z płytoteki

02.11.06, 13:37
mojej. Jadąc do pracy zapuściłem sobie jedną ze skłądanek które sobie kiedyś
kompilowałem i wożę ze sobą. Ta to "Mary Car Audio vol. 3. Chillout".

I z niej kawałek numer jeden. Specjalnie dla Was, na ten mroźny dzień, gorace
południowe rytmy:

Joe Strummer & The Mescaleros : Mondo Bongo

www.traxa.pl/audio/view.php?play=4d3766b33bc6f896ee84fe28339c1b2c



Z takiego jednego fajnego filmiku wink
    • eleni80 Re: z płytoteki 02.11.06, 13:48
      hultaj78 napisał:

      > mojej. Jadąc do pracy zapuściłem sobie jedną ze skłądanek które sobie kiedyś
      > kompilowałem i wożę ze sobą. Ta to "Mary Car Audio vol. 3. Chillout".
      >
      > I z niej kawałek numer jeden. Specjalnie dla Was, na ten mroźny dzień, gorace
      > południowe rytmy:

      a propos południowych rytmów, pierwsz lekcja salsy zaliczona wink ?
      >
      > Joe Strummer & The Mescaleros : Mondo Bongo
      >
      > <a
      href="www.traxa.pl/audio/view.php?play=4d3766b33bc6f896ee84fe28339c1b2c"
      target="_blank">www.traxa.pl/audio/view.php?play=4d3766b33bc6f896ee84fe28339c1b2c</a>
      >

      Całkiem fajne wink
      >
      > Z takiego jednego fajnego filmiku wink
      >

      masz na myśli Mr. & Mrs. Smith?
      Pomimo udziału w nim tego bożyszcza kobiet, nie widziałam tego filmu wink
      • hultaj78 Re: z płytoteki 02.11.06, 13:50
        > Całkiem fajne wink

        zgadzam się wink

        > masz na myśli Mr. & Mrs. Smith?

        Bingo! wink

        > Pomimo udziału w nim tego bożyszcza kobiet, nie widziałam tego filmu wink

        Do połowy był całkiem, całkiem. Od połowy można wyłączyć i dopiero na ostatnie
        3 minuty włączyć z powrotem.
        • eleni80 Re: z płytoteki 02.11.06, 13:53
          hultaj78 napisał:


          > Bingo! wink

          > Do połowy był całkiem, całkiem. Od połowy można wyłączyć i dopiero na ostatnie
          > 3 minuty włączyć z powrotem.
          >

          Dzięki za radę wink tylko co by tu robić w czasie drugiej połowy filmu... wink
          • hultaj78 Re: z płytoteki 02.11.06, 13:54
            > Dzięki za radę wink tylko co by tu robić w czasie drugiej połowy filmu... wink

            Rzucić sie na kolana? wink)))
            • eleni80 Re: z płytoteki 02.11.06, 14:01
              hultaj78 napisał:


              > Rzucić sie na kolana? wink)))

              wink

              A mi się spodobał kawałek z "Infiltracji"
              Dropkick Murphys "Im slipping Up to Boston"
              jak gdzieś znajdziesz link, to możesz dodać... wink

              • eleni80 Re: z płytoteki 02.11.06, 14:33
                I'm shipping up to Boston....

                jedna literka a tyle zmienia, ale na szczęście nikt nie zauważył wink
                • hultaj78 Re: z płytoteki 02.11.06, 14:41
                  Dobrze że nie shopping....
                  wink
    • hultaj78 Re: z płytoteki 02.11.06, 13:54
      I numerek dwa na tej składance:

      Flabby & Melody Castellari - Miss You All The Time

      www.traxa.pl/audio/view.php?play=63558014143568a3f90af4f14f84c769
      • anxiety3 Re: z płytoteki 02.11.06, 14:17
        Podoba mi się smile dobra muzyka, wycisza smile
    • hultaj78 Re: z płytoteki 02.11.06, 15:07
      No to jeszcze jeden kawałek. Numer 4.:

