krambambulia 29.11.06, 15:33 macie się zameldować jak wrócicie do domu, bo się znowu bedę denerwować (( Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
lambert77 Re: Mgła jak cholera :( 29.11.06, 15:38 znowu się mgli ??? cholera tak ciemno że nic nie widzę Nie wiem czy się zamelduje ale obiecuję na siebie uważać Odpowiedz Link
jacko1971 Re: Mgła jak cholera :( 29.11.06, 15:40 znowu??? ciemno sie robi za oknem ale mgła ? nieeeee to juz przezytek ;-P Odpowiedz Link
lambert77 Re: Mgła jak cholera :( 29.11.06, 15:40 mam tylko nadzieje, że pociąg nie skręci mi w jakąś boczną uliczke Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Mgła jak cholera :( 29.11.06, 15:51 Kramba...Z Ciebie jest taki Dobry Duch Opiekunka MiSiowego ogniska. Odpowiedz Link
krambambulia Re: Mgła jak cholera :( 29.11.06, 15:52 Jestem numerologiczną szóstką, szóstki podobno są nadopiekuńcze Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Mgła jak cholera :( 29.11.06, 16:08 Ja trójką Nie znam sie na numerologii, swoją charakterystykę tylko czytałam Opiekouńczość to pozytywna cecha Niekoniecznie nad-opiekuńczość- Z uwagi na samą sobie chociażby , ale Ty to wiesz Odpowiedz Link
krambambulia Re: Mgła jak cholera :( 29.11.06, 16:09 Martwię się w każdym razie - na drogach jest przecież niebezpiecznie Odpowiedz Link
krambambulia Re: Mgła jak cholera :( 29.11.06, 16:16 Wizja któregoś z Misiów rokwaszonego na drzewiem nie jest fajna Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Mgła jak cholera :( 29.11.06, 16:13 Ja jeżdzę od tygodnia tak z 30 km/h wolniej. Jak na egzaminie. A wczoraj znów TIR w rowie, dokładnie w tym samym miejscu co tydzień temu zginął ten rowerzysta. Odpowiedz Link
krambambulia Re: Mgła jak cholera :( 29.11.06, 16:15 Dlatego mówię - uważajta i padać ma dzisiaj Odpowiedz Link
eleni80 Re: Mgła jak cholera :( 29.11.06, 15:55 krambambulia napisała: > macie się zameldować jak wrócicie do domu, bo się znowu bedę denerwować (( ale ja jestem w domu zamelduję się jak wrócę hmmm z włóczenia się Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Mgła jak cholera :( 29.11.06, 16:06 a gdzie się zamierzasz włóczyć? Po nocy?! Odpowiedz Link
eleni80 Re: Mgła jak cholera :( 29.11.06, 16:12 hultaj78 napisał: > a gdzie się zamierzasz włóczyć? Po nocy?! > idę pogimnastykować się na basen Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Mgła jak cholera :( 29.11.06, 16:14 Warszawianka? I pewnie do tamtejszej sauny pełnej gołych facetów Odpowiedz Link
eleni80 Re: Mgła jak cholera :( 29.11.06, 16:17 hultaj78 napisał: > Warszawianka? > I pewnie do tamtejszej sauny pełnej gołych facetów > hehhee a tam jest taka sauna ? mówisz kompletnie nadzy...ale zaraz zaraz... skąd wiesz... kompletnie rozebrany tam wchodzisz? a kobiety też tam są? )) Odpowiedz Link
krambambulia Re: Mgła jak cholera :( 29.11.06, 16:18 Może zacznę się uczyc pływać, hmmmm Odpowiedz Link
eleni80 Re: Mgła jak cholera :( 29.11.06, 16:24 krambambulia napisała: > Może zacznę się uczyc pływać, hmmmm w saunie nie musisz umieć!!! wystarczy, że usiądziesz Odpowiedz Link
krambambulia Re: Mgła jak cholera :( 29.11.06, 16:25 Ale obok jest basen, mozna udawać, że się przyszło popływać )) Odpowiedz Link
