Wielożeństwo

03.11.06, 21:10
Jesteście za wielożeństwem ...tak jak to było dopuszczalne u Indian
squaw
    • skorpionica11 Re: Wielożeństwo 03.11.06, 21:11
      Nie jestem za tym
      • inseg Re: Wielożeństwo 03.11.06, 21:14
        Podobno mężczyzna ma ewolucyjnie wpisaną zdradę ,zatem .. może gdyby
        owoc zakazany był nie zakazy ?hm?
        • skorpionica11 Re: Wielożeństwo 03.11.06, 21:21
          wiesz uwazam ,ze nie trzeba sie poprostu wiazac jesli wychodzi sie założeniem
          ze zdradzisz
          jesli juz sie zdradzi partnera to trzeba sie rozstac,nie ma sensu tkwic z taak
          osoba która zdradza
          lepiej całe zycie miec romanse ,bo to lepsze (nie ma sie zobowiazan)
          a ślub to tylko papierek ,mozna zyc jak w małżeństwie bez "papierka"
          • inseg Re: Wielożeństwo 03.11.06, 21:33
            Wciaż na myśli miałam naturę męską ..a papier mógłby dawać wiele
            przywilejów ..poza tym może zacząłby się zastanawiać czy stać go na
            kolejną żonę smilewięc może miałoby to i plusy bo w takim "babińcu"przy
            solidarności jajników zmuszony byłby do ciągłej pracy nad sobą smile to tylko
            taka dygresja ...
        • eleni80 Re: Wielożeństwo 03.11.06, 21:26
          inseg napisała:

          > Podobno mężczyzna ma ewolucyjnie wpisaną zdradę ,zatem .. może gdyby
          > owoc zakazany był nie zakazy ?hm?

          może nie zdradę, a chęć pozostawienia po sobie licznego potomstwa, a tym samym
          materiału genetycznego wink
          • inseg Re: Wielożeństwo 03.11.06, 21:34
            eleni tu masz racje swojego DNA smile
          • inseg Re: Wielożeństwo 03.11.06, 21:34
            eleni tu masz rację swojego DNA smile
            • inseg Re: Wielożeństwo 03.11.06, 21:36
              sorry sklonował się wpis
              • eleni80 A tak wogóle... :/ 03.11.06, 21:50
                a propos tego co odkryli naukowcy....
                Pomimo tego, że zawsze chciałam być naukowcem wink, to parę lat temu naprawdę
                znienawidziłam ten fach i ich dumne odkrycia...
                Naukowcy doszli do wniosku, że tylko 2 % wśród ssaków jest monogamicznych i
                bynajmniej nie należy do nich człowiek. W tym samym artykule było też napisane,
                że miłość może trwać od 3 miesięcy do maksimum 5 lat....
                Ręce mi opadły i rozwiały sie moje dziewczęce marzenia sad
                • inseg Re: A tak wogóle... :/ 03.11.06, 21:57
                  Ja słyszałam , że podobno tylko do 18 miesięcy .. w tym czasie
                  najczęściej dochodzi do zawarcia zwiazku małżenskiego i niektórym rodza
                  się dzieci .. a tu masz babo placek
                  • eleni80 Re: A tak wogóle... :/ 03.11.06, 22:03
                    hmmm na szczęście można na nowo zakochać się w tej samej osobie wink
                    • inseg Re: A tak wogóle... :/ 03.11.06, 22:07
                      Jeśli nadal są powody smile)
                      • stukam_kopytkami Re: A tak wogóle... :/ 04.11.06, 01:02
                        A jak się kocha nadal , tak samo przez kilka lat , to co?
                        • bleman To trzeba to leczyc bo to nienaturalne ;-)))))))) 04.11.06, 17:10

                        • eleni80 Re: A tak wogóle... :/ 04.11.06, 17:18
                          stukam_kopytkami napisała:

                          > A jak się kocha nadal , tak samo przez kilka lat , to co?

                          To bardzo dobrze... A może znasz osobę, która kocha tak samo przez kilkanaście
                          lat? Chyba poznanie jej spowodowałby powrót moich różowych okularów .....
                        • hultaj78 Re: A tak wogóle... :/ 05.11.06, 16:29
                          > A jak się kocha nadal , tak samo przez kilka lat , to co?

