Muszę...

08.11.06, 10:10
Dlaczego to jest takie prawdziwe?...

traxa.pl/audio/view.php?play=9b4f61f961d1a9e2f9b3c839b8c354d5


"Musisz wierzyć,
że to może się zdarzyć, bo przecież
gdzieś tam jest ktoś kto też,
kto wierzy...

On Cię wybrał,
dawno temu wymyślił Cię sobie
Gdy spotkasz go powie Ci,
że to Ty..."
    • asiunia311 Re: Muszę... 08.11.06, 10:13
      Kurcze, nieposłucham sobie...Tatuniek wsadził łapki do kompa i rozmontował
      głośniki...wink
      • asiunia311 Łorany!!! 08.11.06, 10:13

        • asiunia311 Re: Łorany!!! 08.11.06, 10:16
          Kurde, mam dziś roztrzepany dzień, za szybko enter nacisnęłamwink Napisałam "nie
          posłucham" razem!!! Co za obciach!!!wink
      • hultaj78 Re: Muszę... 08.11.06, 10:22
        Żałuj.
        Albo nie załuj. Kup sobie "pchełki" za 3 zyble i jedź na słuchawkach jak my -
        biurowi wink
    • jacko1971 Re: Muszę... 08.11.06, 10:17
      i co? ten text ma być prawdziwy? komuś się sprawdził? pewnie
      przypadkowo...jedna na milion czy jakos tak, te wierzenia mozna w bajki schować
      albo mity
      ...skreślono dawno...
      ...straceni....
      te słowa z tej piosenki sa prawdziwe
      • hultaj78 Re: Muszę... 08.11.06, 10:21
        prawdziwe. Bo jestem takim właśnie kto dawno temu wymyślił JĄ sobie. Teraz
        tylko muszę Ją spotkać...
        • jacko1971 Re: Muszę... 08.11.06, 11:01
          eeee...tak to sie nie liczy! ja też ją sobie wymyśliłem, a nawet odnalazłem...i
          też muszę Ją spotkać
          • hultaj78 Re: Muszę... 08.11.06, 11:04
            więc dlaczego uwarzasz że to nieprawdziwe?
            I myśle że Cię rozumiem, bo ja też kiedyś myślałem że już spotkałem.
            • jacko1971 Re: Muszę... 08.11.06, 12:18
              a to dlatego bo słowa mówią o tym co po drugiej stronie...a tego nie wiem, nie
              znam mysli i uczuć, czasem jest niepewność, obawa.
              A samemu dla siebie kogoś wybrać to nie ma najmniejszego sensu! samemu to mozna
              plakat na ścianie powiesić i wielbić...
              Ja myślę że spotkałem (tzn. poznałem)i z dnia na dzień utwierdzam sie w tym
              przekonaniu...chciałbym bardzo za jakis czas wejsć do tego wątku i potwierdzic
              że to ONA
            • eleni80 Re: Muszę... 08.11.06, 14:48
              hultaj78 napisał:

              > więc dlaczego uwarzasz że to nieprawdziwe?
              > I myśle że Cię rozumiem, bo ja też kiedyś myślałem że już spotkałem.
              >



              A nie boisz się, że okaże się kiedyś, że naprawdę ją już spotkałeś, a nie tylko
              myślałeś, że spotkałeś.... i okaże się , że inna nie istnieje ?
              • hultaj78 Re: Muszę... 08.11.06, 15:10
                > A nie boisz się, że okaże się kiedyś, że naprawdę ją już spotkałeś, a nie
                > tylko myślałeś, że spotkałeś.... i okaże się , że inna nie istnieje ?

                Pewnie że się boję czasami. Ale wtedy sobie myslę, ze jesli przestałem byc
                pewny to znaczy że to jednak nie to. A jeśli inna nie istnieje... to dlaczego
                czuję że tak? wink
                • krambambulia Re: Muszę... 08.11.06, 15:13
                  bo istnieje, tylko najprawdopodobniej tak jesteś zajęty uzalaniem sie nad sobą,
                  że w góle jej nie widzisz tongue_out
        • krambambulia Re: Muszę... 08.11.06, 12:55
          Spotkałeś... tylko jej nie zauważyłeś...
          ...tak przynajmniej w karciochcach stało.
    • itsnotme Re: Muszę... 08.11.06, 10:37
      Zaczynam dochodzić do wniosku, że jesień bardziej sprzyja poszukiwaniom
      partnerów niż wiosnasmile
      Wszyscy jęczycie, oprócz lambertasmile
      • anxiety3 Re: Muszę... 08.11.06, 10:39
        Wszyscy jęczycie, oprócz lambertasmile

        Wypraszam sobie, ja dziś jęczę z innego powodu smile

        A TY cicho siedzisz...Tzn...smile)) Szczęściarz big_grin
        • itsnotme Re: Muszę... 08.11.06, 10:47
          > Wypraszam sobie, ja dziś jęczę z innego powodu smile
          >
          Twój jest gorszy, bo nie zmienisz go podejściem..sad

          > A TY cicho siedzisz...Tzn...smile)) Szczęściarz big_grin
          >
          Boję się, że nie bez powodów zauważyłem, że tu jęki, a w środkach komunikacji
          dużo maślanych szukających kontaktu oczusmile Może i mnie zaczyna braćsmile
          • anxiety3 Re: Muszę... 08.11.06, 10:50
            Może i mnie zaczyna braćsmile