eleni80 Re: Mgła jak cholera :( 29.11.06, 16:28 krambambulia napisała: > Ale obok jest basen, mozna udawać, że się przyszło popływać )) Ale chyba można przyjść do samej sauny... A wiesz co Kramba, kiedyś byłam na basenie, gdzie były ogromne dżakuzzi, takie lecznicze i gdy siedziałam tam to akurat przyszło chyba z sześciu niesamowicie przystojnych facetów więc nie zwlekaj Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Mgła jak cholera :( 29.11.06, 16:20 > hehhee a tam jest taka sauna ? Nie udawaj że nie wiesz ))) > mówisz kompletnie nadzy...ale zaraz zaraz... skąd wiesz... kompletnie rozebrany tam wchodzisz? A niby jak? > a kobiety też tam są? )) to jest sauna koedukacjyjna przecież Odpowiedz Link
eleni80 Re: Mgła jak cholera :( 29.11.06, 16:25 > Nie udawaj że nie wiesz ))) nie wiem, do sauny nie chadzam ja tylko na zjeżdżalnie i na basenik na zewnątrz > A niby jak? no w ręczniku... > to jest sauna koedukacjyjna przecież hmmmm Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Mgła jak cholera :( 29.11.06, 16:32 > ja tylko na zjeżdżalnie ;DDDDDDDDD > i na basenik na zewnątrz Ale chyba nie DZISIAJ! > no w ręczniku... czasami... ale przy wskakiwaniu do tej studni lodowej na środku to juz ręcznik nie przejdzie > > to jest sauna koedukacjyjna przecież > > hmmmm ...rzekła Eleni, przymknęła oczy i zaczęła sobie wyobrażać stado nagich Chipendalesów w ciasnej saunie z nią jedną w samym ręczniczu, który bardzo, ale to baaaardzo pragnął się zsunąć... Odpowiedz Link
krambambulia Re: Mgła jak cholera :( 29.11.06, 16:33 > ...rzekła Eleni, przymknęła oczy i zaczęła sobie wyobrażać stado nagich > Chipendalesów w ciasnej saunie z nią jedną w samym ręczniczu, który bardzo, ale > > to baaaardzo pragnął się zsunąć... > Przestań, bo pójdę do tej sauny - w ramach prezentu mikołajkowego Odpowiedz Link
eleni80 Re: Mgła jak cholera :( 29.11.06, 16:37 > czasami... ale przy wskakiwaniu do tej studni lodowej na środku to juz ręcznik > nie przejdzie studnia lodowa? > ...rzekła Eleni, przymknęła oczy i zaczęła sobie wyobrażać stado nagich > Chipendalesów w ciasnej saunie z nią jedną w samym ręczniczu, który bardzo, ale > > to baaaardzo pragnął się zsunąć... ahhahaha hmmmm, to już Twoje wyobrażenia Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Mgła jak cholera :( 29.11.06, 16:44 > studnia lodowa? taki mały basenik z zimną BRRRRRR wodą. Wskakujesz tam kiedy po wyjściu z sauny Twoje ciało ma 100 stopni > ahhahaha hmmmm, to już Twoje wyobrażenia A Ty się pod nimi oczywiście NIE podpisujesz wszystkimi czterema kończynami Odpowiedz Link
eleni80 Re: Mgła jak cholera :( 29.11.06, 16:53 > taki mały basenik z zimną BRRRRRR wodą. Wskakujesz tam kiedy po wyjściu z sauny > > Twoje ciało ma 100 stopni to niezły szok musi nastąpić > A Ty się pod nimi oczywiście NIE podpisujesz wszystkimi czterema kończynami > Pewnie, że nie! jak to było... >stado nie stado , wystarczy jeden >nagich Chipendalesów nie musi być cały nagi no i nie Chipendales bo to mi się kojarzy z Chip & Dale... te wiewiórki > w ciasnej saunie z nią jedną w samym ręczniczu, który bardzo, ale to baaaardzo pragnął się zsunąć... nie pragnął się zsunąć, tylko osobnik będący w tej saunie zaczął go zsuwać wzrokiem... na początku..wzrokiem ;DDD Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Mgła jak cholera :( 29.11.06, 17:01 > to niezły szok musi nastąpić Czy ja wiem? Tylko człowiek zapomina oddychać, krew mu zapomina krążyć, a krzyk zamarza tuż po opuszczeniu krtani > >stado > nie stado , wystarczy jeden +100 pts za wierność > nie musi być cały nagi no i nie Chipendales bo to mi się kojarzy z Chip > &Dale... te wiewiórki +100 za skromność +100 za znajomość kina > nie pragnął się zsunąć, tylko osobnik będący w tej saunie zaczął go zsuwać > wzrokiem... na początku..wzrokiem ;DDD spojrzeniem zakochanego kundla ;DDD Odpowiedz Link
