eleni80 08.11.06, 15:10 Lambert, po jakim czasie Twoja żona zorientowała się,że jest w ciąży? Jeśli ktoś inny posiada także dzieci, to też niech się wypowie Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
jacko1971 Re: Pytanie do posiadających potomstwo... 08.11.06, 15:12 a co zaciążyłaś?;-P taaa, zaraz powiesz że to koleżanka znamy to znamy .. Odpowiedz Link
eleni80 Re: Pytanie do posiadających potomstwo... 08.11.06, 15:18 jacko1971 napisał: > a co zaciążyłaś?;-P taaa, zaraz powiesz że to koleżanka znamy to znamy .. Koleżanka faktycznie jest w 4-ym miesiącu i nic po niej nie widać... Odpowiedz Link
eleni80 Re: Pytanie do posiadających potomstwo... 08.11.06, 15:20 Tak koleżanka.... Gorzej ze mną, przestańcie się nabijać to poważny temat jest Odpowiedz Link
asiunia311 Re: Pytanie do posiadających potomstwo... 08.11.06, 15:23 Bo to coś podejrzanie wyglada)) Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Pytanie do posiadających potomstwo... 08.11.06, 15:32 > Gorzej ze mną, przestańcie się nabijać to poważny temat jest Spóźnia Ci się? Odpowiedz Link
asiunia311 Re: Pytanie do posiadających potomstwo... 08.11.06, 15:19 Czasami nawet i w szóstym mało widać)) Odpowiedz Link
eleni80 Łomatko ;).. 08.11.06, 15:20 asiunia311 napisała: > Czasami nawet i w szóstym mało widać)) > > Odpowiedz Link
eleni80 Re: Łomatko ;).. 08.11.06, 15:25 asiunia311 napisała: > Czemu? > Tylko się cieszyć) > > Ech, bo ja myślałam, że to już od pierwszego miesiąca są mdłości, a po kilku to już widać brzuszek... Zaczynam się zastanawiać czy sobie zrobić test ciążowy, czy test na iQ... bo trochę mi się to wydaje absurdalne, żeby przez taki szmat czasu mogłam niczego nie zauważyć.... Odpowiedz Link
eleni80 Re: Łomatko ;).. 08.11.06, 15:37 hultaj78 napisał: > Czyli jednak bedziesz mamą? > kiedyś na pewno a przynajmniej bym chciała być Odpowiedz Link
eleni80 Re: Łomatko ;).. 08.11.06, 15:39 lambert77 napisał: > hultaj zostaniesz ojcem chrzestnym A Ty dlaczego się zrzekasz tego zaszczytu ? Odpowiedz Link
lambert77 Re: Łomatko ;).. 08.11.06, 15:40 A ja już mam chrześniaka dziękuję nadmiar szczęścia mógłby mnie przytłoczyć Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Łomatko ;).. 08.11.06, 15:41 > hultaj zostaniesz ojcem chrzestnym szkoda że chcrzestnym... Odpowiedz Link
lambert77 Re: Łomatko ;).. 08.11.06, 15:42 spoko i Ciebie to szczęście nie ominie zobaczysz jeszcze będziesz wspominał czasy sprzed pieluch z rozżewnieniem Odpowiedz Link
eleni80 Re: Łomatko ;).. 08.11.06, 15:43 lambert77 napisał: > spoko i Ciebie to szczęście nie ominie zobaczysz jeszcze będziesz wspominał > czasy sprzed pieluch z rozżewnieniem A ile wydajesz miesięcznie na pieluchy ? Odpowiedz Link
lambert77 Re: Łomatko ;).. 08.11.06, 15:45 jak dostanie się w promocji to około 100 jak nie to 150 do tego ciuszki mleko herbatki teraz dojdą obiadki soczki kaszki różnego rodzaju zabaweczki nowe butelki i wydatki rosną Odpowiedz Link
