Pester power, czyli "siła jęczenia" ;)

13.11.06, 13:02
Ale ja nie o tym, o czym bym chciała...wink
Mianowicie chodzi mi o siłę wpływu małych dzieci na decyzje zakupowe rodziców,
która jest określana mianem "pester power".
Dzielona jest na dwie kategorie... czy ktoś mi może wytłumaczyć czym się różni
jęczenie uporczywe od znaczącego... ?
    • hultaj78 Re: Pester power, czyli "siła jęczenia" ;) 13.11.06, 13:10
      > Ale ja nie o tym, o czym bym chciała...wink

      Osz Ty mała!!!... Bździagwo Ty! Tak człowiekowi przypominać w środku dnia wink))
      Czekaj tylko, kiedys się zemszczę, zobaczysz! wink

      > czy ktoś mi może wytłumaczyć czym się różni jęczenie uporczywe

      Tylko takie z nudów, kiedy w sumie juz niewazne o co? Niekoniecznie kończy sie
      po zakupie.

      > od znaczącego... ?

      przedniot jeczenia jest konkretny i wazny. konczy sie po zakupie?

      Zgadłem? Coś wygrałem? wink))
      • eleni80 Re: Pester power, czyli "siła jęczenia" ;) 13.11.06, 13:17

        > Czekaj tylko, kiedys się zemszczę, zobaczysz! wink

        Czekam z niecierpliwością, co Ty tam wymyślisz wink


        > Zgadłem? Coś wygrałem? wink))


        To nie była zgadywanka. wink więc nic nie wygrałeś... chcę po prostu to
        rozwikłać... bo ten problem mnie blokuje i zamiast pisać dalej to znowu utkwiłam
        na forum... wink
        Uporczywe, to takie , gdy dziecko coś powtarza w kółko ciągle i ciągle... a
        jakie jest to znaczące....? (ma wywołać poczucie winy w rodzicach)... ale jak???

        Ech, rozpieszczali mnie rodzice... gdyby nie to, to może bym wiedziała z autopsji wink
        • hultaj78 Re: Pester power, czyli "siła jęczenia" ;) 13.11.06, 13:39
          > Czekam z niecierpliwością, co Ty tam wymyślisz wink

          Czekaj, niech no tylko ten poradnik przeczytam wink

          > To nie była zgadywanka. wink więc nic nie wygrałeś...

          Nawet nagrody pocieszenia? Za fatyge? Nic??? sad

          > chcę po prostu to rozwikłać... bo ten problem mnie blokuje i zamiast pisać
          > dalej to znowu utkwiłam na forum... wink

          Jesli to to Cie blokuje i przez niego piszesz tutaj to... chyba lubię Pester
          power wink

          > Uporczywe, to takie , gdy dziecko coś powtarza w kółko ciągle i ciągle... a
          > jakie jest to znaczące....? (ma wywołać poczucie winy w rodzicach)... ale
          > jak???

          Bo rodzice nie mogą spełnic błagań?

          > Ech, rozpieszczali mnie rodzice... gdyby nie to, to może bym wiedziała z
          > autopsji wink

          a teraz? Jak lubiłabys byc rozpieszczana? wink
          • eleni80 Re: Pester power, czyli "siła jęczenia" ;) 13.11.06, 13:45
            > Czekaj, niech no tylko ten poradnik przeczytam wink

            W takim razie rozumiem, że już jesteś na etapie czytania smile szybko Ci poszło tongue_out


            > Nawet nagrody pocieszenia? Za fatyge? Nic??? sad

            tongue_outPPP Przecież nagrody pocieszenia i tak są zawsze do kitu

            > Jesli to to Cie blokuje i przez niego piszesz tutaj to... chyba lubię Pester
            > power wink

            smile))


            > Bo rodzice nie mogą spełnic błagań?

            Chodzi o to, że spełniają.... z poczucia winy, że nie mają wystarczająco czasu,
            aby poświęcić go dzieciom, więc zamiast tego w ramach rekompensaty kupują coś
            dziecku...


