krambambulia 28.11.06, 14:52 mam 23 lata. Dziekuje za wszystkie zyczenia, jesteście kochani. Upije sie dzisiaj. Wasze zdrowie. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
krambambulia Re: 0d 40 minut 28.11.06, 14:53 Nie wiem, mało rozmawiałyśmy z matką, głównie ona mówiła albo wrzeszczał Odpowiedz Link
krambambulia Re: 0d 40 minut 28.11.06, 14:58 tak jestem tak samo głupiutka i marzę o czymś nieosiągalnym Odpowiedz Link
lambert77 Re: 0d 40 minut 28.11.06, 15:04 oj już przestań nowy rok nowe możliwości a może tym razem się uda spełnić przynajmniej część marzeń może wielokrotny orgazm od razu nie będzie ale chociaż jakiś fajny facet Odpowiedz Link
krambambulia Re: 0d 40 minut 28.11.06, 15:05 no właśnie to "chociaż" jest nieosiagalne. Nawet jakbym zaczęła teraz kogoś szukać, to i tak to by nic nie dało. Własnie przez to "chociaż". Odpowiedz Link
lambert77 Re: 0d 40 minut 28.11.06, 15:06 Nie szukaj sam Cię znajdzie. Więcej szkody sobie robisz szukaniem. W akcie desperacji możesz znowu popełnić takiego antysemite z małym członkiem. Odpowiedz Link
lambert77 Re: 0d 40 minut 28.11.06, 15:09 widzisz w sumie ja też się dowiedziałem na sobie że nowa kobieta nie jest dobrym sposobem na starą miłość Odpowiedz Link
krambambulia Re: 0d 40 minut 28.11.06, 15:10 to nie była stara miłość. Próbowałam się ratować Odpowiedz Link
lambert77 Re: 0d 40 minut 28.11.06, 15:13 ale na jedno wychodzi nie każdy pożar gasi się wodą. Kiedy zaczynamy desperacko szukać wyłażą z dziur wszelkiej maści psychopaci są trochę jak rekiny które czują świeżą krew. Odpowiedz Link
krambambulia Re: 0d 40 minut 28.11.06, 15:14 dlatego muszę być sama dopóki mi nie przejdzie Odpowiedz Link
krambambulia Re: 0d 40 minut 28.11.06, 15:19 mam... ...ale przecież nie będę trzymać za ręke przyjaciela, nie przytulę sie do niego, nie ugotuje mu pierogów i nie upiekę szarlotki. nie zasnę wtulona w jego ramię. nie usłyszę "kocham cię". Przyjaźń to za mało. Odpowiedz Link
lambert77 Re: 0d 40 minut 28.11.06, 15:25 > ...ale przecież nie będę trzymać za ręke przyjaciela, nie przytulę sie do niego > , > nie ugotuje mu pierogów i nie upiekę szarlotki. > nie zasnę wtulona w jego ramię. Do tego miejsca dałoby się jeszcze z przyjacielem dogadać z tym kocham byłoby ciężko Odpowiedz Link
lambert77 Re: 0d 40 minut 28.11.06, 15:27 wiem wiem przechodziłem przez to bleman nadal przechodzi nie jest łatwo o tą drugą połówke Odpowiedz Link
krambambulia Re: 0d 40 minut 28.11.06, 15:28 Wygląda na to że Bleman to moje przeznaczenie Odpowiedz Link
lambert77 Re: 0d 40 minut 28.11.06, 15:29 ja tam nic nie mówię ja go nie znam ma tam swoje kompleksy ale chyba psychopatą nie jest Odpowiedz Link
krambambulia Re: 0d 40 minut 28.11.06, 15:30 no tak. Żebym ja jeszcze miała wolne serce Odpowiedz Link
lambert77 Re: 0d 40 minut 28.11.06, 15:33 co prawda to prawda nie powinno się robić takiego świństwa komuś kto nas kocha dlatego trzeba się permanentnie odkochać. Odpowiedz Link
lambert77 Re: 0d 40 minut 28.11.06, 15:43 nie znam jedna z teorii głosi że z czasem wszystko mija. No cóż gówno prawda nie mija zapomina się pare rzeczy ale gdzies tam w środku wciąż coś drży. Kiedy kończył się mój świat kiedy wszystko waliło się w gruzy potrafiłem przywołać w pamięci każdy szczegół jej ciała. Każdy poznany zapach który się wiązał z nią. Śniłem po nocach. Trafiało mnie w dzień kiedy nagle przypominało mi się jak pachniała rano. Wyłem z rozpaczy za nią. Aż pewnego dnia kiedy próbowałem sobie przypomnieć jaki ma kolor oczu to zabijcie mnie ale nie wiem chyba niebieskie kolor włosów wzrost głos. Nie pamiętam prawie nic. Wiem że było fajnie wiem że było też źle wiem że cholernie zostałem zraniony ale czy coś w związku z tym czuję więcej??? Nic a nic jestem szczęśliwy z kobietą którą kocham i nie jest to jakaś wydumana poetycka miłość. Poprostu uczucie, że przezyję z nią reszte swojego życia i będziemy szczęśliwi. Nie tęsknie za tym co było czasami myślę czasami wspominam ale staram się nie wygrzebywać na siłę przeszłości. Odpowiedz Link
krambambulia Re: 0d 40 minut 28.11.06, 15:48 Wiesz Lambert - to jest tak, ze spotykasz kogoś, widujesz go, i nagle zaczynasz rozumieć, ze tęsknisz... i że nigdy nie będziesz z tą osobą. Po prostu nie ma szans. To nie boli, bo chcę, by ta osoba była szczęśliwa. Beze mnie. Bo tak musi być. I wiem, ze to minie, że przestane tęsknić, zapomnę i może uda mi sie być szczęśliwą. Ale DZIŚ, TERAZ - tęsknię. Odpowiedz Link
lambert77 Re: 0d 40 minut 28.11.06, 15:51 zdecydowanie trzeba Cię przytulić... nie ma to jak nieszczęśliwa nieodwzajemniona miłość. Przyjdzie czas, że Ci minie oczywiście gdzieś tam cały czas będziesz myślała ale minie. Czy to będzie za 10 lat czy za rok trudno powiedzieć. Tylko w tym czasie może pojawić się ktoś kogo odrzucisz bo wciąż kochasz tamtego. Szkoda sobie psuć życie. Odpowiedz Link
krambambulia Re: 0d 40 minut 28.11.06, 15:52 Wiem. Ale żeby nie przegapić okazji musze najpierw NIE KOCHAĆ. Odpowiedz Link
lambert77 Re: 0d 40 minut 28.11.06, 16:00 ehhh no niby tak ale sama widzisz, że łatwe to nie jest Odpowiedz Link