itsnotme Re: Jak Wam się podoba... 16.11.06, 10:51 Nigdy nie przepadałem za tym serialem, zawsze mi się nudnawy wydawał. nowego nie widziałem Odpowiedz Link
eleni80 Re: Jak Wam się podoba... 16.11.06, 10:55 > Nigdy nie przepadałem za tym serialem, zawsze mi się nudnawy wydawał. > nowego nie widziałem Przecież to klasyka A zwłaszcza części z Sir Sean'em Connery'm A ja pytam o nowego aktora Filmu jeszcze nie widziałam. Odpowiedz Link
itsnotme Re: Jak Wam się podoba... 16.11.06, 11:04 eleni80 napisała: > Przecież to klasyka A zwłaszcza części z Sir Sean'em Connery'm jakoś mnie to nie rusza > A ja pytam o nowego aktora Filmu jeszcze nie widziałam. > no tak ni mam opinii Odpowiedz Link
lambert77 Re: Jak Wam się podoba... 16.11.06, 11:12 nie oglądałem a co stacja bittorrent już puszcza ??? Odpowiedz Link
eleni80 Re: Jak Wam się podoba... 16.11.06, 11:14 lambert77 napisał: > nie oglądałem a co stacja bittorrent już puszcza ??? Ech, Wy wszyscy o filmie, a ja o facecie... Pasuje Wam jego wizerunek do tej roli ? Odpowiedz Link
itsnotme Re: Jak Wam się podoba... 16.11.06, 11:43 eleni80 napisała: > Ech, Wy wszyscy o filmie, a ja o facecie... > Pasuje Wam jego wizerunek do tej roli ? > www.mi6.co.uk/sections/girls/green.php3?t=bond21&s=bond21 www.mi6.co.uk/sections/girls/murino.php3?t=bond21&s=bond21 a czy one pasują do swojej roli? Odpowiedz Link
eleni80 Re: Jak Wam się podoba... 16.11.06, 11:51 itsnotme napisał: > eleni80 napisała: > > > Ech, Wy wszyscy o filmie, a ja o facecie... > > Pasuje Wam jego wizerunek do tej roli ? > > > www.mi6.co.uk/sections/girls/green.php3?t=bond21&s=bond21 > www.mi6.co.uk/sections/girls/murino.php3?t=bond21&s=bond21 > a czy one pasują do swojej roli? Ale kobiety w tym filmie to tylko dodatek, niemalże zabawka, co świetnie ilustruje jedna ze stron, którą podałeś - biografia obok prawie rozebranego zdjęcia buauaahahaha Odpowiedz Link
itsnotme Re: Jak Wam się podoba... 16.11.06, 12:38 eleni80 napisała: > Ale kobiety w tym filmie to tylko dodatek, niemalże zabawka, co świetnie > ilustruje jedna ze stron, którą podałeś - biografia obok prawie rozebranego > zdjęcia buauaahahaha > bond to też dodatek, dziecko bawiące się fajnymi zabawkami, pozerska flegmatyczna postawa i kilka tych samych tekstów, jak "wstrząśnięte, nie mieszane". liczą się zabawki, nieważne kto gra główną rolę. może w pierwszych odcinkach musieli umiec grać, ale teraz? za brosnana mogli dać kogokolwiek, wyszłoby to samo. Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Jak Wam się podoba... 16.11.06, 14:07 > Ale kobiety w tym filmie to tylko dodatek, niemalże zabawka, co świetnie > ilustruje jedna ze stron, którą podałeś - biografia obok prawie rozebranego > zdjęcia buauaahahaha "I'm very lucky already because I was cast as Solonge, and also because I'm here in the Bahamas. I think it's the best location to have Bond in this film." Ciekawe, co miała na mysli mówiąc "to have Bond"... )) Odpowiedz Link
lambert77 Re: Jak Wam się podoba... 16.11.06, 11:47 Nie lubiłem tę serie problem w tym, że Bond powinien się starzeć a tu niestety nadal agent 007 gdyby chociaż kolejne filmy umieścili w realiach pierwszych części można by się jakoś wytłumaczyć ale czasy się zmieniały a bond nadal młody i piękny. Wiem wiem czepiam się szczegółów Odpowiedz Link
eleni80 Re: Jak Wam się podoba... 16.11.06, 11:53 Gdyby był coraz starszy, kiedyś musiałby umrzeć... a to zamknęło by drogę filmowcom Odpowiedz Link
lambert77 Re: Jak Wam się podoba... 16.11.06, 12:12 i bardzo dobrze zawsze mogłyby powstać takie filmy jak Syn Agenta Córka Dr No Goldfinger Klon Odpowiedz Link
lambert77 Re: Jak Wam się podoba... 16.11.06, 12:13 ale powiem Ci że jak do kin wejdzie 3 część Spiderman to wtedy z Tobą z chęcią podyskutujemy o filmowym wizerunku Venoma czy Sandmana Odpowiedz Link