            > a teraz? Jak lubiłabys byc rozpieszczana? wink

            hmmm... no wiesz... inaczej niż w dzieciństwie... wręcz całkowicie na odwrót...
            aby nie hamować pester power, tylko wzmacniać wink
            • hultaj78 Re: Pester power, czyli "siła jęczenia" ;) 13.11.06, 13:57
              > W takim razie rozumiem, że już jesteś na etapie czytania smile szybko Ci
              > poszło tongue_out

              Niestety, chyba najpierw musze znaleść kogos kto go napisze... Piszesz się? wink

              > tongue_outPPP Przecież nagrody pocieszenia i tak są zawsze do kitu

              Niekoniecznie, niekoniecznie.. w końcu mają za zadanie pocieszyć, więc na pewno
              istnieja takie, które potrafią to zrobic w sposób... bardzo zadowalający wink

              > Chodzi o to, że spełniają.... z poczucia winy, że nie mają wystarczająco
              > czasu,aby poświęcić go dzieciom, więc zamiast tego w ramach rekompensaty
              > kupują coś dziecku...

              I tak wychowują coraz wiekszych pesterów wink

              > hmmm... no wiesz... inaczej niż w dzieciństwie... wręcz całkowicie na
              > odwrót...aby nie hamować pester power, tylko wzmacniać wink

              big_grinDDD
              Bardzo dobra odpowiedź, bardzo dobra!
              Nie nalezy tłumic naturalnych odruchów i potrzeb, trzeba dawac ujscie swym...
              emocjom, szczególnie tym pozytywnym, które wypełniają Twoje wnętrze po brzegi.
              Tym, które są gorące niczym lawa i pragną zaspokoić Twą wewnetrzną żądzę...
              wydawania z siebie jęków wink
              • eleni80 Re: Pester power, czyli "siła jęczenia" ;) 13.11.06, 14:04
                > Niestety, chyba najpierw musze znaleść kogos kto go napisze... Piszesz się? wink

                Mogę naszkicować rysunki ołówkiem... tylko,że ja rysuje bardzo długo, przez
                kilka godzin albo nawet dni będzie mi musiał ktoś pozować... ale za to będą
                wykonane z fotograficzną precyzją wink


                > istnieja takie, które potrafią to zrobic w sposób... bardzo zadowalający wink

                Tak wink ??? Jakie na przykład...pamiętasz z... dzieciństwa..wink


                > big_grinDDD
                > Bardzo dobra odpowiedź, bardzo dobra!

                Wpisałeś do dziennika? Bo rozumiem, że Ty prowadzisz dziennik tak? Jaką mam
                średnią ? wink

                > Nie nalezy tłumic naturalnych odruchów i potrzeb, trzeba dawac ujscie swym...
                > emocjom, szczególnie tym pozytywnym, które wypełniają Twoje wnętrze po brzegi.
                > Tym, które są gorące niczym lawa i pragną zaspokoić Twą wewnetrzną żądzę...
                > wydawania z siebie jęków wink
                >

                Oto tekst do jednego z Twoich rozdziałów... kopiuj-wklej wink
                • hultaj78 Re: Pester power, czyli "siła jęczenia" ;) 13.11.06, 14:15
                  > Mogę naszkicować rysunki ołówkiem... tylko,że ja rysuje bardzo długo, przez
                  > kilka godzin albo nawet dni będzie mi musiał ktoś pozować... ale za to będą
                  > wykonane z fotograficzną precyzją wink

                  Kilka dni pozowania bez przerwy? Myslisz, że jakiś model da radę tyle wytrzymać
                  stojąc... w przybranej pozie, tak bez przerywnikowych chwil... odprężającego
                  relaksu? wink
                  czasami trzeba przeciez zmienić... pozycję wink

                  > Tak wink ??? Jakie na przykład...pamiętasz z... dzieciństwa..wink

                  Z dzieciństwa powiadasz? Najmilej wspominam te pocieszenia, które fundowały mi
                  koleżanki wzruszone moją smutną miną... Niby nie mogłem potem tego postawic na
                  półce, ale za to zawsze ten kto zgarniał nagrode główną i tak mi zazdrościł wink
                  Bo jak się okazuje największa jest wartośc... emocjonalna wink
                  Oczywiscie przy pocieszaniu, bo to o emocje w pocieszaniu chodzi wink

                  > Wpisałeś do dziennika? Bo rozumiem, że Ty prowadzisz dziennik tak? Jaką mam
                  > średnią ? wink

                  Gdybym prowadził to czuję, że z zachowania miałabyś "wzorowe" wink
                  Ciekawe co z "Prac ręcznych" i "jezyków"... wink

                  > Oto tekst do jednego z Twoich rozdziałów... kopiuj-wklej wink

                  Myślisz, ze miałby szanse zadziałać? wink
                  • eleni80 Re: Pester power, czyli "siła jęczenia" ;) 13.11.06, 14:25
                    > Kilka dni pozowania bez przerwy? Myslisz, że jakiś model da radę tyle wytrzymać

                    tak, masz rację nikt nie da rady tyle wytrzymać patrząc jak ja rysuję wink


                    > Z dzieciństwa powiadasz? Najmilej wspominam te pocieszenia, które fundowały mi
                    > koleżanki wzruszone moją smutną miną...

