Dodaj do ulubionych

Microsoft zaprasza do testowania Office Starter...

IP: *.ntlworld.ie 15.11.09, 22:50
tylko czekac adblocka :)
Obserwuj wątek
      • kosmiczny_swir Gdyby nie presja Open Officea M$ nigdy by 15.11.09, 23:36
        Gdyby nie presja Open Office-a M$ nigdy by czegoś takiego nie zrobił.

        Jedno mnie jednak dziwi - jak M$ będzie wyświetlał reklamy na komputerach nie
        podłączonych do intenretu? Jak w firewallu zablokuję tego darmowego office-a to
        co? Nie będzie reklam czy nie będzie działał?. Google docs rozumiem - nie ma
        netu - nie ma pakietu. Z resztą używam nawet dość często, bo do małych pierdół
        nie chce mi się odpalać OO czy MSO. Zwłaszcza kiedy pracuję na starym laptopie i
        linuxowe serwery Google mogą odciążyć mojego stareńkiego laptopa.

        Inna sprawa, że jeśli ta wersja Officea będzie preinstalowana na nowych
        komputerach, to ludzie będą jej używać. Ludzie zazwyczaj używają tego co jest
        preinstalowane bo są albo zbyt leniwi albo zbyt tępi żeby szukać czegoś innego.
        Nawet jakby AbiWorda i GNUmeric przebane jak Word i Excel to większość ludzi
        nawet by się nie kapnęła. Możecie mi nie wierzyć, ale wyszedłem po studiach poza
        środowisko politechniczne i trafiłem na młodych ludzi na studiach i po studiach
        którzy nie wiedzą co to jest megabajt. Jakieś 25% populacji wie conieco o
        komputerach, ale reszta to totalni ignoranci. Nikt ich tego nie nauczył a sami
        nie odczuwają potrzeby żeby wyjść poza naprawdę szczątkową znajomość Office-a,
        Skype-a i przeglądarki internetowej. Nie zdawałem sobie sprawy z tego wcześniej,
        ale taka jest rzeczywistość w świecie szerszym niż wydział elektryczny.
      • Gość: Soze do 88i88 IP: *.galileusz.3s.pl 16.11.09, 07:36
        Nie absurdalne tylko bardzo logiczne. Pakiet będą "wspaniałomyślnie" dawać do szkół i na kompy z preinstalowanym windem. Ludziska od początku się przyzwyczają do offic'a a gdy zaczną potrzebować profesjonalnego pakietu zgadnij co kupią?
        • kosmiczny_swir odpowiem ci czemu 16.11.09, 09:57
          Odpowiem ci czemu. Po pierwsze, Linux to system na serwery, klastry, stacje
          robocze a nie na dekstop przecietnego uzytkownika. Co mojej mamie po tym, ze na
          Linuxie po tym, ze na Linuxe mozna zrobic potezny klaster do symulacji
          numerycznych w np. Matlabie, skora ona nawet nie wie co to sa metody numeryczne?
          Linux jest dla firm z branzy IT ktore moga z niego zrobic rozwiazanie
          dostosowane dla swoich potrzeb a nie dla zwyklych smiertelnikow.

          Dwa, piraty kupuja ludzie w Polsce. Na zachodzie ludzie uzywaja poprostu takiego
          systemu jaki byl zainstalowany kiedy kupili laptopa. 90% ludzi nigdy nie
          reinstaluje systemu.

          W Polsce ludzie kupuja piraty, bo wydaje im sie, ze jak cos jest drogie i uda im
          sie to ukrasc, to jest bardzo fajnie. No bo jak cos jest darmowe to pewnie jest
          do niczego. Nie zwracaja uwagi na to, ze Linux to oprogramowanie wolne, a nie
          darmowe. RedHat jest chyba nawet drozszy niz Windows, ale znowu, zwykly
          smiertelnik nie kupie RedHata bo RedHat ma glebko w zyci klientow
          indywidulanych. Po co sprzedawac Linuxa klientom indywidualnym? Zeby linie do
          supportu sie urywaly? RedHat sprzedaje swoj produkt firmom, bo te zazwyczaj
          wiedza co robia i do czego Linuxa potrzebuja.

          Z reszta, w firmach Linux tez nie siedzi na desktopach. Zazwyczaj jest na
          serwerze, ludzie loguja sie z desktopow Windowsowych, robia co maja zrobic i
          koniec. Nie musza nwet wiedziec, ze uzywaja Linuxa.
    • Gość: bri Microsoft zaprasza do testowania Office Starter... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.09, 10:51
      Dobry news, ale obawiam się że brak netu może spowodować nie działanie offica
      (bo nie będzie miał skąd ściągnąć reklam).
      Chciałbym żeby open office podgonił znowu do Ms'a, interfejsem i np dodaniem
      odpowiednika OneNote. Bo póki co openoffice jest alternatywą tylko jak piszemy
      teksty od święta i z opcji wystarczy nam pogrubienie, zmiana czcionki i
      rozmiaru. Zauważyłem że nawet praca na tabelach we writerze3 jest bolesna w
      porównaniu z wordem07.
      Konkurencja dobrze robi obu produktom ale wolę mojego MSO-07 dla użytkowników
      domowych.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka