anxiety3 03.11.06, 15:09 gorąco mi się zrobiło i podobno jestem nienormalna, bo siedzę przed komputerem i chichoczę do monitora ;-pp Jakby to coś nienormalnego było )) Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
lambert77 Re: Popłakałam się ze śmiechu, 03.11.06, 15:12 bo to jest nienormalne ale my Cię rozumiemy Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Popłakałam się ze śmiechu, 03.11.06, 15:13 bo to jest nienormalne ale my Cię rozumiemy Moje marzenia o `normalności` prysły jak bańka mydlana, chcesz powiedzieć? jak możesz? Ty serca nie masz ;-ppp Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Popłakałam się ze śmiechu, 03.11.06, 15:18 i jestes nieczuły na moje łzy....radości ;-pppp Odpowiedz Link
lambert77 Re: Popłakałam się ze śmiechu, 03.11.06, 15:18 oj jestem bardzo czuły na łzy niewieście Odpowiedz Link
eleni80 Re: Popłakałam się ze śmiechu, 03.11.06, 15:15 lambert77 napisał: > bo to jest nienormalne ale my Cię rozumiemy taaa, my leczymy się u tego samego specjalisty Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Popłakałam się ze śmiechu, 03.11.06, 15:17 Grunt, ze nie u Hultaja, bo podejrzewam, jaką on się moze specjalizacją trudnić ;-p Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Popłakałam się ze śmiechu, 03.11.06, 15:49 > Grunt, ze nie u Hultaja, bo podejrzewam, jaką on się moze specjalizacją > trudnić ;-p No nie mów że czasem nie czujesz palącej potrzeby konsultacji lekarskiej... www.youtube.com/watch?v=_H9DBcXjT3M Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Popłakałam się ze śmiechu, 03.11.06, 16:02 Najpierw poasystuję Ci jako pielęgniarka, zeby przechować się o Twojej fachowości www.youtube.com/watch?v=hmPpx8MD_WY&mode=related&search= Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Popłakałam się ze śmiechu, 03.11.06, 20:41 > zeby przechować się o Twojej fachowości Czyżby komuś tu chodziło po głowie jakies "chowanie"? No i czy bedziesz naprawdę oddaną pielęgniarką? www.youtube.com/watch?v=vFOEngn3Pjg Odpowiedz Link
eleni80 Re: Popłakałam się ze śmiechu, 03.11.06, 15:17 lambert77 napisał: > u mnie ??? Twoje ręce leczą ? Odpowiedz Link
lambert77 Re: Popłakałam się ze śmiechu, 03.11.06, 15:19 raczej rozmowa ze mną traktujcie mnie jak swojego prywatnego spowiednika Odpowiedz Link
anxiety3 Wdech, wydech..Kończę ;-p Muszę uciekąc Miśki ;-* 03.11.06, 15:33 Dawno się przed komputerem tak nie śmiałam, jak dziś )) Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Wdech, wydech..Kończę ;-p Muszę uciekąc Miśki 03.11.06, 20:17 To co, jutro powtórka? Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Wdech, wydech..Kończę ;-p Muszę uciekąc Miśki 04.11.06, 08:47 Chcesz, żebym zdyszki dostała ? Odpowiedz Link