krambambulia 02.01.07, 13:44 Przeczytać. Pisze o Młodzieży Wszechpolskiej DDDDDDDDDDDDDDD Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
jacko1971 Re: Łysiak. Jutro. 02.01.07, 13:55 no i prasówkę zadano! jak w szkole normalnie Odpowiedz Link
jacko1971 Re: Łysiak. Jutro. 02.01.07, 13:58 hmmm...zez takim jednym, fajnym bardzo...opowiadamy sobie rózne ciekawe historie, nie uważamy na lekcach i dzielimy sie kanapkami...no dobra przesadziłem, kanapki zjadamy swoje ;-P Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Łysiak. Jutro. 02.01.07, 14:01 dalej nie wiem, z kim Ja siedzę przy oknie, jak nudna lekcja, to sobie mogę popatrzeć na świat na zewnątrz, a gdy zmarzne, to rączki na kaloryferze ogrzeje Odpowiedz Link
jacko1971 Re: Łysiak. Jutro. 02.01.07, 14:20 bo misie mają czasem małe tajemnisie ;-P tak? zapomnieli koksu dowieźć, nie przyklejaj sie do kaloryfera bo sobie paluszki odmrozisz;-P w ramach rozrywki pociagam Cię za warkocze ;-P Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Łysiak. Jutro. 02.01.07, 14:24 Tylko nie warkocze! Nigdy ich nie lubilam. Kiedy byłam mala, dalam sie mamie kilka razy do jakiegos francuza czy klosk zmusic, ale nigdy wiecej ) Odpowiedz Link
jacko1971 Re: Łysiak. Jutro. 02.01.07, 14:47 nie ma letko..pleciem i ciongniem ;-P i jeszcze mundurek włóż, bo jak nie to cię przez brame szkolna jak na reklamie nie wpuszczą;-P Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Łysiak. Jutro. 02.01.07, 14:06 > no dobra przesadziłem, kanapki zjadamy swoje ;-P Ale przecież zamienianie się jest faaaaajne!!! Odpowiedz Link
krambambulia Re: Łysiak. Jutro. 02.01.07, 14:08 A Ty masz z maasdamerem czy z tym takim z dziurami? Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Łysiak. Jutro. 02.01.07, 14:14 ale to nie kanapkami mięliśmy się zamieniać...)) Odpowiedz Link
krambambulia Re: Łysiak. Jutro. 02.01.07, 14:19 Ooooo słusznie! Ma kto sok jabłkowy? Ja mogę poczęstować herbatką z cukrem i cytrynką Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Łysiak. Jutro. 02.01.07, 14:19 zadnych płynow ,w tym ustrojowych , proszę w czasie lekcji nie wymieniać, ani nie oddawać )) Kramba, marsz do kąta i zastanów się tam w ciszy i skupieniu W razie czego wyślemy Ci kogoś do pomocy )) Odpowiedz Link
krambambulia Re: Łysiak. Jutro. 02.01.07, 14:20 Mam uklęknąć? Na grochu? Ale ja sie będę nudzic sama w tym kącie Odpowiedz Link
asiunia311 Re: Łysiak. Jutro. 02.01.07, 14:22 Tak, uklęknąć!! Ale tyłem DO ściany, Karamba!!) Słyszała!?!) Bo wszystkim chłopakom mordule się cieszą) Odpowiedz Link
asiunia311 Re: Łysiak. Jutro. 02.01.07, 14:21 To się zdecydujcie - najpierw chcecie się wymieniać, potem zmieniacie zdanie) Normalnie, baby!!!)) Odpowiedz Link
jacko1971 Re: Łysiak. Jutro. 02.01.07, 14:23 ja tam chcę się wymieniać! i moge do konta iść! tam jest ciemniej i przyjemniej ;-P Odpowiedz Link
jacko1971 Re: Łysiak. Jutro. 02.01.07, 14:48 no weź!...idę do innego!...a dlaczego klęczysz? mamy teraz religię? Odpowiedz Link
krambambulia Re: Łysiak. Jutro. 02.01.07, 14:49 Nie, klęczę za karę - chciałam się soczkami wymienić Odpowiedz Link
jacko1971 Re: Łysiak. Jutro. 02.01.07, 19:32 soczkami? Kramba...tu nie przedszkole ino szkoła;-P miał być Pysio za Kubusia czy jak?;-P Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Łysiak. Jutro. 02.01.07, 14:23 Ale Kramba chce sok jakis czy cuś , a ja chyba co innego mialam wpierw na myśli...ale co ja wiem Robcie , co chcecie ) A nie ma ktoś PEPSI? Odpowiedz Link
krambambulia Re: Łysiak. Jutro. 02.01.07, 14:24 Dobrze, to może byc ananasowy jak nikt jabłkowego nie ma Odpowiedz Link
asiunia311 Re: Łysiak. Jutro. 02.01.07, 14:27 anxiety3 napisała: > A nie ma ktoś PEPSI? A komuś coś zardzewiało od nieużywania??) Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Łysiak. Jutro. 02.01.07, 14:32 > A komuś coś zardzewiało od nieużywania??) Nic nie zardzewiało Dobrze naoliwione wszystko ;-pp Odpowiedz Link
krambambulia Re: Łysiak. Jutro. 02.01.07, 13:59 Czytam właśnie o Samoobronie więc chyba lepiej jeśli zadaję Wam prasówkę z Łysiaka Odpowiedz Link
jacko1971 Re: Łysiak. Jutro. 02.01.07, 14:00 tak? bo o samoobronie jest o sexxxie na pewno....Pani takich śfffinstw nie zadałaby ;-P Odpowiedz Link
krambambulia Re: Łysiak. Jutro. 02.01.07, 14:01 oczywiście Giertych by mnie z roboty wywalił. nie? Odpowiedz Link
jacko1971 Re: Łysiak. Jutro. 02.01.07, 14:21 nie...być może zaproponowałby Ci pracę u siebie w partii...;-P mogłabyś rozkręcic sex-aferę w LPR!!!;-P Odpowiedz Link
jacko1971 Re: Łysiak. Jutro. 02.01.07, 14:57 no zobaczymy kto wyjdzie z propozycją;-P nie chciałabyś z samym R.?;-P Odpowiedz Link
jacko1971 Re: Łysiak. Jutro. 02.01.07, 19:30 fakt jest długi, ma długie ręce, długie nogi, długiego....ale czy to źle?;-P Odpowiedz Link
eleni80 Re: Łysiak. Jutro. 02.01.07, 15:06 krambambulia napisała: > Przeczytać. Pisze o Młodzieży Wszechpolskiej DDDDDDDDDDDDDDD A gdzie będzie można to przeczytać? może wstaw tekst na forum Odpowiedz Link
asiunia311 Re: Łysiak. Jutro. 02.01.07, 15:09 Pewnie Krambie chodzi o "G(W)P" Czy tak? Odpowiedz Link
krambambulia Re: Łysiak. Jutro. 02.01.07, 15:11 Tak właśnie czytam i turlam sie ze smiechu Odpowiedz Link
asiunia311 Re: Łysiak. Jutro. 02.01.07, 15:21 Hmmm...dla mnie pan Łysiak niech poprzestanie na twórczości o Napoleonie Reszta jest...tu spuśćmy na to kurtynę milczenia) Ale wiesz: de gustibus non disputandum est Odpowiedz Link
asiunia311 Re: Łysiak. Jutro. 02.01.07, 15:24 To sprawa MOCNO dyskusyjna, czy genialnym, ale z pierwszą częścią wypowiedzi zgadzam się w 100 procentach) Odpowiedz Link