hultaj78
21.11.06, 20:25
ale ta radiowa reklama Marcinkiewicza mnie naprawdę wkurza.
Ta w której "wybór polityczny masz już za sobą, teraz tylko muszisz wybrać -
on, czy ona?" powiedziane z pogardą przy "ona". W żywe uszy sugerują ludziom,
że nieważne co kandydat(ka) prezentuje, jaki ma program itd., zaś różnica
jest wyłącznie w płci i przez to wybór powinien być oczywisty - no bo jak
baba ma być dobrym szefem czegokolwiek?!
Jak nie lubiłem pisiorów, tak teraz to już przegięli. Ochyda.