krambambulia
06.11.06, 17:08
"dekoltaż jest samiczą spekulacją na zwierzęcych zmysłach mężczyzny"
"W dziedzinie instynktu rozrodczego ogół jest w tym samem położeniu, w jakiem
są w stosunku do alkoholu alkoholicy z natury. I dlatego seksualizm jest jedną
z najpotworniejszych zbrodni społecznych. Mniejszą zbrodnię wobec ludzkości,
państwa i narodu popełniają ci, którzy ludzi trują, dzieci mordują, wysadzają
pociągi, zatruwają studnie, sprzedają nieprzyjacielowi plany strategiczne
(...), niż propagatorzy seksualizmu i bojownicy nowej etyki rozpusty"
"Nic tak bardzo nie sprzeciwia się prawdziwej, niezepsutej jeszcze naturze
kobiecej, jak wystawianie jej wdzięków na widok szerokiej publiczności"
"Przeto wzywam naprzód rodziców, aby córkom swoim stanowczo zabronili
występowania w ubraniach gimnastycznych, szkodliwych dla ich chrześcijańskiej
skromności kobiecej (...). Samą zaś młodzież wzywam do niewystępowania w
ubraniu, które je naraża na wstyd i na ujemną krytykę, oraz wywołuje publiczne
zgorszenie"
"Koedukacja udaremnia należyte wychowanie seksualne młodego pokolenia, bo
paraliżuje wpływy domu na dziecko. Spoufala obie płci i ułatwia zaspokojenie
budzącej się ciekawości seksualnej. Jest wybornym podłożem dla miłostek i
wprost zachęca do nich. Podnieca próżność i budzi kokieterię w dziewczętach,
rozkaprysza i zniewieściałymi czyni chłopców. Umożliwia dopełnianie wiedzy o
seksualizmie, a nieraz i stosowanie jej praktyczne"
(o kostiumach kąpielowych) „A która panna czy mężatka oburza się na podobny
bezwstyd! Matki pozwalają na to córkom, mężowie żonom, narzeczeni narzeczonym,
i to nie tylko nad morzem, ale nad lada stawem czy rzeczką (byle była okazja
do rozbierania się), a wszystko w imię »zdrowia « oczywiście. Plaże
współczesne to są po prostu bezpłatne wystawy żywej pornografii”
"Czy jesteś pewna, że na obnażone kształty ciała twego nikt nie zwraca uwagi,
że ruch i zachowanie twoje u nikogo złych nie zbudzą pragnień i pożądań?
Opuściłabyś może natychmiast plażę, gdybyś miała pojęcie, jak dzikie i niskie
namiętności wzniecasz w duszy niejednego mężczyzny. (...) Radzę ci trzymać się
z dala od plaży dzisiejszej, będącej często miejscem orgii, tańców osób prawie
rozebranych, kultu nagości i różnego rodzaju rozpusty"
"Tu żadne wykręty, zasłanianie się względami na wytworność manier salonowych
nie pomogą; tańczący chcą podniety zmysłowej i odnajdują ją"
"O czym młoda panna wiedzieć powinna" doradzał: "Rzecz naturalna, że w miarę
zbliżania się okresu dojrzewania narządy płciowe zaczynają zwracać na siebie
uwagę młodej dziewczyny. Trzeba wtedy starać się o to, aby myśl nie zaprzątała
się nimi nadmiernie. Ogromnie szkodliwym jest wtedy rozczytywanie się w
powieściach. Opisy scen erotycznych wywołują w organach płciowych czytelniczki
stany podniecenia, zmuszając je do wydatniejszej czynności, a tym samym
szkodząc zdrowiu"
"Dzieciom nierozbudzonym nieudolny popularyzator rysuje na tablicy narządy,
osłonięte w domowym wychowaniu dobroczynnym wstydem, i daje objaśnienia
rażące, których rodzice udzielali ostrożnie w cztery oczy w okresie
dojrzewania każdemu dziecku oddzielnie. Naraz, na komendę, niewinność
zniesiona, dzieci mają wszystko wiedzieć"
"Czyha na młodzież straszny wróg - zły nałóg - samogwałt. Wróg, co grozi
wycieńczeniem, neurastenią, zatrzymaniem w rozwoju ciała, umysłu, serca,
spaczeniem charakteru, zgaśnięciem zapału do życia, do czynu, zboczeniem do
perwersji. Rodzice i szkoła powinni wszystko uczynić, ażeby nie rozbudzać
popędu za wcześnie (...). A tu właśnie szkoła pompatycznie zwraca uwagę na te
części ciała, dawniej za wstydliwe uważane, pouczenie rozszerza horyzonty
uświadomienia"
"Nie chodzi tu tylko o udzielenie wiadomości z dziedziny seksualnej, bo one
same nie utwierdzą wychowanka w czystości, ale chodzi o odpowiednie
ustosunkowanie woli wychowanka wobec spraw seksualnych, o wyrobienie
szlachetności ducha, aby wbrew popędom zmysłowym, ze względu na dobro swoje i
społeczeństwa oraz ze względu na Boga chciał i umiał być czystym. (...) Poleca
się operować odpowiednimi porównaniami i przykładami z życia roślinnego (nie
zwierzęcego). Nie należy oczywiście mówić zbyt realistycznie i drastycznie,
ale z pewnym idealizmem"
"Żądamy usunięcia z życia publicznego wszystkiego, co pobudza zmysły,
zwłaszcza książek, w których stosunki płciowe otoczone są aureolą poezji, i
widowisk takich jak balety, bowiem wpółobnażone kobiety działają silniej na
wyobraźnię niż zupełnie nagie"
"Należy więc rozpocząć z pornografią żywą walkę wytrwałą, a nieugiętą i
druzgocącą ją ciągle i wszędzie: w ogrodzie, na ulicy, zabawie, przyjęciu itd.
- zwracając delikatną, a zawstydzającą uwagę wszystkim tym, którzy pozwolą
sobie na nieskromne dwuznaczniki, dykteryjki czy w ogóle jakąkolwiek
nieprzyzwoitość"
"Hitlera podziwiać należy za bezkompromisowość. Wydał wojnę na śmierć i życie
żydostwu i rozpasaniu moralnemu, dwóm rakom toczącym naród niemiecki. Berlin,
jak wiadomo, śmiało mógł być uważany dotąd za nowoczesny Babilon, był stolicą
nudyzmu, homoseksualizmu. Obecnie przybytki rozpusty wołającej o pomstę do
nieba zostały zniszczone. Zdaje się, że nam też niedługo będzie potrzebny jaki
Hitler, który by z różnym wszawym robactwem zrobił porządek"