Dodaj do ulubionych

czy istnieją tacy faceci?

17.08.08, 18:42
...może to zabrzmi infantylnie ale spytam wink
którzy nie zdradzają,kochają aż po przysłowiową grobową deskę?
Czy jak raz facet zdradzi to już ma to we krwi i jest babiarzem?
Co się rodzi w główkach zdradzających?
hmm to chyba wszystkie pytania...
Pozdrawiam!
--
SARA ma już...
Obserwuj wątek
    • itsnotme Re: czy istnieją tacy faceci? 18.08.08, 00:07
      stokrotka.a napisała:

      > ...może to zabrzmi infantylnie ale spytam wink
      > którzy nie zdradzają,kochają aż po przysłowiową grobową deskę?
      > Czy jak raz facet zdradzi to już ma to we krwi i jest babiarzem?
      > Co się rodzi w główkach zdradzających?
      > hmm to chyba wszystkie pytania...
      > Pozdrawiam!
      Ad1 Tak istnieją.
      Ad2 Nie wiem czy jest babiarzem, ale podobno następne razy przychodza łatwiej.
      Ad3 A co ma się rodzić? Z ostatnich libacyjnych wyznań wyłapałem, że za pierwszym razem jest kac moralnysmile
      Pozdrawiamsmile
        • tapatik Re: czy istnieją tacy faceci? 02.09.08, 14:56
          arsmenik napisał:

          > to musisz byc młody skoro tak piszesz.

          Ja na pewno jestem młody. smile

          > Jest takie powiedzenie :
          > lepiej żałować co się zrobiło niż żałować czego sie nie zrobiło
          >
          >
          > Jak nie ty to kochana kobieta potrafi numer wykręcic na cacy.
          >
          > ZYcie.

          Smutne Twe życie musi być, skoro musisz zdradzać, żeby je czuć.
    • marcin_rz zdarzają się wirni faceci, 19.08.08, 14:13
      ale to tylko wyjątki, jeden na milion, reszta to świnie, szukający okazji, a nawet jak nie szukają okazji, to okazja znajdzie kiedyś ich, a facetowi jest trudno się oprzeć na widok kobiety która mu się podoba

      --
      "Bóg ukarał go i oddał w ręce kobiety"
      (Stary Testament — Księga Judyty)
      • gouz Re: zdarzają się wirni faceci, 08.06.09, 15:51
        marcin_rz napisał:

        > ale to tylko wyjątki, jeden na milion, reszta to świnie, szukający
        okazji, a na
        > wet jak nie szukają okazji, to okazja znajdzie kiedyś ich, a
        facetowi jest trud
        > no się oprzeć na widok kobiety która mu się podoba
        >
        A ty zaliczasz się do tych "wyjątków" czy do "świń"??
      • murasz16 Re: czy istnieją tacy faceci? 08.08.14, 20:10
        > 2. jak ktoś raz zdradzi, zrobi to drugi raz - stara zasada władców, pierwsze co
        > robili po przejęciu władzy to ścinali zdrajców poprzedniej

        Skoro zdradził to oznacza, że ma to we krwi. Po prostu przy pierwszej lepszej okazji wyłazi szydło z worka.
      • speedboat8 Re: czy istnieją tacy faceci? 26.08.14, 12:27
        Nierozwazny to wladca co wyzyna zdrajcow.Poczytaj Machiawellego "Ksiaze" .Zdrajcy sa zawsze uzyteczni dla wladcy bo mozna ich zawsze kupic smile i poki sie ma kontrole nad nimi sa uzyteczni
        A wracajac do tematu to swita facetow jest inaczej zaprogramowany prze nature.Mzoe i mentalnie byc zwiazany ze swoa ukochana ale plemniki ktore jadra produkuja 24godz na dobe musza gdzies znalezc ujscie.Jak nie znajduja regularnego ujscia to mysli same zaczynaja krazyc wokol innej pochwy smile Czy ma na to ochote czy nie .! Dlatego kazdy facet chce zaplodnic jak najwiecej kobiet bo tego zada od niego Natura .A jej naczelnym celem jest przezyc i przekazac geny w odwiecznym cyklu narodzin i smierci.
        Jesli jego wybranka daje mu regularny seks to jest jej wierny ale jak zabraknie tego ujscia to .... sama sobie zgotowala taki los.smile ze facet leci za inna
    • anxiety3 Re: czy istnieją tacy faceci? 03.09.08, 11:09
      > ...może to zabrzmi infantylnie ale spytam wink

      a ja zapytam jeszcze inaczej > chcesz, zebysmy poprawili Ci humor czy wolisz
      piaskiem po oczach? wink

      > którzy nie zdradzają,kochają aż po przysłowiową grobową deskę?