      Rolling Stones - "Time is on my side". Z jakiego filmiku? wink

      www.traxa.pl/audio/view.php?play=c5bdb32afafbf4c718ca67dfb3528da5
      • anxiety3 Re: z płytoteki 02.11.06, 15:13
        `W sieci zła`? Nie mam pamięci do tytułow wink

        Świetny film, a ten kawałek to jedna ze stałych pozycji na mojej liscie , na
        dodatek sama tez wykonuję, frustrując ludzi dookoła tongue_out
        • hultaj78 Re: z płytoteki 02.11.06, 15:16
          > `W sieci zła`? Nie mam pamięci do tytułow wink

          Bardzo klawo!!! Ale co ja się dziwię, w końcu nie zadaję się z byle kim, nie? wink

          > Świetny film, a ten kawałek to jedna ze stałych pozycji na mojej liscie ,

          Od ZAWSZE na ZAWSZE wink

          > na dodatek sama tez wykonuję, frustrując ludzi dookoła tongue_out

          To tak jak u mnie!!! wink))
          Tylko moja siostra to czasami znosi wink
          • anxiety3 Re: z płytoteki 02.11.06, 15:18
            Tylko moja siostra to czasami znosi wink

            W sumie to tak jak mój brat wink
    • hultaj78 Re: z płytoteki 02.11.06, 15:17
      Ale tego to pewnie nie znacie:

      Numerek 8 na mojej "czilałtowej" płycie:

      Rouge Rouge - L'amour Avec Toi

      www.traxa.pl/audio/view.php?play=ec059717b91678fac82cbd4cf662a7c2


      I pytanie konkursowe: z jakiej to reklamy? wink
      • anxiety3 Re: z płytoteki 02.11.06, 15:38
        ;-/ nie mam pojecia, ale moze dlatego, ze ja rzadko tv oglądam.

        www.traxa.pl/file.php?file=15601402429fae77481e8f56a29f618c
        Niestety do sciągnięcia, jeśli ktoś chce przesłuchac, nie mogę teraz na zip
        spakować.

        Kazdy powinien znac ten motywsmile A ten riff ...mmmsmile
        • hultaj78 Re: z płytoteki 02.11.06, 15:45
          na górze wybierasz "Audio" i nie musisz nic pakować i bedzie do odsłuchiwania.
        • hultaj78 Re: z płytoteki 02.11.06, 15:48
          > Kazdy powinien znac ten motywsmile A ten riff ...mmmsmile

          No ba!!! Gdyby ktoś nie znał to byłbym wstrząśniety! Wstrząśnięty, nie
          zmieszany wink
      • eleni80 Re: z płytoteki 02.11.06, 16:16
        hultaj78 napisał:

        a to całkiem fajne nawet


        > I pytanie konkursowe: z jakiej to reklamy? wink

        hmm.. początkowe ułamki sekundy kojarzą mi się faktycznie z jakąś reklamą...
        ser pleśniowy
        ...hm proszek do prania
        Lenor! albo jakis inny płyn...
        • eleni80 Re: z płytoteki 02.11.06, 16:18
          A mnie bardziej ciekawi skąd jest ten motyw na fortepian w tle... też jakś
          znajomy...
        • hultaj78 Re: z płytoteki 02.11.06, 16:21
          Pudło! wink
          Podpowiedź - jedzonko i polskie.
          • eleni80 Re: z płytoteki 02.11.06, 16:23
            hultaj78 napisał:

            > Pudło! wink
            > Podpowiedź - jedzonko i polskie.


            hmmm przesłucham jeszcze 5 razy.... wink
          • krambambulia Re: z płytoteki 02.11.06, 16:23
            Waaaaaaarmiaaaaaaa, seryy dooooooojrzaaaaałeeeeeeee w smakuuuuuuuuuu? wink