eleni80 Re: Jak Wam się podoba... 16.11.06, 16:51 lambert77 napisał: > ale powiem Ci że jak do kin wejdzie 3 część Spiderman to wtedy z Tobą z chęcią > podyskutujemy o filmowym wizerunku Venoma czy Sandmana eee tam, Bond to Bond! o nikim innym nie zamierzam dyskutować Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Jak Wam się podoba... 16.11.06, 14:16 Mi nie pasuje. Blondyn, gęba nie dżentelmena. I nie jest Brosnanem. Bo Brosnan to dla mnie synonim Bonda. A nie oglądałem jego jako pierwszego w tej roli bo np. na "Żyj i pozwól umrzeć" z Moorem byłem w kinie jako mały brzdąc, a potem był Connery i Dalton w tiwi. Ale to Brosnan wygląda i zachowuje się tak, jak powinien się zachowywać i wyglądąć 007. Za to podobno wszyscy malkontenci o obejrzeniu "Casino Royale" zamykają usta. Dziś rano w "Kawie czy herbacie" nawet padł tekst ze Daniel Craig jest najlepszym Bondem jaki był. Zobaczymy. Odpowiedz Link
eleni80 Re: Jak Wam się podoba... 16.11.06, 16:49 >Daniel Craig jest > najlepszym Bondem jaki był. Zobaczymy. > Naprawdę?, coś ciężko mi w to uwierzyć. Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Jak Wam się podoba... 17.11.06, 11:17 Podobno zmienia wizerunek postaci. Nie jest już "czyniacym jedynie dobro, prawym rycerzem". I tekst w barze: - Martini z wódką. Wstrząsnięte czy zmieszane? - Mam to w dupie Najpewniej się przejdę. Zawsze mnie interesowało jak Bond został 007. Odpowiedz Link
eleni80 Re: Jak Wam się podoba... 17.11.06, 11:20 hultaj78 napisał: > Podobno zmienia wizerunek postaci. Nie jest już "czyniacym jedynie dobro, > prawym rycerzem". I tekst w barze: > - Martini z wódką. Wstrząsnięte czy zmieszane? > - Mam to w dupie buahahhahaha, ale numer.... a gdy zobaczy jakąś sexy babkę, to mówi jej: spadaj, wolę chłopców? ))) > Najpewniej się przejdę. Zawsze mnie interesowało jak Bond został 007. Ja też to muszę zobaczyć. Ciekawe jaka będzie następna część.... "jak poznali się rodzice Bonda i jak doszło do poczęcia" Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Jak Wam się podoba... 17.11.06, 11:33 > buahahhahaha, ale numer.... > a gdy zobaczy jakąś sexy babkę, to mówi jej: > spadaj, wolę chłopców? ))) O nie! Podobno nawet się NAPRAWDĘ zakochuje! > Ja też to muszę zobaczyć. Ciekawe jaka będzie następna część.... "jak poznali > się rodzice Bonda i jak doszło do poczęcia" Niestety, AFAIK Bond był sierotą, nie znał rodziców, więc i my nie powinniśmy Za to mam wrażenie że Mads Mikkelsen zostanie zaszufladkowany. W "Jabłkach Adama" krwawi z ucha, w "Cassino Royale" krwawi z oka... Aktor charakterystyczny? Odpowiedz Link
eleni80 Re: Jak Wam się podoba... 17.11.06, 11:42 > O nie! Podobno nawet się NAPRAWDĘ zakochuje! Ale obiekt uczuć ginie tragicznie? Bo jakoś nie było o niej mowy w kolejnych częściach > Niestety, AFAIK Bond był sierotą, nie znał rodziców, więc i my nie powinniśmy e tam, nie powinniśmy... chcemy wiedzieć! > Za to mam wrażenie że Mads Mikkelsen zostanie zaszufladkowany. W "Jabłkach > Adama" krwawi z ucha, w "Cassino Royale" krwawi z oka... Aktor > charakterystyczny? A on też gra w Cassino Royale? Moja motywacja, aby obejrzeć ten film właśnie w tej chwili wzrosła dwukrotnie! Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Jak Wam się podoba... 17.11.06, 11:47 > Ale obiekt uczuć ginie tragicznie? Ten motyw chyba sie wyeksploatował w "W służbie...". > Bo jakoś nie było o niej mowy w kolejnych > częściach Wiesz jaki jest Bond: "Kolejna laska, kolejna dziewczyna. Jedno się kończy, drugie się zaczyna..." > e tam, nie powinniśmy... chcemy wiedzieć! Ja stawiam na nieślubne dziecko Indiany Jonesa i Lary Croft > A on też gra w Cassino Royale? Moja motywacja, aby obejrzeć ten film właśnie w > tej chwili wzrosła dwukrotnie! Ciekawe czy jak Bond z nim wygra w pokera to Mads powie "To był gruuuuby nietakt!" Odpowiedz Link