      Wierzę, że tacy się zdarzają, ale też trochę ich ta wierność aż po grobową deskę
      kosztuje > siłą rzeczy przez całe zycie zdąży się wokół nich przewinąć wiele
      atrakcyjnych kobiet, które mogą wzbudzać zainteresowanie... > rzecz w tym, żeby
      wiedzieli, co zrobić, albo czego nie robić z tym zainteresowaniem, kiedy co
      innego mogą tym samym stracić; raczej nie wierzę, by osoby nawet w związku byly
      kompletnie ślepe i głuche na wdzięki przeciwnej płci...wink

      > Czy jak raz facet zdradzi to już ma to we krwi i jest babiarzem?

      Wydaje mi się, ze "najtrudniejszy pierwszy krok"...

      > Co się rodzi w główkach zdradzających?

      Nie wiem

      --
      Podrywanie moderatorek grozi amputacją członków
    • ryko Re: czy istnieją tacy faceci? 11.09.08, 21:18
      stokro-skarbie big_grin

      Monogamia to wymysł cywilizacji... i jako taka nie jest ona dla nas rzeczą
      naturalną.

      Ale zawsze pobożne życzenie możesz mieć... big_grinbig_grinbig_grin
      W końcu to Twój interes przywiązać (zawiązać mu ręce, nogi i oczy) faceta do
      siebie na wyłączność i do grobowej deski.

      A prawda jest brutalna... niezależnie czy będziesz 30-stką, 40-stką, 50-siątką,
      xx-tką to zawsze będą sexy, powabne, chętne i wiatropylne 20-stki.
      Życie jest piękne.
      --
      Mówię co czuję i czynię co myślę
      Tylko prawda jest ciekawa
      R.
      • speedboat8 Re: czy istnieją tacy faceci? 26.08.14, 12:35
        Podpisuje sie obiema rekoma pod twoimi tezami.
        Dodamyze w swietle ostatnich ustalen antropologow to wlasnie promiskuicyzm w gromadach naszych przodkow uczynil z nas wlasnie ludzmi ktorzy jako gatunek opanowali Ziemie i ja sobie podporzadkowali.+
        Najwazniejsze byly relacje w takim stadzie pomiedzy poszczegolnymi czlonkami .Relacje psycho-socjo-seksulane.To one z nas uczynily osobnikow stojacych na czele malp naczelnych.Ja osobiscie nie wierze w idelana wiernosc partnerow.To wbrew naszej naturze.
        Zawsze biologiczny komponent bedzie zmuszal facetow do szukania partnerki.
    • kookardka Re: czy istnieją tacy faceci? 18.09.08, 15:36
      Ja tam wiem jedno : nie można facetów traktować poważnie, nie
      warto się angażować, lepiej traktować ich do zabawy, rozrywki
      a na poważnie zając się sobą ... no i mieć oczy szeroko otwarte
      by nie przegapić kogoś wartościowego ... tyle, że biorąc pod uwagę
      całe to tatałajstwo wokół, takiego wartosciowego nie da się
      przegapic, od razu rzuci się w oczy wink


      --
      "grzeczne dziewczynki idą do nieba, nierzeczne idą tam gdzie chcą"
      menforum.pl/sex-i-okolice/pytania--odpowiedzi/jak-zerwac-z-nia-i-zostac-przyjaciolmi.html
      • wiciol Re: czy istnieją tacy faceci? 28.01.10, 12:30
        kookardka napisała:

        > Ja tam wiem jedno : nie można facetów traktować poważnie, nie
        > warto się angażować, lepiej traktować ich do zabawy, rozrywki
        > a na poważnie zając się sobą ... no i mieć oczy szeroko otwarte
        > by nie przegapić kogoś wartościowego ... tyle, że biorąc pod uwagę
        > całe to tatałajstwo wokół, takiego wartosciowego nie da się
        > przegapic, od razu rzuci się w oczy wink
        >
        Skoro facetów nie traktujesz poważnie to daj sobie spokój z tym wartościowym. Szkoda go, szkoda go dla Ciebie. Lepiej niech znajdzie sobie równie wartościową drugą połówkę.
    • www.erektrycznie.com Re: czy istnieją tacy faceci? 07.01.10, 15:45
      stokrotka.a napisała:

      > ...może to zabrzmi infantylnie ale spytam wink
      > którzy nie zdradzają,kochają aż po przysłowiową grobową deskę?
      > Czy jak raz facet zdradzi to już ma to we krwi i jest babiarzem?
      > Co się rodzi w główkach zdradzających?
      > hmm to chyba wszystkie pytania...
      > Pozdrawiam!

      Napewno istnieją ale jest i mało wink
    • wiciol Re: czy istnieją tacy faceci? 28.01.10, 12:38
      stokrotka.a napisała:

      > ...może to zabrzmi infantylnie ale spytam wink
      > którzy nie zdradzają,kochają aż po przysłowiową grobową deskę?
      > Czy jak raz facet zdradzi to już ma to we krwi i jest babiarzem?
      > Co się rodzi w główkach zdradzających?
      > hmm to chyba wszystkie pytania...
      > Pozdrawiam!

      No cóż... Te same pytania można by zadać kobietom...
      A odpowiadając na Twoje pytania to mogę odpowiedzieć Ci tylko na pierwsze: tak, są tacy smile
      Pozdrawiam
    • karolah2 Re: czy istnieją tacy faceci? 02.05.10, 20:08
      Są faceci,którzy nie zdradzają fizycznie- to tacy,którzy nie mają do tego okazji smile
      Jak raz zdradzi to nie znaczy,że zdradzi ponownie,ale jak jest okazja to czemu nie?smile
      A co się rodzi? kazdy jest inny przecież...jedni robią to bez skrupułów,a jedni maja wyrzuty sumienia...mam kolegę,ktory ma ogromne potrzeby i zdradza zonę,ale zawsze jak wraca do niejt o ma ogromne wyrzuty sumienia.
    • instalar Re: czy istnieją tacy faceci? 04.09.10, 13:05
      Sa tacy smile
      Ale nawet taki, jesli bedzie nie dopiesczony w związku to pojdzie do innej. O wiernosc partnera
      trzeba dbać!

      A o tych co lubia ciagle świeże "mięsko" to nawet nie chce mi sie wspominac, nie lubię takich debili-
      sorry.
            • lolcia-olcia Re: czy istnieją tacy faceci? 04.09.10, 15:03
              ehhh dostrzegam w tym pewne podobieństwo do mnie... jak facet jest jest dobry w
              łóżku to na innej płaszczyźnie zawala i odwrotnie...albo rybki albo pipki ;p
              --
              Prawdziwy seks - to taki, po którym nawet sąsiedzi wychodzą zapalić...
              • leziox Re: czy istnieją tacy faceci? 08.09.10, 22:08
                Moze teraz dla odmiany porozmawiamy na temat,co psuja kobiety i dlaczego wszystko umieja popsuc co jest tylko do popsucia?Chyba nie myslicie w swej slodkiej naiwnosci,drogie Panie,iz jestescie idealne i to tylko mezczyzni wszystko psuja?
                Czy po prostu nie umiecie zrozumiec,ze i kobieta potrafi byc nie tylko oh ale i be...?
                  • leziox Re: czy istnieją tacy faceci? 09.09.10, 10:05
                    Najlepiej popytaj rozwodnikow i dkaczego to sie stalo.A przykladow dostarcza zycie w wystarczajacej ilosci.
                    Jak to sie mowi,nigdy nie widzi sie balaganu na wlasnym podworku.Koniecznie trzeba zwrocic uwage na sasiada.
                    • suczka78 Re: czy istnieją tacy faceci? 09.09.10, 17:56
                      Najlepiej popytaj rozwodnikow i dkaczego to sie stalo.
                      rozwodników obu płci rozumiem
                      uważam, że nigdy wina nie leży po jednej stronie