            Nie mam jak odsłuchać, to zgaduje intuicyjnie wink
            • eleni80 Re: z płytoteki 02.11.06, 16:24
              a nie jakaś margaryna wink ?
              • hultaj78 Re: z płytoteki 02.11.06, 16:30
                Pudło, pudło pudło!
                w reklamie jest delikatnie, w tle, bez wokalu.
                • eleni80 Re: z płytoteki 02.11.06, 16:32
                  Zlituj się , bo niedługo będę już znała ten utwór na pamięć wink
                  Pierwsza litera smile))))
                  • hultaj78 Re: z płytoteki 02.11.06, 16:38
                    firma W......
                    • anxiety3 Re: z płytoteki 02.11.06, 16:39
                      to ja strzelam > Whirlpool?
                      • hultaj78 Re: z płytoteki 02.11.06, 18:41
                        Whirlpool nie robi jedzonka tylko je przygotowuje wink
                        • anxiety3 Re: z płytoteki 02.11.06, 18:51
                          Nie czytałam całego wątku > mea culpa smile
                          • hultaj78 Re: z płytoteki 02.11.06, 20:07
                            Pani Adminko, Pani się z obowiazków na posterunku nie wywiązuje )))
                            • anxiety3 Re: z płytoteki 02.11.06, 20:11
                              Może czas zwolnić posterunek wink
                    • krambambulia Re: z płytoteki 02.11.06, 16:39
                      Winiary?!
                      • hultaj78 Re: z płytoteki 02.11.06, 18:39
                        And the Oscar goes to... Krambambulia!!! wink))
                        • krambambulia Spasiba balszoj... :) 02.11.06, 18:40
                          to jak z tym mejlem?!?!
                          • hultaj78 Re: Spasiba balszoj... :) 02.11.06, 18:48
                            @ paszoł wink
                            • krambambulia Re: Spasiba balszoj... :) 02.11.06, 18:51
                              tongue_out
                              • hultaj78 Re: Spasiba balszoj... :) 02.11.06, 19:02
                                przecież obiecałem, tak czy nie?
                                • krambambulia Re: Spasiba balszoj... :) 02.11.06, 19:03
                                  Mam Ci wierzyć? Chłopy to zawsze jednak chłopy, oszuści, szubrawcy i hultaje wink
                                  • hultaj78 Re: Spasiba balszoj... :) 02.11.06, 19:05
                                    No tak, urodź się z siurakiem to zaraz ci łatke przypną... uncertain
                                    • krambambulia Re: Spasiba balszoj... :) 02.11.06, 19:06
                                      Taaaa... urodź sie z cyckami to zaraz będą sie na nie gapić i mysleć o jednym... wink
                                      • hultaj78 Re: Spasiba balszoj... :) 02.11.06, 19:08
                                        Straszne, nic tylko sie pociąć. Jak bym się chyba z okna rzucił, jakby każda
                                        dziewczyna patrzyła na mnie i myslała tylko o tym jednym wink))
                                        • krambambulia Re: Spasiba balszoj... :) 02.11.06, 19:09
                                          O czym...? smile))))
                                          • hultaj78 Re: Spasiba balszoj... :) 02.11.06, 19:13
                                            O wspólnej kolacji przy świecach wink
                                            • krambambulia Re: Spasiba balszoj... :) 02.11.06, 19:14
                                              Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa jak ja dawno nie jadłam takiej kolacji crying((
                                              weź mi nic nie mów, smutno mi sie zrobiło crying
                                              • hultaj78 Re: Spasiba balszoj... :) 02.11.06, 19:20
                                                przepraszam...
                                                dla pocieszenia - ja tez dawno...
                                                • krambambulia Re: Spasiba balszoj... :) 02.11.06, 19:21
                                                  Czas zacząć na nowo tongue_out
                                                  • hultaj78 Re: Spasiba balszoj... :) 02.11.06, 19:22
                                                    Myślisz?
                                                  • krambambulia Re: Spasiba balszoj... :) 02.11.06, 19:23
                                                    No smile z inteligentną brunetką, żeby było o czym gadac przy kolacji smile
                                                  • hultaj78 Re: Spasiba balszoj... :) 02.11.06, 19:32
                                                    Chyba bałbym się zakochać wink
                                                  • krambambulia Re: Spasiba balszoj... :) 02.11.06, 19:34
                                                    Dlaczego? Miłość to piękne uczucie, ludzie się schodzą, są ze sobą, a czasem
                                                    rozstają. To przykre (niefajnie mi dziś było rzucać A.), ale tak juz jest.
                                                    Jesteś na tyle młody, by przeżyc jeszcze jedną miłość, i na tyle dorosły, by to
                                                    rozumieć smile
                                                    nie? smile

