Lost

01.12.06, 14:48
Zdarzyło mi się obejrzeć wczoraj kawałek.
I... jednak brunetki, nie blondynki wink))

delirium.lejournal.free.fr/evangeline_lilly5.jpg
    • maclorcan Re: Lost 01.12.06, 14:49
      Popieram. Fajna jest smile
    • krambambulia Re: Lost 01.12.06, 14:50
      Ma nieładne usta tongue_out
      • candycandy e tam - wazne ja caluje;) 01.12.06, 14:58
        ja tez wole brunetow.
        • candycandy mialo byc: JAK caluje - ofkors;) 01.12.06, 14:59


        • krambambulia Re: e tam - wazne ja caluje;) 01.12.06, 15:00
          smile)) a ja jednym okiem piszę na forum, drugim pisze tekst, trzecim podgladam
          blondyna z dredami do pasa big_grinDDD
          • candycandy Re: e tam - wazne ja caluje;) 01.12.06, 15:04
            dredy do pasa? hm.... rozne sa zboczenia - ale wiekszosc jest uleczalna;PPPP
            • krambambulia Re: e tam - wazne ja caluje;) 01.12.06, 15:05
              ważne że ma aparat smile))
              • candycandy Re: e tam - wazne ja caluje;) 01.12.06, 15:07
                wazna sprawnosc aparatu - nie sadz po opakowaniuwink
      • hultaj78 Re: Lost 01.12.06, 15:00
        Nieładne?

        entimg.msn.com/i/150/Movies/Actors/Lily_150x200.jpg

        Ale potrafi się nimi ślicznie uśmiechac ;P

        www.thehairstyler.com/images/celebrity/Celebrity_901.jpg
        • krambambulia Re: Lost 01.12.06, 15:01
          Iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii tongue_out
      • maclorcan Re: Lost 01.12.06, 15:02
        Bo Ty patrzysz na szczegóły, a my widzimy ciałokształt... znaczy całokształt wink
        • krambambulia Re: Lost 01.12.06, 15:03
          I chuda jest tongue_out bleeeeee
          • lambert77 Re: Lost 01.12.06, 15:10
            no a czego spodziewać się na bezludnej wyspie smile wychudła kobiecina smile
            • krambambulia Re: Lost 01.12.06, 15:12
              no ale cycki chociaż by mogła mieć! smile
              • lambert77 Re: Lost 01.12.06, 15:14
                nie wszystkie kobiety mogą sprostać ideałom smile takim ja moja żona i ty smile
    • lambert77 Re: Lost 01.12.06, 15:04
      smile oglądasz II sezon czy III ??? bo ja właśnie próbuję obejrzeć III sezon i
      zupełnie mi nie idzie big_grin.
      • krambambulia Re: Lost 01.12.06, 15:04
        jaki sezon?
        • lambert77 Re: Lost 01.12.06, 15:07
          smile oj cicho jak się nie znasz smile patrz czytaj i ucz się wink Dowiesz się co to
          sezon i odcinek smile
          • krambambulia Re: Lost 01.12.06, 15:08
            Odcinek?! boże smile))) wole całość tongue_out
            • lambert77 Re: Lost 01.12.06, 15:09
              tej to tylko jedno w głowie tongue_out i zaraz jęzor aż wywala na wierzch big_grin
              • krambambulia Re: Lost 01.12.06, 15:09
                tongue_outPPPPPPPPPP
                • lambert77 Re: Lost 01.12.06, 15:12
                  przestań smile bo się zaraz zaczniesz ślinić i trzeba będzie dekolt wycierać big_grin
                  • krambambulia Re: Lost 01.12.06, 15:12
                    Rozejrzę się za czymś zdatnym do wycierania - ciekawe czy dredy się nadają, hmmmm smile
                    • lambert77 Re: Lost 01.12.06, 15:14
                      smile i znów kisiel w majtkach big_grin
                      • krambambulia Re: Lost 01.12.06, 15:14
                        dobrze że siedze na nietapicerowanym big_grin
                        • lambert77 Re: Lost 01.12.06, 15:15
                          właśnie smile bo już chciałem zaproponować żebyś z ceratki sobie wycieła coś pod
                          pupe big_grin
      • candycandy Re: Lost 01.12.06, 15:06
        zlosliwa bede - Lost to taka plaza z Leo dicaprio tylko troche podrasowana i
        przeladowana;PPPP
        • lambert77 Re: Lost 01.12.06, 15:08
          smile fakt dodałbym jeszcze że brak mi tam Muldera i Scully big_grin ale i tak fajnie
          się oglądało.
          Chociaż Grey`s Anatomy rządzi big_grin dr. Torres mogłaby zostać moją drugą żonąbig_grin
          • candycandy Re: Lost 01.12.06, 15:11
            mnie tasiemce nie kreca;PPP
            w miare regularnie zerkalam na 5 stop pod ziemia - ale w 2sezonie zaczelam sie
            nudziccrying
            o, Bez skazy bylo dobre choc czesto bardzo odjechanewink
            • lambert77 Re: Lost 01.12.06, 15:13
              6 stóp dod ziemią mam zamiar obejrzeć big_grin ale narazie mam na tapecie
              Supernatural, Battlestar Galactica, Grey`s i Helsing smile naściągałem tego od
              groma mógłbym założyć drugą stacje tv big_grin
        • hultaj78 Re: Lost 01.12.06, 15:18
          Jakoś mnie nie ubodło wink
          Nie oglądam, wczoraj pierwszy raz. A to podobno ostatni odcinek więc wink))))
      • hultaj78 Re: Lost 01.12.06, 15:19
        II, wczoraj w tiwi ostatni odc. był podobnież.
        • krambambulia Re: Lost 01.12.06, 15:22
          Hultaj, ty jesteś chłopak z Mazur, kto ci przynosi prezenty pod choinkę? Bo
          musze wiedziec co to jest Szemel smile
          • hultaj78 Re: Lost 01.12.06, 15:29
            Pieron wi.
            Jestem z Mazur ale dawno temu, mały byłem.
            A prezent który bym chciał pod choinkę tam nie wlezie, bo by go w tyłek igły
            pokoliły wink
            • krambambulia Re: Lost 01.12.06, 15:31
              boże, a co Ty chcesz dostać????
              • hultaj78 Re: Lost 01.12.06, 15:38
                Śnieżynkę wink
                • krambambulia Re: Lost 01.12.06, 15:41
                  A to do Dzieda Maroza proszę tongue_out
                  • hultaj78 Re: Lost 01.12.06, 16:28
                    Oooo nie wiem, nie wiem... Reklama pokazuje, że i Miki też wozi ze sobą
                    taką "osobistą asystentkę". Tylko jakąs taką... hmm.. bardzo wesolutką wink
                    • krambambulia Re: Lost 01.12.06, 16:30
                      To nie biskup Mikołaj, tylko podróbka z Coca-Coli, nie wierz temu grubasowi, on
                      nie jest święty! smile
                      Chcesz ten mój tekst?
    • eleni80 Re: Lost 05.12.06, 20:38
      hultaj78 napisał:


      > I... jednak brunetki, nie blondynki wink))

      no cóż.. C'est la vie... w takim razie ja odpadam, bo pomimo iż włosy bardzo mi ściemniały , to "raczej" jestem blondynką smile tego nie ukryje żadna farba wink


      >
      > delirium.lejournal.free.fr/evangeline_lilly5.jpg
      >
      >

      Ładna, nawet bardzo wink Chyba jestem zazdrosna wink
      • hultaj78 Re: Lost 06.12.06, 14:25
        > no cóż.. C'est la vie... w takim razie ja odpadam, bo pomimo iż włosy bardzo
        > mi ściemniały , to "raczej" jestem blondynką smile tego nie ukryje żadna farba wink

        Przefarbowałabyś się dla faceta? wink
        Nawet jeśli miał na myśli że to w tym konkretnym serialu tamta brunetka wygrywa
        z tamtymi blondynkami? wink

        > Ładna, nawet bardzo wink Chyba jestem zazdrosna wink

        Naprawdę nie masz o co wink
        • eleni80 Re: Lost 06.12.06, 14:45
          > Przefarbowałabyś się dla faceta? wink

          Kiedyś zrobiłam coś gorszego... rozjaśniłam włosy, bo chciałam udowodnić komuś kto nie przepada za blondynkami, że nie od koloru włosów zależy uroda... no i miałam rację wink
          • hultaj78 Re: Lost 06.12.06, 15:02
            Miałaś wink
            Docenił poświęcenie? wink
            • eleni80 Re: Lost 06.12.06, 15:59
              > Docenił poświęcenie? wink


              Czy ja wiem, chyba nie ma takiego terminu w słowniku mężczyzn
              • hultaj78 Re: Lost 06.12.06, 16:07
                > Czy ja wiem, chyba nie ma takiego terminu w słowniku mężczyzn

                Kurde, wiedziałem że mi jakiś bardziew wcisnęli przy urodzeniu! Same głupoty -
                poswięcenie, uczciwośc, wdzięczność, zaangażowanie, wierność, rocznice, kwiaty,
                zrozumienie... kto to słyszał żeby facet takie rzeczy znał?!
                wink
                • eleni80 Re: Lost 06.12.06, 16:11
                  hultaj78 napisał:

                  > > Czy ja wiem, chyba nie ma takiego terminu w słowniku mężczyzn
                  >
                  > Kurde, wiedziałem że mi jakiś bardziew wcisnęli przy urodzeniu! Same głupoty -
                  > poswięcenie, uczciwośc, wdzięczność, zaangażowanie, wierność, rocznice, kwiaty,
                  >
                  > zrozumienie... kto to słyszał żeby facet takie rzeczy znał?!
                  > wink
                  >

                  nauczyłeś się tego wszystkiego ze zrozumieniem? wink
                  czy tylko czytałeś nagłówki )
                  • hultaj78 Re: Lost 06.12.06, 16:15
                    > nauczyłeś się tego wszystkiego ze zrozumieniem? wink

                    Z czym??? wink)))

                    > czy tylko czytałeś nagłówki )

                    Ooo, na główki też coś tam się znalazło. Rozdział "Antykoncepcja" wink
                    • eleni80 Re: Lost 06.12.06, 16:19
                      > Z czym??? wink)))

                      no właśnie tego słowa też tam nie ma wink

                      > Ooo, na główki też coś tam się znalazło. Rozdział "Antykoncepcja" wink

                      A to pewnie było w pismach dla kobiet, a nie w tym słowniku... wink
                      • hultaj78 Re: Lost 06.12.06, 16:22
                        > no właśnie tego słowa też tam nie ma wink

                        I dobrze. Bo podobno kobiety trzeba kochać a nie rozumieć wink

                        > > Ooo, na główki też coś tam się znalazło. Rozdział "Antykoncepcja" wink
                        > A to pewnie było w pismach dla kobiet, a nie w tym słowniku... wink

                        I to pewnei dlatego kobiety tylko różne anty koncepcje potrafią wymyślać wink
                        • eleni80 Re: Lost 06.12.06, 16:25
                          > I dobrze. Bo podobno kobiety trzeba kochać a nie rozumieć wink

                          na szczęście tylko "podobno"
                          poczucie niezrozumienia jest frustrujące... wtedy trzeba się zająć pisaniem wierszy... muzyką... malarstwem... wink
                          > A to pewnie było w pismach dla kobiet, a nie w tym słowniku... wink

                          koncepcje anty męskie?
                          • hultaj78 Re: Lost 06.12.06, 16:29
                            > na szczęście tylko "podobno"

                            Skorpionica taką propagandę rozpuszcza.

                            > poczucie niezrozumienia jest frustrujące... wtedy trzeba się zająć pisaniem
                            > wierszy... muzyką... malarstwem... wink

                            Albo wałek w grabę i nauczyć dziada zrozumienia wink

                            > koncepcje anty męskie?

                            Lubią je nazywać "jedynie słuszne" lub "logiczne" wink
                            • eleni80 Re: Lost 06.12.06, 16:37

                              > Albo wałek w grabę i nauczyć dziada zrozumienia wink
                              krzycząc, bo Ty nigdy! mnie nie rozumiałeś big_grinDD

                              > Lubią je nazywać "jedynie słuszne" lub "logiczne" wink
                              >
                              tak? A skąd wiesz? wink tylko oglądałeś obrazki i akurat Ci sie w oczy rzuciło? wink
                              • hultaj78 Re: Lost 06.12.06, 16:40
                                > krzycząc, bo Ty nigdy! mnie nie rozumiałeś big_grinDD

                                Uwieeeeeelbiam słówko "nigdy" wink))

                                > tak? A skąd wiesz? wink tylko oglądałeś obrazki i akurat Ci sie w oczy
                                > rzuciło? wink

                                Yyyy..eeee... teges.. no wiesz, bywam czasem u dentysty, no i żeby nie słyszeć
                                tego "kanałowego klienta" przede mną to cośtam się czytało... wink
                                • eleni80 Re: Lost 06.12.06, 16:44
                                  > Uwieeeeeelbiam słówko "nigdy" wink))

                                  i nigdy nie pamiętałeś o rocznicy i zawsze koledzy byli ważniejsi wink

                                  > Yyyy..eeee... teges.. no wiesz, bywam czasem u dentysty, no i żeby nie słyszeć
                                  > tego "kanałowego klienta" przede mną to cośtam się czytało... wink
                                  >

                                  i nie było Men's Health?
                                  • hultaj78 Re: Lost 06.12.06, 16:48
                                    > i nigdy nie pamiętałeś o rocznicy i zawsze koledzy byli ważniejsi wink

                                    Nadajesz się na żonę jakmało która!
                                    Stereotypową wink

                                    "A ty nigdy nie chciałaś przy swietle i zawsze tylko "A doktor Lubicz to by tak
                                    żonie nie zrobił!" " wink

                                    > i nie było Men's Health?

                                    Nah, ten numer już przeczytałem w domu wink
                                    • eleni80 Re: Lost 06.12.06, 16:53
                                      > Nadajesz się na żonę jakmało która!
                                      > Stereotypową wink

                                      Wiem wink dostałąm wycisk, jak mało która wink

                                      > Nah, ten numer już przeczytałem w domu wink

                                      btw, ciekawe pismo, o wiele ciekawsze niż te wszystkie oliwy
                                      Jedna rzecz mi się nie podobała, ostatnio coś napomknęli, jakoby to mężczyźni mieli wyższe IQ..... uncertain
                                      • hultaj78 Re: Lost 06.12.06, 16:58
                                        > Wiem wink dostałąm wycisk, jak mało która wink

                                        Czyzby zupa była za słona?

                                        > btw, ciekawe pismo, o wiele ciekawsze niż te wszystkie oliwy

                                        Chyba jedyne które kupuję regularnie. Chociaż mam wrażenie że w porównaniu do
                                        poczatków delikatnie obiżaja loty. Coraz więcej obrazu, coraz mnie treści.
                                        Coraz więcej stereotypów się wkrada i reklamy.

                                        > Jedna rzecz mi się nie podobała, ostatnio coś napomknęli, jakoby to mężczyźni
                                        > mieli wyższe IQ..... uncertain

                                        Widziałem. Ale to chyba coś im się pomyliło, chociaż o tym że dziewczynki są
                                        pracowitsze było chyba prawdą.
                                        • eleni80 Re: Lost 06.12.06, 17:01
                                          > Czyzby zupa była za słona?

                                          też wink


                                          > Widziałem. Ale to chyba coś im się pomyliło, chociaż o tym że dziewczynki są
                                          > pracowitsze było chyba prawdą.

                                          tak to prawda, nadrabiają tym braki w inteligencji...
                                          ...a chłopcy rodzą się z większą ilością połączeń między neuronami w mózgu... ale to sekret, nie wolno tego pisać na łamach czasopisma, bo jeszcze tłumy pomyślą, że wszyscy faceci są inteligentniejsi o kobiet wink
                                          • hultaj78 Re: Lost 06.12.06, 17:04
                                            > też wink

                                            A przecież wiadomo że to zakochani przesalają zupę wink

                                            > tak to prawda, nadrabiają tym braki w inteligencji...

                                            Nie wrobisz mnie żebym to potwierdził wink

                                            > ...a chłopcy rodzą się z większą ilością połączeń między neuronami w mózgu...
                                            > ale to sekret, nie wolno tego pisać na łamach czasopisma, bo jeszcze tłumy
                                            > pomyślą, że wszyscy faceci są inteligentniejsi o kobiet wink

                                            To są te naddatkowe połaczenia odpowiedzialne za "sex, drugs and rock&roll" wink
                                            • eleni80 Re: Lost 06.12.06, 17:11
                                              > A przecież wiadomo że to zakochani przesalają zupę wink

                                              i patrzą w oczy... badawczo wink

                                              > Nie wrobisz mnie żebym to potwierdził wink

                                              no nie bój się mnie wink taka jest prawda smile

                                              > To są te naddatkowe połaczenia odpowiedzialne za "sex, drugs and rock&roll" wink

                                              nie, te połączenia zamieniają się później w plemniki... przynajmniej tak słyszałam...
    • bleman I zeby dojsc do tak oczywistego wniosku 05.12.06, 22:18
      potrzebowales obejrzec odcniek "Lost" ? wink
      • hultaj78 Re: I zeby dojsc do tak oczywistego wniosku 06.12.06, 14:26
        Myśle że to nie był tak do końca "lost time" wink
Pełna wersja