Mglista Warszawo początku wieku...

27.11.06, 14:36
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3756627.html
Znowu mi czerwoni rozkradną moje miasto uncertain
    • lambert77 Re: Mglista Warszawo początku wieku... 27.11.06, 14:38
      oj może nie będzie tak źle smile PiS jest nawet bardziej czerwony zamienili tylko
      w hasłach polske socjalistyczną na polskę solidarną. A Lenin wiecznie żywy smile
      • krambambulia Re: Mglista Warszawo początku wieku... 27.11.06, 14:40
        mam kumpla o ksywie Lenin smile
        • lambert77 Re: Mglista Warszawo początku wieku... 27.11.06, 14:42
          mam koszulke z leninem smile obecnie służy mi do spania big_grin chociaż żona próbuje
          zrobić na nią zamach twierdząc, że jest podarta smile narazie tłumaczenie, że to
          są wywietrzniki ją uspokaja ale nie wiem jak długo dam rade big_grin
          • krambambulia Re: Mglista Warszawo początku wieku... 27.11.06, 14:43
            Ale mówię szczerze: jakbym miała do wyboru HGW i Borówę wybrałabym borówę.
            Przynajmniej wierzy w to co mówi tongue_out
            • lambert77 Re: Mglista Warszawo początku wieku... 27.11.06, 14:45
              W idealnej demokracji nie głosowalibyśmy na partie tylko na ludzi. Jakby
              naiwnie to nie brzmiało smile
              • krambambulia Re: Mglista Warszawo początku wieku... 27.11.06, 14:49
                Własnie dlatego głosowałam na Marcinkiewicza. Nie jest ideałem, ale:
                1. nie jest z druzyny PiS-owskiej, tylko bliżej mu do PP i liberałów
                2. istnieje realna szansa, że z Rokitą mógłby utworzyć nowe ugrupowanie
                3. to dobry menedżer, choc nie jest z Warszawy... wink
                4. znam jego ludzi (i HGW też) i po prostu wiem, jaki poziom sobą reprezentują.

                To się źle skończy dla Stolicy. Za bardzo kocham to miasto by sie nie przejmować.
                • lambert77 Re: Mglista Warszawo początku wieku... 27.11.06, 14:51
                  no cóż w związku z tym, że trochę się przemieszczałem i jakoś nie jestem
                  związany z żadnym miastem poza rodzinną wsią dziadków. Skłamałbym gdybym
                  powiedział, że Cię rozumiem.
                  • krambambulia Re: Mglista Warszawo początku wieku... 27.11.06, 14:58
                    Wiesz, ja jestem bardzo stąd. Moja babcia, ajk cos przeskrobałam przeciew
                    zasadom savoir-vivre'u mówiła "Czy ty jesteś z Warszawy czy spod Grójca?" -
                    działało natychmiast.
                    Mam silne poczucie dumy z tego, skąd jestem.
                    Kocham to miasto, każdy kamień, kamienicę, a nawet krzywy chodnik. Dlatego mi zal.
                    • lambert77 Re: Mglista Warszawo początku wieku... 27.11.06, 15:08
                      fajnie mieszkać w miejscu które się kocha smile
Pełna wersja