                      A przykladow dostarcza zycie w wystarczajacej ilosci.
                      myślałam ze masz jakis konkretny przyklad

                      > Jak to sie mowi,nigdy nie widzi sie balaganu na wlasnym podworku.Koniecznie trz
                      > eba zwrocic uwage na sasiada.
                      nie mam z tym problemów
                      --
                      suczka78 ®
                      • leziox Re: czy istnieją tacy faceci? 09.09.10, 19:02
                        Nawet jezeli ty nie masz z tym problemow,to jedna jaskólka wiosny nie czyni.
                        Mnóstwo kobiet to flejtuchy.Nie tylko faceci maja problem z brudnymi gaciami walajacymi sie po kátach.Ignorancja techniczna kobiet jest tak legendarna i prawdziwa,ze nawet sie o tym gadac nie chce,tu radze po pytac w punktach napraw lub u elektrykow naprawiajacych spalona instalacje.Czystosc?Kto powiedzial ze kobiety to chodzace idealy czystosci?Tu moge tylko sie pod nosem usmiechnac.Szukacie idealnych facetów,pieskow aportujacych na wasze skinienie portfel z niezarobiona przez was gotówka w zebach.A jesli przypadkiem spotkacie takiego masochiste,co sie szmaci przed wami bo was kocha i chce wam dogodzic jak najbardziej to zaraz go opuszczacie dla brutalnego maczo od ktorego dostajecie po ryju na dzien dobry i chodzicie wtedy jak szwajcarski zegarek.
                        Nie mowcie wiec mi juz o tym,jakie wy to biedne i przesladowane przez facetów,bo same tez nie jestescie aniolkami.
                        • suczka78 Re: czy istnieją tacy faceci? 10.09.10, 10:11
                          haha masz jakies złe doswiadczenia z kobietami? ;pp
                          informatycznie i technicznie sobie radzę do tego faceta nie potrzebuję, wy tacy technicznie hej do przodu ale pralki właczyc nie potraficie pomijajac segregację przed wrzuceniem do pralki. Sprzatac potrafię czystoś w domu zachowana, jeść z podłogi można aczkolwiek przy stole wygodniej
                          a tak poza tym nie dzieliłam bym tu ze względu na plec takie przypadki o których piszesz występują zarówno po jednej jak i po drugiej stronie ;pp
                          Czasem uda się znaleźć tzw 2 połowkę cokolwiek to znaczy
                          btw. w zasadzie jestem samowystarczalna ale z facetem jest przyjemniej
                          --
                          "poliż mnie i'm polish"
                          • leziox Re: czy istnieją tacy faceci? 10.09.10, 11:57
                            Chyba zartujesz z ta pralka.Nie spotkalem faceta ktory tego nie umialby,natomiast kobieta bez przeszkolenia nawet nie wie jak do tego podejsc,chociaz teoretycznie to jej przedmiot uzytkowy.
                            Przypominam ze w dobie dobrych proszkow do prania zapobiegajacych farbowaniu odziezy oraz istnieniu tzw."lapaczy farby" segregacja bielizny nastepuje tylko w domach oszczedzajacych na w/w dobrodziejstwach nauki.
                            I jeszcze raz-jeden pterotaktyl wiosny nie czyni.
                            Kazdy tak naprawde jest samowystarczalny,tyle ze teoretycznie duchowo i finansowo lzej we dwoje,zakladajac ze zona nie jest utracjuszem a maz nie wydaje na dziwki i wódé.
                            • suczka78 Re: czy istnieją tacy faceci? 10.09.10, 14:49
                              segregacji nie stosuje się tylko i wyłącznie ze względu na kolor a ze względu na stopień zabrudzenia i materiał ale to tak na marginesie

                              jak to mądry to kupuje dobry proszek czy odpowiedni płyn do prania jesli lubi swoje ciuszki i chce w nich dobrze wyglądać

                              btw. jesli potrafisz bez instrukcji zrobic pranie to gratuluje widac jesteś wyjątkiem



