krambambulia (*) (*) (*) 22.11.06, 15:24 ...i miejmy nadzieję, że jeszcze kogoś uratują... Odpowiedz Link
inseg Re: ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] 22.11.06, 23:07 Przyroda ma swoje prawa nie zawsze człowiek może ją kontrolować . Jednak czy zabezpieczenia były na tyle sprawne by nie można było tego przewidzieć . Z relacji pracowników którzy komentują tą sytuację w kopalni, twierdzą że bywało wcześniej zaniechanie procedury kontroli i sprawności urzadzeń Czy winę ponosi nadzór ? Czekam na ekspertyzy podane do wiadmości publicznej. A w głowie brzmi tylko jaka przerażająca tragedia ,tragedia...kiedy giną ludzie i nie można pomóc ... Każdego schodzącego do kopalni uważam za bohatera ! Odpowiedz Link
hultaj78 Re: ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] 23.11.06, 01:26 Dla mnie to jest o tyle osobiste, że mój ojciec był górnikiem. Pamiętam jak byłem mały i na jego kopalni był wypadek. Nikt nic nie wiedział, ilu, kto, dlaczego... Był tylko strach. I długie godziny oczekiwania. Potem, już w podstawówce miewałem czasem takie dziwne napady, że zrywałem się z ostatniej lekcji i szedłem pod kopalnię, żeby poczekać na tatę i "odebrać go", tak jak się odbiera dzieci z pszedszkola. Kiedyś opowiadał o wycieczce rolników na dół, do kopalni. To były czasy kiedy podobno górnikom zyło się lepiej niz reszcie kraju. Po zjeździe na 400 metrów i wyjeździe na górę, nawet bez odwiedzania samego przodka i ściany gdzie jest wydobycie, ci rolnicy mówili jedno - "Za żadne pieniądze nie chcę tak pracować i musieć TAM zjeżdżać" Odpowiedz Link
bleman Czyw kopalni wegla trzeba sie wczolgiwac 23.11.06, 01:54 w miejsce gdzie jest wydobycie ? czy mozna sta ? Bo wiem ze w tak klaustrofobicznych warunkach bylo wydobycie rud zelaza swego czasu. Odpowiedz Link
eleni80 Re: Czyw kopalni wegla trzeba sie wczolgiwac 23.11.06, 08:47 są miejsca gdzie trzeba leżeć... Odpowiedz Link
eleni80 Re: ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] 23.11.06, 08:46 hultaj78 napisał: > Nikt nic nie wiedział, ilu, kto, > dlaczego... Był tylko strach. I długie godziny oczekiwania. Takie oczekiwanie w niepewności jest chyba najgorsze.... gdy człowiek wie, że zdarzył się jakiś wypadek i zastanawia się, czy to ktoś z jego bliskich może... "Za żadne pieniądze nie chcę tak pracować i musieć TAM zjeżdżać" A jednak tyle osób pracowało i nadal pracuje w tak nieludzkich warunkach. Odpowiedz Link
hultaj78 Re: ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] 23.11.06, 09:15 > Takie oczekiwanie w niepewności jest chyba najgorsze.... gdy człowiek wie, że > zdarzył się jakiś wypadek i zastanawia się, czy to ktoś z jego bliskich > może... To jest koszmar, ale wtedy jest jeszcze nadzieja. Potem juz nie ma. Ja wtedy ie wszystko rozumiałem, nie wszystko mi mówili, ale mama odchodziła od zmysłów. > A jednak tyle osób pracowało i nadal pracuje w tak nieludzkich warunkach. górnicy zawsze mówili, ze im by wystarczyło żeby pozwozić tam na dół tych wszystkich którzy mają do nich jakies pretensje. Odpowiedz Link
hultaj78 Re: ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] 23.11.06, 08:35 Niestety. 23. Dwadzieścia trzy rodziny. Kurwa mać. Odpowiedz Link
swawolny.diabel Re: ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] 24.11.06, 09:51 " ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] " wzruszjący gest .... i tylko gest Ciekawe czy za rok będziesz potrafił powiedzieć ile osób zginęło i dokładnie którego dnia. Odpowiedz Link