eleni80 Re: Jak Wam się podoba... 17.11.06, 11:59 > Ten motyw chyba sie wyeksploatował w "W służbie...". Tak, wiem. Ale skoro się NAPRAWDĘ zakochał.... co mogli innego wymyślić... a mogli, ona jest w zakonie. > Wiesz jaki jest Bond: > "Kolejna laska, kolejna dziewczyna. > Jedno się kończy, drugie się zaczyna..." ech, mężczyźni > Ja stawiam na nieślubne dziecko Indiany Jonesa i Lary Croft Indiana? o nie, za porządny na nieślubne dziecko... a z resztą Indy jest mój (oczywiście ten, z tej starej gry komputerowej, w którą gałam , gdy miałam 13 lat ) > Ciekawe czy jak Bond z nim wygra w pokera to Mads powie "To był gruuuuby > nietakt!" A zmieniając temat na Jabłka Adama, już dawno nie widziałam tak dobrego filmu Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Jak Wam się podoba... 18.11.06, 16:43 > Indiana? o nie, za porządny na nieślubne dziecko... Myślisz? A że co film to inna kobieta u boku to co, przypadek? > a z resztą Indy jest mój(oczywiście ten, z tej starej gry komputerowej, w > którą gałam , gdy miałam 13lat ) Grałaś w "I. J. & the Fate of Atlantis"???? ;DDDDDD > A zmieniając temat na Jabłka Adama, już dawno nie widziałam tak dobrego > filmu Fakt, bardzo niekiepski, chociaż niektóre kawałki to było przegięcie. W ogóle kino europejskie jest... jakby o czymś innym. Odpowiedz Link
eleni80 Re: Jak Wam się podoba... 18.11.06, 21:53 > Myślisz? A że co film to inna kobieta u boku to co, przypadek? lallaalla wcale tego nie słyszałam! > Grałaś w "I. J. & the Fate of Atlantis"???? ;DDDDDD Na wszystkie trzy możliwe sposoby Do dzisiaj pamiętam ja przejść niektóre plansze. Jakbym usłyszała teraz muzykę ze wstępu to bym się chyba popłakała ze wzruszenia Taki był kiedyś ze mnie straszny maniak gier! Pamiętasz takiego starego "Pince of Persia" ? Było 12 poziomów do przejścia w ciągu godziny... po wielu godzinach treningu- wreszcie mi się to udało... Pamiętam jak tata kiedyś wykręcił korki, a ja byłam wtedy już na 8-ym poziomie.... ależ byłam wtedy sfrustrowana > Fakt, bardzo niekiepski, chociaż niektóre kawałki to było przegięcie. Ale w jakim stylu >W ogóle > kino europejskie jest... jakby o czymś innym. > I całe szczęście, czasami przyda się mały oddech od Hameryki Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Jak Wam się podoba... 19.11.06, 03:38 > lallaalla wcale tego nie słyszałam! Tego, że uwiódł Marion Ravenwood kiedy miała 16 lat tez nie słyszysz? )) Ale spoko, Indy jest tez moim idolem od dzieciństwa. Nawet Joe Hallenbeck i Joe McLane go nie przebili > Na wszystkie trzy możliwe sposoby Do dzisiaj pamiętam ja przejść niektóre > plansze. Jakbym usłyszała teraz muzykę ze wstępu to bym się chyba popłakała ze > wzruszenia No to mam cos dla Ciebie: www.indianajones.stopklatka.pl/download/muzyka/theme_and_opening_credits.mp3 www.indianajones.stopklatka.pl/gry/fate/galeria/6_d.jpg > Taki był kiedyś ze mnie straszny maniak gier! Dziewczyna która grała w gry komputerowe?! Zaczynam podejrzewać że nie istniejesz - jestes zbyt idealna! > Pamiętasz takiego > starego "Pince of Persia" ? Było 12 poziomów do przejścia w ciągu godziny... > po wielu godzinach treningu- wreszcie mi się to udało... I Wolfensteina i Alone in the Dark i Lemmingi i Boulder Dash i Arcanoid i z pierdyliard innych > Pamiętam jak tata kiedyś > wykręcił korki, a ja byłam wtedy już na 8-ym poziomie.... ależ byłam wtedy > sfrustrowana A jak jeszcze nie można było sejwować! Koszmar! > Ale w jakim stylu "-I znał Goblinsa! -Goebbelsa. -Tak, jego też!" ))) > I całe szczęście, czasami przyda się mały oddech od Hameryki Mnie rozwalił np. "Reykiavik 101" Odpowiedz Link
eleni80 Re: Jak Wam się podoba... 19.11.06, 14:15 > Tego, że uwiódł Marion Ravenwood kiedy miała 16 lat tez nie słyszysz? )) nie!! nie słyszę! A Ty coś mówiłeś? > No to mam cos dla Ciebie: DZIĘKI!!! jestem pod wrażeniem, że to znalazłeś dla mnie A ten rysunek chyba jeszcze bardziej mnie wzruszył niż ta muzyka!!! > Dziewczyna która grała w gry komputerowe?! Zaczynam podejrzewać że nie > istniejesz - jestes zbyt idealna! Ja też podejrzewam, że nie istnieję > I Wolfensteina i Alone in the Dark i Lemmingi i Boulder Dash i Arcanoid i z > pierdyliard innych Wolfenstein obowiązkowo po nocach mi się śniły te labitynty i tajemne przejścia, Alone zacinał mi się zawsze w tym samym momencie... Lemingi-inteligentna jestem , więc chyba wszystkie plansze przeszłam Tych dwóch nie znam, ale z dzieciństwa to jeszcze pamiętam Need for Speed i śmieszne postacie, z którymi można się było ścigać, no i oczywiście "Północ- Południe" z komicznymi konikami i armatami ech, pograłabym sobie w coś takiego nieskomplikowanego teraz > A jak jeszcze nie można było sejwować! Koszmar! Tak, masakra Gdy przeszłam tą grę , to się dowiedziałam, że były do niej jakieś kody, dzięki którym bohater żył w nieskończoność.... Ale ja przynajmniej miałam satysfakcję z uczciwej wygranej > "-I znał Goblinsa! > -Goebbelsa. > -Tak, jego też!" > > ))) hehee ;D > Mnie rozwalił np. "Reykiavik 101" Nie widziałam Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Jak Wam się podoba... 20.11.06, 13:06 > nie!! nie słyszę! A Ty coś mówiłeś? Tak, że "dżuńjor" jest w dechę! Czwórkę mają wreszcie kręcić, wiesz? > DZIĘKI!!! jestem pod wrażeniem, że to znalazłeś dla mnie Cała przyjemność po mojej stronie. I urosłem o 3 centymetry > A ten rysunek chyba jeszcze bardziej mnie wzruszył niż ta muzyka!!! Mnie rozwala zawsze Rick Dangerous > Ja też podejrzewam, że nie istnieję Trzeba Cię będzie uszczypnąć, czy coś... > Tych dwóch nie znam, ale z dzieciństwa to jeszcze pamiętam Need for Speed i > śmieszne postacie, z którymi można się było ścigać, no i oczywiście "Północ- > Południe" z komicznymi konikami i armatami A może pamiętasz taka przygodówko-platformówke jak "Another world" i sequel "Flashback"? upload.wikimedia.org/wikipedia/en/e/e3/Another_World_1.PNG www.the-underdogs.info/games/f/flashback/flashback.jpg Przypomniało mi sie, że tam filmiki były dokładnie tak wektorowo robione jak czołówka "Casion Royale"! > ech, pograłabym sobie w coś takiego nieskomplikowanego teraz No problem. Masz kompa, masz emulator albo DOSa, ściągasz z sieci i pogrywasz. "Syndicate", "1869", "Civilization", " Gobliins"... www.fajnegry.krakow.pl/ > Ale ja przynajmniej miałam satysfakcję z uczciwej wygranej Jestem z Ciebie dumny! > > Mnie rozwalił np. "Reykiavik 101" > > Nie widziałam Jak znajdę to Ci pożyczę Odpowiedz Link
eleni80 Re: Jak Wam się podoba... 20.11.06, 13:44 > Czwórkę mają wreszcie kręcić, wiesz? Tak, zabierają się za to od dawna... z tego co słyszałam, miały być trzy pokolenia i ma się okazać, że synem Indiego jest Tańczący z wilkami ;DDD > Cała przyjemność po mojej stronie. I urosłem o 3 centymetry W moich oczach ? > Mnie rozwala zawsze Rick Dangerous Śmieszny był, btw była tam scena nawiązująca do Indiany... ta z toczącą się kulą... > Trzeba Cię będzie uszczypnąć, czy coś... Albo porządnie kopnąć w tyłek > A może pamiętasz taka przygodówko-platformówke jak "Another world" i > sequel "Flashback"? Another tak )))) Właśnie rozmawiasz z osobą, która popłakała się na samym końcu.... na scenie, gdy odlatywali na tym smoku... właśnie sobie zdałam sprawę, że chyba jednak nie istnieję, bo nie można być aż tak nienormalnym ;P > Przypomniało mi sie, że tam filmiki były dokładnie tak wektorowo robione jak > czołówka "Casion Royale"! wektorowo? czyli jak? > No problem. Masz kompa, masz emulator albo DOSa, ściągasz z sieci i pogrywasz. > "Syndicate", "1869", "Civilization", " Gobliins"... ale czasu brak a te Goblinsy to śmieszne były > Jestem z Ciebie dumny! Cieszy mnie to > Jak znajdę to Ci pożyczę stary bilet do kina? ale chyba nie będzie już ważny.. Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Jak Wam się podoba... 20.11.06, 14:07 > Tak, zabierają się za to od dawna... z tego co słyszałam, miały być trzy > pokolenia i ma się okazać, że synem Indiego jest Tańczący z wilkami ;DDD )) Swoją drogą kilka lat temu czytałem scenariusz, który napisał jakiś fan Indiany, oczywiście nic oficjalnego, po prostu taki fan-fic, ale był całkiem dobry. rok chyba '55, zamiast nazistów komunisci, na Araracie odkrywaja się szczątki Arki Noego, i do tego jeszcze coś z czaszką Hitlera. > W moich oczach ? Chciałbym > Śmieszny był, btw była tam scena nawiązująca do Indiany... ta z toczącą się > kulą... Widzę, że rozmawiam z prawdziwą znawczynią! Kiedyś poszła plota, że Rick to syn Indiany, wynik tej nocy z Ilsą w Wenecji (pamiętasz - "I looooove Venice!" ), ale to sciema, przecież Ilsa odbyła "podróż do wnętrza Ziemi" www.rickdangerous.co.uk/sounds/rick1-am.mp3 www.rickdangerous.co.uk/sounds/samerica-am.mp3 www.rickdangerous.co.uk/sounds/egypt-am.mp3 > Albo porządnie kopnąć w tyłek Klepnąć? Do usług! > Another tak )))) Właśnie rozmawiasz z osobą, która popłakała się na samym > końcu.... na scenie, gdy odlatywali na tym smoku... właśnie sobie zdałam > sprawę, że chyba jednak nie istnieję, bo nie można być aż tak nienormalnym ;P "Nienormalnym" w sensie "niezwykłym", tak? > wektorowo? czyli jak? Figury geometryczne, kształty opisane liniami prostymi, dwuwymiarowość tego co widać itp. podobny styl. Oczywiście fachowo to polega na czyms całkiem innym, ale w tych dwóch przypadkach podobieństwa polegają właśnie na tym > ale czasu brak a te Goblinsy to śmieszne były Baa... właśnie... ten czas... > Cieszy mnie to A mnie cieszy, że Ciebie cieszy > stary bilet do kina? ale chyba nie będzie już ważny.. Mogę spróbowac wydrukowac nowy Odpowiedz Link
eleni80 Re: Jak Wam się podoba... 20.11.06, 15:17 > Swoją drogą kilka lat temu czytałem scenariusz A tą czwartą część to zaczęli już kręcić, czy nie? > Chciałbym A może raczej na moich oczach chciałbyś? > Widzę, że rozmawiam z prawdziwą znawczynią! A jak! Przecież, aby dojść do 5-ego poziomu, trzeba było przejść wszystkie cztery jeden za drugim.... czasami byłam naprawdę wściekła grając w tą grę > ale to sciema, Pewnie, że ściema, bo Indy tak naprawdę kochał Sophię, tą z gry.... > Klepnąć? Do usług! Ile bierzesz za takie usługi? > "Nienormalnym" w sensie "niezwykłym", tak? Nie, raczej żaden normalny człowiek nie płacze na grze komp. Ale przypomniało mi się, że już zaczęłam się wzruszać wcześniej... gdy jeden z nich został postrzelony, a drugi chyba też i musiał się czołgać,żeby mu pomóc (?) Nie pamiętam już jak to było, przecież grałam w to 12 lat temu Ech, te postacie przecież były takie ociosane... ten stworek z powiekami jak z klapkami... myślę, że teraz dzieci w ogóle nie zwróciłyby na tą grę uwagi > Baa... właśnie... ten czas... Trzeba sobie jakiś inny grafik ułożyć > A mnie cieszy, że Ciebie cieszy Kontynuując: mnie cieszy, że Ciebie cieszy, że mnie cieszy... czy jakoś tak > Mogę spróbowac wydrukowac nowy A masz drukarkę? DDDDD Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Jak Wam się podoba... 22.11.06, 11:31 > A tą czwartą część to zaczęli już kręcić, czy nie? Chyba jeszcze nie: film.onet.pl/F,8644,1430076,wiadomosci.html > A może raczej na moich oczach chciałbyś? Czy Ty mnie próbujesz zbałamucić? > A jak! Przecież, aby dojść do 5-ego poziomu, trzeba było przejść wszystkie > cztery jeden za drugim.... czasami byłam naprawdę wściekła grając w tą grę Ale jaka potem była satesfakcja że się uratowało świat! > Pewnie, że ściema, bo Indy tak naprawdę kochał Sophię, tą z gry.... Dla takiej łowczyni przygód łatwo stracić głowę > Ile bierzesz za takie usługi? Zazwyczaj sporo, ale myślę że mozesz otrzymac jakieś gratisowe próbki > Nie, raczej żaden normalny człowiek nie płacze na grze komp. Równie dobrze mogłabyś powiedzieć że nie płacze nad księżką czy na filmie. A jak tak, to ja nie chcę byc taki "normalny" > Ech, te postacie przecież były takie ociosane... ten stworek z powiekami jak z > klapkami... myślę, że teraz dzieci w ogóle nie zwróciłyby na tą grę uwagi Kiedyś liczyła się grywalność. Pomysł. A nie wypieszczona grafika do nudnej gry. > A masz drukarkę? DDDDD "zapisywarkę" Odpowiedz Link
eleni80 Re: Jak Wam się podoba... 23.11.06, 08:58 > Chyba jeszcze nie: > > film.onet.pl/F,8644,1430076,wiadomosci.html > > Wygląda na to, że jeszcze poczekamy na kolejną część... tylko, że Ford nie będzie coraz młodszy... oby w końcu nie zadecydowali, że ma usiąść w fotelu i "przypominać sobie" jak to było kiedyś... > Czy Ty mnie próbujesz zbałamucić? Ja Ciebie? Chyba Ci się role pomyliły > Ale jaka potem była satesfakcja że się uratowało świat! Jakoś nie pamiętam tego uczucia albo nie uratowałam świata albo nie zrobiło to na mnie wrażenia (przynajmniej nie takie, jak finałowy pocałunek w Prince of Persia ) > Dla takiej łowczyni przygód łatwo stracić głowę Lepiej nie tracić głowy dla kobiety > Zazwyczaj sporo, ale myślę że mozesz otrzymac jakieś gratisowe próbki Ale one się szybko skończą A wiesz co wczoraj czytałam ? że jeśli klient otrzyma gratisowe próbki, to na zasadzie odwzajemnienia najczęściej kupuje cały produkt > > Równie dobrze mogłabyś powiedzieć że nie płacze nad księżką czy na filmie. A > jak tak, to ja nie chcę byc taki "normalny" No to przyznaj się na którym filmie płakałeś Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Jak Wam się podoba... 23.11.06, 09:26 > oby w końcu nie zadecydowali, że ma usiąść w fotelu i > "przypominać sobie" jak to było kiedyś... Powtórka pomysłu z "Przygód młodego Indiany Jonesa"? Mama nadzieję że by na to nie poszedł. > Ja Ciebie? Chyba Ci się role pomyliły Ani trochę? Ani tyci tyci??? > (przynajmniej nie takie, jak finałowy pocałunek w Prince of Persia ) Eleni romantyczka, Eleni romantyczka!!! ))) > Lepiej nie tracić głowy dla kobiety Niestety, czasami nic nie można na to poradzić > A wiesz co wczoraj czytałam ? że jeśli klient otrzyma gratisowe próbki, to na > zasadzie odwzajemnienia najczęściej kupuje cały produkt Pięknie, rozpracowałaś mnie razem z moim nie_dość_chytrym planem > No to przyznaj się na którym filmie płakałeś Np. na "Braveheart". Dobra, możesz mnie nazywać mięczakiem ;P Odpowiedz Link
eleni80 Re: Jak Wam się podoba... 23.11.06, 15:19 > Ani trochę? Ani tyci tyci??? mam wrażenie, że już to niestety zrobiłam > Eleni romantyczka, Eleni romantyczka!!! ))) No i co z tego!!! ;DDD > Niestety, czasami nic nie można na to poradzić a kubeł zimnej wody ? > Pięknie, rozpracowałaś mnie razem z moim nie_dość_chytrym planem Musisz opracować bardziej_chytry_plan > Np. na "Braveheart". Dobra, możesz mnie nazywać mięczakiem ;P Ja też na tym płakałam... przy ponownym oglądaniu to nawet zanim jakaś smutna scena miała się rozpocząć Ale filmów, na których płakałam było o wiele więcej, ale tak sobie myślę, ja płaczę na filmach raczej wtedy, gdy nikt mnie nie widzi Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Jak Wam się podoba... 23.11.06, 16:01 > mam wrażenie, że już to niestety zrobiłam Niestety??? Auć! > No i co z tego!!! ;DDD Same dobre rzeczy z tego > a kubeł zimnej wody ? Może masz rację, muszę spóbować. Chociaż sukcesów nie przewiduję > Musisz opracować bardziej_chytry_plan Faktycznie, chyba muszę. Cholercia, trzeba mi było napisać sobie ten poradnik jak była okazja, miałbym teraz kupę gotowców! > Ale filmów, na których płakałam było o wiele więcej, ale tak sobie myślę, ja > płaczę na filmach raczej wtedy, gdy nikt mnie nie widzi Ja też staram się udawać, że wcale nie-e. Kinowa ciemność pomaga Odpowiedz Link
eleni80 Re: Jak Wam się podoba... 23.11.06, 22:54 > Niestety??? Pamiętasz końcówkę "Gdzie jest Nemo"? Rybom udało się wydostać do oceanu, ale nadal są w zamkniętych woreczkach foliowych, i mówią: "I co teraz? " hm chyba ma się nijak to wytłumaczenie, ale ja się tak czuję ;D Jestem wolna, ale nadal zamknięta w woreczku i nie wiem co teraz >Auć! Mogę jeszcze raz? pik, pik > Faktycznie, chyba muszę. Cholercia, trzeba mi było napisać sobie ten poradnik > jak była okazja, miałbym teraz kupę gotowców! ten poradnik masz przecież w głowie, im mniej się będziesz nad nim zastanawiał, tym lepiej go będziesz stosował > Ja też staram się udawać, że wcale nie-e. Kinowa ciemność pomaga Ale w kinie trzeba później wstać i pokazać twarz wychodząc A w domu to można nawet sobie dorzucić efekty dźwiękowe do takiego płaczu. Ja chyba najbardziej płakałam na filmie, który raczej był komedią... Widziałeś "Moja dziewczyna", - z tym aktorem Kevin sam w domu- właściwie film nie jest jakiś super wyjątkowy, ale w momencie, gdy dziewczynka podchodzi do trumny chłopca, mówiąc dlaczego on nie ma okularów, załóżcie mu okulary, bo on bez nich nic nie widzi... poryczałam się jak bóbr, wręcz zanosiłam się od płaczu... Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Jak Wam się podoba... 16.11.06, 18:36 Filmu nie oglądałam, ale jeśli mam wypowiedziec się w kwestii jego aparycji, to przegrywa w pierwszej kolejnosci z Connery`m , w drugiej z Brosnanem. Zastanowiłabym się, co do Dalton`a > ktory z nich na 3ej pozycji... Odpowiedz Link
asiunia311 Re: Jak Wam się podoba... 16.11.06, 20:18 Filu nie widziałam i nie wiem, czy prędko obejrzę, ale NIE podoba mi się ten aktor!! Primo: blondyn!!! Kto to widział blondyna do klasyki wtrynić!! ( bez obrazy dla blondynów! Secundo: to nie jest Sean Connery Tertio: to nie jest Sean Connery Tak mogę bez konca Notabene, dla mnie tylko Connery jako Bond był wiarygodny. I jeszcze może Moore. Dalton i Brosnan to dla mnie była pomyłka Odpowiedz Link
hultaj78 Re: widziałam wczoraj film 20.11.06, 11:29 Zgadzam się, rewelka. Świetna czołówka, chociaż prawie bez "nagich, strzelających kobiet". Bardzo dobre sceny akcji. Bond faktycznie jest bardziej ludzki, nie wszystko mu się udaje tylko dlatego że nazywa się "Bond, James Bond". Nie odczuwa się braku gadżetów, Aston Martin to Aston Martin, a Omega jest po prostu "pięknym zegarkiem" i nie ma schowanego w sobie helikoptera. Szacun za to. I nie ma, jak dla mnie już zbyt serialowej, sceny z Q pokazującym zabawki. Pokazana po raz nasty spowodowałaby to już chyba odruch wymiotny. To samo z Moneypenny. Co za dużo to niezdrowo i chyba wreszcie ktoś to zrozumiał. Ale najbardziej podobało mi się to, że widać czasami, że jego ego naprawdę jest ogromne i czasami wygrywa ono, a czasami on. Albo przynajmniej widzowi daje się do zastanowienia - czy teraz Bond sam sobą kieruje, czy jest marionetką swego ego. Kwintesencją jest scena na balkonie, kiedy Bond próbuje wydębić dodatkową piątkę na grę. Za to jedna rzecz mnie rozpraszała. Ogladałem to jak BARDZO DOBRY film akcji, ale nie jako BONDA. Jak innego Bourne'a, jak inną Mission Impossible. Nie czułem że to jest Bond. Ale może to tylko kwestia przyzwyczajenia do nowego image'u. Polecam. PS. Podobno w garażu pod multipleksami od razu widać, który kierowca-facet był właśnie na Bondzie. Odpowiedz Link
