anxiety3 19.11.06, 12:58 I co widzę na zewnątrz?... Ludzie tak jakby środek dnia > chyba pora wstac... Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
skorpionica11 Re: Odsłoniłam zasłony w oknie... 19.11.06, 13:26 anxiety3 napisała: > I co widzę na zewnątrz?... > Ludzie tak jakby środek dnia > chyba pora wstac... > heeh najwyzsza pora dosc leniuchowania ) Odpowiedz Link
jacko1971 Re: Odsłoniłam zasłony w oknie... 19.11.06, 13:33 to prawie tak jak ja...tylko że u mnie bez zasłon sie obeszło, środek dnia przywitałem w łózku przewracając się z boku na bok, tylko że szaro jest Odpowiedz Link
candycandy Re: Odsłoniłam zasłony w oknie... 19.11.06, 13:45 szaro, niestety, slonca brak ale na poprawe zawsze mozna napic sie duzej kaffy Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Odsłoniłam zasłony w oknie... 19.11.06, 13:47 Wypiłam juz dwie, ale dalej w pizamce siedze Odpowiedz Link
eleni80 Re: Odsłoniłam zasłony w oknie... 19.11.06, 14:46 anxiety3 napisała: > Wypiłam juz dwie, ale dalej w pizamce siedze > To poczekaj już do wieczora nie warto się przebierać Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Odsłoniłam zasłony w oknie... 21.11.06, 11:23 A w międzyczasie jakieś foto tej piżamki... Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Odsłoniłam zasłony w oknie... 21.11.06, 12:56 > A w międzyczasie jakieś foto tej piżamki... Nudna, bo tam mało do pokazywania jest Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Odsłoniłam zasłony w oknie... 21.11.06, 12:58 Żadnych fajnych owieczek, Snoopich, nic? Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Odsłoniłam zasłony w oknie... 21.11.06, 13:13 no nie...gładka, na ramiączkach, koszulka własciwie... Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Odsłoniłam zasłony w oknie... 21.11.06, 13:34 Czy ramiączka lubią się zsuwać?... Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Odsłoniłam zasłony w oknie... 21.11.06, 14:06 > Czy ramiączka lubią się zsuwać?... Może się zdarzyć... Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Odsłoniłam zasłony w oknie... 21.11.06, 14:08 > > Czy ramiączka lubią się zsuwać?... > > Może się zdarzyć... Że oba naraz? Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Odsłoniłam zasłony w oknie... 21.11.06, 14:17 > Że oba naraz? Przypadkiem?> To juz chyba zabieg kontrolowany Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Odsłoniłam zasłony w oknie... 21.11.06, 14:48 > > Że oba naraz? > > Przypadkiem?> Takie przypadki to nie przypadki My to wiemy, Wy to wiecie, ale nie uważacie że to wystarczający powód żeby się do tego przyznawać > To juz chyba zabieg kontrolowany Kontrolowany zabieg jako efekt niekontrolowanych emocji Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Odsłoniłam zasłony w oknie... 21.11.06, 15:17 Takie przypadki to nie przypadki > My to wiemy, Wy to wiecie, ale nie uważacie że to wystarczający powód żeby się > do tego przyznawać Są przypadki, ale przypadkiem to się moze jedno zsunać. A co do reszty, jest tak jak napisałeś, ale nie przyszlo mi na mysl, ze tam sie trzeba do czegos przyznawac > wlasnie dlatego ,ze kazdy wie, ile w tym przypadku... Kontrolowany zabieg jako efekt niekontrolowanych emocji Życie Odpowiedz Link
jacko1971 Re: Odsłoniłam zasłony w oknie... 19.11.06, 14:59 no tak, a jak ktoś raczej kaffy nie pija?;-P to co setka na poprawę nastroju?;-P Odpowiedz Link
bleman Ja z okna nie widze ziemi, taka jest mgla 19.11.06, 14:04 no i mieszkam na nastym pietrze Odpowiedz Link
hultaj78 Re:a jakies swiatla w tej mgle widzisz?: 21.11.06, 11:24 Bleman, nie idź w stronę światła!!! Wracaj!!! Odpowiedz Link
jacko1971 Re:a jakies swiatla w tej mgle widzisz?: 21.11.06, 12:39 teraz mu to piszesz? on juz 2 dni temu wyszedł i nie wrócił...;-P Odpowiedz Link
lambert77 Re: Odsłoniłam zasłony w oknie... 21.11.06, 13:40 kiedyś o poranku kiedy tak odsłoniłem nagle okno to sąsiadka przestała o świcie wieszać pranie Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Odsłoniłam zasłony w oknie... 21.11.06, 13:45 Pewnie zasiałeś zgorszenie! Odpowiedz Link
lambert77 Re: Odsłoniłam zasłony w oknie... 21.11.06, 13:47 nooo ba od tej pory biednej starszej pani nie narażałem na taaaaaaaaaaaaaaaaaaakie widoki Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Odsłoniłam zasłony w oknie... 21.11.06, 13:59 > nooo ba od tej pory biednej starszej pani nie narażałem na > taaaaaaaaaaaaaaaaaaakie widoki Nie wiem jaki masz ekran, ale na moim to "taaaaaaaaaaaaaaaaaaakie" ma jakieś 5 cm. )) Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Odsłoniłam zasłony w oknie... 21.11.06, 14:06 Jednym słowem chwalipięta z tego Lamberta ;-p Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Odsłoniłam zasłony w oknie... 21.11.06, 14:07 Albo mu "a" wysiadło Lub tez bał się że przy 156 "a" napis mu się... złamie... auć! Odpowiedz Link
lambert77 Re: Odsłoniłam zasłony w oknie... 21.11.06, 14:08 no dobra pobawiliśmy się pośmialiśmy się a teraz powaga Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Odsłoniłam zasłony w oknie... 21.11.06, 14:09 sam zaczałes z tą przerazoną sąsiadką Odpowiedz Link
lambert77 Re: Odsłoniłam zasłony w oknie... 21.11.06, 14:13 uhhhh bo zaraz jakiś klient bogu ducha winny oberwie Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Odsłoniłam zasłony w oknie... 21.11.06, 14:45 Nie wiesz że nie ma niewinnych, są tylko nieopisani konkretnym paragrafem? Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Odsłoniłam zasłony w oknie... 21.11.06, 15:15 Haha Za to psychologowie dzielą ludzi na juz zdiagnozowanych i jeszcze nie- zdiagnozowanych Odpowiedz Link
lambert77 Re: Odsłoniłam zasłony w oknie... 21.11.06, 14:07 bardzo bardzo śmieszne się ubawiłem PPPPPPPPPPPPPPPPPPPPP Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Odsłoniłam zasłony w oknie... 21.11.06, 14:16 > bardzo bardzo śmieszne się ubawiłem PPPPPPPPPPPPPPPPPPPPP język też ma długi... Odpowiedz Link
lambert77 Re: Odsłoniłam zasłony w oknie... 21.11.06, 14:36 DDDDDDDDDDDDDD reklama dźwignią handlu Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Odsłoniłam zasłony w oknie... 21.11.06, 14:49 W tym handlu dźwignią powinno być co innego Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Odsłoniłam zasłony w oknie... 21.11.06, 15:15 Lambert...To Ty chcesz `to` sprzedawac? ) I tu, na MiSiu się reklamujesz?! )) Odpowiedz Link
lambert77 Re: Odsłoniłam zasłony w oknie... 21.11.06, 15:18 znasz lepsze miejsce tyle zdesperowanych kobiet na metr kwadratowy to ma chyba tylko forum feministki Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Odsłoniłam zasłony w oknie... 21.11.06, 15:21 znasz lepsze miejsce tyle zdesperowanych kobiet na metr kwadratowy to ma chyba tylko forum feministki Hahahahaha ))) Poddaję się , rozbroiłes mnie tym Ale, ale...Nic nie wspominałes, zeby Tobie czegos brakowalo Odpowiedz Link
lambert77 Re: Odsłoniłam zasłony w oknie... 21.11.06, 15:23 Bo mnie nic nie brakuje Perfekcyjnie przemyślany i zbudowany model mężczyzny co to i dziecko zabawi i wygodzi porządnie Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Odsłoniłam zasłony w oknie... 21.11.06, 15:24 > Bo mnie nic nie brakuje Perfekcyjnie przemyślany i zbudowany model > mężczyzny co to i dziecko zabawi i wygodzi porządnie Aj, no mowiłam Ci juz, ze chwalipięta jestes ) A brata nie masz?? ) Odpowiedz Link
lambert77 Re: Odsłoniłam zasłony w oknie... 21.11.06, 15:26 ja chwalipięta??? no co ty wychodzę z założenia, że fałszywa skromność to grzech Brata mam i owsze młodszego, żonatego, dzieciatego. Poza tym kompletnie nieudany model nie polecałbym, żadnej kobiecie. Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Odsłoniłam zasłony w oknie... 21.11.06, 15:28 > ja chwalipięta??? no co ty wychodzę z założenia, że fałszywa skromność to > > grzech > Brata mam i owsze młodszego, żonatego, dzieciatego. Poza tym kompletnie > nieudany model nie polecałbym, żadnej kobiecie. No cóż Jakos to przezyję Popłaczę kilka nocy, przejdę lekkie załamanie nerwowe, ale nie martw się o mnie, jakoś z tego wyjdę...Za rok może, dwa... ...schodami na strych )) Odpowiedz Link
lambert77 Re: Odsłoniłam zasłony w oknie... 21.11.06, 15:30 gdybym wiedział, że tak mocno to przeżyjesz to bym Ci skłamał .... Nie łam się mój syn rośnie jak ty będziesz wesołą wdówką to on już będzie akuratny Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Odsłoniłam zasłony w oknie... 21.11.06, 15:34 > Nie łam się mój syn rośnie jak ty będziesz wesołą wdówką to on już będzie > akuratny Nie dość ,ze brata chowasz dla innej, to jeszcze mi zyczysz..Wdowieństwa?! Co ja Ci zrobiłam Lambert? ) Odpowiedz Link
lambert77 Re: Odsłoniłam zasłony w oknie... 21.11.06, 15:36 Ty mi ??? Moja droga ależ ty mi nic nie zrobiłaś Ja tak sam z siebie jestem złośliwym bydlakiem . Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Odsłoniłam zasłony w oknie... 21.11.06, 15:25 > tyle zdesperowanych kobiet Pokaż palcem > na metr kwadratowy to ma chyba tylko forum feministki Gdzie Ty łazisz??? Odpowiedz Link
lambert77 Re: Odsłoniłam zasłony w oknie... 21.11.06, 15:27 o baa gdzie ja łaże tu i tam zaglądam Odpowiedz Link