eleni80 Re: Mgła jak cholera :( 29.11.06, 17:05 krzyk > > zamarza tuż po opuszczeniu krtani już wiem!!! już wiem skąd te iiiii... one po prostu wychodzą z tej studni, dlatego tak piszczą > spojrzeniem zakochanego kundla ;DDD to spojrzenie działą też w tą stronę? myślałam, że tylko w tą błagającą o coś A co ja mam zrobić z tymi punktami? myślisz, że wymienię je na tę słodką czapkę? Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Mgła jak cholera :( 29.11.06, 17:17 > już wiem!!! już wiem skąd te iiiii... one po prostu wychodzą z tej studni, > dlatego tak piszczą W ŻYCIU nie widziałem, żeby jakakolwiek niewiasta choćby zblizyła się do tego zbiornika z ciekłym azotem > to spojrzenie działą też w tą stronę? myślałam, że tylko w tą błagającą o coś > I dlatego trzeba spojrzeniu pomóc rozgrzanymi (jak to w saunie) dłońmi... Jedna sprawdza ćzy ten probil szyi i ramienia to nie złudzenie, a druga jakby miała własny rozum i od wieków ustalony cel, podąż w stronę krawędzi tego ręcznika zasłaniającego olśniewający skarb pod postacią gorącego, mokrego ciała... > A co ja mam zrobić z tymi punktami? myślisz, że wymienię je na tę słodką > czapkę? Jeszcze troszkę brakuje, ale co najważniejsze - w konkursie trzeba także odpowiedzieć na końcu na jedno pytanie dotyczące sponsora Odpowiedz Link
eleni80 Re: Mgła jak cholera :( 29.11.06, 17:26 > W ŻYCIU nie widziałem, żeby jakakolwiek niewiasta choćby zblizyła się do tego > zbiornika z ciekłym azotem no nie mów, że to jest ciekły azot > I dlatego trzeba spojrzeniu pomóc rozgrzanymi (jak to w saunie) albo i nie w saunie dłońmi... > Jedna sprawdza ćzy ten probil szyi i ramienia to nie złudzenie, a druga jakby > miała własny rozum i od wieków ustalony cel, podąż w stronę krawędzi tego > ręcznika zasłaniającego olśniewający skarb pod postacią gorącego, mokrego > ciała... skąd wiesz, że mokrego? no tak, bo to w saunie > Jeszcze troszkę brakuje ile? , ale co najważniejsze - w konkursie trzeba także > odpowiedzieć na końcu na jedno pytanie dotyczące sponsora jak to? czyli Ty przeprowadzasz konkurs i masz do zaoferowania do wyboru kilku sponsorów Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Mgła jak cholera :( 29.11.06, 17:38 > no nie mów, że to jest ciekły azot niby wygląda jak woda, ale woda przy takiej temperaturze juz dawno byłaby lodem > skąd wiesz, że mokrego? > no tak, bo to w saunie i aż cieknie po nogach > ile? zastanawiasz się czy się nie poddać? > jak to? czyli Ty przeprowadzasz konkurs i masz do zaoferowania do wyboru > kilku sponsorów nie, nie, sposor jest tylko jeden Odpowiedz Link
eleni80 Re: Mgła jak cholera :( 29.11.06, 17:48 > zastanawiasz się czy się nie poddać? nie... nie sądziłam,że w ogóle mi jakichś punktów brakuje )) > nie, nie, sposor jest tylko jeden sponsor może byc tylko jeden - powiedział obcinając głowę mieczem przeciwnikowi Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Mgła jak cholera :( 29.11.06, 17:54 > nie... nie sądziłam,że w ogóle mi jakichś punktów brakuje )) A nie za pewna siebie jesteś? > sponsor może byc tylko jeden - powiedział obcinając głowę mieczem > przeciwnikowi I od tego dnia zwali go Mieczysław. Porębski Odpowiedz Link