                                                    A zresztą, jak brunetka fajna, to czego sie bać? Zwłaszcza, jeśli ona też Cie
                                                    pokocha? Hmmmmm?
                                                  • hultaj78 Re: Spasiba balszoj... :) 02.11.06, 19:42
                                                    > Dlaczego? Miłość to piękne uczucie, ludzie się schodzą, są ze sobą, a czasem
                                                    > rozstają. To przykre (niefajnie mi dziś było rzucać A.), ale tak juz jest.
                                                    > Jesteś na tyle młody, by przeżyc jeszcze jedną miłość, i na tyle dorosły, by
                                                    > to rozumieć smile
                                                    > nie? smile

                                                    Chyba jeszcze za wcześie. Ale mądrze prawisz wink

                                                    > A zresztą, jak brunetka fajna, to czego sie bać? Zwłaszcza, jeśli ona też Cie
                                                    > pokocha? Hmmmmm?

                                                    Z kobietami nigdy nie wiadomo. A z drugiej strony - co jesli ona faktycznie
                                                    pokocha, a ja nie? Nie pisałas dzisiaj że to koszmarnie jest - porzucać?
                                                  • krambambulia Re: Spasiba balszoj... :) 02.11.06, 19:44
                                                    Wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr... czemu zakładasz, że nie
                                                    pokochasz? A co - spotykałbyś się z potworą?! wink

                                                    I nie mów, że za wcześnie, miłość przychodzi wtedy, gdy JEJ się podoba, a nie
                                                    Tobie tongue_out
                                                  • hultaj78 Re: Spasiba balszoj... :) 02.11.06, 19:48
                                                    > Wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr... czemu zakładasz, że nie
                                                    > pokochasz? A co - spotykałbyś się z potworą?! wink

                                                    A kto powiedział że zakładam? Zastanawiam się. Bo wszystko działa w dwie
                                                    strony, prawda?
                                                    A co do potworów - nie przypominam sobie, zebym znał jakąś wink


                                                    > I nie mów, że za wcześnie, miłość przychodzi wtedy, gdy JEJ się podoba, a nie
                                                    > Tobie tongue_out

                                                    No pieknie! Teraz dwa razy częściej bedę się za siebie oglądał czy aby jakiś
                                                    snajper do mnie z łuku nie mierzy! wink
                                                  • eleni80 Re: Spasiba balszoj... :) 02.11.06, 19:47
                                                    hultaj78 napisał:


                                                    > Z kobietami nigdy nie wiadomo. A z drugiej strony - co jesli ona faktycznie
                                                    > pokocha, a ja nie? Nie pisałas dzisiaj że to koszmarnie jest - porzucać?
                                                    >


                                                    To straszne, prawda?
                                                    Ja też najbardziej w chwili obecnej się boję, że ktoś mógłby się we mnie
                                                    zakochać, a ja musiałabym tego kogoś zranić...
                                                  • hultaj78 Re: Spasiba balszoj... :) 02.11.06, 19:56
                                                    > To straszne, prawda?
                                                    > Ja też najbardziej w chwili obecnej się boję, że ktoś mógłby się we mnie
                                                    > zakochać, a ja musiałabym tego kogoś zranić...

                                                    Taki to już los ładnych dziewczyn...
                                                    Tylko co tu wtedy zrobić?
                                                    Całe szczęście że ja nie mam takich problemów wink
                                                  • eleni80 Re: Spasiba balszoj... :) 02.11.06, 19:58
                                                    Jak to nie masz, chyba właśnie o tym mówiłeś....
                                                  • hultaj78 Re: Spasiba balszoj... :) 02.11.06, 20:04
                                                    Nie mam (tak myślę wink ). Hipotetycznie zastanawiałem się "co by było gdyby". I
                                                    chyba nie bardzo wiem co bym zrobił. Bo facetowi coś takiego powiedzieć to
                                                    jakoś łatwiejsze się zdaje, ale dziewczynie? Jak, żeby nie zranić?
                                                  • eleni80 Re: Spasiba balszoj... :) 02.11.06, 20:07
                                                    hultaj78 napisał:

                                                    > Nie mam (tak myślę wink ). Hipotetycznie zastanawiałem się "co by było gdyby". I
                                                    > chyba nie bardzo wiem co bym zrobił. Bo facetowi coś takiego powiedzieć to
                                                    > jakoś łatwiejsze się zdaje, ale dziewczynie? Jak, żeby nie zranić?
                                                    >

                                                    A ja myślałam, że jest wręcz odwrotnie.... to dziewczyna z natury jest bardziej
                                                    wrażliwa i ciężko jej coś takiego powiedzieć, a facet... to facet wink jakieś
                                                    kłamstewko sobie wymyśli wink
                                                  • hultaj78 Re: Spasiba balszoj... :) 02.11.06, 20:09
                                                    > A ja myślałam, że jest wręcz odwrotnie.... to dziewczyna z natury jest
                                                    bardziej
                                                    > wrażliwa i ciężko jej coś takiego powiedzieć, a facet... to facet wink jakieś
                                                    > kłamstewko sobie wymyśli wink

                                                    Właśnie z powodu tej wrażliwości jest trudniej dziewczynie przyjąć taką
                                                    wiadomość, czyli facetowi taką wiadomośc jej przekazać. A facet... to facet wink
                                                    (skądś to znam...) i jakoś przełknie tego kosza. "Nie pierwszy to raz i nie
                                                    ostatni" wink
                                                  • eleni80 Re: Spasiba balszoj... :) 02.11.06, 20:13
                                                    hultaj78 napisał:


                                                    >
                                                    > Właśnie z powodu tej wrażliwości jest trudniej dziewczynie przyjąć taką
                                                    > wiadomość, czyli facetowi taką wiadomośc jej przekazać.

                                                    no dobra, przekonałeś mnie,
                                                    ale myślę, że nie powinieneś... lub ogólnie.. nie powinni się mężczyźni tym
                                                    przejmować, kobieta sobie popłacze, wyzwie go od skończonych drani i ulegnie
                                                    przed kolejnym....


                                                    A facet... to facet wink
                                                    >
                                                    > (skądś to znam...)

                                                    a skąd?
                                                  • hultaj78 Re: Spasiba balszoj... :) 02.11.06, 20:18
                                                    > no dobra, przekonałeś mnie,

                                                    żby za kazdym razem tak łatwo szło... wink))

                                                    > ale myślę, że nie powinieneś... lub ogólnie.. nie powinni się mężczyźni tym
                                                    > przejmować, kobieta sobie popłacze, wyzwie go od skończonych drani i ulegnie
                                                    > przed kolejnym....

                                                    To prawda, ulegnie, ale my nie umiemy znosić tych łez niewieścich...

                                                    > A facet... to facet wink
                                                    > >
                                                    > > (skądś to znam...)
                                                    >
                                                    > a skąd?

                                                    Nie wiem, ale to na pewno ktoś mądry powiedział wink))
                                                  • eleni80 Re: Spasiba balszoj... :) 02.11.06, 20:23
                                                    hultaj78 napisał:

                                                    > żby za kazdym razem tak łatwo szło... wink))

                                                    To będzie zależało od używanych argumentów wink


                                                    > ale my nie umiemy znosić tych łez niewieścich...

                                                    zależy, czy jesteście winni tych łez ,czy nie....
                                                    Jeśli ktoś kobietę oszukuje przez wiele lat, to z pewnością można go uznać za
                                                    winnego łez...
                                                    A jeśli jakaś niewiasta zakochała się bez wzajemności, to nie widzę tu powodu do
                                                    poczucia winy wink

                                                    > Nie wiem, ale to na pewno ktoś mądry powiedział wink))


                                                    Pewnie jakiś Einstein... wink
                    • eleni80 Re: z płytoteki 02.11.06, 16:50
                      chyba nie Wedel?
                      • eleni80 Re: z płytoteki 02.11.06, 16:53
                        Ptasie mleczko Wedla wink ?
                        • hultaj78 Re: z płytoteki 02.11.06, 18:40
                          No nie, to by było podstepnie perfidne wink
                          • eleni80 Re: z płytoteki 02.11.06, 18:45
                            hultaj78 napisał:

                            > No nie, to by było podstepnie perfidne wink
                            >

                            Muszę przyznać, że nie podejrzewałam Cię o perfidność ... tym razem! wink
                            • hultaj78 Re: z płytoteki 02.11.06, 18:47
                              TOBIE bym tego nie zrobił wink
                              • eleni80 Re: z płytoteki 02.11.06, 18:48
                                heehehe wink Myślałby kto...
                                • hultaj78 Re: z płytoteki 02.11.06, 19:01
                                  Jakze możesz wątpić?! Przecież Tobie to nieba bym przychylił, płatki róż
                                  codziennie sypał pod nogi, serenady pod balkonem wyśpiewywał! Ba, nawet mógłbym
                                  Cię raz czy, niech stracę, dwa razy pocałować w ramach gry wstępnej! wink No nie
                                  wierzysz mi? wink))
                                  • eleni80 Re: z płytoteki 02.11.06, 19:19
                                    Jeśli powiem, że mnie to podnieciło, to chyba zabrzmi to mało romantycznie, no
                                    nie wink uncertain
                                    • hultaj78 Re: z płytoteki 02.11.06, 19:21
                                      Czy romantycznie to nie wiem, ale na pewno nieszczerze wink
                                      • eleni80 Re: z płytoteki 02.11.06, 19:25
                                        hm... nie jesteś nieomylny... albo po prostu za mało mnie znasz smile
                                        • hultaj78 Re: z płytoteki 02.11.06, 19:31
                                          > hm... nie jesteś nieomylny...

                                          Jakoś mnie to wcale teraz nie zmartwiło wink

                                          > albo po prostu za mało mnie znasz smile

                                          Wszystko da się jakoś naprawić wink
                                          • eleni80 Re: z płytoteki 02.11.06, 19:34

                                            > Wszystko da się jakoś naprawić wink

                                            To już zależy... od sprzyjających wiatrów wink

                                            • hultaj78 Re: z płytoteki 02.11.06, 19:44
                                              > > Wszystko da się jakoś naprawić wink
                                              >
                                              > To już zależy... od sprzyjających wiatrów wink

                                              Musze się zainteresować prognozą pogody wink
    • hultaj78 Re: z płytoteki 02.11.06, 15:37
      I jeszcze to, numerek 16.

      Gizelle D'cole And Pilar Montenegro - I Wanna (Shall We Dance)

      www.traxa.pl/audio/view.php?play=282d5c76a3036ccd58f7449a7e71c3d7


      Ten tytuł nie bedzie chyba trudny do odgadnięcia wink
    • krambambulia Szkoda 02.11.06, 15:38
      że moich ulubionych próżno szukać w necie sad

      Ostatnio mam fazę na "Deszcze niespokojne" zaśpiewane w wersji rockowej przez
      Białorusinów wink
    • anxiety3 a to znacie?/ wiecie, z czego pochodzi?> 02.11.06, 16:02
      www.traxa.pl/audio/view.php?play=36b8912104690381690aef8431a384bb
      Ciekawe, czy ktoś tu musicale lubi? ;-p
      • krambambulia Re: a to znacie?/ wiecie, z czego pochodzi?> 02.11.06, 16:03
        Ja lubię, ale chwilowo nie mam jak odsłuchać uncertain
      • hultaj78 Re: a to znacie?/ wiecie, z czego pochodzi?> 02.11.06, 16:15
        No ba!!!!!

        Miałem chyba z 5 albo 6 lat kiedy pierszy raz widziałem "Hair". Jak dziś
        pamietam scenę "komunii" wink
Pełna wersja