Przepraszam za spóźnienie....

12.12.06, 15:16
.... a wykładowca na to
..."To ja przepraszam, że nie zaczekaliśmy i zaczęliśmy bez Pani..."
wink
    • lambert77 Re: Przepraszam za spóźnienie.... 12.12.06, 15:17
      wyjątkowe poczucie humoru wykładowcy smile
      lubię takich z nimi człowiek nigdy się nie nudzi
      • eleni80 Re: Przepraszam za spóźnienie.... 12.12.06, 15:27
        lambert77 napisał:

        > wyjątkowe poczucie humoru wykładowcy smile
        > lubię takich z nimi człowiek nigdy się nie nudzi


        Ten się wyjątkowo udał wink)) Skomentował kiedyś ludzi pijących piwa o smaku nm malinowym "Ja nie twierdzę, że oni są nienormalni, ale przynajmniej gust to mają wypaczony.." wink))))
        • lambert77 Re: Przepraszam za spóźnienie.... 12.12.06, 15:31
          smile moim ulubieńcem był facet, który na wykładach zawsze gromadził pełną
          widownie. Na innych wykładach przychodziło z musu może 80 % a ten pełny skład
          roku zawsze zgarniał. W końcu stwierdził że mu to pochlebia ale w związku z
          kiepską klimatyzacją w sali przesieje nas troszkę na egzaminie smile
    • krambambulia Re: Przepraszam za spóźnienie.... 12.12.06, 15:20
      ;D
    • maclorcan Re: Przepraszam za spóźnienie.... 12.12.06, 15:58
      Trzeba było zripostować, że tym razem mu wybaczysz, ale żeby to był ostatni raz wink
      • eleni80 Re: Przepraszam za spóźnienie.... 12.12.06, 16:33
        maclorcan napisał:

        > Trzeba było zripostować, że tym razem mu wybaczysz, ale żeby to był ostatni raz
        > wink
        >

        wink)))
        Mac! Ty chyba faktycznie jesteś moim byłym chłpakiem wink bo on właśnie tak by powiedział wink
        • maclorcan Re: Przepraszam za spóźnienie.... 12.12.06, 17:03
          Ja wcale nie twierdzę, że ja bym tak powiedział, bo zależy mi jednak na tym żeby zdać egzaminy wink

          A co do kwestii bycia Twoim byłym to myślałem, że wczoraj już wszystko wyjaśniliśmy smile
          • eleni80 Re: Przepraszam za spóźnienie.... 13.12.06, 11:07
            maclorcan napisał:

            > Ja wcale nie twierdzę, że ja bym tak powiedział, bo zależy mi jednak na tym żeb
            > y zdać egzaminy wink

            chodziło mi o to, że powiedziałby mi,a właściwie to rzeczywiście mi powiedział, że ja mam tak odpowiedzieć profesorowi wink


            >
            > A co do kwestii bycia Twoim byłym to myślałem, że wczoraj już wszystko wyjaśnil
            > iśmy smile
            >

            tak..., powiadomiłeś już komisję dozorującą księgę rekordów Guinessa? wink
    • anxiety3 Re: Przepraszam za spóźnienie.... 12.12.06, 18:32
      Wykładowca do studentek ( o mnie ) :
      `Patrzcie, co ona ze mną robi`
      <miał mi coś napisać, przyniosłam mu tez papiery, o które prosił>
      I moja riposta, natychmiastowa:
      `Ale ja z panem jeszcze niczego nie zrobiłam`

      W chwilii, kiedy wypowiadałam ostatnie słowa, zdałam sobie sprawę z tego, co
      powiedziałam...smile)
      • jacko1971 Re: Przepraszam za spóźnienie.... 13.12.06, 01:20
        to teraz czekaj na jego riposte w stylu:
        no to na co JESZCZE czekamy?;-P
      • eleni80 Re: Przepraszam za spóźnienie.... 13.12.06, 11:08

        > `Ale ja z panem jeszcze niczego nie zrobiłam`

        no to wzbudziłaś w nim nadzieję wink)))
Pełna wersja