eleni80 Re: Mgła jak cholera :( 29.11.06, 17:58 > A nie za pewna siebie jesteś? winą obarczam otoczenie, a nie siebie a także Twoje żarty, które jednakże były tylko żartami no dobra, nie sądziłam,że jestem oceniana ani punktowana Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Mgła jak cholera :( 29.11.06, 18:02 > winą obarczam otoczenie, a nie siebie a także Twoje żarty, które jednakże > były tylko żartami Niektóre tylko, niektóre nie. Właściwie... KAŻDY żart coś znaczył... > no dobra, nie sądziłam,że jestem oceniana ani punktowana To była nagła inicjatywa, nie stresuj się A jesli taka masz na tę czapke ochotę... Urodziny to nie, ale może jakies imieminy Ci się kroją? Inaczej pomyślisz że coś od Ciebie chcę Odpowiedz Link
eleni80 Re: Mgła jak cholera :( 29.11.06, 18:07 > To była nagła inicjatywa, nagła? a czym spowodowana? > A jesli taka masz na tę czapke ochotę... nie dzięki, nie potrzebuję sponsora, sama sobie kupię. > imieminy Ci się kroją? nie nic mi się nie kroi >Inaczej pomyślisz że coś od Ciebie chcę a nie chcesz nic? Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Mgła jak cholera :( 29.11.06, 18:14 > nagła? a czym spowodowana? pewnie gorącem w tej saunie ;P > nie dzięki, nie potrzebuję sponsora, sama sobie kupię. Zdaje Ci się. Przeciez nie wiesz gdzie ją widziałem ))) > nie nic mi się nie kroi Dzięń Lwowa, urodziny magazynu Elle, Odra mistrzem Polski, nic, a nic? > a nie chcesz nic? I jak ja mam być dyskretny, jak mnie za jezyk ciągasz? Odpowiedz Link
eleni80 Re: Mgła jak cholera :( 29.11.06, 21:03 > Zdaje Ci się. Przeciez nie wiesz gdzie ją widziałem ))) no i nie wiadomo, czy by mi się spodobałą > Dzięń Lwowa, urodziny magazynu Elle, Odra mistrzem Polski, nic, a nic? hehhehehehehehhhhe błyskotliwością mnie przebijasz > I jak ja mam być dyskretny, jak mnie za jezyk ciągasz? Lubię się bawić Twoim językiem, .. a raczej jak Ty się nim bawisz... ee tzn... już mi się język zaplątał Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Mgła jak cholera :( 29.11.06, 22:09 > no i nie wiadomo, czy by mi się spodobałą Myślę że tak. Słodka. Biała, z futerkiem > hehhehehehehehhhhe błyskotliwością mnie przebijasz Pozwolę się sobie nie zgodzić, do pięt Ci nie sięgam! > Lubię się bawić Twoim językiem, .. a raczej jak Ty się nim bawisz... ee > tzn... już mi się język zaplątał W bardzo, bardzo przyjemny sposób. Możesz tak się od dzisiaj zaplątywać codziennie Odpowiedz Link
eleni80 Re: Mgła jak cholera :( 29.11.06, 22:16 > W bardzo, bardzo przyjemny sposób. Możesz tak się od dzisiaj zaplątywać > codziennie > Oczywiście o zabawy słowne językiem polskim mi chodziło, ma się rozumieć )))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Mgła jak cholera :( 29.11.06, 22:25 > Oczywiście o zabawy słowne językiem polskim mi chodziło, ma się > rozumieć )))))))))))))))))))))))))))))) Całe szczęście że mój wcale nie jest jakiś zagraniczny Odpowiedz Link
eleni80 Re: Mgła jak cholera :( 29.11.06, 22:29 > Całe szczęście że mój wcale nie jest jakiś zagraniczny > czy Ty na wszystko masz gotową odpowiedź? Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Mgła jak cholera :( 29.11.06, 22:32 > czy Ty na wszystko masz gotową odpowiedź? Na nic nie mam gotowej. Zawsze muszę improwizować A przy Tobie muszę się naprawdę starać, a wychodzi tylko czasami Odpowiedz Link
eleni80 Re: Mgła jak cholera :( 29.11.06, 22:33 > Na nic nie mam gotowej. Zawsze muszę improwizować > A przy Tobie muszę się naprawdę starać, a wychodzi tylko czasami > czyżbyć był skromny? albo nie widzisz jak komicznie to wychodzi Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Mgła jak cholera :( 29.11.06, 22:37 > czyżbyć był skromny? Powiedz że jestes zaskoczona, a bedę zmuszony strzelić focha > albo nie widzisz jak komicznie to wychodzi Aż boję się zapytać CO DOKŁADNIE jest takie komiczne Odpowiedz Link
eleni80 Re: Mgła jak cholera :( 29.11.06, 22:42 > Powiedz że jestes zaskoczona, a bedę zmuszony strzelić focha a strzel sobie, mogę Cię opcieszyc później, jeśli będziesz chciał > Aż boję się zapytać CO DOKŁADNIE jest takie komiczne > jeśli powiem, że prawie wszystko, to jak to zrozumiesz, mam nadzieję, że nie źle Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Mgła jak cholera :( 29.11.06, 22:59 > a strzel sobie, mogę Cię opcieszyc później, jeśli będziesz chciał aaaa, to jeśli tak to ja strzelam! )) > jeśli powiem, że prawie wszystko, to jak to zrozumiesz, mam nadzieję, że nie > źle Wtedy się zastanowię czy komiczne znaczy zabawne, czy raczej żałośnie śmieszne Odpowiedz Link
eleni80 Re: Mgła jak cholera :( 29.11.06, 23:05 > aaaa, to jeśli tak to ja strzelam! )) w takim razie zabieram się za pocieszanie > Wtedy się zastanowię czy komiczne znaczy zabawne, czy raczej żałośnie > śmieszne > zabawne )) nie stresuj się tak na noc Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Mgła jak cholera :( 29.11.06, 23:09 > w takim razie zabieram się za pocieszanie To masz pecha, bo będziesz mnie musiała pocieszać w pościeli - padam na pyszczek i udaję się w kierunku najlepszego przyjaciela człowieka > zabawne )) nie stresuj się tak na noc ;DDD Dobranoc! Odpowiedz Link
eleni80 Re: Mgła jak cholera :( 29.11.06, 23:31 > To masz pecha, bo będziesz mnie musiała pocieszać w pościeli Pecha, a gdzie Ty tu widzisz pecha? )) > Dobranoc! Dobranoc Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Mgła jak cholera :( 30.11.06, 11:33 > Pecha, a gdzie Ty tu widzisz pecha? )) Może się rozkopuję, albo kradnę kołdrę? )) > > Dobranoc! > > Dobranoc Dzień dobry Odpowiedz Link
eleni80 Re: Mgła jak cholera :( 30.11.06, 12:19 > Może się rozkopuję, albo kradnę kołdrę? )) i uderzasz łokciem prosto w oko? > Dzień dobry Dzień dobry Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Mgła jak cholera :( 30.11.06, 13:02 > i uderzasz łokciem prosto w oko? O Jezu!!! Nie!!! Brrrrr!!! Straszne! Uderzać w łóżku to mogę ewentualnie "w kimę" Odpowiedz Link
asiunia311 Re: Mgła jak cholera :( 29.11.06, 19:13 Czy juz tak teraz codziennie trzeba się będzie odmeldowywać? Musztra jaka czy ki diabeł? I jeszcze przegonisz nas dookoła garnizonu ze trzy razy?) Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Mgła jak cholera :( 29.11.06, 20:15 poczekaj, aż w nocy zacznie budzic na symulowane alarmy Odpowiedz Link
lambert77 Re: Mgła jak cholera :( 29.11.06, 21:02 dojechałem ale jaja były jak berety kocham Dworzec Centralny Odpowiedz Link