eleni80 Re: Łomatko ;).. 08.11.06, 15:42 hultaj78 napisał: > > hultaj zostaniesz ojcem chrzestnym > > szkoda że chcrzestnym... > Sprawiasz wrażenie chętnego do "pracy", więc zapracujesz sobie pewnie na nie jednego bobaska Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Łomatko ;).. 08.11.06, 15:47 > Sprawiasz wrażenie chętnego do "pracy", więc zapracujesz sobie pewnie na nie > jednego bobaska Wszystko się rozbija o "pracodawcę" Odpowiedz Link
eleni80 Re: Łomatko ;).. 08.11.06, 15:50 > Wszystko się rozbija o "pracodawcę" Tak, teraz trzeba uważać na oszustów, którzy tylko będą chcieli wykorzystać Twój potencjał... Odpowiedz Link
krambambulia Re: Łomatko ;).. 08.11.06, 16:03 Teraz juz wiemy, że Hultaj jest pojeciem fizycznym Odpowiedz Link
eleni80 Re: Łomatko ;).. 08.11.06, 16:05 krambambulia napisała: > Teraz juz wiemy, że Hultaj jest pojeciem fizycznym hahahahaha, fizyka, Einstein, Odpowiedz Link
krambambulia Re: Łomatko ;).. 08.11.06, 16:07 WYDAŁO SIĘ!!!! HULTAJ NIE JEST CZŁOWIEKIEM!!!! Odpowiedz Link
eleni80 Re: Łomatko ;).. 08.11.06, 16:09 krambambulia napisała: > WYDAŁO SIĘ!!!! HULTAJ NIE JEST CZŁOWIEKIEM!!!! może to program komputerowy Odpowiedz Link
eleni80 Re: Łomatko ;).. 08.11.06, 16:12 krambambulia napisała: > A te loczki? Wygenrerowane?! nadajniki Odpowiedz Link
krambambulia Re: Łomatko ;).. 08.11.06, 16:13 O cholera ))))))) jak wróci zadajmy mu pytanie ile jest 1376 razy 354 ciekawe jak szybko odpowie )) Odpowiedz Link
eleni80 Re: Łomatko ;).. 08.11.06, 16:15 krambambulia napisała: > O cholera ))))))) jak wróci zadajmy mu pytanie ile jest 1376 razy 354 > ciekawe jak szybko odpowie )) pewnie szybko... tylko nie wiadomo, czy dobrze............... Odpowiedz Link
lambert77 Re: Łomatko ;).. 08.11.06, 16:15 kota nie ma to i myszy harcują żeśta się rozpuściły moje drogie Odpowiedz Link
eleni80 Re: Łomatko ;).. 08.11.06, 16:16 lambert77 napisał: > kota nie ma to i myszy harcują żeśta się rozpuściły moje drogie Ale widzę, że Ty na straży jesteś jednak Odpowiedz Link
lambert77 Re: Łomatko ;).. 08.11.06, 16:18 oczywiście znaczy zaraz sobie idę na pociung do domu ... ale kto zadba o interesy kolegi jak nie inny kolega więc proszę mi tu grzecznie siedzieć Odpowiedz Link
krambambulia Re: Łomatko ;).. 08.11.06, 16:16 Ja juz policzyłam na kalkulatorze teraz czekamy na niego )) Odpowiedz Link
eleni80 Re: Łomatko ;).. 08.11.06, 16:18 krambambulia napisała: > Ja juz policzyłam na kalkulatorze teraz czekamy na niego )) Może Lambert niech odpowie, to też sprawdzimy, czy jest komputerem.... może wszyscy mężczyźni na tym forum to komputery..... bo seks z pewnością nie jest prawdziwy.... Odpowiedz Link
lambert77 Re: Łomatko ;).. 08.11.06, 16:19 eeeee nie ja jestem w 100 % organicznym wibratorem a matematyki niecierpie Odpowiedz Link
krambambulia Re: Łomatko ;).. 08.11.06, 16:22 >ja jestem w 100 % organicznym wibratorem )))) mniam Odpowiedz Link
grzanka23 Re: Łomatko ;).. 09.11.06, 15:13 Nie ,nie jestem Pani Lambertowa. Wystarczy zjesc jeden wyraz i prosze kupa domyslow. Odpowiedz Link
lambert77 Re: Łomatko ;).. 09.11.06, 15:30 cieszę sie że to sobie wyjaśniliśmy też sobie nie przypominam żeby moja żona krążyła gdzieś po forach jako grzanka Ona teraz grzecznie w domu siedzi z dzieckiem i na powrót męża czeka Odpowiedz Link