                              --
                              ...mówił Ci kiedyś ktoś ,coś ,że jesteś wnerwiająca? ;p
                              • leziox Re: czy istnieją tacy faceci? 10.09.10, 21:01
                                Widze ze na temat prania mamy odmienne zdanie.
                                Ale moze mama cie uczyla jeszcze prania wg staroswieckich zasad,wiec postaram sie to zrozumiec.Co do instrukcji-cóz,jesli sa ludzie ktorzy instrukcji potrzebuja,to powinni z nich korzystac.Za wyjatek wcale sie nie uwazam,chociaz umiem równiez gotowac,zaszywac dziury w skarpetce,odkurzac,wbijac gwozdzie,prasowac,przyszywac guziki oraz robic wiele innych pozytecznych rzeczy-i to bez instrukcji.
                                Byc moze jednak wychowywalem sie w troche innych czasach,kiedy to na wszechstronne wyksztalcenie mezczyzny kladziono jeszcze pewien nacisk.

                                • suczka78 Re: czy istnieją tacy faceci? 10.09.10, 22:14
                                  Widze ze na temat prania mamy odmienne zdanie.
                                  twoje jest takie że wystarczy dobry proszek

                                  > Ale moze mama cie uczyla jeszcze prania wg staroswieckich zasad,wiec postaram s
                                  > ie to zrozumiec.
                                  mama mnie nie uczyła , sama się nauczyłam
                                  poza tym staroświeckie nie znaczy gorsze
                                  twoja sprawa jak pierzesz swoje ubrania

                                  Co do instrukcji-cóz,jesli sa ludzie ktorzy instrukcji potrzebu
                                  > ja,to powinni z nich korzystac.
                                  dokładnie

                                  Za wyjatek wcale sie nie uwazam,chociaz umiem ró
                                  > wniez gotowac,zaszywac dziury w skarpetce,odkurzac,wbijac gwozdzie,prasowac,prz
                                  > yszywac guziki oraz robic wiele innych pozytecznych rzeczy-i to bez instrukcji.
                                  to że umiesz gotować, szyć i prac nie znaczy że robisz to dobrze,
                                  cerujesz skarpety? no proszę, podziwiam