                    A więc brałeś je na litość wink


                    > Bo jak się okazuje największa jest wartośc... emocjonalna wink
                    > Oczywiscie przy pocieszaniu

                    Nawet nie tylko przy pocieszaniu wink


                    > Gdybym prowadził to czuję, że z zachowania miałabyś "wzorowe" wink
                    > Ciekawe co z "Prac ręcznych" i "jezyków"... wink

                    No ciekawe, ciekawe.... Pewnie zależy kto byłby nauczycielem wink


                    > Myślisz, ze miałby szanse zadziałać? wink

                    Kto wie wink
                    • hultaj78 Re: Pester power, czyli "siła jęczenia" ;) 13.11.06, 14:42
                      > tak, masz rację nikt nie da rady tyle wytrzymać patrząc jak ja rysuję wink

                      Rysujesz z języczkiem na wierzchu? wink

                      > A więc brałeś je na litość wink

                      Słonko, ja wtedy jeszcze nie miałem pojęcia, co to znaczy "brać je" wink
                      Nie mówiac juz o braniu na litość wink

                      > Nawet nie tylko przy pocieszaniu wink

                      A przy czym jeszcze? smile))

                      > No ciekawe, ciekawe.... Pewnie zależy kto byłby nauczycielem wink

                      I czy zadawałby dużo dodatkowych ćwiczeń? wink

                      > Kto wie wink

                      Ty nie? wink
                      • eleni80 Re: Pester power, czyli "siła jęczenia" ;) 13.11.06, 15:04
                        > Rysujesz z języczkiem na wierzchu? wink

                        nie , chodziło mi o to, że nikt się nie powstrzyma wink



                        > nie miałem pojęcia, co to znaczy "brać je" wink

                        A w to nie uwierzę!!! smile


                        > A przy czym jeszcze? smile))

                        Emocje? raczej zapytaj przy czym nie są potrzebnesmile


                        > I czy zadawałby dużo dodatkowych ćwiczeń? wink

                        I prac domowych wink


                        > Ty nie? wink
                        Ja, to co innego wink
                        • hultaj78 Re: Pester power, czyli "siła jęczenia" ;) 13.11.06, 15:18
                          > nie , chodziło mi o to, że nikt się nie powstrzyma wink

                          Żeby Ci nie zaglądać... przez ramię? wink

                          > A w to nie uwierzę!!! smile

                          Serio! W tamtym czasie jedyne "branie dziewczyn" jakie uskuteczniałem to było
                          branie ich na przejażdżkę moim rowerem (tatko chyba wiedział co robił, kiedy mi
                          kupił taki z dwuosobowym siodełkiem), ale to było jak miałem z 5 lat wink

                          > Emocje? raczej zapytaj przy czym nie są potrzebnesmile

                          Ja z takich rzeczy znam tylko księgowość wink

                          > I prac domowych wink

                          I czy udzielałby korepetycji wink

                          > Ja, to co innego wink

                          Słusznie, Ty jestes "one of a kind" wink
                          • eleni80 Re: Pester power, czyli "siła jęczenia" ;) 13.11.06, 15:26
                            > Żeby Ci nie zaglądać... przez ramię? wink

                            No właśnie! smile I tak sobie myślę, że jednak zajmę się fotografowaniem, będzie
                            więcej czasu później na relaks, no i nikt mi nie będzie zaglądał.... wink

                            > Serio! W tamtym czasie jedyne "branie dziewczyn" jakie uskuteczniałem to było
                            > branie ich na przejażdżkę moim rowerem

                            Chłopczyk troszkę urósł i przerzucił się na motor wink



                            > I czy udzielałby korepetycji wink

                            No i nie zapominajmy o tym, że ważna jest nie tylko jego wiedza, ale także
                            sposób w jaki by ją przekazywał wink

                            > Słusznie, Ty jestes "one of a kind" wink

                            Ja jestem przecież pomysłodawcą wink Jak mogłabym rzucić na rynek jakiś bubel wink




                            • hultaj78 Re: Pester power, czyli "siła jęczenia" ;) 13.11.06, 15:35
                              > No właśnie! smile I tak sobie myślę, że jednak zajmę się fotografowaniem, będzie
                              > więcej czasu później na relaks, no i nikt mi nie będzie zaglądał.... wink

                              Czyli zabawa z "wylatującym ptaszkiem" jest paktyczniejsza? wink
                              Ale nie łudź się, na pewno każdy pragnąłby Ci pozaglądać w... teczkę z
                              pracami wink

                              > Chłopczyk troszkę urósł i przerzucił się na motor wink

                              Mam tylko nadzieję, że dziewczynki nie wyrosły ze swojego zamiłowania do
                              przejażdżek wink

                              > No i nie zapominajmy o tym, że ważna jest nie tylko jego wiedza, ale także
                              > sposób w jaki by ją przekazywał wink

                              Na pewno z zaangażowaniem, cierpliwością i wykorzystaniem całego swego arsenału
                              pomocy naukowych wink

                              > Ja jestem przecież pomysłodawcą wink Jak mogłabym rzucić na rynek jakiś bubel wink

                              A na kim planujesz sprawdzić skuteczność tej publikacji? wink
                              • eleni80 Re: Pester power, czyli "siła jęczenia" ;) 13.11.06, 15:42
                                > Czyli zabawa z "wylatującym ptaszkiem" jest paktyczniejsza? wink

                                Praktyczniejsza? to nie brzmi dobrze.... może raczej bardziej pobudzająca emocje
                                wink (btw jedno z moich zboczeń, jest właśnie na punkcie fotografowania wink tylko,
                                że wolałabym być po tej drugiej stronie obiektywu wink)



                                > Mam tylko nadzieję, że dziewczynki nie wyrosły ze swojego zamiłowania do
                                > przejażdżek wink

                                Pewnie nie, zwłaszcza te, które doświadczyły tego w dzieciństwie na tym Twoim
                                rowerku... no chyba, że je czymś nastraszyłeś wink



                                > Na pewno z zaangażowaniem, cierpliwością i wykorzystaniem całego swego
                                arsenału pomocy naukowych wink
                                A jak liczne są to zbiory ;DDD

                                > A na kim planujesz sprawdzić skuteczność tej publikacji? wink
                                Ojojoj, trudne pytanie!
                                • hultaj78 Re: Pester power, czyli "siła jęczenia" ;) 13.11.06, 16:00
                                  > Praktyczniejsza? to nie brzmi dobrze.... może raczej bardziej pobudzająca
                                  > emocje

                                  Ok, niech będzie... przyjemniejsza, bo daje większe mozliwosci by dawac ujście
                                  i wyraz tym emocjom wink

                                  > wink (btw jedno z moich zboczeń, jest właśnie na punkcie fotografowania wink
                                  > tylko,że wolałabym być po tej drugiej stronie obiektywu wink)

                                  A fantazje powinno się realizować... wink

                                  > Pewnie nie, zwłaszcza te, które doświadczyły tego w dzieciństwie na tym Twoim
                                  > rowerku... no chyba, że je czymś nastraszyłeś wink

                                  Tylko prędkością, ale nie wygladały na przestraszone, wręcz przeciwnie o ile
                                  pamietam wink
                                  Myslisz że teraz są jeszcze takie, które się nie boją? wink

                                  > A jak liczne są to zbiory ;DDD

                                  Nie ilość, a jakość vel sprawność sie chyba liczy, co? wink

                                  > Ojojoj, trudne pytanie!

                                  Kiedyś w przypadku wybudowani a nowego mostu praktykowano jako próbę przejście
                                  po nim jako przewszego samego projektanta wink
                                  • eleni80 Re: Pester power, czyli "siła jęczenia" ;) 13.11.06, 16:08

                                    > Ok, niech będzie... przyjemniejsza, bo daje większe mozliwosci by dawac ujście
                                    > i wyraz tym emocjom wink

                                    No dobrze, niech będzie przyjemniejsza wink

                                    > A fantazje powinno się realizować... wink

                                    Nie przeczę wink


                                    > Tylko prędkością, ale nie wygladały na przestraszone, wręcz przeciwnie o ile
                                    > pamietam wink

                                    Były zachwycone , powiadasz wink

                                    > Myslisz że teraz są jeszcze takie, które się nie boją? wink

                                    Myślę, że są i takie, które nie tylko się nie boją, ale i uwielbiają nadmierną
                                    prędkość wink

                                    > Nie ilość, a jakość vel sprawność sie chyba liczy, co? wink

                                    To żart był, nie mogłam się powstrzymać wink Więc jakiej jakości są to zbiory.
                                    Fachowe dzieła ? wink


                                    > Kiedyś w przypadku wybudowani a nowego mostu praktykowano jako próbę przejście
                                    > po nim jako przewszego samego projektanta wink

                                    A nie budowniczego? no tak, projektant ważniejszy.... no cóż , muszę mieć
                                    zaufanie do swojego pomysłu... tylko co jeśli budowniczy zapomni czegoś dodać?




                                    >
                                    • hultaj78 Re: Pester power, czyli "siła jęczenia" ;) 13.11.06, 16:26
                                      > Nie przeczę wink

                                      Muszę od kolegi pozyczyć poradnik fotografowania. Z serii National Geographic.
                                      Bo coś czuję, że sesja byłaby dzika. W końcu fotografowanie lwic to nie byle
                                      co... wink

                                      > Były zachwycone , powiadasz wink

                                      Co się wtedy napedałowałem dookoła bloku, to szok!!! wink

                                      > Myślę, że są i takie, które nie tylko się nie boją, ale i uwielbiają nadmierną
                                      > prędkość wink

                                      Dodatkowa motywacja, żeby się postarać na egzaminie wink

                                      > To żart był, nie mogłam się powstrzymać wink Więc jakiej jakości są to zbiory.
                                      > Fachowe dzieła ? wink

                                      Fachowe dzieło ojca tego nauczyciela, 100% naturalnego produktu wink

                                      > A nie budowniczego? no tak, projektant ważniejszy.... no cóż , muszę mieć
                                      > zaufanie do swojego pomysłu... tylko co jeśli budowniczy zapomni czegoś dodać?

                                      W takim razie musisz chyba bardzo blisko współpracować z budowniczym na etapie
                                      tworzenia. Wielogodzinne konsultacje, testy wytrzymałościowe, próby w różnych
                                      warunkach itd, itd... wink
                                      • eleni80 Re: Pester power, czyli "siła jęczenia" ;) 13.11.06, 16:36

                                        > Muszę od kolegi pozyczyć poradnik fotografowania.

                                        Potrzebuję profesjonalisty wink albo, żeby sprawiał przynajmniej takie wrażenie wink


                                        > W takim razie musisz chyba bardzo blisko współpracować z budowniczym na etapie
                                        > tworzenia. Wielogodzinne konsultacje, testy wytrzymałościowe, próby w różnych
                                        > warunkach itd, itd... wink

                                        Ale to może trwać nawet latami, nie wiem czy mam wystarczająco dużo czasu wink

                                        Ja Cię już pożegnam , pa pa, chyba jednak nie popracowałeś zbyt wiele dzisiaj.
                                        Muszę wreszcie dokończyć ten Pester Power, ale dziękuję za pomoc w tym temacie wink
                                        • hultaj78 Re: Pester power, czyli "siła jęczenia" ;) 13.11.06, 17:03
                                          > Potrzebuję profesjonalisty wink albo, żeby sprawiał przynajmniej takie
                                          > wrażenie wink

                                          No to mam nadzieję, że jest tam jakiś rozdział o robieniu wrażenia wink

                                          > Ale to może trwać nawet latami, nie wiem czy mam wystarczająco dużo czasu wink

                                          Chciałabyś tak już, od razu? wink

                                          > Ja Cię już pożegnam , pa pa, chyba jednak nie popracowałeś zbyt wiele dzisiaj.

                                          I czyja to "zasługa"? wink

                                          > Muszę wreszcie dokończyć ten Pester Power, ale dziękuję za pomoc w tym temacie
                                          > wink

                                          tiaaaa... Pozwoliłem Ci spojrzeć na problem z baaaaardzo szerokiej
                                          perspektywy? wink

                                          Pa pa, pracuj pilnie, nie zamartwiaj się za dużo, i napij się dobrej herbaty! ;*
Pełna wersja