grzanka23 Re: Łomatko ;).. 09.11.06, 18:50 No ja tez grzecznie siedze w domku i zajmuje sie dzieckiem. Odpowiedz Link
krambambulia Re: Lambert! 08.11.06, 16:22 No i po zagadce )) Trzeba inną wymyślić dla Hultaja ale brawo )))))) Odpowiedz Link
jacko1971 Re: Łomatko ;).. 08.11.06, 19:54 jeżeli kobieta jest przy sobie to nawet jej rodzina może nie wiedzieć ze jest w 8-9 mscu...czasem jak pokazuja taki reportaż to wymiękam...pamietam taki przypadek że sama zainteresowana nie zorientowała się że ma rodzić!!! okresu brak- oj mam nieregularny od zawsze przytyłaś- oj te kilka kg w ta czy wtamtą... mdłości- oj czasem od słodkiego potem smazonego, zdaza sie nie od dzisiaj, jak mieszam i za duzo zeźrę.. i dziewczyna z akcja porodową do szpitala...a myslała pewnie że to wyrostek ;-P Odpowiedz Link
grzanka23 Re: Łomatko ;).. 08.11.06, 23:19 ja zorientowalam sie jak bylam w 2 miesiacu.Nie mialam zadnych mdlosci,wstretow. Odpowiedz Link
grzanka23 Re: Łomatko ;).. 08.11.06, 23:21 Jak Lambert napisal,moj organizm chodzi jak w zegarku.Kazdy okres wiedzialam co do minuty kiedy bedzie. Odpowiedz Link
grzanka23 Re: Łomatko ;).. 08.11.06, 23:34 Lomatko,chcialam napisac TEZ chodzi jak w zegarku. Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Łomatko ;).. 09.11.06, 07:18 TEZ się zastanawiałam , co jest grane, kiedy przeczytałam Żona Lamberta? W sumie z otwartymi ramionami powitalibyśmy Panią Lambertową Odpowiedz Link
lambert77 Re: Łomatko ;).. 09.11.06, 12:38 Nie wątpię, że przyjełybyście ją z otwartymi ramionami . Ale Pani Lambertowa jest tylko i wyłącznie moja no poza tymi momentami kiedy śnią jej się obcy faceci albo obce kobiety no ale na to nie mam już wpływu ... poza tym miałbym się potem przez 100 lat tłumaczyć ??? Chyba jesteście szalone Odpowiedz Link
lambert77 Re: Pytanie do posiadających potomstwo... 08.11.06, 15:15 hmmm w moim przypadku to nie jest tak bo pewnego październikowego dnia stwierdziliśmy że robimy dzieciaka i my poprostu go zrobiliśmy a po tem jak się nie pojawił okres we właściwym momencie ( i tu trzeba pochwalić organizm żony okresy zawsze były jak w zegarku) to w zasadzie test ciążowy to już był tylko do potwierdzenia. Ale powiedzmy że po miesiącu mieliśmy 100 % pewność Odpowiedz Link
lambert77 Re: Pytanie do posiadających potomstwo... 08.11.06, 15:23 a tak poważnie to trzeba zrobić test bo faktycznie nie po każdej kobiecie widać że jest w ciąży i nie każda kobieta ma standardowe objawy ciąży. Moża żona schudła na początku ciąży nie miała mdłości i takie tam. Tak naprawdę huśtawki nastrojów i całą reszte załapała dopiero w połowie ciąży Odpowiedz Link
eleni80 Re: Pytanie do posiadających potomstwo... 08.11.06, 15:27 lambert77 napisał: > a tak poważnie to trzeba zrobić test bo faktycznie nie po każdej kobiecie widać > > że jest w ciąży i nie każda kobieta ma standardowe objawy ciąży. Moża żona > schudła na początku ciąży nie miała mdłości i takie tam. Tak naprawdę huśtawki > nastrojów i całą reszte załapała dopiero w połowie ciąży O Boże! ja też schudłam i też nie było mi niedobrze... jestem chyba w ciąży żartuję trochę, ale kurcze już środa... chyba jednak kupię ten test... ale szkoda mi mojego studenckiego grosza.... Odpowiedz Link
lambert77 Re: Pytanie do posiadających potomstwo... 08.11.06, 15:34 kup kup spokojniej spać będziesz Wiesz nie wiem czy powinienem Ci o tym mówić ale okres może się przesunąć również z innych powodów jak stres choroby i takie tam no ale jesteś kobietą powinnaś wiedzieć. Odpowiedz Link
asiunia311 Re: Pytanie do posiadających potomstwo... 08.11.06, 15:36 Można też nie mieć okresu od paru miesięcy i nie zaciążyć... Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Pytanie do posiadających potomstwo... 08.11.06, 15:41 > Można też nie mieć okresu od paru miesięcy i nie zaciążyć... Ja od lat nie mam i nic Odpowiedz Link
krambambulia Re: Pytanie do posiadających potomstwo... 08.11.06, 15:44 Ty sie nie smiej Odpowiedz Link
eleni80 Re: Pytanie do posiadających potomstwo... 08.11.06, 15:44 hultaj78 napisał: > Ja od lat nie mam i nic > Od lat? tzn, że wcześniej miałeś ? Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Pytanie do posiadających potomstwo... 08.11.06, 15:48 > Od lat? tzn, że wcześniej miałeś ? No pewnie! dwa razy do roku, przez całą podstawówkę. Szczególnie ten w czercu był stresujący Odpowiedz Link
krambambulia Re: Pytanie do posiadających potomstwo... 08.11.06, 15:44 a byłaś u gina?! Odpowiedz Link
krambambulia Re: Pytanie do posiadających potomstwo... 08.11.06, 15:59 To lec do gina, to moze byc coś poważnego, kobietooooo!!!!!! Odpowiedz Link
eleni80 Re: Pytanie do posiadających potomstwo... 08.11.06, 15:36 lambert77 napisał: z innych powodów jak stres choroby i takie tam no ale jesteś kobietą > powinnaś wiedzieć. wiem wiem Odpowiedz Link
krambambulia Re: Pytanie do posiadających potomstwo... 08.11.06, 15:48 Chciałabym mieć I chciałabym móc mieć, na co mam nadzieję... Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Pytanie do posiadających potomstwo... 08.11.06, 15:50 To ja Ci powiem, że moja sąsiadka > z klatki tylko, nie jakaś bliska, po prostu pewna kobieta zaszła w ciążę...Jest szczupła i na prawdę niepozorna fizycznie jak na kobiete...< Zastanawialam się, jak to ująć, zeby smiesznie nie brzmiało. Ale wracając do tematu > zobaczyłam ją RAZ z tym brzuszkiem < malutkim > i za jakis czas zobaczyłam, jak oboje rodzice idą z wózkiem > byłam tak zdziwiona tym, co zobaczyłam, ze na głos powiedziałam : `Co oni robią? Z pustym wózkiem jeżdżą?` Kiedy wyprowadzono mnie z błędu, tj. powiedziano mi, ze kobieta już urodziła, też na przemian zanosiłam się śmiechem i myślałam o testach IQ )) Odpowiedz Link
eleni80 Re: Pytanie do posiadających potomstwo... 08.11.06, 15:52 hehhe, śmieszna historyjka... a ja myślałam, że się chodzi z ogromnym globusem zamiast brzucha Odpowiedz Link
lambert77 Re: Pytanie do posiadających potomstwo... 08.11.06, 15:55 a to w szpitalu się na takie napatrzyłem faktycznie u niektórych kobiet wygląda to tak że na zakręcie najpierw pojawia się brzuch potem długo długo nic i dopiero kobieta Odpowiedz Link
suczka78 Re: Pytanie do posiadających potomstwo... 08.11.06, 19:22 jak nie kupiłas testu to zawsze możesz iść do swojego gina dostaniesz skierowanie na test beta-hCG. o swoich maluchach wiedziałam juz 7 tyg ciaży Odpowiedz Link