                                  > Byc moze jednak wychowywalem sie w troche innych czasach,kiedy to na wszechstro
                                  > nne wyksztalcenie mezczyzny kladziono jeszcze pewien nacisk.
                                  nie Ty jeden, tylko jak juz trafi się kobieta w domu to jakos szybko te Wasze umiejętności idą w zapomnienie ;p
                                  --
                                  "poliż mnie i'm polish"
                                  • leziox Re: czy istnieją tacy faceci? 10.09.10, 22:42
                                    To nie tak i rozumujesz teraz w zlym kierunku.
                                    W kazdym razie,nie rozbierajac juz twojego wypracowania na atomy i zdania na litery-kobiety w swoim zle pojetym matczynym instynkcie opiekunczym facetow po prostu rozleniwiaja,nie dajac im od czasu do czasu pomajsterkowac przy sobie samym,wyreczaja ich przy kazdej okazji i faceci sa w taki prosty sposób psuci.Szybko sie do tego przyzwyczajaja.Pare miesiecy i hop-masz w domu lenia.Wniosek z tego taki-równiez zbytnie rozpieszczanie,tak mezczyzn jak i kobiet nie prowadzi niestety do dobrych wyników.
    • speedboat8 Re: czy istnieją tacy faceci? 25.08.14, 23:46
      Faceci zdradzaja,kobiety zdradzaja a wiernosc partnerowi to dewiacja smile ,cecha odosobnionasmile.Rodzaj anomalii.
      To ze jestemy ludzmi i co nas wyroznai od zwierzat jest to ze w zamieszchlej przeszlosci stada ludzkie bylu promiskuistyczne.Nie bylo par.Bylam grupa.I wszyscy bzykali sie ze wszystkimi.To spowodowalo wyksztalcenie sie specyficznych relacji wewnatrz grupy czego slady mamy do dzis w naszym podwzgorzu w mozgu przychodzac na swiat Para damsklo9 meska pojawila sie jako rodzaj przymusu spolecznego w celu dania potomkowi najleprzej szansy na przerzycie .To nas uczynilo ludzmi.Kazda plec jest promisluistyczna z natury bo kiedys takimi nylismy i jeszcze nie wyewoluowalismy poza odosobnionymi osobnikami.smile Polecam postudiowanie psychologii ewolucyujnej.Ona wszystko wytlumaczy , lopatologicznie.
    • speedboat8 Re: czy istnieją tacy faceci? 26.08.14, 12:19
      Pytanie w zagajeniu wydaje mi sie wskazywac na to ze sama nie znasz swoich emocji lub (!) wydaje ci sie ze wiesz wszytsko o milosci.
      Ja sie zapytam troche przewrotnie : czy jestes pewna ze gdy znajadziesz takiego faceta co cyt...tórzy nie zdradzają,kochają aż po przysłowiową grobową deskę?... i nasyceniu sie jego niezlomnoscia nadal bedzie dla ciebie tak atrakcyjny ze nie pomyslisz czasem "jak to by bylo fajnie miec kazdego faceta u swych stop? smile"
      facet jest dla kobiety atrakcyjny gdy jest wyzwaniem,niedostepny,trzeba zawalczyc o niego z innymi kobietami a gdy pozniej okaze sie pantoflarzem tracisz caly szacunek dla niego i zaczysz pogardzac nim a jako argument znajdujesz ze jest taki " niezlomny"
      Opieram sie na swoim doswiadczeniu z kobietami i jakos tak mi nieodloacznie wychodzi ze facet musi od czasu do czasu pokazac swej kobiecie ze jest atrakcyjny dla innych kobitek.Wtedy szanuje go i dba jak o... "klejnoty "smile
        • speedboat8 Re: czy istnieją tacy faceci? 27.08.14, 12:13
          Jak sie para zdecyduje na staly zwiazek to powinna byc swiadoma jego pulapek.Czytalem ostanio swietna ksiazke pt " Sex down ".Autor stawia teze ze to ze opanowalismy Ziemie i to co nas wyroznia od innych zwierzat wysoko rozwinietych np bonobo jest to ze droga ewolucji wytworzylismy specyficzny typ relacji wewnatrzgrupowej a wyniklej z promiskuicyzmum panujacego wewnatrz grupy zbierackiej .Psychologia ewolucyjna doskonale to wszytsko wyjasnia.
          Twierdzi ona ze osia wszystkiego w naturze jest imperatyw zachowania zycia i przekazania go w przyszlosc.Czyli niesmiertelnosc.smile.Wszystko jest temu podporzadkowane i to jest ten palec Bozy w Naturze .Wszystko mozna mu podporzadkowac. Kobieta jak sie nudziw,duzi w zwiazku oznacza ze facet wyczerpal swa atrakcyjnosc biologiczna i ona poszukuje innych genow aby przeniesc je w czasie . badania L.Starowicza udowadniaja zas ze jest mozliwa monogamia pod warunkiem ze oboje partnerow jest tak zaprogramowanych .Jest to jednak margines populacji ludzkiej.Jakies max 2 %
    • creazy_frog Re: czy istnieją tacy faceci? 14.11.18, 19:27
      Stary temat, ale powiem tak, że z moich obserwacji obecnego pokolenia wynika, że obecnie to jednak faceci stają się wierniejsi, bierniejsi i coraz trudniej im znaleźć poważną kandydatkę do rozrodu i stałego związku, za to kobiety są coraz bardziej dominujące, rywalizujące, niezależne, chętniejsze do zabawy i zdrady oraz rzadziej niż kiedyś zależy im na związku i posiadaniu dzieci. Obecnie bardziej liczy się dla nich kariera, niezależność i zadbane ciało, które jak wiadomo ciąża niszczy, a potem przysłowiowy facet się brzydzi takiego ciała bo tak go już seksualnie nie kręci i szuka sobie kogoś atrakcyjniejszego na boku...Tak więc nie dziwię się, że kobiety stały się takimi jak mężczyźni bo to mężczyźni złym traktowaniem i swoimi zdradami je popchnęli do tego.
      Faceci, zobaczycie, że jeszcze was przebijemy ...smile
    • edyta_1990 Re: czy istnieją tacy faceci? 25.11.18, 16:04
      Facet, wg mnie każdy, ma nieustanną ochotę na bzykanie. Jeśli trafi mu się okazja i partnerka która go kręci to może to zakończyć się seksem. on się nie oprze, to zależy czy kobieta zechce z nim przespać się, jeśli zechce to ją przeleci nawet jak kocha żonę, u facetów to niezależne sprawy. Obojętne żonaty czy nie.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka