz, tak? > A "rdzenni mieszkańcy Pażniewa" mają na twarz padać? Niestety pudło. Nawet nie próbuję sie do "niej" zbliżac.... Odpowiedz Link
hultaj78 Re: :)) 02.11.06, 14:11 > Nawet nie próbuję sie do "niej" zbliżac.... Najwyraźniej Odpowiedz Link
lambert77 Re: :)) 02.11.06, 13:43 Ależ skąd nie miewam kompleksów na punkcie miejsca zamieszkania i urodzenia Bawi mnie tylko kiedy wszyscy się oburzają ( np moja teściowa), że na słowo Warszawa nie padam na kolana i łzy nie cisną mi się do oczu . Ot kolejne miasto większe od ostatniego w którym mieszkałem ale czy lepsze bo stolica ??? bo nad wisłą?? Nie podniecaj się jeżeli Cię obraziłem to przepraszam nie było to moim zamiarem Odpowiedz Link
loczek62 Re: :)) 02.11.06, 13:47 Czy zniewaga jest mniejsza jeśli nie jest zamierzona? Niestety trudno uwierzyć że nie chciałeś mnie obrazić. Bo po mojej prośbie o nie obrażanie zrobiłeś to kilka razy z premedytacją. A i ja sie nie podniecam. A Warszawa nie zasługuje na takie traktowanie, choćby za bohaterstwo jej mieszkańców w Powstaniu Warszawskim. Mam nadzieje że wiesz o czym mówię. Odpowiedz Link
lambert77 Re: :)) 02.11.06, 13:58 widzisz bo złośliwe ze mnie bydle nakręcam się kiedy ktoś zaczyna mi zwracać uwagę Tak tak wierz mi słyszałem o Powstaniu Warszawskim, wiem co to Łazienki, Zamek Królewski, Powązki itd itd nawet PKiN znam ... . Szanować mogę ludzi ale nie każ mi szanować miasta bo to nie budynki je tworzą ani to czy jest stolicą i czy ktoś w nim przelewał krew . No więc się nie pusz i już przestań bo jak nie to każemy dziewczynom Cię przytulić Odpowiedz Link
stukam_kopytkami Re: :)) 02.11.06, 14:01 Panowie, Panowie, co się tu dzieje? Któryś chce kulką śniegową w głowę? Bo u mnie śniegu pod dostatkiem! A może wszyscy? ustawić się pod murem, załatwię to wolno i boleśnie Odpowiedz Link
stukam_kopytkami Re: :)) 02.11.06, 14:04 hultaj78 napisał: > ejże! Kisiel ma rezerwację. Dla Was To Wy w czym? Budyniu czekoladowym? Odpowiedz Link
hultaj78 Re: :)) 02.11.06, 14:06 > To Wy w czym? Budyniu czekoladowym? My tylko na ubitej ziemi Odpowiedz Link
stukam_kopytkami Re: :)) 02.11.06, 14:07 hultaj78 napisał: > > To Wy w czym? Budyniu czekoladowym? > > My tylko na ubitej ziemi Na noże i miecze. Ale będzie krwisto, to lubię Tylko nie zróbcie sobie krzywdy. Odpowiedz Link
hultaj78 Re: :)) 02.11.06, 14:09 > Tylko nie zróbcie sobie krzywdy. A niby dlaczego ktokolwiek z nas miałby robić krzywdę SOBIE? Odpowiedz Link
anxiety3 Re: :)) 02.11.06, 14:10 Ale po budyniu byliby bardziej apetyczni...Czy po kisielu... możnaby to z grą wstępną połączyć, a z takim brudasem to co robic?! Ide sobie zrobic kawe...Świat stanął na głowie, nie rozumiem ludzi. Odpowiedz Link
stukam_kopytkami Re: :)) 02.11.06, 14:11 Anx? Ukryte fantazje erotyczne? haha, można wiele robić, chociażby zlizać owy budyń Odpowiedz Link
hultaj78 Re: :)) 02.11.06, 14:30 > > Anx? Ukryte fantazje erotyczne? > > Zeby tylko te... A jakie jeszcze Ci spać nie dają? Odpowiedz Link
stukam_kopytkami Re: :)) 02.11.06, 14:03 O właśnie, ale wszyscy muszą być w stringach , żeby było zabawniej Odpowiedz Link
lambert77 Re: :)) 02.11.06, 14:03 oj nie przerywaj tak fajnie jest Kolega nam się troszkę zjeżył ale to jak chcesz możesz go ugłaskać Odpowiedz Link
anxiety3 Re: :)) 02.11.06, 14:06 Maxi to bić chciała, a i ja się nie szykuję do głaskania tu nikogo, bo sama zła jestem ,to mnie głaskać trzeba >> domagam się ! ;-p Odpowiedz Link
stukam_kopytkami Re: :)) 02.11.06, 14:02 lambert77 napisał: > No więc się nie pusz i > już przestań bo jak nie to każemy dziewczynom Cię przytulić Zabrzmiało to jak kara...? A przecież nie jest. Z przyjemnością przytulę Loczka Odpowiedz Link
eleni80 za co???? 02.11.06, 14:04 > już przestań bo jak nie to każemy dziewczynom Cię przytulić za co chcesz nas tak ukarać ? Odpowiedz Link
loczek62 Re: :)) 02.11.06, 14:04 lambert77 napisał: > widzisz bo złośliwe ze mnie bydle nakręcam się kiedy ktoś zaczyna mi > zwracać uwagę I nie puszę się i nie zwracałem Ci uwagi tylko grzecznie poprosiłem, a to chyba nie to samo. Prawda? Odpowiedz Link
lambert77 Re: :)) 02.11.06, 14:09 Cytuję żeby nie było "Upraszam o poprawne pisanie nazwy mojego ukochanego miasta Warszawy." Wybacz ale sam się prosiłeś Fakt prosiłeś grzecznie mogłeś nazwać mnie bucem i wypomnieć mi moje prowincjonalne urodzenie Odpowiedz Link
anxiety3 Re: :)) 02.11.06, 14:12 A czy mieszkając w Warszawie, trzeba pobierać dodatkowo lekcje z poczucia humoru, czy to tylko na prowincji wrodzone jest? Nie kazdemu Warszawiakowi go brak, ale zdarzają się indywidua... Odpowiedz Link
loczek62 Re: :)) 02.11.06, 14:19 Ha ha. Jeśli załużmy będę sie naigrywał z Twojej mamy to jak długo będziesz się śmiała, dzięki wrodzonemu poczuciu humoru, którego brak indywiduom z Warszawy? Odpowiedz Link
anxiety3 Re: :)) 02.11.06, 14:25 > Ha ha. > Jeśli załużmy będę sie naigrywał z Twojej mamy to jak długo będziesz się śmiała > , dzięki wrodzonemu poczuciu humoru, którego brak indywiduom z Warszawy? To jest własnie ta cienka linia, która została przekroczona, kiedy dwie osoby mają ewidentnie różne poczucia humoru. Równie dobrze na ten post mógł odpowiedzieć chociażby Hultaj. Na tym forum jest sporo luzu i zartow, które jesli Ci nie odpowiadają, to zastanow się , czy opłaca Ci się tracić czas i energię na bezproduktywne zatargi w miejscu, gdzie Twoja (wybacz za sformułowanie, bo nie mam zamiaru godzić w Twoje uczucia) sztywna postawa może byc powodem do kłótni. -- Lepiej, żebyś wiedział, czego chcesz, bo prawdopodobnie będziesz to miał. Tu mnie znajdziesz Odpowiedz Link
loczek62 Re: :)) 02.11.06, 14:29 Ale kto się kłóci? Żarty dowcipy i anegdotki są zabawne doputy nikogo nie obrażają. I niestety nie można się poruszać po cienkiej lini i dowolnie ja przekraczać nie zważając na uczucia innych. Jesteś teraz na topie i zarzucasz mi sztywność bo Twoje odczucia nie zostały urażone. troszke empatii a nie tylko asertywność Odpowiedz Link
anxiety3 Re: :)) 02.11.06, 14:33 I niestety nie można się poruszać po cienkiej lini i dowolnie ja przekraczać nie zważając na uczucia innych. Kiedy wyrażam swoje poglądy, to dopiero później mogę się dowiedzieć, czy kogoś uraziły Jesteś teraz na topie Dziękuję ,autografy rozdam później. i zarzucasz mi sztywność bo Twoje odczucia nie zostały ur > ażone. troszke empatii a nie tylko asertywność Mogę z Tobą rozmawiać i mówić, co myślę, albo w ogóle sobie darować taką rozmowę, jeśli mam odpowiadać pod Twoje dyktando, tj. co będzie dobrze odebrane, a co nie . Jeśli nie dogaduję się z kimś , to im prędzej to wiem, tym lepiej. Odpowiedz Link
hultaj78 Re: :)) 02.11.06, 14:38 > Jeśli załużmy będę sie naigrywał z Twojej mamy to jak długo będziesz się > śmiała, dzięki wrodzonemu poczuciu humoru, którego brak indywiduom z Warszawy? Ktoś się naigrywał z Twojej mamy? Nie? Więc może nie mieszajmy, co? Z Warszawy też nikt się nie naigrywał. było zabawnie z powodu przejęzyczenia. Ale trzeba mieć trochę dystansu do siebie, żeby to zauwazyć. Za to dopinanie łatki i wielkomiejską butę zauważyłem przy tym tekście o "Pażniewie". Odpowiedz Link
stukam_kopytkami Re: ostro... bez dwóch zdań 02.11.06, 14:13 Proszę Was bardzo. Oddzielcie ludzi od problemu! Odpowiedz Link
anxiety3 Re: ostro... bez dwóch zdań 02.11.06, 14:13 Aż się boję żartować, co ja radzę z tym zrobić :-p Odpowiedz Link
stukam_kopytkami Re: ostro... bez dwóch zdań 02.11.06, 14:13 anxiety3 napisała: > Aż się boję żartować, co ja radzę z tym zrobić :-p Powiedz Odpowiedz Link
eleni80 Re: :)) 02.11.06, 14:21 lambert77 napisał: > ale mi się temat rozwinął A zaczęło się tak niewinnie, dziecinnie, wręcz sielankowo Odpowiedz Link
lambert77 Re: :)) 02.11.06, 14:22 a skąd mogłem wiedzieć, że będzie aż taki odzew a zaczeło się od walących bałwanków a kończy na obrażaniu mamy anx Odpowiedz Link
loczek62 Re: :)) 02.11.06, 14:24 lambert77 napisał: > a kończy na obrażaniu mamy anx No to akurat było pewnego rodzaju analogią dotyczącą braku humoru. Odpowiedz Link
anxiety3 Re: :)) 02.11.06, 14:28 No to akurat było pewnego rodzaju analogią dotyczącą braku humoru. Mało trafną. Sama się z niej śmieje, a ona ze mnie. Jeśli jest powód do śmiechu to uważam, że nie ma w tym nic złego. Tym samym sposobym myślenia mogę się śmiać z Warszawy, kiedy kontekst temu sprzyja. Natomiast prześmiewanie to co innego, a chyba to miał na mysli loczek. Odpowiedz Link
loczek62 Re: :)) 02.11.06, 14:30 anxiety3 napisała: > Natomiast prześmiewanie to co innego, a chyba to miał na mysli loczek. No chyba dochodzimy do jakiegoś konsensusu... Odpowiedz Link
anxiety3 Re: :)) 02.11.06, 14:38 > No chyba dochodzimy do jakiegoś konsensusu... Nie sądzę. Ja się 3mam żartów, ale wyszydzania czy prześmiewania sobie nie życzę i podejrzewam, że inni tutaj również. Nie potraktowano Cię w ten sposób tutaj. Jeśli rozejrzysz się po innych postach, zobaczysz, ze różnego rodzaju żarty to ton rozmów w większości z nich. Odpowiedz Link
loczek62 Re: :)) 02.11.06, 14:46 No zgoda. Ale określenie Warszawka jest określeniem wyszydzającym i tylko o to mi chodziło, tylko o to o co grzecznie poprosiłem. Wtedy nastąpiła eskalacja. I nie chodzi o wielkomiejskie zaciecie tylko o najzwyklejszy szacunek. Póżniej i ja dalem się ponieść emocjom i przesadziłem. Za co przepraszam)) Odpowiedz Link
lambert77 Re: :)) 02.11.06, 14:49 wpadliśmy w spirale nienawiści ehhh wiesz jaki jest problem z Warszawą ??? Nabożna cześć jaka jest jej oddawana we wsiach i miasteczkach wokół a to poprostu miasto jakich wiele i tyle. Odpowiedz Link
anxiety3 Re: :)) 02.11.06, 14:55 do spirali nienawiści i osi zła razem wziętych jeszcze nam trochę brakuje, ale...jak się postaramy ;-p juz chyba wszystko w porządku i wyjaśnione względem tego postu a i mam nadzieje, ze choc cześciowo na przyszłośc równiez. Odpowiedz Link
loczek62 Re: :)) 02.11.06, 14:55 lambert77 napisał: > wpadliśmy w spirale nienawiści ehhh > wiesz jaki jest problem z Warszawą ??? > Nabożna cześć jaka jest jej oddawana we wsiach i miasteczkach wokół a to > poprostu miasto jakich wiele i tyle. Zgadzam się, ale poprawna nazwa tego miasta jakich wiele brzmi Warszawa. Ja nie urzywam na przykład nazwy Medalików bo zdaję sobie sprawę ze obrażam nie tylko uczucia mieszkańców Częstochowy, ale również uczucia tzw. religijne. Więc prosze szanujmy nasze wartosci, nie przestając żartować i dobrze sie bawic Odpowiedz Link
anxiety3 Re: :)) 02.11.06, 14:57 Więc prosze szanujmy nasze wartosci, nie przestając żartować i dobrze sie bawic > Pięknie powiedziane, zapraszamy do praktyki ps. Medalików??? Pierwszy raz slyszę. Odpowiedz Link
loczek62 Re: :)) 02.11.06, 15:02 anxiety3 napisała: > ps. Medalików??? Pierwszy raz slyszę. A widzisz że nadęty zgred też może czymś zaskoczyć Odpowiedz Link
lambert77 Re: :)) 02.11.06, 15:03 też nie słyszałem o medalikach ale to jest dobre dobre muszę zapamiętać i wykorzystać jak tylko pojawię się w częstochowie ... Odpowiedz Link
loczek62 Re: :)) 02.11.06, 14:25 A poza tym trudno prowadzić dyskusje wyrywając zdania z kontekstu Odpowiedz Link
lambert77 Re: :)) 02.11.06, 14:27 fakt ale to polski sport narodowy wybacz ale jestem tradycjonalistą ps czy teraz też kogoś obraziłem ??? Odpowiedz Link
hultaj78 Re: :)) 02.11.06, 14:32 Teraz to pojechałes po całości! Cała Polska robi teraz jednego wielkiego focha! )) Odpowiedz Link
hultaj78 Re: :)) 02.11.06, 14:39 nie przeciągaj struny, bo Ci tupnie "niechcacy" w nogę Odpowiedz Link
anxiety3 Re: :)) 02.11.06, 14:50 Pudło! Wiedziałam, ze nie spotkam faceta, ktory mnie zrozumie... Nawet te więzy były zwodnicze ;-p Odpowiedz Link
lambert77 Re: :)) 02.11.06, 14:40 no dobra to jakie teraz miasto "obrazimy" ??? Wrocław odpada bo go nawet lubię Lublin też był fajny Odpowiedz Link
anxiety3 Re: :)) 02.11.06, 14:42 Ale jak je chcesz obrazić? Napiszesz `Kaków` zamiast Krakowa? :-p Odpowiedz Link
lambert77 Re: :)) 02.11.06, 14:45 a potem jakiś szalony nowojorczyk się na mnie rzuci na centralnym coś bliżej z tym krakowem to nie głupi pomysł ale podobał mi się knajpy otwarte do późna nie wywalają na ulice pacjentów bez krawata wracających z bieszczad w swoim ostatnim nienajczystszym ubraniu więc nie krakowa się nie czepie Odpowiedz Link
hultaj78 Re: :)) 02.11.06, 14:45 > proponuję Nowy Jork A to on się da jakoś obrazic w ogóle? Odpowiedz Link
anxiety3 Re: :)) 02.11.06, 14:46 > A to on się da jakoś obrazic w ogóle? To chyba była swego rodzaju obraza...Dobrze idzie, rozgrzewamy się Odpowiedz Link
hultaj78 Re: :)) 02.11.06, 14:49 to niech bedzie... New Ork. Ze względu na urode www.cinematrix.hu/fajlok/hirek/kepek/Ork.jpg Odpowiedz Link