            Przyganiał kocioł garnkowi ... < wkrótce tak będzie? <żart>

            uciekam tongue_out i bede porażać wszystkich po drodzę spojrzeniem pełnym bólu, ząden
            środek komunikacji dziś maślanych oczu w moim wydaniu nie ujrzy smile
            • itsnotme Re: Muszę... 08.11.06, 10:53
              > Przyganiał kocioł garnkowi ... < wkrótce tak będzie? <żart>
              smile))

              >
              > uciekam tongue_out i bede porażać wszystkich po drodzę spojrzeniem pełnym bólu, ząden
              > środek komunikacji dziś maślanych oczu w moim wydaniu nie ujrzy smile
              >
              wzrok pełen bólu może być zinterpretowany jako etap desperackich poszukiwańsmile
              zbierzesz dużo uśmiechówsmile
      • asiunia311 Re: Muszę... 08.11.06, 10:45
        Te, no, wypraszam sobie!!smile
        Wszystkich tak do jednego wora!!wink
        • anxiety3 Re: Muszę... 08.11.06, 10:46
          Ej, wyjątek tylko potwierdza regułę > ciho sieć tongue_out
          • asiunia311 Re: Muszę... 08.11.06, 10:48
            A właśnie, że nie będę;-PPP < tup >
            • anxiety3 Re: Muszę... 08.11.06, 10:50
              i nie tup ;-P
          • itsnotme Re: Muszę... 08.11.06, 10:48
            anxiety3 napisała:

            > Ej, wyjątek tylko potwierdza regułę > ciho sieć tongue_out
            >
            Już chciałem się jakoś wybronić, ale chyba ciekawiej jest trzymać się wersji Anxbig_grin
            • asiunia311 Re: Muszę... 08.11.06, 10:49
              Zaraz, zaraz, jaką regułę?wink
              • itsnotme Re: Muszę... 08.11.06, 10:57
                > Zaraz, zaraz, jaką regułę?wink
                >
                Przypomnimy Ci w odpowiedniej chwilitongue_out
                • asiunia311 Re: Muszę... 08.11.06, 10:59
                  Chcesz powiedzieć, że stworzycie ją w nadarzającej się chwilismile
                  • itsnotme Re: Muszę... 08.11.06, 11:01
                    Nadużywasz wolności słowa i interpretacjismile Udowodnij, że tak nie jestsmile
                    • asiunia311 Re: Muszę... 08.11.06, 11:04
                      Chwila, to Ty musisz udowodnić, że nadużywamwink))
                      • itsnotme Re: Muszę... 08.11.06, 11:06
                        a teraz wykręcasz kota ogonemsmile
                        • asiunia311 Re: Muszę... 08.11.06, 11:13
                          Co za samokrytykawink
                          Przecież należy udowodnić WINĘ, a nie niewinnośćwink
                          • itsnotme Re: Muszę... 08.11.06, 11:16
                            tak było w poprzednim ustrojusmile
                            i przestań szerzyć te wywrotowe herezje, od razu widać żeś z układusmile
                            • asiunia311 Re: Muszę... 08.11.06, 11:19
                              Musiałeś mnie tak od razu zdemaskować?wink I jeszcze aspiruję do "salonu"wink


                              Twoja wiedza jest zapewne porażająca, ale nic nie powiesz, zapewnewink
                              • itsnotme Re: Muszę... 08.11.06, 11:35
                                > Musiałeś mnie tak od razu zdemaskować?wink I jeszcze aspiruję do "salonu"wink
                                >
                                wymcknęło mi sięsmile

                                >
                                > Twoja wiedza jest zapewne porażająca, ale nic nie powiesz, zapewnewink

                                Być może, w swoim czasiewink
                                • asiunia311 Re: Muszę... 08.11.06, 11:41
                                  itsnotme napisał:


                                  > wymcknęło mi sięsmile

                                  Powiedz jeszcze, że "to takie sympatyczne przejęzyczenie"wink

                                  > Być może, w swoim czasiewink


                                  Czekamy wszyscy z zapartym tchemwink
                                  • itsnotme Re: Muszę... 08.11.06, 11:50
                                    > > wymcknęło mi sięsmile
                                    >
                                    > Powiedz jeszcze, że "to takie sympatyczne przejęzyczenie"wink
                                    >
                                    teraz już nie mogę, bo o tym napisałaśsmile

                                    >
                                    > Czekamy wszyscy z zapartym tchemwink
                                    >
                                    jak będę o tym pamiętał, że jestem obserwowany, to "się w sobie zamknę"smile
                                    • asiunia311 Re: Muszę... 08.11.06, 11:57
                                      itsnotme napisał:


                                      > teraz już nie mogę, bo o tym napisałaśsmile

                                      Ale możesz użyć innego zgrabnego sformułowania: "nadużycie semantyczne"smile Też
                                      uroczesmile


                                      > jak będę o tym pamiętał, że jestem obserwowany, to "się w sobie zamknę"smile

                                      Poczekamy, aż się otworzysz, nie ma sprawywink
                                      • itsnotme Re: Muszę... 08.11.06, 12:00
                                        smile
Pełna wersja