eleni80 Re: widziałam wczoraj film 20.11.06, 11:38 >Nie czułem że to jest Bond. Ja też I wiesz co? myślę,że to właśnie dlatego ten film się tak dobrze ogląda. Widz nie porównuje głównego bohatera do jego poprzedników, bo to jest ktoś zupełnie inny, a tym samym wyjątkowy. Na szczęście nie ma strzelających telefonów komórkowych Ja często oceniam film po kilku pierwszych ujęciach i rzadko się mylę w ocenie A gdy zobaczyłam ten czarno-biały wstęp, to już wiedziałam, że cały film będzie mi się podobał. > PS. Podobno w garażu pod multipleksami od razu widać, który kierowca-facet był > właśnie na Bondzie. Tak? nie byłam w multipleksie, ale w kinie, w którym ja byłam było widać, który facet był też na premierze pierwszej części Odpowiedz Link
hultaj78 Re: widziałam wczoraj film 20.11.06, 11:59 > Ja też I wiesz co? myślę,że to właśnie dlatego ten film się tak dobrze > ogląda. Widz nie porównuje głównego bohatera do jego poprzedników, bo to jest > ktoś zupełnie inny, a tym samym wyjątkowy. Racja. Wygląda na to że odmienienie/odświeżenie postaci to ni były tylko puste gadki producentów tylko rzeczywiście im się udało. Mam tylko nadzieję że ten nowy Bond nie utonie w zalewie innych produkcji kina akcji. Kiedyś było filmy sensacyjne i Bond, a teraz jakby wrócił do szeregu. > Na szczęście nie ma strzelających telefonów komórkowych Tak, chyba nam się przejadły > Ja często oceniam film po kilku pierwszych ujęciach i rzadko się mylę w ocenie > A gdy zobaczyłam ten czarno-biały wstęp, to już wiedziałam, że cały film > będzie mi się podobał. Ja się przez chwilę obawiałem, że pójda w komiksowość w stylu "Sin City", ale na szczęście się pomyliłem. > Tak? Tak. Objawy - pisk opon, ostre skręty, jazda "gaz-hamulec" itp. > nie byłam w multipleksie, ale w kinie, w którym ja byłam było widać, który > facet był też na premierze pierwszej części Po minie, czy po kolorze włosów? Odpowiedz Link
eleni80 Re: widziałam wczoraj film 20.11.06, 12:09 > Po minie, czy po kolorze włosów? po lasce po kolorze włosów to mało powiedziane.... musieli być ok 40-tki na pierwszej części... Odpowiedz Link
hultaj78 Re: widziałam wczoraj film 20.11.06, 12:20 > po lasce U boku? > po kolorze włosów to mało powiedziane.... musieli być ok 40-tki na pierwszej > części... Ciekawe które sceny najbardziej im się podobały?... Odpowiedz Link
eleni80 Re: widziałam wczoraj film 20.11.06, 12:23 > U boku? nie > Ciekawe które sceny najbardziej im się podobały?... Też się zastanawiam.... pierwszy raz w życiu widziałam w kinie ludzi w takim wieku... James Bond ma w sobie moc! Odpowiedz Link
hultaj78 Re: widziałam wczoraj film 20.11.06, 12:49 > Też się zastanawiam.... pierwszy raz w życiu widziałam w kinie ludzi w takim > wieku... James Bond ma w sobie moc! No chyba, że to wnuczka wysłała dziadka do kina, żeby móc potrenować produkcję prawnuczków... Odpowiedz Link
eleni80 Re: widziałam wczoraj film 20.11.06, 13:58 > No chyba, że to wnuczka wysłała dziadka do kina, żeby móc potrenować produkcję > prawnuczków... > hahahha nie , raczej nie.... takich starszych panów było aż dwóch.... Odpowiedz Link
eleni80 fuck, dlaczego opony mi tak piszczą ;) ??? 22.11.06, 10:06 chyba dlatego, że obejrzałam drugi raz Bonda Tylko patrzeć, kiedy wyjdę z domu w dopasowanej sukience odsłaniającej szyję Odpowiedz Link
lambert77 Re: fuck, dlaczego opony mi tak piszczą ;) ??? 22.11.06, 10:18 ho ho ho to my chcemy zdjęcia z tego wydarzenia Odpowiedz Link
hultaj78 Re: fuck, dlaczego opony mi tak piszczą ;) ??? 22.11.06, 10:53 >fuck, dlaczego opony mi tak piszczą ??? Ja sobie wmawiam, że zimówki po prostu tak mają > chyba dlatego, że obejrzałam drugi raz Bonda Byłaś drugi raz? I mnie nie wzięłaś?! ;P > Tylko patrzeć, kiedy wyjdę z domu w dopasowanej sukience odsłaniającej szyję Aaaaa gdzie i kiedy konkretnie mamy patrzeć? Odpowiedz Link
candycandy to co tym Craig'iem??? 01.12.06, 00:27 Bond czy blad?: bo ja wreszcie ma szanse sie wybrac. Odpowiedz Link