lambert77 Re: to jakaś propozycja? ;))) 20.12.06, 07:33 a wam to tylko propozycje w głowie Odpowiedz Link
suczka78 Re: Jakby co zboczki to ja jestem i żyję ;) 19.12.06, 14:52 a ja ledwo żyje...ale żyje pierwszy dzień w pracy dzisiaj bylam <przydałby sie jakiś masaż> Odpowiedz Link
skorpionica11 Re: Jakby co zboczki to ja jestem i żyję ;) 19.12.06, 17:26 suczka78 napisała: > a ja ledwo żyje...ale żyje ) ja tez ledwo zyje dzisiaj ;P nogi w .... wchodza ) Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Jakby co zboczki to ja jestem i żyję ;) 19.12.06, 17:42 ja zyje... w dziwnym stanie i emocjonalnym, i `profesjonalnym`.. w obu przypadkach czuję się `gdzieś pomiędzy` Jakkolwiek to brzmi, najlepiej oddaje w tej chwilii dla mnie ten stan. Odpowiedz Link
eleni80 Re: Jakby co zboczki to ja jestem i żyję ;) 19.12.06, 22:13 anxiety3 napisała: > ja zyje... w dziwnym stanie i emocjonalnym, i `profesjonalnym`.. > w obu przypadkach czuję się `gdzieś pomiędzy` balansujesz na linie? Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Jakby co zboczki to ja jestem i żyję ;) 20.12.06, 09:25 > balansujesz na linie? Połączyłabym dwa zwroty. tj. balansuję nad przepaścią i bujam w obłokach, a z tego wyszłoby coś w rodzaju `` balasuję w obłokach`` albo `bujam nad przepaścią`` )) Obydwa sa z lekką ...;-pp No właśnie Ale tak, ja gdzies jestem w tym , co one opiują, a druga wymyślona przeze mnie opcja nawet mi się podoba, tj. `bujam nad przepaścią` > bujam jak na chustawce, `bawię się`...a przeciez jestem nad przepaścią, więc to sytuacja powazna, jakiegos zagrozenia..Tylko czy ktos, kto w tej sytuacji bawi się w najlepsze, uświadamie je sobie? milego dnia. Odpowiedz Link
eleni80 Re: Jakby co zboczki to ja jestem i żyję ;) 20.12.06, 21:27 > milego dnia. wzajemnie Doskonale rozumiem co czujesz.... Odpowiedz Link