itsnotme
05.01.07, 10:40
Przed chwilą słuchałem audycji o tym, że nadchodzi rok kobiet. Jeden z
tygodników opiniotwórczych też wywalił na okładkę takie hasło.
Dowiedziałem się, że kobiety są mądrzejsze, patrzą na świat realniej, bardziej
rzeczowo, a do tego dokładają swoją empatię, plus całą masę innych zalet i
cnót których nie spamiętałem, bo Pani wymieniała je sprawniej, niż one do mnie
docierały

Pani Gretkowska tworzy partię kobiet, ponoć odcina się od feminizmu, więc
mogłaby faktycznie reprezentować płeć w całej rozciągłości.
Ciekawe, czy kobiety uporządkują nasz świat, jednocześnie go uwrażliwiając, a
partia bedzie istotnym głosem w walce o prawa kobiet, zwłaszcza na wsiach i
prowincjach. Czy może wprowadzą emocjonalne zawirowania, a w miarę pojawiania
się coraz większej ilości dam, kłótnie ulegną niespotykanemu dotąd nasileniu?
I gdzie w tym wszystkim ma być mężczyzna. Partnerem, czy może wrogiem, któremu
należy się mniej praw i którego trzeba odsunąć od władzy.
wiedźmy, mamy się Was bać, czy dacie nam żyć w nowym porządku świata?