                          Jeśli chodzi o "tak samo" to nie wiem, ale z dnia na dzień coraz mocniej i
                          mocniej przez długie lata to albo jestem chory i musze się leczyć jak pisze
                          Bleman, albo naukowcy gadają bzdury.
                          Gdyby nie to że NA SIŁĘ się odkochałem to pewnie do grobowej deski byłby to
                          trend tylko wzrostowy.
        • hultaj78 Re: Wielożeństwo 05.11.06, 16:30
          > Podobno mężczyzna ma ewolucyjnie wpisaną zdradę ,zatem .. może gdyby
          > owoc zakazany był nie zakazy ?hm?

          Mężczyźni zdradzają nie dlatego że jest to zakazane.
    • inseg Re: Wielożeństwo 03.11.06, 21:52
      Wielożeństwo .. a gdyby to odwrócić .. czy wyobrażacie sobie drogie
      panie swoich panów jeden w kuchni , drugi przy bramie płot naprawia
      a trzeci wraca z zakupami? smilea czwarty wchodzi z kwiatami .. no i
      jakie plusy smile)
      • inseg Re: Wielożeństwo 03.11.06, 21:54
        żaden by się nie przepracował ,każdy wypoczęty i czas dla was smile
      • eleni80 Re: Wielożeństwo 03.11.06, 21:54
        inseg napisała:

        > Wielożeństwo .. a gdyby to odwrócić .. czy wyobrażacie sobie drogie
        > panie swoich panów jeden w kuchni , drugi przy bramie płot naprawia
        > a trzeci wraca z zakupami? smilea czwarty wchodzi z kwiatami .. no i
        > jakie plusy smile)



        Tak, jeśli Ci pierwsi trzej to synowie wink
        • inseg Re: Wielożeństwo 03.11.06, 21:57
          he he he smile
    • bleman Jesli to komus odpowiada, to co mi do tego 04.11.06, 01:17
      kazdy kombinacja powinna byc mozliwa do zalegalizowania, albo lepiej, zadna
      legalizacja nie powinna istniec, bo po co panstwo ma w jaki kolwiek sposob
      ewidencjonowac zwiazki miedzy ludzmi ?
    • swawolny.diabel Re: Wielożeństwo 04.11.06, 09:12
      Nie mam w tej kwestii zdania. ciekawe jjak by wyglądało życie gdyby bylo
      wielozeństwo w naszej kulturze smile
      • skorpionica11 Re: Wielożeństwo 04.11.06, 17:18
        choc nie jestem za tym jak wczesniej pisałam
        to jesli miało by nastapic zmiana w naszej kulturze
        to zarówno faceci jak i kobiety powinny miec kilka partnerów(mezów/żon) aby sie
        nie nudziło i było urozmaicenie w zyciu i w łóżku
        ;Ptongue_outtongue_out
        • eleni80 Re: Wielożeństwo 04.11.06, 17:21
          coś nie wierzę w tak drastyczną zmianę w naszej kulturze wink
          • skorpionica11 Re: Wielożeństwo 04.11.06, 17:25
            eleni80 ja tez nie wieze tongue_out
            hehe
    • anxiety3 Każda kobieta powinna mieć co najmniej 3 mężów ;) 04.11.06, 17:38
      Co najmniej...wink))
      • hultaj78 Re: Każda kobieta powinna mieć co najmniej 3 mężó 05.11.06, 16:32
        Jeeezuu, jak Ty musisz te kobiety nienawidzić... wink
    • hultaj78 Re: Wielożeństwo 05.11.06, 17:42
      A są jakieś sensowne argumenty za tym przemawiające?
      Bo u Indiam podyktowane to było IIRC wyraźną dysproporcją w ilości kobiet i
      mężczyzn w populacji, wywołaną dużą liczbą zgonów wojowników.
      U nas ten czynnik nie występuje.
      • inseg Re: Wielożeństwo 05.11.06, 18:27
        Mimo ,że ten czynnik występował u Indian to zadziwa mnie też inne zjawisko
        iż mogąc posiadać wiele żon ,to w wiekszości przypadków tkwili przy jednej
        Zastanawiam się jak one to robiły smile
        • hultaj78 Re: Wielożeństwo 05.11.06, 19:14
          > Zastanawiam się jak one to robiły smile

          Naprawdę nie wierzysz, że mężczyzna może chcieć tylko jednej jedynej kobiety
          sam z siebie, bez czynników zewnetrznych? wink
          Zastanów się - dlaczego to co robiłaby ta jedna wybrana miałoby być silniejsze
          niż to co robiłyby te jeszcze ni ewybrane by wybranymi zostać? Bo w naszym
          społeczeństwie nader często nie jest wystarczająco silne wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja