eleni80 15.12.06, 15:42 Po czapce, ulubionych rękawiczkach Wittchena, zegarku... tej zimy przyszła pora na parasol... Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
krambambulia Re: Czy każdej zimy muszę coś zgubić? :/ 15.12.06, 15:52 ja zgubiłam na razie rękawiczki - i klnę, bo zimno (((((( Odpowiedz Link
eleni80 Re: Czy każdej zimy muszę coś zgubić? :/ 15.12.06, 15:58 krambambulia napisała: > ja zgubiłam na razie rękawiczki - i klnę, bo zimno (((((( A ja też klnę, bo wszystkie te rzeczy zgubiłam praktycznie w tym samym miejscu +/- 1000 m.... jakaś czarna dziura, czy coooo??????? Odpowiedz Link
krambambulia Re: Czy każdej zimy muszę coś zgubić? :/ 15.12.06, 15:59 omijać, to rewir jakiejś potężnej wiedźmy Odpowiedz Link
eleni80 Re: Czy każdej zimy muszę coś zgubić? :/ 15.12.06, 16:15 krambambulia napisała: > omijać, to rewir jakiejś potężnej wiedźmy UUUUU.... nie mieszkasz przypadkiem w Centrum )) Odpowiedz Link
krambambulia Re: Czy każdej zimy muszę coś zgubić? :/ 15.12.06, 16:18 tak niedaleko PKiN Odpowiedz Link
eleni80 Re: Czy każdej zimy muszę coś zgubić? :/ 15.12.06, 16:20 krambambulia napisała: > tak niedaleko PKiN no to gadaj, gdzie są te wszystkie rzeczy!!! ))) Odpowiedz Link
krambambulia Re: Czy każdej zimy muszę coś zgubić? :/ 15.12.06, 16:25 Ja nikamu nacziewo ne skażu!!! Odpowiedz Link
eleni80 Re: Czy każdej zimy muszę coś zgubić? :/ 15.12.06, 16:33 krambambulia napisała: > Ja nikamu nacziewo ne skażu!!! To która wiedźma w takim razie? ) A może ja sama wytwarzam to pole Odpowiedz Link
maclorcan Re: Czy każdej zimy muszę coś zgubić? :/ 15.12.06, 16:54 Zawsze masz coś o co możesz poprosić pod choinkę Odpowiedz Link
eleni80 Re: Czy każdej zimy muszę coś zgubić? :/ 15.12.06, 16:57 maclorcan napisał: > Zawsze masz coś o co możesz poprosić pod choinkę Też to sobie poyślałam Odpowiedz Link
candycandy szczyt rekawiczkowych zgub 16.12.06, 23:28 wypadl u mnie ubieglej zimy - gubilam wszystkie rekawiczki: skorzane, welniane, te drogie i te tanie, calymi parami lub pojedynczo doszlo do tego, ze gubilam nowa pare w kilka dni po ich otrzymaniu ale nie poddalam sie i bozek zywiacy sie rekawiczkami w koncu ulegl pod naporem mojego uporu i sie odczepil! teraz widocznie twoja kolej;PP Odpowiedz Link